Widok
Czy wiesz błaznie ,iż Twoje filozoficzno-bałwochwalcze wypowiedzi są mało zrozumiałe dla większości czytelników tego forum !(ty jesteś na wszystkich forach-widać nic nie masz do roboty)wypowiadaj się nie jak Pytia ale jak normalny człowiek może zyskasz sympatię-bo teraz wszystko gnoisz ,przypominasz mi drania z Chyloni -obłudnego bawidamka
z dzieciństwa halewicza
http://www.youtube.com/watch?v=G3P_4AIGZRQ&playnext=1&list=PLB5331889147AAE4B
miłego wspominania h
http://www.youtube.com/watch?v=vKFeQ8SzZdQ&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=G3P_4AIGZRQ&playnext=1&list=PLB5331889147AAE4B
miłego wspominania h
http://www.youtube.com/watch?v=vKFeQ8SzZdQ&feature=related
Uznaję, że wystarczająco jasno wyraziłem swoje zdanie, pogląd na sprawę i rozwiązałem wątpliwości - zatem temat zamykam i nie zamierzam już udowadniać, że nie jestem wielbłądem. Gdyby jednakże dalej którąś z pań korciło "ciągnąć" temat dalej, to już beze mnie. Przechodzę do innych wątków, dalej się mądrzyć:)
nie znasz mnie a jednak opinie na mój temat masz wyrobioną , nie chcesz mnie obrazić a nazywasz agresywna, sfrustrowaną ,kłamczuchą itd, w dalszym ciągu przekręcasz moje wypowiedzi ( bo niby gdzie napisałam że nie lubię swojej pracy?) a to mi zarzucasz brak właściwej interpretacji czytanego tekstu... faktycznie nie jestem w stanie zrozumieć pokrętnych dróg twojego rozumowania. i nie mam potrzeby zgłębiania tego problemu. nie muszę rozumieć wszystkich egzotycznych ludzi na świecie
@mea - Ciebie obrazić? Ale w jakim celu? Nie znam Cię i nawet nie chciałbym Ciebie poznawać. Jesteś synonimem wszystkiego, czego w życiu unikałem - agresywnych, sfrustrowanych i pełnych niespełnionych marzeń kobiet. Żyj w swoim świecie, procesuj się, ścigaj gnojków/typów/facetów, ciężko pracuj w pracy której nie lubisz, by za chwilę napisać, że ją uwielbiasz. Mój światopogląd jest tak różny od Twojego, że w żadnej mierze nie jesteś w stanie zrozumieć moich słów.
I jeszcze mnie pozdrawiasz:) Groteskowe, nieprawdaż?
I jeszcze mnie pozdrawiasz:) Groteskowe, nieprawdaż?
Kim jest Halewicz, to naprawdę nieistotne - to samo pytanie mogę zadać Tobie, a odpowiedź równie będzie nieistotna jak Twoje wątpliwości. Bo kimże jesteś?
Dziewczyny napisały prawdę w którą zapewne wierzą, a która niekoniecznie jest prawdą obiektywną - możesz w nią wierzyć, ja nie muszę. Ja decyduję w co wierzę, a w co nie wierzę - i nie będziesz dyktowała mi, co mam za prawdę, a co za fałsz uznawać. Twoje widzenie świata jest różne od mojego i niech tak zostanie. Ty masz swoje prawdy, ja swoje - nie zamierzam uchylać żadnego rąbka tajemnicy, bo jej zwyczajnie nie ma. A czy Halewicz zgaśnie, czas pokaże.
Każda postać na tym forum jest przesadzona, nieprawdziwa, nierealna - ci którzy Halewicza poznali, wiedzą o tym najlepiej, a czytając Twoje słowa, co najwyżej mogą się uśmiechnąć:)
Dziewczyny napisały prawdę w którą zapewne wierzą, a która niekoniecznie jest prawdą obiektywną - możesz w nią wierzyć, ja nie muszę. Ja decyduję w co wierzę, a w co nie wierzę - i nie będziesz dyktowała mi, co mam za prawdę, a co za fałsz uznawać. Twoje widzenie świata jest różne od mojego i niech tak zostanie. Ty masz swoje prawdy, ja swoje - nie zamierzam uchylać żadnego rąbka tajemnicy, bo jej zwyczajnie nie ma. A czy Halewicz zgaśnie, czas pokaże.
Każda postać na tym forum jest przesadzona, nieprawdziwa, nierealna - ci którzy Halewicza poznali, wiedzą o tym najlepiej, a czytając Twoje słowa, co najwyżej mogą się uśmiechnąć:)
w moim odczuciu to ty mnie atakowałeś, podważałeś moje wypowiedzi,przekręcałeś je i cytowałeś fragmenty wyrwane z kontekstu,zarzucałeś mitomanię i konfabulację. jeśli to jest sztuk prowadzenia dyskusji to gratuluje że zgłębiłeś jej arkany, brawa należą ci się tez za merytoryczne argumenty (tu cytat "kłamiesz") i poważna retorykę (i znowu cytat "bujasz" ).
odnoszę wrażenie że każdą opinię niezgodna z twoją własną traktujesz jak atak personalny i znowu nie pozostaje mi nic innego jak gratulować ci szerokiego światopoglądu.
nie obraziłeś mnie, nie jesteś w stanie. pozdrawiam.
odnoszę wrażenie że każdą opinię niezgodna z twoją własną traktujesz jak atak personalny i znowu nie pozostaje mi nic innego jak gratulować ci szerokiego światopoglądu.
nie obraziłeś mnie, nie jesteś w stanie. pozdrawiam.
Wszystkich, którzy nie czują potrzeby obnoszenia się ze swoją inteligencją i wiedzą.
Halewicz, kim Ty jesteś, że tak się wywyższasz?
Dziewczyny, w porównaniu do Ciebie miały odwagę napisać o sobie PRAWDĘ (nie Ty decydujesz o autentyczności forumowych historii), a Ty grasz. Kim jest "Halewicz"? Nie masz trosk, problemów, dylematów? Jesteś forumowym nadczłowiekiem? A naprawdę? Uchyl rąbka tajemnicy, pokaż, że masz wady, braki w wiedzy, stań się kimś normalnym, bo na chwilę obecną Twoja postać stała się przesadzona, a przez to monotonna.
Halewiczu, gaśniesz...
Halewicz, kim Ty jesteś, że tak się wywyższasz?
Dziewczyny, w porównaniu do Ciebie miały odwagę napisać o sobie PRAWDĘ (nie Ty decydujesz o autentyczności forumowych historii), a Ty grasz. Kim jest "Halewicz"? Nie masz trosk, problemów, dylematów? Jesteś forumowym nadczłowiekiem? A naprawdę? Uchyl rąbka tajemnicy, pokaż, że masz wady, braki w wiedzy, stań się kimś normalnym, bo na chwilę obecną Twoja postać stała się przesadzona, a przez to monotonna.
Halewiczu, gaśniesz...
Proszę Cię, nie zarzucaj mi, że kogokolwiek obraziłem. Sarkazm i ironia nie jest tożsame z obrażaniem kogokolwiek. Nie ja zacząłem ten wątek i co do zasady, nie zamierzam ustępować i nie ustąpię.
I w tym enumeratywnym przypadku będę skrajnie sarkastyczny, złośliwy i ironiczny. O czym z całą mocą zapewniam.
I w tym enumeratywnym przypadku będę skrajnie sarkastyczny, złośliwy i ironiczny. O czym z całą mocą zapewniam.