Widok

Jak się ubieracie do ginekologa?

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Ja dotychczas chodziłam w spodniach bo w przychodni dawali spódniczki jednorazowe. Teraz idę do nowego lekarza i z tego co wiem, nie ma tam takich luksusów i będzie krępująco. A wy zakładacie spódniczki czy spodnie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Teraz sa takie a 'la hawakjskie majtasy w gabinetach:)
Przebierasz się , zakładasz te majty zielone, i śmigasz na fotel.
Wyglądają , jak spódniczka mini.

A jak ktoś nie ma takiej opcji, to dłuższa tunika , tyłek zakryć i tyle.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jednym nie robi roznicy czy od razu widac im tyłek jak ida na fotel przez caly gabinet, innym robi. Ja czuje sie lepiej jak mam cos dluzszego i juz, nie widze w tym nic dziwnego. Nie chodzi o to co lekarz sobie mysli ale o wlasny komfort. To ze lekarz i tak zobaczy przy badaniu to nie znaczy ze mam od razu wchodzic do gabinetu wpół goła bo przeciez i tak zobaczy wiec i wywiad mozna zrobic na golasa;)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak ktoś chodzi do ginekologa raz na 5 lat to faktycznie ma prawo być zestresowany i się przejmowac takimi sprawami jak ubiór czy uczesanie tam na dole. Ale jak ktoś jest u niego co 2-3 tygodnie to już przestaje zwracać uwagę na takie rzeczy.

Z resztą jak sie lekarzowi pokazuje całą swoją okazałość to 5 sekundowy przelot przez gabinet z gołymi pośladkami nie powinien już robić ;)
Jak ja sobie przelatuję to lekarz w tym czasie czymś innym sie zajmuje, albo sobie coś pisze, albo sobie grzebie w tych swoich narzędziach, nie patrzy wcale na te pośladki i bynajmniej żadnego pokazu mu tam nie urządzam :P

Chociaż jak ktoś rzeczywiście ma się czuć niekomfortowo "paradując z gołym tyłkiem" to niech spódnicę założy albo tunikę i sprawa załatwiona i nad czym tu debatować.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadzam sie z toba w kwestii zasadniczej, mam jedynie zastrzeżenia do formy wypowiedzi. Argumet, ze "wszyscy ironizuja to ja tez" do mnie nie przemawia
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ale się uśmiałam

Oczywiście tylko ja wyszłam na prostaka a dziewczyny co ironicznie mówią o tym wątku i malowaniu paznokci to nie.cóż, takie życie forumowego prostaka. Chodzi o to że autorka wątku niech zada sobie pytanie po co idzie do LEKARZA ginekologa i jak zda sobie sprawę że to LEKARZ I BADANIE to chyba łatwo jest rozwiać jej wątpliwości na temat długości bluzki...to chyba tylko ludzie którzy bardzo zwracają uwagę na swoją osobę i na siebie będą mieli problemy w tych kategoriach.to jakbym miała się zastanawiać który kolczyk na języku wybrać do dentysty..
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3
Emenems twoja wypowiedź mogla ograniczyć sie do uwagi o higienie. Jednak nie powstrzymalas sie od zdyskredytowania problemu dziewczyny. Bardzo nieładnie. Pytanie tobie moze wydawac sie glupie, a dla autorki błahe nie jest. Wyszlas na prostaczke.....
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 4

Ale się uśmiałam

Nie wierzę że takie macie problemy.matko, w co się ubieram?w to co mam w szafie...co to za różnica?a te co mówią że to nie będą robić pokazu dla ginekologa to dziwne że wogóle tak pomyslalyście więc to chyba świadczy o czymś.ważniejsza chyba jest i właściwie tylko i wyłącznie higiena!co za różnica że wyjdziesz w tunice jak rozłożysz nogi to będzie nie za świeżo?to chyba gorsze niż czy wejdziesz na fotel w bluzce czy tunice.ja nie mogę, osłabłam.zresztą często wizytę mam jako jeden z punktów na liście dnia więc nie mam czasu rano rozkminiac co ubrać bo będę szła do lekarza...najważniejsze to być czystym i dlatego chodzę do gabinetu gdzie jest toaleta dla pacjentek w poczekalni z bidetem i ręcznikami jednorazowymi, mydłami itp i można się spokojnie ogarnąć.i to chyba jest najważniejsze a nie co ubrać...
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 5
Dla większości jest różnica i jeśli można sobie zapewnić odrobinę komfortu w tej bardzo niekomfortowej sytuacji to jednak większość wybiera dłuższą bluzkę lub spódnicę. To nie jest klub ze striptizem żeby urządzać pokazy dla lekarza.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
Ja do ginekologa ubieram się tak jak chodze na codzień.
A że jak ide na fotel to mi widać wszystko, to co to za różnica skoro i tak będzie widzieć podczas badania.
A wogóle, byłam u kilku ginekologów i jakoś nigdy żaden nie patrzył jak ide w samej koszulce która nie zakrywała miejsc intymnych, pośladków...
I tak to zobaczy, więc jeśli chodzi o mnie to bezsensu było by specjalnie zakładać dłuższe bluzki czy spódniczki, zwłaszcza że takich ciuszków nie lubie.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
A mój mnie bardzo stresuje, nie jest zbyt rozmowny i nie robi nic, by rozluźnić atmosferę. Modlę się, żeby badanie jak najszybciej sie skończyło..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak się czeszecie do ginekologa? czym się perfumujecie do ginekologa? hahaha
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
trwałą ondulację! wątek paznokci mi się podoba, mój gin mnie zawsze po badaniu z uznaniem klepie po kolanie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
jak się golicie do ginekologa
teraz jak się ubieracie do ginekologa
zaraz bedzie watek jak się malujecie do ginekologa i czy macie pomalowane paznokcie u nóg ;)
:P
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 1
Mój gin zawsze tak mnie zagaduje, że nie mam czasu myślec o moim tyłku :) Możesz ubrac spódniczkę, tunikę, a lekarz nie będzie się oglądał za Twoim tyłkiem jeśli bluzka go nie zakryje do końca :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja wiem, że takich jak ja lekarz przedtem widział tysiące. Ale mnie to krępuje i nic na to nie poradzę :/
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
W spodniach i w spódnicy ale zawsze miałam dłuższą tunikę czy koszulkę jak miałam spódnicę to czasami przebierałam na miejscu w toalecie bo po prostu mi do spódniczki nie pasowała długa bluzka .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
myślę, że lekarz sobie poradzi - jak materiał będzie mu przeszkadzał, to go sobie odsunie

nie stresuj się, nie analizuj niepotrzebnie, to tylko badanie
:))
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam jedną bluzkę, która nie zakrywa całkowicie tyłka więc nie wiem, czy się nada;) Ale tak się zastanawim, czy trzeba podwinąc bluzkę na fotelu do badania? Bo dotychczas to mnie przez materiał badano.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w spodnie
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zakladam spodnie ale ubieram tunike dluzsza albo sukienke zeby nie swiecic tylkiem w drodze na fotel;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Dzieci z AZS porady kosmetyki wsparcie mamuś (7 odpowiedzi)

Założylam ten temat ponieważ moja Amelia ma azs. Czytałam na temat tej choroby, wiem jak trzeba...

Jakie krzesło do biurka (11 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (22 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry