Widok
Ja gotuje weode z kranu, przelewam do termosu i obok mam drugie zakryte naczynie w ktorym mam juz chlodna wode do wymieszania z wrzatkiem . Jezeli bardzo mi sie spieszy to mam Cool Twister, swietny jest:)
Ubranko do chrztu kupuje w Bobo raju, maja tam ladne komplety:) a chce zeby od razu bylo na nasz slub:) a chrzciny sa 27 marca:)
Wczoraj ciocia w koncu przywiozla mi nowy smoczek, zaluje ze nie ma go w polsce;/ jest rewelacyjny, maly od razu sie w nim zakochal:)
kosztuje 6 euro, wiec nie jest to jakas kosmiczna cena, a smoczek jest zupelnie inny niz dostepne na naszym rynku. Jezeli macie kogos w niemczech czy w anglii to zamowcie sobie u niego taki smok:)
http://www.miss-denti.de/miss-denti/miss-denti-waechst-mit.html
upelnie innaczej uklada sie w buzi dziecka:)
a trafilam na niego przypadkiem. dostalam ulotke dotyczaca tego smoka razem z cool twisterem, on tez jest z niemiec;/
oto link do cool twistera, 80 sek i woda z wrzatku ma 40 stopni. jego w polsce mozna dostac:)
http://www.nip-babyartikel.de/en/eating-drinking/cool-twister/
Ubranko do chrztu kupuje w Bobo raju, maja tam ladne komplety:) a chce zeby od razu bylo na nasz slub:) a chrzciny sa 27 marca:)
Wczoraj ciocia w koncu przywiozla mi nowy smoczek, zaluje ze nie ma go w polsce;/ jest rewelacyjny, maly od razu sie w nim zakochal:)
kosztuje 6 euro, wiec nie jest to jakas kosmiczna cena, a smoczek jest zupelnie inny niz dostepne na naszym rynku. Jezeli macie kogos w niemczech czy w anglii to zamowcie sobie u niego taki smok:)
http://www.miss-denti.de/miss-denti/miss-denti-waechst-mit.html
upelnie innaczej uklada sie w buzi dziecka:)
a trafilam na niego przypadkiem. dostalam ulotke dotyczaca tego smoka razem z cool twisterem, on tez jest z niemiec;/
oto link do cool twistera, 80 sek i woda z wrzatku ma 40 stopni. jego w polsce mozna dostac:)
http://www.nip-babyartikel.de/en/eating-drinking/cool-twister/
Hej dziewczyny ciekawa jestem jak wygląda wasz rozkład dnia. Bo maluchy juz chyba sobie poukładały co? U mnie tak:
6.00 - karmienie
6-9 - leży z nami w łóżku, przysypia, gada bawi się
9 karmienie
9-12 zabawa z małymi drzemkami
12 karmienie
12.30 - 14.30 - śpi albo na spacerze lub balkonie lub w pokoju w wózku z otwartym oknem na oścież
14.30-17 dalej śpi po tym dotlenianiu
17 karmienie
17 - 19 zabawa
19 - kąpiel i zabawa na przewijaku
19.45 karmienie i SPAĆ
24.00 budze ją na jedzenie
i kolejna pobudka o 6 rano i tak w kółko ;)
6.00 - karmienie
6-9 - leży z nami w łóżku, przysypia, gada bawi się
9 karmienie
9-12 zabawa z małymi drzemkami
12 karmienie
12.30 - 14.30 - śpi albo na spacerze lub balkonie lub w pokoju w wózku z otwartym oknem na oścież
14.30-17 dalej śpi po tym dotlenianiu
17 karmienie
17 - 19 zabawa
19 - kąpiel i zabawa na przewijaku
19.45 karmienie i SPAĆ
24.00 budze ją na jedzenie
i kolejna pobudka o 6 rano i tak w kółko ;)
u nas też bez ładu i składu :)
ale mam pytanie do Was dziewczyny
ile czasu wasze dzieciaczki leża na leżaczkach bujaczkach?
moja Ola pokochała huśtawkę, leży w niej w pozycji półlezącaej nawet bardziej leży. Wczoraj przespała tak 2,5godz....
Zrobiłam wszystko w domku i jest mi o wiele łatwiej tym bardziej ze jestem sama, ale obawiam sie ze za długo w nim leżała. co myslicie?
my dzisiaj jedziemy po większe ciuszki ;) 62 już za małe :)
moja teściówka od urodzenia małej kupiła nam mnóstwo ubranek jednak w rozmiarze 12-18 misięcy...same bluzeczki. A my nie mamy żadnych śpioszków do spania. Także zakupy!!! :)
ale mam pytanie do Was dziewczyny
ile czasu wasze dzieciaczki leża na leżaczkach bujaczkach?
moja Ola pokochała huśtawkę, leży w niej w pozycji półlezącaej nawet bardziej leży. Wczoraj przespała tak 2,5godz....
Zrobiłam wszystko w domku i jest mi o wiele łatwiej tym bardziej ze jestem sama, ale obawiam sie ze za długo w nim leżała. co myslicie?
my dzisiaj jedziemy po większe ciuszki ;) 62 już za małe :)
moja teściówka od urodzenia małej kupiła nam mnóstwo ubranek jednak w rozmiarze 12-18 misięcy...same bluzeczki. A my nie mamy żadnych śpioszków do spania. Także zakupy!!! :)
nie rpbisz zle:) zagotuj wode w czajniku, nalej do butelki (ale sama wode, bez proszku) i potem podgrzej:)( tylko lepiej podgrzac lepiej sama wode w podgrzewaczu do odpowiedzniej temp i wtedy wsypac mleko, bedzie bezpieczniej) nie ma w tym nic zlego:)
moze ktoras skorzysta z mojego sposobu z termosem, jest bardzo szybki i praktyczny:) ale to juz jak kto woli:)
moze ktoras skorzysta z mojego sposobu z termosem, jest bardzo szybki i praktyczny:) ale to juz jak kto woli:)
nasz synus uwielbia leżeć w foteliku samochodowym w nim zasypia, siedzi, uwielbia je
wodę do mleka przygotowuje z kranu,
rano zawsze sparzę butelkę, wleewam wodę, zamykam butelkę, potem jak jest alarm to dolewam sobie trochę ciepłej, wsypuje mleko, mieszam i jest ok.
my chrzciny robimy tydz. przed swietami, w swieta restauracje pozamykane.
wodę do mleka przygotowuje z kranu,
rano zawsze sparzę butelkę, wleewam wodę, zamykam butelkę, potem jak jest alarm to dolewam sobie trochę ciepłej, wsypuje mleko, mieszam i jest ok.
my chrzciny robimy tydz. przed swietami, w swieta restauracje pozamykane.
Dzięki dziewczyny za odpowiedzi. A ja myślałam, że do mleka modyfikowanego trzeba wodę butelkową, żywca albo coś w tym stylu.
Moja jak wczoraj zasnęła przed 18, to obudziła się dopiero dzisiaj o 6.30, spała ponad 12 godzin, z dwoma 10 minutowymi przerwami na karmienie o 22 i 3.
Kurcze mam problem, moja mała nie chce jeść bebilonu pepti (myśleliśmy że jest uczulona, ale od jakiegoś czasu piję słabą kawkę z mleczkiem, jem ser żółty i danio i nic się nie dzieje młodej, uczulona jest na sałatę albo chemię w niej zawartą), więc wczoraj kupiliśmy bebiko i też nie chce tego pić. Karmię piersią, ale w ten i następny weekend mam zajęcia, no i przez dwa tyg. od poniedziałku mam praktyki. Zamrożone mam 5 woreczków ze swoim mlekiem... co będę mogła to będę ściągała na zajęciach i praktykach ale obawiam się, że to i tak będzie mało... dlatego chciałam dać babci "w razie czego" modyfikowane.
Moja jak wczoraj zasnęła przed 18, to obudziła się dopiero dzisiaj o 6.30, spała ponad 12 godzin, z dwoma 10 minutowymi przerwami na karmienie o 22 i 3.
Kurcze mam problem, moja mała nie chce jeść bebilonu pepti (myśleliśmy że jest uczulona, ale od jakiegoś czasu piję słabą kawkę z mleczkiem, jem ser żółty i danio i nic się nie dzieje młodej, uczulona jest na sałatę albo chemię w niej zawartą), więc wczoraj kupiliśmy bebiko i też nie chce tego pić. Karmię piersią, ale w ten i następny weekend mam zajęcia, no i przez dwa tyg. od poniedziałku mam praktyki. Zamrożone mam 5 woreczków ze swoim mlekiem... co będę mogła to będę ściągała na zajęciach i praktykach ale obawiam się, że to i tak będzie mało... dlatego chciałam dać babci "w razie czego" modyfikowane.
Justyn dzięki już myślałam ze popełniam jakiś błąd bo każda z nas inaczej przygotowuje:)
moja Laura uwielbia bujaczek a szczególnie wibracje, wiec spędza w nim bardzo dużo czasu i odkryłam ze wpływa on bardzo dobrze na kupkę, wystarczy kilka minut w bujaczku i kupka jest a tak dusi i dusi
a co do mleka to wczoraj pierwszy raz podałam Enfamil bałam sie za mała nie będzie chciała ale jak zassała to 80ml wydudlala:)
moja Laura uwielbia bujaczek a szczególnie wibracje, wiec spędza w nim bardzo dużo czasu i odkryłam ze wpływa on bardzo dobrze na kupkę, wystarczy kilka minut w bujaczku i kupka jest a tak dusi i dusi
a co do mleka to wczoraj pierwszy raz podałam Enfamil bałam sie za mała nie będzie chciała ale jak zassała to 80ml wydudlala:)
