Widok

ILE DO KOPERTY????????????????????????ILE???????????

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Mam pytanie ile powinno sie dac na slub dla Siostry???czyli bliskiej osoby??moze to jest wazne jestem swiadkowa.wiem ze tyle na ile kogo stac ale ile Wy dawaliscie.I tak w ogole rodzice,rodzice chrzwestni???z gory wielkie dzieki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy w Gdańsku jest sklep z prezentami ślubnymi, gdzie możnaby zanieść listę prezentów, wzorem zachodnich ślubów?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kazdy daje tyle na ile go stać, przynajmniej u nas tak jest w rodzinie. ale np słyszalam ze w niektrych rodzinach są tzw cenninki. w zaleznosci jaka uroczystosc to tyle sie daje.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja jak bylam u kolezanki na śubie to dałam 300zł, teraz wybieram sie do innej koleżanki i tez dam 300 stówki.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my dawalismy 300-400 zł, i sami też prosimy o pieniążki(jak ktoś pyta, czy wolimy prezent czy pieniadze) z racji urządzania mieszkania,które odbierzemy pare miesiecy po ślubie.
image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my dostalismy srednio 200zl od osoby i ja uwazam ze to jest zupelnie wystarczajaco a nawet za duzo. wesele jest po to zeby sie goscie najedli i napili a nie "placili" za to w prezentach. daj co uwazasz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie no, ja tez uwazam, ze kasa to dobre rozwiazanie. Ja od mojej rodziny glownie to dostalam i pare drobiazgow na pamiatke, chociaz zadnego wierszyka w zaproszeniu nie bylo. Glupio jest tylko zakladac, ze od wszystkich powinno sie minimum iles tam dostac. Przeciez jak organizujemy inne imprezy, to nikt nie mysli, zeby na nich zarobic :/ A jak ktos ma fajny pomysl, to i prezent rzeczowy bedzie super. My dostalismy tylko jeden serwis, z ktorym nie wiemy co zrobic, reszta prezentow swietna. Ale to moze wlasnie dlatego, ze nie bylo ich za wiele ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kiedyś było tak że jak ludzie brali ślub to dawało się sużo kasy bo to na nową drogę życia, a teraz gdy ma sie mieszkanie, prace, wszystko urządzone to dlaczego dalej rodzinka ma się "pobywać" wszytskich pieniedzy?
poza tym, czy to moja iwna ze ktos robi wesele w knajpie za 200 zl osoba? moze zrobic w domu za 80
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wcale nie liczę na to że mi się wesele zwróci, będę prosić o kasę bo mieszkanie mamy urządzone i na prawdę nie wiem co mogłabym dostać w prezencie, kolejny czajnik, bez sensu

zresztą rozmawiam sobie z moją rodzinką i znajomymi o ślubie, wiadomo pytają jak nam idą przygotowania itp., spytali również czy wolimy prezenty czy pieniądze i byli bardzo zadowoleni z faktu prośby o kase, większość osób stwierdziła, że właśnie pieniądze są o wiele wygodniejsze, a tak to by się bali nietrafionego prezentu,
image
7 sierpnia 2010
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj narzeczony był swiadkiem u swojej siostry i dał 1500zł i zafundował samochod do ślubu i dekoracje samochodu oraz kierowce ktory był do dyspozycji pary młodej i gosci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aha, a co odpowiedzi na pytanie, to ja np od mojego rodzenstwa kasy wogole nie dostalam, bo oni sa ode mnie mlodsi i jeszcze na utrzymaniu rodzicow. Od braci meza (sporo starsi) dostalismy tak chyba po 1000, ale nie jestem pewna, moze mniej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja wam powiem, ze nawet za bardzo nie wiem, ile od kogo dostalam :p Ale tak mi sie cos wydaje, ze najczesciej to bylo chyba tak ze 300 albo 400 zl. No i pare jakichsc grubszych plikow banknotow od dziadkow, chrzestnych, braci itp. Ja tez uwazam, ze glupota jest robienie imprezy z nastawieniem, ze ma sie zwrocic, cos tu jest nie tak wtedy. Ja wiem, ze w mojej rodzinie jednych stac na wiecej, innych na mniej i nie mialam zamiaru wogole na to zwracac uwagi, ile albo co kto mi dal. A zwykle prezenty tez dostalismy (glownie od znajomych) i byly bardzo fajne ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o jeny ;)
Po pierwsze osoby, które na wstępie myślą , że im wesele sie zwróci są w mega błędzie - jesli tak myślą to niech nie robią w ogole wesela;)
Po drugie osoby, które potrafią tak napisać o swojej najbliższej osobie (np. brat) że nic nie dał i źle o nim to świadczy - ja , osobiście nie wyobrażam sobie tego napisać nawet o kuzynce dalszej.
Heh, wyżej coś było, że za darmo, najeść się , napić .. no i co z tego?
Jak ktoś przychodzi do Ciebie w gościne bez zadnej okazji, kazesz płacić za kawe, ciasto , wódkę? sorry, ale to troche smieszne.
Ja wiem, spodziewam się od kogo moge nie dostać nic. I źle jakoś się z tym nie czuje i bardzo chce by ta osoba ' za darmo sie najadła, napiła ' . Inna sprawa jest danie pustej koperty. szvczyt, aż brak mi słów. Choć może z drugiej strony.. może ten gość wiedział jak panna młoda bardzo jest 'łasa' na kase i głupio bedzie nie dać nic i bedzie krzywo patrzzec to dał pusta koperte :P hehe ;)
nie , no nie wiem jak to było , ale trzeba patrzec na to wszystko z dystansem tym bardziej ze sa czasy kryzysu :)

Pozdrawiam
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My w preztentach dostalismy glownie pieniadze niestety :-( , mimo, ze prosilismy o prezenty... No ale... Co do najblizszej ropdziny to dostalismy kase / prezenty o rownowartosci 1000 - 1200 zl... I szczerze gdybym byla swiadkowa to nie dalabym mniej...
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ha ha i tu sie kochana jednak mylisz :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
prezenty nie są za darmo też musisz wydać na to jakąś kwotę,

poza tym nie wszyscy mamy taki sam gust, pościel, którą uznałaś za piękna dla kogoś może być szczytem kiczu,

jeśli proszą o pieniądze to też sama możesz zdecydować ile dasz im w prezencie

tylko że widzę że różnica pomiędzy mną a tobą jest taka że jak mnie by było stać na 1000 zł dałabym bez problemu nawet jeśli w zaproszeniu nie umieszczony by był wierszyk o pieniądzach,

a ty dałabyś 100 zł bo mniej nie wypada a więcej było by ci szkoda
image
7 sierpnia 2010
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie ale wtedy gośc moze sam podjąć decyzje co da w prezencie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha czyli jak ktoś daje zaproszenie bez żadnego wierszyka o kase itp tzn że można przyjść bez niczego i bawić się na koszt zapraszającej osoby
image
7 sierpnia 2010
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dlatego ze proszenie o kase jest to mnie forma nieco wymuszonego prezentu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz co jeśli para młoda prosi o kase i wiesz że cię stać aby bez problemy dać im 300 zł to dlaczego masz tego nie zrobić
image
7 sierpnia 2010
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to znaczy ze jak ktos ma kasę to musi ja koniecznie w prezencie dac ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry