Widok

Gojenie po nacięciu

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny, ile u Was trwało zanim rana się zagoiła i mogłyście bez bólu funkcjonować (siadać, kucać, chodzić...)?
Dużo miałyście szwów?
Oszczędzałyście się jakoś szczególnie?

Mam nadzieję, że ktoś udzieli się w temacie, mimo że dość intymny.
Mnie powoli łapie dół bo zamiast się poprawiać, jest gorzej. :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak jest, a samo szycie dla mnie to już był dramat nic na mnie znieczulenie nie działało. Wszystko czułam, a już o późniejszym gojeniu nie wspomnę coś strasznego zaczyna się 4 tydzień a na ten wewnętrzny tak czuję jak by mnie rozrywało.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie potwierdzam, nie wskazane jest długo robić albo np spacerować, bo wrażenie jakby macica miała na wierzch wyjść coś nie do opisania
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja Mam teraz to samo, wrażenie jak by człowiek popękał, nie życzę nikomu, jeszcze te hemoroidy już sama nie wiem co bardziej boli, pani doktor powiedziała że do 8tyg może nawet to trwać. Te wewnętrzne szwy bardzo bardzo bolą
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Też korzystałam.
Po pierwszym porodzie rana goiła się parę dni. Po 2 tygodniach nie pamiętałam, że byłam szyta. Po 3 tygodniach byłam już po połogu i uprawialiśmy sex, bez bólu i dyskomfortu, było już ok. Po drugim porodzie rana goiła się dłużej, byłam mocniej nacięta, obok poprzedniego cięcia. Bolało co najmniej ze 2 tygodnie, sex dopiero po ponad miesiącu, ale też bez żadnego problemu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aby sobie pomóc, może warto pomyśleć o psikaniu miejsc intymnych octeniseptem? Jest dobry na rany i infekcje, więc po nim powinno wszystko ładnie i szybko się wygoić. Mam nadzieję, że Ci pomoże - ja stosowałam go na ranę po cesarce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja się nie czuję komfortowo, mimo, że minęło pół roku. :-P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam 6 wewnetrznych i chyba z 7 zewnętrznych,troszkę popękałam po mimo nacięcia.. Najgorsze były dla mnie szwy przy odbycie,bo i tam lekko pękłam.. Straszny ból,ciagnęło okropnie, tak naprawdę komfortowo się czuję dopiero od ok 2 tygodni:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No u mnie też gorsze wspomnienia szwów niż porodu, dlatego następnym razem nie dam się zawieźć na kliniczną, żeby szył mnie jakiś młody lekarz niedouczony. Chociaż może się mylę i to nie jego wina? W końcu to lekarz a nie krawiec. :-]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tragicznie wspominam swoje szwy i tu też jestem zła na babki z położnictwa, bolało mnie niemiłosiernie, całe szczęście, że Marek prawie cały czas spał bo nawet chodzenie z nim do odbicia było koszmarem :(
doszło nawet do tego, że prosiłam położne żeby przysłały mi jakiegoś lekarza bo coś chyba nie tak ( tym bardziej byłam przestraszona, że moja siostra miała krwiaka po porodzie ) a lekarz twierdził, że wszystko ok i zapisywał ketonal, po powrocie do domu dalej bolało, cały czas za przeproszeniem ze ściśniętym dupskiem ;)
w końcu zadzwoniłam do mojej doktor prowadzącej ciąże ( ona też mnie z resztą szyła ) że coś chyba nie tak i poradziła, że mam sobie przyłożyć gorącą butelkę owiniętą w tetrę, dziewczyny na drugi dzień nie było śladu po bólu ! a te głupie pindy zamiast mi poradzić taki sposób ( a na pewno go znały ) to faszerowały mnie ketonalem ! jeszcze przy karmieniu !

aha dodam, że jak sobie tam zajrzałam to nie mogłam uwierzyć, że tak ładnie to wszystko tam wygląda po porodzie, szwy prawie niewidocznie, zero zasinienia, opuchlizny itd a tu tak boli, pewnie miałam jakiś jeden bardzo naciągnięty szew i tyle

w każdym razie dla mnie szwy gorsze niż poród ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja normalnie się kąpałam - robiłam długie i gorące kąpiele - bo takie lubie, bo to łagodziło ból ;) Podmywałam się zwykłym mydłem i żelem do higieny intyymnej z wyciągiem jakimśtam ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja ostatnio oglądałam sobie ;) i musiałam szukać blizny. niemalże nic nie widać a tym bardziej nie czuć.

generalnie dwa tygodnie po porodzie już nie pamiętałabym o bliźnie gdyby nie to że miałam jeden szew który nie chciał wyjść. trzy tygodnie po porodzie nie było tylko małe zgrubienie.

w szpitalu jak pytałam jak pielęgnować bliznę powiedzieli tak - myć zwykłym mydłem którym się normalnie myjesz (żadne tantum rosa, ani inne napary z oczu nietoperza) i jak najwięcej siedzieć nawet jak ciągnie wtedy podobno okolice rany są bardziej ukrwione i lepiej się goją. stosowałam i się sprawdziło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bigbeat - moje ma się dobrze hihihihihi ;) Szwy odpadły po 5 tygodniach od porodu, ha, pamiętam jak dziś, równe 3 tygodnie po porodzie, byłam na weselu, i jedyne co mogłam robić to tańczyć albo stać, bo były tam strasznie niewygodne twarde krzesła, jak siadałam to na jednym półdupku, a szwy ciągneły jak cholera;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heh, odkopałam stary wątek. No, dziewczyny - jak tam krocza? ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mialam 6 szwów.na zewnątrz cztery.bolalo dobry miesiac.siadanie i chodzenie masakra przez 3-4 tygodnie.wkoncu jakos sie zagoiło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkie dziewczyny, które wypowiadają się w wątku najgorsze mają już za sobą i, co najważniejsze, mają swoje upragnione małe szczęścia.

U mnie podkłady też schodzą na potęgę, no i oczywiście najseksowniejsze majtki świata (siateczkowe) w użyciu.
Tantum rosa rozrobiłam zgodnie z poradą w butli, wynalazłam też Traumeel S w apteczce i smaruję ranę, do tego prysznice kilka razy dziennie. A na ból paracetamol - 6 tabletek dziennie.

Ale najlepiej działa na mnie spojrzenie mojej kruszynki, ból znika jak ręką odjął.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
a niby dlaczego?
Ja mialam peknieta szyjke i mam dwoje dzieci.

Najgorzej jak sie wlasnie zsiada mamy i zaczynaja opisywac jak to ciezko bylo, jak to sie cierpi itd.
Dziewczyny, kobiety rodza dzieci od tysiecy lat, krocze sie nacina aby ten porod przyspieszyc, o rane wystarczy dbac, tak jak i o siebie, a narzekac to trzeba , ale dopiero jak nam dzieci choruja- bo nie ma nic od tego gorszego! My Mamy potrafimy wszystko, znosimy wiecej od innych i jestemy dzielne, trzeba w to wierzyc i tym zyc.

Zycze wam ZDROWIA bo nie ma nic bardziej cennego i przyszlym mamom zycze pieknych porodow, i nie sluchac smutnych historii bo one czesto sa przekoloryzowane a wy tego nie potrzebujecie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
..a co najgorsze- pekła mi szyjka-podobno sznase na 2 dziecko znikome;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Kiedy to czytam nabieram nowego szacunku dla każdej mamy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Początkowo tak właśnie robiłam, gdy tylko mogłam człapałam w szpitalu pod prysznic. Oj nie było lekko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam 24 szwy:)-masakra!
Bolały ze 2 tyg tak porządnie, kolejne 2 tygodnie mniej, dopiero po 3 miesiącach ustał ból.Tera zczasem rwą na zmianę pogody.
Jednak zmuszona byłam radzić sobie sama, i od razu wstałam z łóża....czasem jak za dużo chodziłam, robiłam coś, to piekło...rwało do dołu:(

Sismojamiała sytuację "źle" gojącej sie poszwowej rany- po 2 tyg forsowania się , kolejne 4 tyg spędziła przemieszczając się od ściany do ściany....
Trzeba uważać, i dbać o te rany...
Mi Tantum nie pomagało- wręcz odwrotnie- jedynie nasiadówki i szare mydło...!Co pare godzin chodziłam i od nasiadówki po nawilząnie mydłem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

jaki krem przeciwsłoneczny dla dzieci łatwo się rozsmarowuje? (51 odpowiedzi)

faktor +50, bez filtrów chemicznych. Ziajka - okropnie ciężko się rozsmarowuje, zwłaszcza na...

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry