Widok
a jeśli chodzi o tego brata to pewnie tej dziewczynie chodziło o to że miał kase ale po prostu ich olał,
poza tym o weselu wie się o wiele wcześniej, szczególnie rodzeństwo wie co najmniej pół roku przed,można się zatem do tego przygotować nawet jak się 5 zł co miesiąc odkłada to przez rok wyjdzie pewna sumka
nie wyobrażam sobie przyjść do mojego brata bez prezentu i wiem że na pewno on też będzie się jako mój świadek bardzo angażować
poza tym o weselu wie się o wiele wcześniej, szczególnie rodzeństwo wie co najmniej pół roku przed,można się zatem do tego przygotować nawet jak się 5 zł co miesiąc odkłada to przez rok wyjdzie pewna sumka
nie wyobrażam sobie przyjść do mojego brata bez prezentu i wiem że na pewno on też będzie się jako mój świadek bardzo angażować
jak czytam wasze wypowiedzi to kurcze zastanawiam się czy ktoś zapraszając was nie dostałby pustej koperty.
Jak zwykle źle interpretujecie i robicie aferę.
dziewczyną nie chodziło o to że 200 zł to mało albo że muszą im goście dać pieniądze. Po prostu jeśli ktoś przychodzi na wesele i nie kupi prezentu a na dodatek wciśnie ci kopertę bez kartki z życzeniami to oznacza to brak szacunku. Ktoś po portu przyszedł się za darmo najeść, napić i zabawić.
My idąc na wesele dajemy tyle ile możemy w danym momencie, jeśli jest nas stać na 100 zł dajemy 100 jeśli na 500 dajemy 500. Mój kolega dał swojej siostrze 2000 bo wiedział że potrzebuje na fotografa, a na weselu powiedział jej że to prezent ślubny.
Nie zapraszam osób patrząc na ich zawartość portfela, nie liczę na jakiekolwiek prezenty od znajomych, chce żeby ze mną po prostu tego dnia byli.
dobrze wiecie ile wesele kosztuje, a goście też zdają sobie z tego sprawę,
Moim zdaniem każdy powinien dawać wg swojej zamożności. A żeby od brata nie dostać nic to na prawdę świadczy źle o danej osobie.
Jak zwykle źle interpretujecie i robicie aferę.
dziewczyną nie chodziło o to że 200 zł to mało albo że muszą im goście dać pieniądze. Po prostu jeśli ktoś przychodzi na wesele i nie kupi prezentu a na dodatek wciśnie ci kopertę bez kartki z życzeniami to oznacza to brak szacunku. Ktoś po portu przyszedł się za darmo najeść, napić i zabawić.
My idąc na wesele dajemy tyle ile możemy w danym momencie, jeśli jest nas stać na 100 zł dajemy 100 jeśli na 500 dajemy 500. Mój kolega dał swojej siostrze 2000 bo wiedział że potrzebuje na fotografa, a na weselu powiedział jej że to prezent ślubny.
Nie zapraszam osób patrząc na ich zawartość portfela, nie liczę na jakiekolwiek prezenty od znajomych, chce żeby ze mną po prostu tego dnia byli.
dobrze wiecie ile wesele kosztuje, a goście też zdają sobie z tego sprawę,
Moim zdaniem każdy powinien dawać wg swojej zamożności. A żeby od brata nie dostać nic to na prawdę świadczy źle o danej osobie.
daje sie tyle na ile kogoś stać,
my w zeszłym roku jechaliśmy na ślub do paryża (na własny koszt+pobyt) moj narzyczony był swiadkiem i daliśmy 1.000 zł,
w czerwcu znajomym na ślub daliśmy 400 zł
dla mnie nie wżne ile dostaniemy i nie zamierzam zliczac ile kto dał, najważniejsze żeby przyszli zaproszeni goście i żeby się dobrze bawili =]
my w zeszłym roku jechaliśmy na ślub do paryża (na własny koszt+pobyt) moj narzyczony był swiadkiem i daliśmy 1.000 zł,
w czerwcu znajomym na ślub daliśmy 400 zł
dla mnie nie wżne ile dostaniemy i nie zamierzam zliczac ile kto dał, najważniejsze żeby przyszli zaproszeni goście i żeby się dobrze bawili =]
ja dostalam od swiadkowej - 1000£, duzo, ale bylo na to ja stac, od swiadka- 200zl.
ja zawyczaj rodzinie daje 200£ , znajomym 300- 500zl.
daje sie tyle, na ile cie stac.
niestety nas spotkalo na weselu to, ze byly puste koperty, nawet bez kartki z zyczeniami, i uwazam to juz za brak kultury ( wiadomo od kogo) i uwazam, ze jezeli nie stac cie na kartke z zyczeniami, to nie powinno sie brac udzialu w weselu.
przykre troszke, ale tak mi wydaje sie...
ja zawyczaj rodzinie daje 200£ , znajomym 300- 500zl.
daje sie tyle, na ile cie stac.
niestety nas spotkalo na weselu to, ze byly puste koperty, nawet bez kartki z zyczeniami, i uwazam to juz za brak kultury ( wiadomo od kogo) i uwazam, ze jezeli nie stac cie na kartke z zyczeniami, to nie powinno sie brac udzialu w weselu.
przykre troszke, ale tak mi wydaje sie...
Kasa na wesele jest bardzo w porządku, młoda para wie najlepiej co jej jest potrzebne na tym etapie i moze te pieniądze spozytkować na swoje priorytety. Niestety ostatnimi czasy trend jest taki, ze na wesela goście nie dają dużych prezentów (mówię zarówno o prezentach rzeczowych jak i o tych w kopercie). Prawdziwy zarobek jest natomiast na Komuniach - ten sakrament zdecydowanie bije na łeb te wszystkie misternie przygotowane śluby! Troche to bez sensu, ale jakoś tak się porobiło.