Widok

Golonka w piwie dla dziecka...

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny, Was zapytam jako osoby bezstronne...wczoraj bylismy u rodzicow na obiedzie..byla golona w piwie na obiad...syn mial co innego do jedzenia. Maz zaczal karmic synka ta golonka a ja mu zabronilam...na to i mama i maz na mnie naskoczyli ze przesadzam bo alkohol wyparowal...powiedzcie czy ja przesadzam i byscie daly takie jedzenie 2tkowi??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
no jasne,za alkohol wyparował,,,,,
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
Skoro pytanie było do dziewczyn, to nie będę na nie odpowiadał :) Powiem coś z innej beczki - wiadomo, że niektórzy mogą mieć opory przed podaniem takiej potrawy niektórym osobom, np. dzieciom, czy tym, którzy mają problemy z nadużywaniem alkoholu. Zapraszając gości na obiad warto więc wziąć pod uwagę, komu on będzie podany, żeby uniknąć takich wątpliwości i innych wyjść pt. temu serwujemy to, a tamtemu co innego.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja bym dała córce (też 2,5) te parę kęsów. Chyba alkohol mam zmienić smak potrawy a nie w niej się utrzymać (choć się nie znam). Jeżeli cokolwiek zostało to znikome ilości, mniej niż na przykład dostałoby się do organizmu dziecka-pasażera po spryskaniu szyb samochodu płynem zimowym itp...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
a ja bym raczej nie dała, piwo to piwo. W golonce czy w szklance co za różnica? Nie wiem ile tego piwa i tych procentów by było w tych paru kęsach, ale jakoś tak mi sie nie godzi dawać dziecku coś z alkoholem.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 6
Alkohol pewnie wyparował...ale ja chyba nie przygotowując potrawy osobiście, też miałabym małe zastrzeżenia ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
jak wyparował? po to się daje piwo do golonki żeby ta golonka tym nasiąkła a nie żeby wyparowało ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 7
O rany, no ale przeciez alkohol pod wplywem wysokiej temperatury paruje :)! Chodzi o smak, a nie % :) ...
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
piwo się daje po to żeby nasiąknęło aromatem i smakiem,alkohol wyparował, to samo się dzieje gdy dodajemy wino do potraw ,chodzi o bukiet zapachu i smaku a nie alkohol
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1
hmmm... możliwe, w sumie może tak być jak mówicie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co za paranoja, nie macie innych problemów? Czas wrócić do chemii z podstawówki!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Alkohol paruje przy gotowaniu - nie zostało z procentów NIC!
Ja bym raczej zastanawiała się czy podać dziecku coś co jest w zasadzie w 100% tłuszczem..Aczkolwiek bardzo smacznym :)

Jakakilwiek patrzeć kilka kęsów NIE zaszkodzi na pewno..Wiecej mogłoby sie skończyć bólem brzuszka.

No i widziałam przepisy na potrawy dla dzieci z dodanym winem dla smaku. Oczywiście potrawy, które potem sie gotowały lub piekły w temperaturze w której procenty parują...

Osobiście nie dodaję bo nie widzę takiego efektu smakowego, który to usprawiedliwia.. Jak będę potrzebowała wymówki by podczas gotowania sobie golnąć to może ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
a na chemii pokazywali jak zrobić golonkę w piwie??? ;)
...nie przypominam sobie ;)

znalazłam, że:

po 15 min gotowania ulatnia sie maksymalnie 60% uzytego alkoholu (zaleznie od tego, co wlalismy), po godzinie maksymalnie 75%. po 2,5 h. zostaje minimum 5%.
To też zalezy od temperatury gotowania, rodzaju naczynia, przykrywki (lub jej braku) itp.

Z alkoholu pozostanie głównie: woda (jesli temperatura potrawy nie przekroczy temperatury parowania wody) i ekstrakt, czyli składniki nielotne.To własnie ekstrakt nadaje potrawie potraktowanej alkoholem odpowiedni aromat i smak.
Na ekstrakt składają sie cukry,ekstrakt bezcukrowy,kwasy
organiczne nielotne(cytrynowy i jabłkowy),kwas organiczny lotny
jakim jest kwas octowy,składniki mineralne,barwniki,składniki
białkowe,garbniki,gliceryna,estry i witaminy.

W temperaturze wrzenia calkiem odparuje tylko czysty alkohol. Jeżeli
jest rozpuszczony w innej substancji (np. wymieszany z wodą), to
tworzy mieszaninę azeotropową, której prostymi metodami (np.
zwiększaniem temperatury powyżej temperatury wrzenia) nie można
rozdzielić.

Podsumowując, alkohol dodany do potrawy pozostaje w niej w różnym stężeniu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
I to stwierdzenie "Alkohol paruje przy gotowaniu - nie zostało z procentów NIC!" nie jest prawdziwe. Wystarczy poszperać w internecie :P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
golonka to też raczej nie potrawa dla takiego małego dziecka, słusznie zrobiłaś,że nie dałaś, zreszą jesteś matką i ty decydujesz. ja bym tam nie była pewna czy faktycznie cały wyparował.....
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Droga mamo - autorko wątku. Moim zdaniem jeśli tylko masz jakieś wątpliwości co do podania / nie podania jakiejś potrawy dziecku to nie powinnaś się zastanawiać. Lepiej nie dać niż dać i potem się zastanawiać a) czy dobrze zrobiłam b) czy np. ten ból brzucha jest od tego czy nie od tego. Ja miałam zawsze takie dylematy z teściową. Owszem, wychowała ona i swoje dzieci i wnuczkę ale każdy jest inny. I chociaż i ona i szwagierka patrzyły na mnie jak na kosmitę kiedy nie chciałam czegoś dziecku dać to miałam to w nosie bo to potem ja męczę się z płaczem dziecka. Nawet wczoraj - mała dostała Misia Lubisia i ja nie pozwoliłam jej zjeść bo już się zbieraliśmy do domu i wolałam żeby w domu zjadła mleko na wieczór. Szwagierka spojrzała na mnie jak na idiotę, teściowa na siłę chciała otworzyć to ciastko ale na szczęście mąż się za mną wstawił. A poza tym to moje dziecko i ja wiem lepiej!!!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
alkohol w 40'C wyparowuje - jednak jezeli byla przygotowana w rekawie czy pod przykryciem - nie dano jej odparowac to moze zawierac ten alkohol bo on destyluje sie na pokrywce i scieka spowrotem i tak w kolko.
wiem ze ludzie daja oddychac miesu wiec nie powinno byc go w jedzeniu, wystarczy spytac mamy jak byla przygotowana i sprawa wyjasniona, - z knajpy bym dziecku nie dala bo czesto piwa nie daja do przygotowania tylko jakies aromaty.
pozatym golonka miesko ma superasne(nie tluszcz-miesko) i to jest dobre dla dziecka 0 choc sama nie robie bo nie umiem
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
o kurczaki...
a ja całą ciąże dodawałam winko do mięsa :/ i dalej to robię, a karmię małego :/
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
wiadomo, że alkohol wyparował... gorszym pomysłem jest dawanie dwulatkowi tłustej, ciężkostrawnej golony.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Dzieci, które nie chodziły do przedszkola (50 odpowiedzi)

Czy są tu Rodzice dzieci, które jako 3 i 4 latki nie chodziły do przedszkola? Jak z perspektywy...

Trampolina- jaki rozmiar wybrac? (20 odpowiedzi)

Hej, mamy w planie kupic trampoline,ale zupelnie nie wiemy jaki rozmiar kupic najlepiej,sa rozne...

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

do góry