Widok

Jak zatrzymać laktację?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny - napiszcie mi jakie są sprawdzone sposoby...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heh :P wątek założyłam 5 m-cy temu... a przypływie złości ;P




i dalej ściągam ;) chociaż już ograniczyłam się do 4 razy dziennie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wystarczy wtedy sciagac dwa do trzech razy dziennie po tygodniu juz tylko raz a potem mleko samo zanika
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Najlepszy sposób to sciaganie mleka do konca z obu piersi nalozenie stanika, ktory dobrze trzyma i obwiazanie sie bandazem, wspomagajaco tabletki antilactin i picie pol litra plynow dziennie(w tym tez owoce,ktore zawieraja wode),herbatki z szalwii nie pomagaja,pijesz hektolitry plynu, a laktacja w tym momencie sie wzmaga...tydzien zawijania i po klopocie....powodzenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
dużoooo herbatki szałwiowej albo tabl Antilactal bez recepty...mi pomogło
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No tak, to wbrew teorii :)
Laktacja działa tak, że im więcej stymulacji (ssania, odcągania) - tym więcej mleka. Proste jak drut.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ja jestem jakaś "inna" ;) bo piersi ściągałam do końca i mleko szybko się skończyło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie, odciągać tylko troszeczkę wtedy gdy zaczyna być "nieprzyjemnie". Piersi błyskawicznie skumają o co chodzi.
Ściąganie do zera da odwroty skutek - pobudza laktację.

Jak przestałam karmić w nocy to ok 10 dni trwało zanim rano przestały mi pękać piersi. Ale wtedy mała miała 2 m-ce i w dzien jadła bardzo dużo.

Jak odstawiałam całkiem to karmiłam już tylko rano i spodziewałam się po kilku dniach przepełnienia, ale nie było.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie karmie 2 miesiące było ciężko piersi jak balony ale sciągałam tylko troche do uczucia ulgi .Tabletek nie polecam pogarm sam sie zasuszyl ale troche to trwało około2 tyg.

Życze wytrwałość :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
KITI- odciągaj mleko ale tylko troszeczkę- do uczucia ulgi. Ja bym nie robiła żadnch okładów, prysznicy- naturalnie laktacja powinna się samam skończyć, ale to może potrwać kilka dobrych dni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczynki czeka mnie to samo tj.zatrzymanie laktacji z powodu powrotu do pracy grrr :(
dostalam od ginki bromergon ale powiedzcie prosze jak poradzic sobie z nabrzmialymi i bolacymi piersiami? bo niewiem czy okladac np.zimnymi lisciami kapusty czy cieple prysznice bo zglupialam.ogolnie zimno hamuje mleczko wiec chyba cieple prysznice nie sa wskazane? i czy odciagniecie pokarmu do uzyskania ulgi moge zastosowac?
podpowiedzcie prosze bo bardzo sie tego boje,pokarmu mam full wiec wiem ze bedzie ciezko,juz nie karmie malej w nocy a i tak pokarmuu jest duuzoo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dodam jeszcze tylko że chciałam więcej karmić, ale piersi mi się zbuntowały po awarii laktatora i chyba u mnie dziedziczne zniknięcie pokarmu z dnia na dzień praktycznie - w niedzielę jeszcze 700ml na dobę, a w poniedziałek już prawie nic :/ Ale tak samo miała moja Mama.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cytrynka - Ty chyba używałaś ricinus 5ch - jeśli chcesz to mam na oddanie 2 opakowania nienapoczęte, 2 napoczęte z czego w jednym chyba 5 użytych w drugim jest końcówka, jakbyś chciała to pisz :)

Agusia - przerabiam to właśnie od 3 dni - myślałam że będzie gorzej, ale pokarm sam mi chyba zanika - pierwsze 2 dni trochę bolały piersi, ale masowałam, leciutko odciągnełam, ale nie do końca tylko do uczucia ulgi i piłam szałwię, ale to tylko przez 3 dni po szklance, no a teraz już 2 dni nie ściągam i jest ok - czuję że jeszcze coś tam jest ale nie muszę nawet ściągać bo nie boli bardzo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
można też stosować homeopatię: granulki Ricinus communis 30 CH na zahamowanie laktacji ( w odróżnieniu od 5CH , bo ten jest na pobudzenie laktacji)

podaję linka http://www.paramed.waw.pl/index.php?menu=2&mid=1&conid=149
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pamiętam Cytrynko, pamiętam :)


dlatego trochę mi tego szkoda... tyle tygodni walki...


ale z drugiej strony mam serdecznie dość :/



chyba wybiorę się do poradni laktacyjnej i zobaczę co mi tam doradzą...


Abigail - dzięki za namiary :)


dzięki Kobiety za rady i dobre słowa ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow Agusia bardzo dużo ściągasz 600 ml, a pamiętasz jakie miałysmy marne początki ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja też na początku zrobiłam do odczucia ulgi, to za dwie godziny piersi znowu pełne i za drugim razem to samo, potem ściągałam do "końca".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja ściągałam pokarm tylko do odczucia ulgi-nigdy nie do końca.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi się laktacja sama zatrzymała :P Miałam już dość karmienia piersią i moja psychika też ;) Także mi pokarm zanikł bardzo szybko, czekałam aż będę mieć piersi "pełne" i ściągałam mleko do samego końca aż piersi będą "puste". I tak raz ściągnęłam a za dwa dni znowu miałam "pełne" i znowu opróżniłam do samego końca i za kilka dni ściągnęłam tylko to co miałam i od tego czasu mam piersi tylko dla siebie ;) Ograniczyłam picie płynów i jadłam też trochę mniej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój Tomek ok. 6 miesiąca przesypiał całe noce. Ale mimo tego zdarzało się, że sama się budziłam z powodu nabrzmiałych piersi i musiałam troche sćiągnąć pokarmu. Po kilku dniach laktacja sama wykumała, że nie musze karmić w nocy więc kłopot z głowy. I tak systematycznie zastępowałam jedno karmienie jakimś innym posiłkiem (kaszką, zupką czy deserkiem).Czasami zdarzało się, że musiałam troszkę ściągnąć pokarmu. W końcu karmiłam tylko z rana i wieczorem. Gdy się okazało, że jestem w kolejnej ciąży musiałam w ogóle zaprzestać karmienia. Zrezygnowałam z porannej piersi. Po tygodniu z wieczornej-laktacja ustała.

Wiem co to za ból z tym ściąganiem-Tomek był tak karmiony do 4 miesiąca. Laktator był jak moja prawa ręka-masakra. Ale w końcu mały przekonał się do cycusia i jadł nie tylko z moich pełnych piersi ale i z "flaków" również. A to, że masz wyrzuty sumienia...myślę, że każda z nas to przechodzi. Ja w sumie byłam usprawiedliwona z powodu drugiej ciąży ale mimo to uważam, że jeżeli dzidzia pojadła matczynego mleka te pare miesięcy to jest ok i nie trzeba się zadręczać, że jest się złą matką. Głowa do góry Aga. Trzymam kciuki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Specjalistyczny Zespół Opieki Zdrowotnej nad Matką i Dzieckiem
PRZYCHODNIA SPECJALISTYCZNA
Poradnia Profilaktyki Chorób Piersi
ul. Pniewskiego 1
Gdańsk 80-246

( boczna od Jaskowej Doliny na wysokosci dawnego kina Bajka, obecnie KLUB Republika)

tel. 58 341 15 67

na wizyte czeka sie cos kolo 3-5 tygodni
ze soba trzeba miec tylko ksiazeczke i dowod ubezpieczenia ( legitymacja lub kwitek wplaty zdrowotnego)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

Wyprawka dla dziecka lato (49 odpowiedzi)

Witam. Ma termin na czerwiec i tak pomału się rozglądam za wyprawką,tylko sama nie wiem co i ile...

jaki krem przeciwsłoneczny dla dzieci łatwo się rozsmarowuje? (51 odpowiedzi)

faktor +50, bez filtrów chemicznych. Ziajka - okropnie ciężko się rozsmarowuje, zwłaszcza na...

do góry