Widok
Z Redlowa jeszcze jest dr Rożnowska-na wizytach prywatnych (bylam u niej z 2 razy zanim zaszlam w ciaze) ok,ale bez rewelacji (w sensie nie wytlumaczy zbyt wiele; olewa troszke pytania jakie sie dk niej ma).jesli chodzi o szpital i porod to ma w d. centralnie co sie dzieje-wychodzi z zalozenia ze jest polozna i koniec (mi wody nie chcialy odejsc i trzeba bylo przekluc worek owodniowy to polozne po nia dzwonily 4 razy zeby przyszla i juz same byly zaniepokojone).
Pankrac - najwiekszy koszmar mojego pobytu na klinicznej. Fanatyczka naturalnych porodow, bez wzgledu na wielkosc dziecka i wskazan do cc (od specjalisty!!) i tak probuje zmusic do sn, nie respektuje praw pacjenta, bez pytania robi masaz szyjki macicy- kto mial to robione bez zadnego rozwarcia ten wie jaki to bol rozrywania szyjki- zabieg ten w cywilizowanych krajach jest zabroniony, u nas oczywiscie z racji oszczednosci szpitalnych jak najbardziej stosowany. Sadystka bez empatii, z przerostem ego, a do tego skrajnie antypatyczna, taka kobieta, ktora nienawidzi kobiet, moim zdaniem najgorszy wybor z mozliwych.