Widok

Gameta czy Invicta - in vitro

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
witajcie:)
chciałabym poznać Wasze zdanie na temat procedury in vitro w obu klinikach, doświadczenia, uwagi, rady....
Czy ktoś podchodził do programu all inclusive w Invikcie? Czy faktycznie jest"all inclusive"? Jakiego lekarza wybrać?
Gameta ma podobno lepszych specjalistów, procedura jest tańsza, ale czy warto?

Wiedziałam, że decyzja o in vitro będzie mega trudna, ale okazuje się, że to dopiero początek...
Z góry dziękuję z pomoc :)

Ps.
Proszę o wypowiedzi osoby, które podchodziły do in vitro w ostatnim czasie w tych klinikach, kwestie moralne/społeczne/wiary proszę zachować dla siebie :) opisy metod alternatywnych również mnie nie interesują
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5

my za 2 miesiące mamy z mężem wizytę w Gamecie w sprawie inseminacji. Czy możesz mi z grubsza nakreślić jak się do niej dobrze przygotować? Jakie padają pytania na pirwszej wizycie??
o jakies choroby w rodzinie? przebyte zabiegi?
Jak wygląda cały wywiad lekarki? jakieś ważenie/pytanie o wagę? badania ginekologiczne/ usg/ sprawdzanie owu na pierwszej wizycie?
Dość mocno stresuje się tym pierwszy spotkaniem . Dziękuje za wszelkie odpowiedzi .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam ja leczyłam się z mężem w invicta i nie polecam 3 próby invitro i tylko raz się udało i byłam tylko 5 tygodni i poroniłam nie wiadomo dlaczego teraz jesteśmy w gamecie całkiem inne podejście
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Zdecydowanie Invicta. Udało mi się zajść w ciążę od razu. Korzystałam z opcji in vitro z komórką dawczyni. To była dla mnie i mojego męża trudna decyzja, jednak po rozmowie z psychologiem, która została mi zaproponowana w klinice zdecydowałam się i teraz zostalam szcześliwą mamą :). Wszystkim polecam moją klinikę. Teraz, mimo, ze już się nie staram o dziecko chodzę tam regularnie na wizyty ginekologiczne. Pełna profeska i zaankażgowanie w pomoc pacjentce :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ja natomiast mam zupełnie inne odczucia, 2 lata temu po kilku latach starań wybraliśmy się do invicta. Zostaliśmy w Gdańsku przypisani do Pani doktor, która przyjmowała raz w tygodniu, we wtorek na popołudnie. Powiedziała, że musimy zrobić monitoring cyklu, ale jego się robi kilka razy w tygodniu, a ona tak nie przyjmuje i kazała zrobić mi go gdzie indziej... Zrobiłam w innej klinice, prosić się nie będę o opiekę jeśli planuję tam zostawić kilkadziesiąt tysięcy, bo tyle kosztuje procedura z badaniami. Do tego Pani doktor była chaotyczna, podczas wizyty zapominała o połowie rzeczy, o skierowaniach o receptach. Ja byłam zestresowana, ale musiałam jej mówić jeszcze to, jeszcze tamto. Nie wiem jak inni lekarze w tej klinice, ale zostawiliśmy tak trochę kasy i ją zmieniliśmy.
Do tego zastanawia mnie Twój komentarz. Jak to udało Ci się zajść w ciążę od razu, skoro proces adopcji komórki dawczyni trwa całkiem sporo. Pomijam fakt, późniejszego zapłodnienia, w celu uzyskania zarodka. Nie wiem czemu, ale coś mi Twój komentarz lekką przesadą pachnie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

My polecamy Gametę. Z calego serca.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja mam podobne odczucia :) Byłam bardzo pozytywnie zskoczona, gdy dawczyni dostała do mnie dopasowana w ciągu trzech dni. To naprawdę ekspresowe tempo. Jestem przed pierwszą prodecurą i bardzo się denerwuję, jednak czuję, że dzięki IVF uda mi się zajść w ciążę i w końcu zostanę mamą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

A ja inaczej spytam, czy jest tu jakas para ktora zdecydowala sie na zabieg za granica?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

My :) koncówka ciaży i jestesmy bardzo podekscytowani. Zdecydowalismy się na klinike Europe IVF https://europeivf.com/pl/ i jajeczko od dawczyni. Nie byla to latwa decyzja ale nasza najwieksza szansa na potomstwo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dobrze ze o niej mowisz bo wlasnie ją biorę pod uwage, mieszkamy przy granicy Czeskiej wiec odleglosc nie byla by problemem ale boje sie bariery jezykowej (chociaz czytalam ze u nich jest jakis tlumacz)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ewka. Tak, proces adopcji zarodka trwa długo. Być może to, że "zaszłam w ciążę od razu" brzmi pompatycznie, chodzi o mi to, ze w ciażę zaszłam przy drugim podejściu do in vitro. W porównaniu do tego ile lat się starałam naturalnie, dla mnie to jest "od razu" :) Z lekarzami mam dobre doświadczenia, dodatkowo mam świadomość tego, że to dzięki nim zostałam mamą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja akurat też mam dobre doświadczenia z kliniką invicta. Udało mi się zajść w ciażę po czwartym transferze, nigdy nie spotkałam się tym rzekomym chaosem, wręcz przeciwnie, czułam się zaopiekowana na każdym polu. O ciąży dowiedziałam się teraz na dniach, beta pięknie rośnie, jestem 2 miesiące po transferze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Poczekaj co to za ściema? Jesteś 2 miesiące po transferze? Dowiedziałaś, że o ciąży na dniach? W invicta betę bada się w 3, 5 i 9 dniu po transferze oraz na życzenie lekarza w 14 dniu. Także maksymalnie o ciąży dowiedziałabyś się 2 tygodnie po transferze. Po 2 miesiącach do prenatalnych już by się przygotowywali.
Jesli już invicta decyduje się pójść w taki marketing to niech przeszkoli pracownika z tego jak wyglądają procedury, zeby wiedział jak ludzi wkręcać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przechodzę przez gazetę w podzamczu koło kielc drugi zarodek nie typowy
Uważam że sami nie wiedzą co robią to jest loteria
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Atopowe zapalenie skóry (71 odpowiedzi)

Kobietki ratujcie.. od zawsze jestem alergikiem, ale w ciąży atopowe zapalenie skóry mnie...

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

Vision Express - czuję się oszukana (28 odpowiedzi)

Nie ja osobiście, ale dziś wcisnęli mojej teściowej bardzo drogie okulary do czytania. Naprawdę...

do góry