Widok

ILE DO KOPERTY????????????????????????ILE???????????

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Mam pytanie ile powinno sie dac na slub dla Siostry???czyli bliskiej osoby??moze to jest wazne jestem swiadkowa.wiem ze tyle na ile kogo stac ale ile Wy dawaliscie.I tak w ogole rodzice,rodzice chrzwestni???z gory wielkie dzieki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My w preztentach dostalismy glownie pieniadze niestety :-( , mimo, ze prosilismy o prezenty... No ale... Co do najblizszej ropdziny to dostalismy kase / prezenty o rownowartosci 1000 - 1200 zl... I szczerze gdybym byla swiadkowa to nie dalabym mniej...
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o jeny ;)
Po pierwsze osoby, które na wstępie myślą , że im wesele sie zwróci są w mega błędzie - jesli tak myślą to niech nie robią w ogole wesela;)
Po drugie osoby, które potrafią tak napisać o swojej najbliższej osobie (np. brat) że nic nie dał i źle o nim to świadczy - ja , osobiście nie wyobrażam sobie tego napisać nawet o kuzynce dalszej.
Heh, wyżej coś było, że za darmo, najeść się , napić .. no i co z tego?
Jak ktoś przychodzi do Ciebie w gościne bez zadnej okazji, kazesz płacić za kawe, ciasto , wódkę? sorry, ale to troche smieszne.
Ja wiem, spodziewam się od kogo moge nie dostać nic. I źle jakoś się z tym nie czuje i bardzo chce by ta osoba ' za darmo sie najadła, napiła ' . Inna sprawa jest danie pustej koperty. szvczyt, aż brak mi słów. Choć może z drugiej strony.. może ten gość wiedział jak panna młoda bardzo jest 'łasa' na kase i głupio bedzie nie dać nic i bedzie krzywo patrzzec to dał pusta koperte :P hehe ;)
nie , no nie wiem jak to było , ale trzeba patrzec na to wszystko z dystansem tym bardziej ze sa czasy kryzysu :)

Pozdrawiam
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja wam powiem, ze nawet za bardzo nie wiem, ile od kogo dostalam :p Ale tak mi sie cos wydaje, ze najczesciej to bylo chyba tak ze 300 albo 400 zl. No i pare jakichsc grubszych plikow banknotow od dziadkow, chrzestnych, braci itp. Ja tez uwazam, ze glupota jest robienie imprezy z nastawieniem, ze ma sie zwrocic, cos tu jest nie tak wtedy. Ja wiem, ze w mojej rodzinie jednych stac na wiecej, innych na mniej i nie mialam zamiaru wogole na to zwracac uwagi, ile albo co kto mi dal. A zwykle prezenty tez dostalismy (glownie od znajomych) i byly bardzo fajne ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aha, a co odpowiedzi na pytanie, to ja np od mojego rodzenstwa kasy wogole nie dostalam, bo oni sa ode mnie mlodsi i jeszcze na utrzymaniu rodzicow. Od braci meza (sporo starsi) dostalismy tak chyba po 1000, ale nie jestem pewna, moze mniej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj narzeczony był swiadkiem u swojej siostry i dał 1500zł i zafundował samochod do ślubu i dekoracje samochodu oraz kierowce ktory był do dyspozycji pary młodej i gosci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wcale nie liczę na to że mi się wesele zwróci, będę prosić o kasę bo mieszkanie mamy urządzone i na prawdę nie wiem co mogłabym dostać w prezencie, kolejny czajnik, bez sensu

zresztą rozmawiam sobie z moją rodzinką i znajomymi o ślubie, wiadomo pytają jak nam idą przygotowania itp., spytali również czy wolimy prezenty czy pieniądze i byli bardzo zadowoleni z faktu prośby o kase, większość osób stwierdziła, że właśnie pieniądze są o wiele wygodniejsze, a tak to by się bali nietrafionego prezentu,
image
7 sierpnia 2010
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kiedyś było tak że jak ludzie brali ślub to dawało się sużo kasy bo to na nową drogę życia, a teraz gdy ma sie mieszkanie, prace, wszystko urządzone to dlaczego dalej rodzinka ma się "pobywać" wszytskich pieniedzy?
poza tym, czy to moja iwna ze ktos robi wesele w knajpie za 200 zl osoba? moze zrobic w domu za 80
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie no, ja tez uwazam, ze kasa to dobre rozwiazanie. Ja od mojej rodziny glownie to dostalam i pare drobiazgow na pamiatke, chociaz zadnego wierszyka w zaproszeniu nie bylo. Glupio jest tylko zakladac, ze od wszystkich powinno sie minimum iles tam dostac. Przeciez jak organizujemy inne imprezy, to nikt nie mysli, zeby na nich zarobic :/ A jak ktos ma fajny pomysl, to i prezent rzeczowy bedzie super. My dostalismy tylko jeden serwis, z ktorym nie wiemy co zrobic, reszta prezentow swietna. Ale to moze wlasnie dlatego, ze nie bylo ich za wiele ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my dostalismy srednio 200zl od osoby i ja uwazam ze to jest zupelnie wystarczajaco a nawet za duzo. wesele jest po to zeby sie goscie najedli i napili a nie "placili" za to w prezentach. daj co uwazasz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my dawalismy 300-400 zł, i sami też prosimy o pieniążki(jak ktoś pyta, czy wolimy prezent czy pieniadze) z racji urządzania mieszkania,które odbierzemy pare miesiecy po ślubie.
image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jak bylam u kolezanki na śubie to dałam 300zł, teraz wybieram sie do innej koleżanki i tez dam 300 stówki.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kazdy daje tyle na ile go stać, przynajmniej u nas tak jest w rodzinie. ale np słyszalam ze w niektrych rodzinach są tzw cenninki. w zaleznosci jaka uroczystosc to tyle sie daje.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Czy w Gdańsku jest sklep z prezentami ślubnymi, gdzie możnaby zanieść listę prezentów, wzorem zachodnich ślubów?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry