Widok
Gdzie kasztany?
Dziewczyny mam takie pytanie-gdzie chodzicie w Gdyni na kasztany?
Nie chce machać godzinami kijem, tylko przyjść z siateczką i dość sporo nazbierać:)
Wiem gdzie są na Dąbrowie(niedaleko przedszkola) i Witominie (przy Witawie), ale i tu i tu mnóstwo dzieciaków więc kasztanów mało.
Za Politechniką wiem że są i zawsze pełno, ale dość daleko dla mnie
Nie chce machać godzinami kijem, tylko przyjść z siateczką i dość sporo nazbierać:)
Wiem gdzie są na Dąbrowie(niedaleko przedszkola) i Witominie (przy Witawie), ale i tu i tu mnóstwo dzieciaków więc kasztanów mało.
Za Politechniką wiem że są i zawsze pełno, ale dość daleko dla mnie
Gdynia:
- ul. Witomińska (od cmentarza do Warszawskiej),
- na placu, gdzie zawsze stoi cyrk - tam są dwa kasztanowce, ale jak poszłam ostatnio z młodym to oczopląsu można było dostać,
- przy szkole sportowej na Władka, najlepiej iść w niedzielę, bo w tygodniu dzieci ze szkoły zbierają.
W zeszłą niedzielę obskoczyłam z dzieckiem te 3 miejsca i zebraliśmy w sumie 120 kasztanów (wiem, bo syn kazał liczyć).
- ul. Witomińska (od cmentarza do Warszawskiej),
- na placu, gdzie zawsze stoi cyrk - tam są dwa kasztanowce, ale jak poszłam ostatnio z młodym to oczopląsu można było dostać,
- przy szkole sportowej na Władka, najlepiej iść w niedzielę, bo w tygodniu dzieci ze szkoły zbierają.
W zeszłą niedzielę obskoczyłam z dzieckiem te 3 miejsca i zebraliśmy w sumie 120 kasztanów (wiem, bo syn kazał liczyć).
w zeszłym tegodniu mielismy akcję kasztan, niestety widać że z roku na rok kasztanów coraz mniej, a szkoda bo tak je lubię. Bylismy w parku oliwskim, dwa dni pod rząd - znaleźlismy w sumie 4 szt !!!! i w sopocie - moze z 15szt. Ale w ten wekand widziałam już że jest trochę lepiej, może ciepło sprawiło że się pootwierały i spadły na ziemię. Mam nadzieję że te opaski lepowe pomogą i kasztany wyzdrowieją.
to apropo kasztanów
http://www.mojapolska.az.pl/kasztany.html
http://www.mojapolska.az.pl/kasztany.html
