Widok
No to leniu pomogą ci chłopaki... google, czas szukania 10 sekund...
http://www.zabul.pl/
ps. raczej nie bierze. porządny człowiek!
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
http://www.zabul.pl/
ps. raczej nie bierze. porządny człowiek!
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
oj wiadomo, że Asia chciała przemówić do ludzkich uczuć lekarza, a Marysia chciała jej tylko szepnąć do który lekarz ma najmiększe serce. wiadomo.
sama miałam cc, na szczęście było wskazanie i nikogo prosić nie musiałam. jednak, gdybym musiała, nie wykluczam, że nie zawahałabym się podnieść argumentów, których chciała użyć Asia. wolę szycie w znieczuleniu ran ciętych niż szarpanych na żywca. jedne i drugie muszą się zagoić i tak.
sama miałam cc, na szczęście było wskazanie i nikogo prosić nie musiałam. jednak, gdybym musiała, nie wykluczam, że nie zawahałabym się podnieść argumentów, których chciała użyć Asia. wolę szycie w znieczuleniu ran ciętych niż szarpanych na żywca. jedne i drugie muszą się zagoić i tak.
A wiesz A. , ja jestem po dwoch porodach silami natury, i o maila Asie prosilam , zeby zapytac z jakiego powodu chcialaby tą cesarke, bo jesli tylko z tak zwanego widzi misie to chciałam jej polecic szpital , w ktorym nie bedzie się bala rodzic silami natury , dzięki wspanialym ludziom , ktorzy tam pracują. Wogole przez mysl mi nie przeszlo doradzanie w sprawie cc, a tym bardziej wskazywanie na lekarza , czy podrzeganie kokokolwiek do lapowkarstw itp... bzdur, ktore wypisuje nudzacy sie pan czy tez pani -sadzac po suwaczku- Ponury. Milego dnia A.
Wiesz, może szuka sensacji ale nawet to trzeba robić z głową. To że ktoś zna kilka paragrafów i ma doświadczenie zawodowe takie a nie inne, nie powoduje od razu, że ten ktoś ma rację. Te paragrafy trzeba umieć z sensem wykorzystać, dostosować do sytuacji. Doświadczenie może pomóc ale nie zastąpić faktów, zdrowego rozsądku, nie może prowadzić do nadinterpretacji. Taką ignorancję należy wytknąć palcem, zwłaszcza jak ktoś sam się wyrywa do udzielania takich wypowiedzi. Ale oczywiście zawsze istnieje szansa, że ten ktoś wytknięty palcem ma rację i druga strona się czegoś nauczy. Ale do tego potrzeba rzeczowych argumentów a nie stwierdzenia, że "nie wierzę z praktyki". Póki co ja jeszcze się niczego nowego nie nauczyłam :)
Ale maryska poprosiła tylko o adres mailowy inną kobietę; nie było słowem wspomniane że szuka kontaktu z lekarzem, by go do czegoś nakłaniać.
Poza tym nie ma nic do rzeczy Twoja wiara w cokolwiek. żeby oskarżyć kogoś o łapówkarstwo, podżeganie czy cokolwiek innego, potrzebne są dowody a nie czyjaś wiara bądź jej brak w to, że lekarz wykona cesarkę ot tak.
Poza tym nie ma nic do rzeczy Twoja wiara w cokolwiek. żeby oskarżyć kogoś o łapówkarstwo, podżeganie czy cokolwiek innego, potrzebne są dowody a nie czyjaś wiara bądź jej brak w to, że lekarz wykona cesarkę ot tak.
Podżeganie do popełnienia przez lekarza przestępstwa z art. 231 kk. Naprostsze.
Że już o typowym łapówkarstwie nie wspomnę. Bo nie wierzę z praktyki aby lekarz wykonał cc ot tak, bo pacjentka prosiła hehe
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
Że już o typowym łapówkarstwie nie wspomnę. Bo nie wierzę z praktyki aby lekarz wykonał cc ot tak, bo pacjentka prosiła hehe
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
A ja jestem ciekawa, o jakim przestępstwie tu mowa. Ponury podaj, proszę artykuł, paragraf bo nie jestem biegła w tych sprawach.
Wiem tylko, że jest art 160 kk, w którym "za przestępstwo narażenia pacjentki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu popełnionego z winy umyślnej bądź nieumyślnej", jednak w tym wypadku nie ma o nim mowy. Być może można by o tym rozmawiać, gdyby maryska namawiała lekarza na wykonanie cesarki.
Są jeszcze artykuły o przekupstwie, płatnej protekcji ale maryska nawet słowemm o tym nie wspomniała, poprosiła tylko o maila.
Nic innego nie przychodzi mi do głowy, ale chętnie się dowiem czegoś nowego. Także Ponury, podaj akt prawny, artykuły, które mówią o tym, że maryska może podżegać do przestępstwa.
Żeby było jasno, ja jestem przeciwnikiem cesarek na życzenie ale też nie można przeginac w drugą stronę i robić z tego nie wiadomo jakiej zbrodni. Ale dopuszczam sytuację, że po prostu czegoś nie wiem i dlatego chętnie się od Ponurego czegoś nauczę.
Wiem tylko, że jest art 160 kk, w którym "za przestępstwo narażenia pacjentki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu popełnionego z winy umyślnej bądź nieumyślnej", jednak w tym wypadku nie ma o nim mowy. Być może można by o tym rozmawiać, gdyby maryska namawiała lekarza na wykonanie cesarki.
Są jeszcze artykuły o przekupstwie, płatnej protekcji ale maryska nawet słowemm o tym nie wspomniała, poprosiła tylko o maila.
Nic innego nie przychodzi mi do głowy, ale chętnie się dowiem czegoś nowego. Także Ponury, podaj akt prawny, artykuły, które mówią o tym, że maryska może podżegać do przestępstwa.
Żeby było jasno, ja jestem przeciwnikiem cesarek na życzenie ale też nie można przeginac w drugą stronę i robić z tego nie wiadomo jakiej zbrodni. Ale dopuszczam sytuację, że po prostu czegoś nie wiem i dlatego chętnie się od Ponurego czegoś nauczę.