Widok
Jejku, moja Lenka to kruszynka przy waszych dzieciach ;-). Waży 5040g (wczoraj ważona) i nosi jeszcze czasem 56, a tak 0-3m. Typowy rozmiar 62 jeszcze troszkę za duży. Myslę, że to kwestia 2 tyg. i będzie dobry.
Za to wczoraj zmienilismy wanienkę na większą. Bo mielismy taką małą, chyba 82cm. i mała już dotykała nóżkami końca. Teraz jest luksus ;-).
Za to wczoraj zmienilismy wanienkę na większą. Bo mielismy taką małą, chyba 82cm. i mała już dotykała nóżkami końca. Teraz jest luksus ;-).
Wczoraj bylismy na szczepieniu, beznadziejne doswiadczenie.
Ale mial tez wazenie, w ciagu 20 dni przytyl 1 kg i teraz jest 5.700;p maly klops;p

Uploaded with ImageShack.us
Ale mial tez wazenie, w ciagu 20 dni przytyl 1 kg i teraz jest 5.700;p maly klops;p

Uploaded with ImageShack.us
sylwia ale sliczny ten twoj synek ja mam podobne zdjecie mojego grubasa:)
Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us
u nas dzis noc w miare ok. mala usnela po karmieniu o 20ej i musialam ja obudzic o 2ej, bo cycek mi szalal. ale jadla bardzo ladnie. potem sie tak rozbrykala, ze nie chciala spac. dalam smoka, ale o 4ej skonczylo sie zabraniem jej do naszego lozka, bo co 5 min musialam wstawac, bo wypluwala smoka :). wczoraj bylam w poradni laktacyjnej i panie po raz pierwszy chyba widzialy taki mocny wyplyw pokarmu :). dostalam zalecenia schladzania piersi i picia szalwi. do tego reczne sciaganie pokarmu przed karmieniem (laktator byc moze za bardzo pobudzal piersi). siedze wiec i tryskam sobie na sciereczke, bo mala sie niedlugo obudzi :).
milego dnia
milego dnia
Nie wiem co mojej Olci sie stało..
Ostatnia noc i dzisiejsza koszmarne. Mała budziła sie co godzine czasem czesciej. Placz i stękanie o smoka. dzisiaj o 5 rano tak mocno sie rozbeczala ze z braku sił zasnela mi na rękach. Z dnia na dzien jest coraz bardziej marudna i niedobra :(
A juz myslalam ze bedzie przesypiac chociaz 6 godzin ciągiem..:/
Ostatnia noc i dzisiejsza koszmarne. Mała budziła sie co godzine czasem czesciej. Placz i stękanie o smoka. dzisiaj o 5 rano tak mocno sie rozbeczala ze z braku sił zasnela mi na rękach. Z dnia na dzien jest coraz bardziej marudna i niedobra :(
A juz myslalam ze bedzie przesypiac chociaz 6 godzin ciągiem..:/
my po szczepieniu- ehh trochepłaczu było, kąpiel w domu i czopek profilaktycznie - i przez noc nic się nie działo;)
Luśka waży 4780 i nosi rozm 62..zreszta niekiedy jeszcze 56 - rozmiarowki nie są identyczne...
niestety uczulenie ma na białko w mleku- ja juz w sobotę kupiłam bebilon 1 pepti ale lekarka stwierdziła że narazie by zastosowała HA więc zakupiłam...zobaczymy może nie będzie konieczne pepti - tyle, ze ono jest refundowane i w auchanie w aptace 11zł na recepte...
Dzisiaj do chirurga dziecięcego niestety sięwybieramy -jak Mąz da rade dojecać z pracy w rozsądnych godzinach.. - niestety Mała od urodzenia ma takie dwie kuleczki na szyi nad obojczykiem..lekarka niby ostatnio kazała obsrować..ale ja tam wole sprawdzić, bo ona niby sama nie wie co to jest..
Luśka waży 4780 i nosi rozm 62..zreszta niekiedy jeszcze 56 - rozmiarowki nie są identyczne...
niestety uczulenie ma na białko w mleku- ja juz w sobotę kupiłam bebilon 1 pepti ale lekarka stwierdziła że narazie by zastosowała HA więc zakupiłam...zobaczymy może nie będzie konieczne pepti - tyle, ze ono jest refundowane i w auchanie w aptace 11zł na recepte...
Dzisiaj do chirurga dziecięcego niestety sięwybieramy -jak Mąz da rade dojecać z pracy w rozsądnych godzinach.. - niestety Mała od urodzenia ma takie dwie kuleczki na szyi nad obojczykiem..lekarka niby ostatnio kazała obsrować..ale ja tam wole sprawdzić, bo ona niby sama nie wie co to jest..

Uploaded with ImageShack.us
nasze dzidzie są takie ładne że pomyślałam byśmy w tym wątku powrzucały zdjęcia
to mój Filuś
Agusia- ślicznie główkę Twoje maleństwo podnosi.
Aniewa - nie martw się mój też leniuch, nie lubi leżec na brzuszku i tylko lekko ją podnosi.
Asienkaj - druga szczepionka jets taka sama jak pierwsza, takze spoko dobrze kupilaś. Powodzenia.
Justa - dasz radę. Myslę, że żadna z nas nie lubi byc sama, ja też lubię weekendy, bo wtedy wszyscy w domu. Ale pomyśl jak bedzie super jak maż wroci, taki stęskniony ......Głowa do góry, a ja trzymam kciuki żeby dzieciątko w tym czasie nie dawało w kość.
Aniewa - nie martw się mój też leniuch, nie lubi leżec na brzuszku i tylko lekko ją podnosi.
Asienkaj - druga szczepionka jets taka sama jak pierwsza, takze spoko dobrze kupilaś. Powodzenia.
Justa - dasz radę. Myslę, że żadna z nas nie lubi byc sama, ja też lubię weekendy, bo wtedy wszyscy w domu. Ale pomyśl jak bedzie super jak maż wroci, taki stęskniony ......Głowa do góry, a ja trzymam kciuki żeby dzieciątko w tym czasie nie dawało w kość.
sbj moja Olcia też waży poniżej 6kg a urodzila sie 4kg, jednak przybiera prawidłowo. Karmię ją tylko cycem,tylko raz dostała 100ml sztucznego. Pielegniarka w przychodni powiedziła ze na piersi dzieci powinny przybierac 0,5kg miesięcznie.
Ciężka noc i dzień za mną... Podziwiam mumusie ktore same wychowuja dziecko i te których męzowie pracuja daleko.
Ide spac bo nie wiem co mnie w nocy czeka.
Milej nocki
Ciężka noc i dzień za mną... Podziwiam mumusie ktore same wychowuja dziecko i te których męzowie pracuja daleko.
Ide spac bo nie wiem co mnie w nocy czeka.
Milej nocki
uu duże te Wasze dzieciaczki, mój okolo 6kg, ale poniżej, a ciuszki na 62 nosimy :) 2 marca mamy szczepienie to się dowiemy, ale czas leci zaraz będą 3 miechy.
dziobus zespół reynoldsa z tego co zrozumiałam od lekarza - dotyczy naczyń, i jest związany z nieprawidlowym przeplywem krwi. u mnie objawil się zaczerwienieniem i ogromną bolesnośią dużych paluchów u stop. Narazie dopóki chcę karmić nie można tego leczyć.
dziobus zespół reynoldsa z tego co zrozumiałam od lekarza - dotyczy naczyń, i jest związany z nieprawidlowym przeplywem krwi. u mnie objawil się zaczerwienieniem i ogromną bolesnośią dużych paluchów u stop. Narazie dopóki chcę karmić nie można tego leczyć.
ale pięknie patryk podnosi główkę..cudnie! ;]
a moja jak nic...nadal podnosi góra na 5 cm :/ w ogole tego nie lubi... :(
a u nas mrozno dzis..o 7 rano bylo -27 C brr.. nigdzie sie nie ruszam w taką pogodę:) nawet moja mama przy okazji i mnie zrobila zakupy i jak szła do sklepu, to mowila ze łzy jej zamarzały ..tak zimno...
a moja jak nic...nadal podnosi góra na 5 cm :/ w ogole tego nie lubi... :(
a u nas mrozno dzis..o 7 rano bylo -27 C brr.. nigdzie sie nie ruszam w taką pogodę:) nawet moja mama przy okazji i mnie zrobila zakupy i jak szła do sklepu, to mowila ze łzy jej zamarzały ..tak zimno...
