Widok
a ja kupiłam takie adidaski jak na dole są białe i rózowe , wybraliśmy rózowe http://ccc.eu/pl#/kids/disney/6 i już w nich chodzi jak sa takie dni jak dzisiaj
oraz takie trampki wyższe różowe z ccc
oraz takie trampki wyższe różowe z ccc
ja kupiłam oli w zara :) takie
http://www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/pl/en/zara-S2012/189590/665001/star%2Bhigh-top%2Bsneaker
http://www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/pl/en/zara-S2012/189590/665001/star%2Bhigh-top%2Bsneaker
Kurcze to faktycznie fajnie, że za darmo dla dzieci w tym wieku ale też sie właśnie zastanawiam czy szczepić. Sama nie wiem.
A co do bucików to my mamy takie tylko brązowo-różowe i my dodatkowo mamy rzep sznurowadła są tylko dla picu ale takich na necie nie ma:)

Uploaded with ImageShack.us
A co do bucików to my mamy takie tylko brązowo-różowe i my dodatkowo mamy rzep sznurowadła są tylko dla picu ale takich na necie nie ma:)

Uploaded with ImageShack.us
A rzeczywiście, za 1,5 tyg.zmiana czasu. Rano to ja nie chcę jej wcześniej budzić, bo zazwyczaj śpi do 7:30, czasem wcześniej, a czasem tak jak dzisiaj do 9 śpi. Ale oczywiście w weekend jak ja mogłabym pospać to budzi się i o 6:30...zołza mała ;-). Natomiast w południe jak zaśnie dopiero o 13:30 to może i powinnam zbudzić ją po godz., ale mi szkoda ;-). I pewnie zła będzie i marudząca. Ale chyba muszę. Bo przeciez to za szybko żeby z drzemek w dzień rezygnować.
O kurcze, Justa! Właśnie mi przypomniałaś, że w piątek Lenka miała mieć ostatnią dawkę pneumokoków! Na śmierć zapomniałam. Zaraz dzwonie do przychodni i się umówię na inny termin.
A Ola duża babka ;-). Moja chyba waży ok 10,5 i ma ok 80 cm - ale pójdę do przychodni to się dokładnie dowiem. A jak Ola zniosła szczepionkę? Płakała? Ostatnio Lenka bała się lekarki, płakała przy badaniu, a przy szczepieniu to się darła - jak nigdy.
A Ola duża babka ;-). Moja chyba waży ok 10,5 i ma ok 80 cm - ale pójdę do przychodni to się dokładnie dowiem. A jak Ola zniosła szczepionkę? Płakała? Ostatnio Lenka bała się lekarki, płakała przy badaniu, a przy szczepieniu to się darła - jak nigdy.
Hej dziewczyny,
my po szczepieniu. Szczepiliśmy na ospę. Ola waży 11600g i ma 85cm :)
Jeśli myślałyście o szczepieniu na ospę to teraz warto bo dla dzieci w wieku żłobkowym jest bezpłatne. Bardzo się zdziwiłam :) a normalnie jedna szczepionka kosztuje 200zł. Przynajmiej tak jest u nas w przychodni, nie wiem jak w innych. Nie wymagają zaświadczenia że dziecko chodzi do żłobka.
Poza tym dzisiaj rano ucięłam smoczka i rozpoczeliśmy odstawianie. Koszmar.. uspanie ją w południe... Ryk okropny przez godzinę. Ale zasnęła. Aż boję się wieczoru.
Muszę jej go zabrać bo lekarka stwierdziła że górna szczęka idzie do przodu :/ 3majcie kciuki
Znajcie może jakiegoś endokrynologa dziecęcego?? poproszę o namiary. Mamy skierowanie (powiększona pierś)
my po szczepieniu. Szczepiliśmy na ospę. Ola waży 11600g i ma 85cm :)
Jeśli myślałyście o szczepieniu na ospę to teraz warto bo dla dzieci w wieku żłobkowym jest bezpłatne. Bardzo się zdziwiłam :) a normalnie jedna szczepionka kosztuje 200zł. Przynajmiej tak jest u nas w przychodni, nie wiem jak w innych. Nie wymagają zaświadczenia że dziecko chodzi do żłobka.
Poza tym dzisiaj rano ucięłam smoczka i rozpoczeliśmy odstawianie. Koszmar.. uspanie ją w południe... Ryk okropny przez godzinę. Ale zasnęła. Aż boję się wieczoru.
Muszę jej go zabrać bo lekarka stwierdziła że górna szczęka idzie do przodu :/ 3majcie kciuki
Znajcie może jakiegoś endokrynologa dziecęcego?? poproszę o namiary. Mamy skierowanie (powiększona pierś)
U nas z tym spaniem to roznie bywa, co prawda Laura nie budzi sie w nocy ale spi max do 7;/ a z reguły 6,20-6,40 pobudka;/ zasypia kolo 20- 20,30 ale w dzien musi miec krotka drzemke kolo 11,30-12,30 i max do 14,30, bo jak spi wiecej niz 2 godzinki i drzemka konczy sie po 14,30 to jest klopot z wieczornym zasnieciem. Od jakis 3 tygodni wyglada to 20-20.30 zasypia, 6-7 pobudka, 11-12 drzemka poltorej godzinki.
Moze musisz pokombinować z drzemka w dzien i zobaczysz ile Lenka musi spaci o ktorej ja polozyc zeby bylo dobrze. Ja wczesniej kladlam Laure np kolo 13, 14 i potrafila spac do 3 godzin i wtedy dopiero o 22 mi zasypiala;/ a tak teraz wieczorem jest tak zmaczona ze nawet jak wracamy skads i zasnie kolo 18,19 w samochodzie to pozniej kapiel mleko i zasypia 20-20,30
Moze musisz pokombinować z drzemka w dzien i zobaczysz ile Lenka musi spaci o ktorej ja polozyc zeby bylo dobrze. Ja wczesniej kladlam Laure np kolo 13, 14 i potrafila spac do 3 godzin i wtedy dopiero o 22 mi zasypiala;/ a tak teraz wieczorem jest tak zmaczona ze nawet jak wracamy skads i zasnie kolo 18,19 w samochodzie to pozniej kapiel mleko i zasypia 20-20,30
Podnoszę z 13 strony! ;-)
Super Marchew, że są ok. Ja chyba bym się bała przez nata zamawiać, bo w jednym sklepie dobre były rozmiar 20 w innym 21...
Nie wiem co robić z Lenką. Od tygodnia codziennie budzi się w nocy ok 3-4 i ma przerwę ok 2 h. Potem zasypia i spi różnie...dziś aż do 9. W dzień ma też dłuższe drzemiki ok 2-2,5 godz. Zasypia później przez to bo ok 21,a i tak budzi się wyspana o tej 3-4. Mam już tego dość. Codziennie przez to ląduje u nas w łożku, bo dzięki temu chociaż sobie podrzemiemy. No i połamana i niewyspana chodzę. Nie wiem jak rozwiązać ten problem.
Tak myślę, że może dziś drzemki w dzień jej nie zrobię i zobaczę czy to coś da. Pójdzie też wcześniej spać. Do 9 spała to może wytrzyma, jak nie, to trudno w dzień też ją mąż położy.
Ech, wiecznie coś. Już było lepiej. No i 2 dni temu w końcu przebiła się trzecia trójka - jeszcze jeden ząb i póki co spokój.
Super Marchew, że są ok. Ja chyba bym się bała przez nata zamawiać, bo w jednym sklepie dobre były rozmiar 20 w innym 21...
Nie wiem co robić z Lenką. Od tygodnia codziennie budzi się w nocy ok 3-4 i ma przerwę ok 2 h. Potem zasypia i spi różnie...dziś aż do 9. W dzień ma też dłuższe drzemiki ok 2-2,5 godz. Zasypia później przez to bo ok 21,a i tak budzi się wyspana o tej 3-4. Mam już tego dość. Codziennie przez to ląduje u nas w łożku, bo dzięki temu chociaż sobie podrzemiemy. No i połamana i niewyspana chodzę. Nie wiem jak rozwiązać ten problem.
Tak myślę, że może dziś drzemki w dzień jej nie zrobię i zobaczę czy to coś da. Pójdzie też wcześniej spać. Do 9 spała to może wytrzyma, jak nie, to trudno w dzień też ją mąż położy.
Ech, wiecznie coś. Już było lepiej. No i 2 dni temu w końcu przebiła się trzecia trójka - jeszcze jeden ząb i póki co spokój.
Te z gwiazdkami były za 79 - też ładne. Ale na żywo te co kupiłam były ładniejsze, jakieś takie bardziej miękkie.
W sumie to Lenka wybrała - bo super jej się w tych co kupiliśmy chodziło. W innych które mierzyliśmy to bardziej sztywno chodziła. Rewelacyjnie skakała wręcz w tych Elephanten, ale ta podeszwa mnie nie przekonała - na lato może kupimy.
W sumie to Lenka wybrała - bo super jej się w tych co kupiliśmy chodziło. W innych które mierzyliśmy to bardziej sztywno chodziła. Rewelacyjnie skakała wręcz w tych Elephanten, ale ta podeszwa mnie nie przekonała - na lato może kupimy.
Cześć!
Kupiłam dziś Lence buty. W końcu w CCC z serii Junior Kids. Są skórzane i wyglądają porządnie - Lenka w nich biegała po sklepie, także chyba wygodne. Cena super jak na całe ze skóry bo 69,99zł. Pewnie ortopeda by mnie potępił, ale mam nadzieję, że to jednak są dobre buty.
To są drugie z prawej, na samym dole. Białe z różowymi paskami i kwiatkami na rzepach: http://ccc.eu/pl/#/kids/junior-kids/2
Oglądałam też Elphanten. Bardzo ładne, mięciutkie były za 99zł - szare z różowymi rzepami. Ale miały taką przerywaną podeszwę i białam się, że będą przeciekać i szybko się zniszczą. Na taką przejściową pogodę wolałam jakieś pełniejsze.
Kupiłam dziś Lence buty. W końcu w CCC z serii Junior Kids. Są skórzane i wyglądają porządnie - Lenka w nich biegała po sklepie, także chyba wygodne. Cena super jak na całe ze skóry bo 69,99zł. Pewnie ortopeda by mnie potępił, ale mam nadzieję, że to jednak są dobre buty.
To są drugie z prawej, na samym dole. Białe z różowymi paskami i kwiatkami na rzepach: http://ccc.eu/pl/#/kids/junior-kids/2
Oglądałam też Elphanten. Bardzo ładne, mięciutkie były za 99zł - szare z różowymi rzepami. Ale miały taką przerywaną podeszwę i białam się, że będą przeciekać i szybko się zniszczą. Na taką przejściową pogodę wolałam jakieś pełniejsze.