Widok
my kupilismy z chrzestna na swieta taki rowerek http://boboraj.pl/rowerek-hipcio-niebieski-p-444.html
pani w sklepie powiedziala ze te z pasami to troche nie bardzo dla takiego malego dziecka , i powiedziala ze nawet od 3 lat wystarczy taki rowerek takze kupilismy
pani w sklepie powiedziala ze te z pasami to troche nie bardzo dla takiego malego dziecka , i powiedziala ze nawet od 3 lat wystarczy taki rowerek takze kupilismy
Sylwiah nocka super.Ola obudziła się tylko o 3 w nocy na mleczko zjadła i zasnęła, nie płakała za smoczkiem. Niestety wstała bardzo wczesnie bo o 6 :/ No i był problem z zaśnięciem w dzień, trochę marudziła ale zasnęła. Za to dzisiejsze wieczorne zasypianie super, padła w 10min bez płaczu i lamentu. Myślę że nam się udało :)
Pierwsze zasypianie koszmarne, potem już coraz lepiej.
Dzisiaj poprosiłam Olę aby wyrzuciała zepsutego smoka do śmietnika i zrobiła mu papa :)
Tylko smutno mi jakoś..Czuję się tak samo jak wtedy kiedy odstawiłam już zupełnie Olę od piersi..
Pierwsze zasypianie koszmarne, potem już coraz lepiej.
Dzisiaj poprosiłam Olę aby wyrzuciała zepsutego smoka do śmietnika i zrobiła mu papa :)
Tylko smutno mi jakoś..Czuję się tak samo jak wtedy kiedy odstawiłam już zupełnie Olę od piersi..
Mar-chew Ola ma powiększoną lewą pierś i widzę że nadal się powiększa. ktoś mi kiedyś powiedział abym nie dawała Oli kurczaka i tak robię już kilka miesięcy, daję jej indyczka, wieprzowinkę.
Udało mi się zapisać Olę na czwartek na wizytę bo zwolnił się termin, ale prywatnie. Na NFZ zapisy dopiero w czerwcu np. na polankach a przy akademi dopiero po nowym roku! Brak słów...
Martwię się o nią. nasza pediatra powiedziała abym dawała Oli drobiu tylko wołowinkę i królika. Nawet nie wiem jak to przyrządzić... :(
Udało mi się zapisać Olę na czwartek na wizytę bo zwolnił się termin, ale prywatnie. Na NFZ zapisy dopiero w czerwcu np. na polankach a przy akademi dopiero po nowym roku! Brak słów...
Martwię się o nią. nasza pediatra powiedziała abym dawała Oli drobiu tylko wołowinkę i królika. Nawet nie wiem jak to przyrządzić... :(
Justa - tak właśnie myślałam, ja kiedyś pisałam, że mamy taki sam problem... też nie daję kurczaka - jajka tylko organiczne a pierś (powoli bo powoli) się powiększa... chcę Hani zrobić właśnie badania hormonów jak będę w Polsce... właśnie kiedyś miałam się Ciebie kiedyś pytać co Ci pediatra w Polsce powiedział?
Cześć dziewczyny!
U nas caly czas koszmar nocny - wciąż ok 2-3 budzi się na ok 2 godz. Dziś do 3:30 nie spała...
Już próbowałam brak drzemki w dzień - jeszcze gorzej spała w nocy i budziła się częściej, wczoraj mąż ją o 8 rano zbudził, żeby za długo nie spała, drzemkę miała ok 13 i tylko 1,5 h spała, zasnęła ładnie i szybko o 20:20 a 1:30 skakała sobie w łóżeczku...Jak zasnęła o tej 3:30 to spała jak kamień...jak wychodziłam do pracy o 7:20 jeszcze spała. Nie wiem co robić, żeby nie budziła się w nocy. Co noc to samo już od ok 1,5 tygodnia.
Co do spotkania jestem jak najbardzej chętna. A kto na 100% będzie. Dajcie znać dziewczyny.
Agusia szkoda, że nie dasz rady.
Sbj - zdrówka. Pewnie w związku z chorobą też nie dasz rady?
Co do godziny - hmm u nas też problem bo ok 13 drzemka. Może wcześniej się spotkamy - ok. 11? Może maluchy zasną w wózkach. Ale pewnie moja nie da rady - za dużo emocji, dzieci uwielbia...pewnie zaśnie mi dopiero w aucie jak będziemy wracały.
Czy w Sopocie jest gdzie się spotkać? Jakieś miejsce z kącikiem dla dzieci?
U nas caly czas koszmar nocny - wciąż ok 2-3 budzi się na ok 2 godz. Dziś do 3:30 nie spała...
Już próbowałam brak drzemki w dzień - jeszcze gorzej spała w nocy i budziła się częściej, wczoraj mąż ją o 8 rano zbudził, żeby za długo nie spała, drzemkę miała ok 13 i tylko 1,5 h spała, zasnęła ładnie i szybko o 20:20 a 1:30 skakała sobie w łóżeczku...Jak zasnęła o tej 3:30 to spała jak kamień...jak wychodziłam do pracy o 7:20 jeszcze spała. Nie wiem co robić, żeby nie budziła się w nocy. Co noc to samo już od ok 1,5 tygodnia.
Co do spotkania jestem jak najbardzej chętna. A kto na 100% będzie. Dajcie znać dziewczyny.
Agusia szkoda, że nie dasz rady.
Sbj - zdrówka. Pewnie w związku z chorobą też nie dasz rady?
Co do godziny - hmm u nas też problem bo ok 13 drzemka. Może wcześniej się spotkamy - ok. 11? Może maluchy zasną w wózkach. Ale pewnie moja nie da rady - za dużo emocji, dzieci uwielbia...pewnie zaśnie mi dopiero w aucie jak będziemy wracały.
Czy w Sopocie jest gdzie się spotkać? Jakieś miejsce z kącikiem dla dzieci?
Michałowa ja będe na 100% i również moja Ola zasypia ok 12-13 więc godzinka 11 jest ok :) Ja nie znam Sopotu ale jeszcze w ciąży chodziłam z mężem do kawiarni obok kina na dole Sopotu. Podają tam różne czekolady itd :) Przypomniało mi się że jest tam też kącik dla dzieci, także mogłybyśmy tam sobie usiąść po spacerku.
Mar-chew jeśli chcesz iść do endokrynologa z Hanią to zostaje Tobie tylko prywatnie :/ Kolejki na NFZ są ogromne a zapisy tak jak już wyżej wspomniałam najwcześniej dopiero od czerwca.
My idziemy do dr Sztangierskiej, ale dobra jest również dr Szczepańska. Obie przyjmują prywatnie przy Ul. Kowalska 5 lok.1
tel. tel: (0 58) 305-79-72
U nas słaba noc... Ola obudziła się o 23 i płakała przez 30min, w końcu zasnęła u mnie na rękach. Nie złamałam się i nie dałam jej smoczka. Potem obudziła się o 5 na butlę (wypiła 300ml mleczka!) i zasnęła bez problemu do 8.
Michalowa nie mam pomysłu na Lenkę. Ola też kiedyś robiła nam w nocy takie niespodzianki i samo przeszło. Bidulka jesteś bo do pracy musisz isć.. :(
Mar-chew jeśli chcesz iść do endokrynologa z Hanią to zostaje Tobie tylko prywatnie :/ Kolejki na NFZ są ogromne a zapisy tak jak już wyżej wspomniałam najwcześniej dopiero od czerwca.
My idziemy do dr Sztangierskiej, ale dobra jest również dr Szczepańska. Obie przyjmują prywatnie przy Ul. Kowalska 5 lok.1
tel. tel: (0 58) 305-79-72
U nas słaba noc... Ola obudziła się o 23 i płakała przez 30min, w końcu zasnęła u mnie na rękach. Nie złamałam się i nie dałam jej smoczka. Potem obudziła się o 5 na butlę (wypiła 300ml mleczka!) i zasnęła bez problemu do 8.
Michalowa nie mam pomysłu na Lenkę. Ola też kiedyś robiła nam w nocy takie niespodzianki i samo przeszło. Bidulka jesteś bo do pracy musisz isć.. :(
Ja raczej będe tylko nie wiem na jak długo. Bo nie mam gdzie męża zgubić :) Loty szybowcem akurat w niedziele także pasuje. Dziś mąż kończy 33 lata. Prezent się udał był zachwycony tym zaproszeniem na lot. No i na wieczor właśnie zrobiłam mu sama tort. Jestem z siebie dumna, musiałam się pochwalić :)
Taki rowerek ma narzeczonego siostra, myslalam ze jest tanszy ale moze uda sie uzbierac na swieta to kupimy:) http://allegro.pl/smoby-rowerek-be-fun-confort-wolne-kolo-kurier-roz-i2205838524.html