Widok
Hm...w sumie do końca nie ustaliłam jeszcze konkretnych dkoracji, ale myślę coś w takim stylu, że na każdym okrągłym stoliku będzie wysoki wazon, taki cienki, no i tam kwiatki (nie wiem jakie jeszcze, ładnie wyglądają storczyki) i tak żeby spadało coś z góry np. jakieś listki od tego albo kryształki. No i na każdym stole chcę mieć tak "rzucone" na stół diamenciki. Nie chcę nic na ścianach ani na słupach z dekoracji. I jeszcze jakieś świeczki, być może pod tymi wazonami. A wiecie może, czy z Falko dostaje się na stoły obrusy, serwetki, organtyne czy tiul (chyba to to, takie to kolorowe) itp. czy to ma dostarczyc firma dekoratorska?
Jeśli ten cukiernik pracował w Sabince, to dobrze, bo w Sabince maja pyszne ciasta.
Jeśli ten cukiernik pracował w Sabince, to dobrze, bo w Sabince maja pyszne ciasta.
Falko zapewnia obrusy i serwetki na 100%. Jeżeli chodzi o pokrowce na krzesła to dają gratis jeżeli jest organizowane wesele na minimum 80 osób. Jeśli jest mniej to pokrowce się wypożycza bodajże w cenie 5zł za jeden. My zamawiamy tiul na stoły u Pani, która będzie dekorować,Falko raczej tego nie zapewnia.
dziewczyny jak tam wasze przygotowania??ja wkońcu zamówilam suknie i mam kolejny kłopot z głowy :) mysle cały czas nad dekoracją sali zastanawiam sie czy troszkę złotego tam nie zaszkodzi??wybiłyście mi z głowy fiolet :) i mysle nad ecru i złotem lub brązem :) kwiaty przewodnie wybieram białe do bukietu też tym bardziej ze Falko wyposaża stoły w białe lilie,które naprawde sie fajnie prezentują w tych długich wazonach :)
Bylam w Falko kilka dni temu i ku mojemu zaskoczeniu wycieli wszystkie tuje z ogrodka i teraz jest strasznie lyso, jak ktos bedzie przechodzil obok po chodniku to wszystko bedzie widzial. Na prosbe o zasloniecie tej luki zaproponowano mi namiot, niestety nie mialam okazji go zobaczyc. Moze jak wiecej osob zwroci na to uwage to uda sie przeforsowac jakis plotek z kwiatami? Co Wy na to?
Tak jak napisalam w relacji - tak jestem mega zadowolona, nie spodziewalam sie, że aż tak wszystko bedzie fajnie: super organizacja, piękna sala, dosc spory parkiet, dobra obsluga, pyszne jedzenie jak sie okazało - ogólnie nie ma chyba do czego sie nawet przyczepić. Zamawialiśmy też od nich stółwiejski, ktory cieszył się ogromną popularnościa.
wczoraj byłam w Falko dopytać się o parę szczegółów i dowiedziałam się m.in paru rzeczy na temat stołu wiejskiego - są 2 opcje - za 700 złotych oraz za 1000. Różnią się tym, że ten stół za 1000 złotych jest przygotowany na 100 osób, dodatkowo jest na nim jakaś zupa i 2 butelki wódki... Teraz się zastanawiamy czy w ogóle jest sens to zamawiać.. Z początku pomysł wydawał się fajny a teraz mam wątpliwości.. Co Wy sądzicie na ten temat ?
Czy ja wiem.... my mieliśmy menu za 170 i jedzenia zostało bardzo dużo.Wydaje mi się,że to zależy tez od tego czy goście siedzą przy stołach i tylko rozmawiają czy tańczą.U nas praktycznie cały czas wszyscy byli na parkiecie i możliwe,że to było tez powodem pozostałości sporej ilości jedzenia,a tak w ogóle to dania były pyszne :)Także myślę,ze za 150 można spokojnie wesele robić.
U nas też goście cały czas się bawili, mieliśmy menu za 225 złotych na osobę i generalnie różnica polegała na tym, że dania były bardziej "wykwintne" + napoje bez ograniczeń. Jezenia też nam zostało sporo.. To zależy kto czego oczekuje i jakim budżetem dysponuje. Nasi znajomi mieli wybrane menu za 150 zł od osoby i narzekali, że jedzenia było za mało. Optymalna wersja to 170 złotych, ale jeżeli ktoś oczekuje trochę lepszego jedonka to naprawdę polecam menu 225 zł.
Menu 150 od 170 dużo się nie różni głównie tym,że dochodzą ciasta i tort,a ilość posiłków nie jest nie wiadomo jak zróżnicowana,poza tym przecież dania można samemu sobie dobrać stosunkowo do ceny wszystko można sobie samemu ustalić.Nam nie chciało się biegac jeszcze za cukierniami i dlatego wzieliśmy to droższe menu i błędem był tylko tort,ok był smaczny,ale wizualnie Sabinka nam go strasznie spartoliła,gdybym miała jeszcze raz brać od nich tort to bym tego błędu nie powtórzyła.


