Widok

Jak zwalniają firmy?

Jakie macie doświadczenia ze zwolnieniami z pracy? Spotkaliście firmy, które zwalniają pracowników tak, że nikomu nie przyjdzie do głowy, żeby ponownie tam pracować?

Ja słyszałam o firmie, która dzwoni do pracownika i podczas rozmowy deaktywuje jego kartę wejścia, od razu ma się spakowac i jak skazaniec wyjść wyprowadzony z zakładu pracy.
Czy to niechlubny wyjątek, czy jest takich w Trójmieście więcej?
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to trzeba myśleć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie w ten sam sposób byłam zwolniona, z jednej z największych firm w północnej Polsce. Byłam bardzo dobrym pracownikiem, miałam świetne wyniki, przychodziłam do tej pracy zawsze z uśmiechem na twarzy, to był mój drugi dom, spełniałam się wkładając w powierzone zadania całe serce. Zwolnił mnie prezes poprzez moją kierowniczkę, który nawet nie wie jak wyglądałam. Nie przedłużono mi umowy bez podania przyczyny. Z tego co mi wiadomo, poszukują na moje miejsce nowej siły roboczej. Takie czasy... "stabilizacją jest brak stabilizacji"
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
"wtedy też dowiedział się, że był zatrudniony na zastępstwo za Panią, która była na urlopie macierzyńskim i która właśnie wraca"

hmm...to chyba powinno byc na umowie - nie przeczytal jej wczesniej czy jak? :P
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Czyli trzy osoby trafiły do źle zarządzanej firmy(zdarza się..)
albo same oczekiwały za dużo..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Znajomy pracował jako mechanik.Był na zwolnieniu chorobowym i w tym czasie jego koledzy nie wlali oleju do skrzyni biegów czy silnika czy coś podobnego.Wszyscy dostali dyscyplinarke włącznie ze znajomym.Poszedł do sądu i wygrał.Dostał sprostowanie świadectwa i odprawe 3 mies.
06.07.2009r. - 3705g, 60 cm, synuś,
20.02.2015r.-26.04.2015r.-10tc - Aniołek
20.04.2017r.-przewidywany termin porodu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pracuję w biurze w dużej firmie z branży spożywczej w tym samym miejscu co kadry, i dość często widzę i słyszę, jakie ludzie mają świadectwa pracy- np. 22 lata, 7 świadectw pracy i do tego po ok.20 dni chorobowego na każdym świadectwie, nie dziwię się że pracodawcy nie zatrudniają takich osób. Ja jako pracodawca nie zatrudniłabym takiej osoby, wy pewnie też (?)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
Martyna nie rozumiem co masz do takiego pracownika?Obecni pracodawcy sami nie wiedzą jakiego pracownika potrzebują,potrafią pokazywać tylko swoją "wyższość"ale przeważnie są osobami zakompleksionymi,które boją się,że pracownik będzie mądrzejszy od nich samych.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co tu jest do rozumienia ? Sciemniacze i tyle. Czasem się zastanawiam, dlaczego moja mama pracuje w jednym zakładzie 20 lat, ja w swoim 8 (jest to moja 2 praca po szkole) ? Ja bym takiej osoby nie zatrudnił, tylko blokuje stanowisko pracy, a jest na zwolnieniu i pewnie gdzieś pracuje na czarno.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
22 lata pracy i 7 świadectw pracy - czyli ok. 3,1 roku w każdej firmie.
20 dni L4 na każde 3,1 r. pracy=1,5 tygodnia L4 na każdy przepracowany rok. No faktycznie tragedia...szczególnie, ze ze zwykłą anginą czy grypą powinno sie co najmniej 1 tydzień. leżeć w chałupie, a nie latać do roboty i rozsiewać choróbska.
Ja tez tych kretynów latających z chorobą do roboty, no bo przecież zwolnienia lepiej nie brać... Efekt jest taki, że siedzę sobie teraz sam w biurze, bo swoją zeszłotygodniową grypą żołądkową zaraziłem 5 osób ....łącznie z szefostwem.
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 1
a kto napisał, ze "22 lata pracy"? na pewno nie Martyna, zrób kumie nowe obliczenia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja o nie przedłużeniu okresu próbnego dowiedziałam się na "wigilii" firmowej. Dostałam oficjalną informację, że od 1.01 nie pracuję i że tak naprawdę to byłam zatrudniona z premedytacją tylko na czas przedświąteczny ( firma ze słodyczami- sami rozumiecie)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Pracuję w biurze w dużej firmie z branży spożywczej w tym samym miejscu co kadry, i dość często widzę i słyszę, jakie ludzie mają świadectwa pracy- np. 22 lata, 7 świadectw pracy i do tego po ok.20 dni chorobowego na każdym świadectwie"

hmm, czyli Martynie chodziło NIE o 22-letni staż pracy (tak zrozumiałem z tego zapisu), a 22 lata życia?
Czyli 22 latek który ma 7 świadectw pracy? Nie wierzę....
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zwalniają w uśpieniu i z dnia na dzień... zapewne dołączę do grupy bezrobotnych z końcem roku... nikt nic nie mówi... umów jak nie było od września tak nie ma do dziś... ktoś, gdzieś, kiedyś coś słyszał że są, ale kiedy dotrą.. nikt nie jest w stanie przewidzieć :( wszelkie składki zapewne też nie są opłacane... dobrze że chociaż wynagrodzenia mamy na czas ... zastanawiam się czy lepiej już nie zostać zwolnionym...
Fąfara pyta znajomego:
- Jak tam u ciebie z zaopatrzeniem na święta?
- Mam pełną lodówkę.
- Czego?
- Szronu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
za 15 min godzina czwarta
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba 10
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam 24 lata i pracuje od skończenia Lo czyli 5 lat w tym czasie 3 razy zmieniłem pracę, nie byłem na żadnym chorobowym i wydaje mi się że jestem dobrym pracownikiem. Co w tym dziwnego że młoda osoba zmienia często prace ??? o to chodzi żeby się rozwijać i mieć w życiu coraz lepiej a pierwsza praca zazwyczaj nie jest tą wymarzoną, co z tego że ludzie pracują gdzieś 20 lat i ciągle robią to samo, to jest lepsze niż pracownik który zmienił kilka razy miejsce pracy ??? podejrzewam że wydajność pracownika z takim stażem nie jest za wysoka bo jak może mieć kiedy człowiek znudzony jest tą praca
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
to chyba zależy od firmy. niektóry szukaja pracowników mobilnych - elastycznych, chetnie sie uczących, odnajdujacych sie w wielu sytuacjach, inni takich w którch , jesli zainwestują , a oni beda pracować długo w tej firmie. dlatego tak wazna jest rozmowa, a nie osądzanie cv.
Z tego co zauwazylam u "mobilnych"znajomych, ale i doswiadczyłam pracy szuka sie - bo - do pracy moze byc np bardzo daleko (firma zmieniła siedzibę), możliwosc wyższej pensji, pracy na cały etat/ korzystniejsza forma umowy, godzin pracy, atmosfera w pracy dosc ciężka otd... można wymianiac wiele bo kazdy ma inny powód, wazne, by był prawdziwy, a zarazem logiczny dla potencjalnego pracodawcy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pytanie było "jak zwalniają firmy". Rozumiem Wasz żal do pracodawcy, ale większość z powyższych przypadków to zwyczajne nie przedłużenie umowy o pracę na kolejny okres. Nie dziwię się również, że pracownik się dowiaduje o tym pół godziny przed zakończeniem pracy w piątek. Pracodawca chce, aby pracownik do końca ustania stosunku pracy był jak najbardziej produktywny i nie miał możliwości, aby coś kombinować.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
Racja, jak tylko pracodawca coś wspomni, ten wspaniały i dobry pracownik nagle zazwyczaj zaczyna chorować.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
jeśli poszukują tzn...że to było najlepsze co mogli zrobić,zwolnić Cię i szukać kogoś na Twoje miejsce-sorry nikt nikogo nie zwalnia jak nie ma alternatywy,chyba,że ktoś kompletnie się nie nadaje-))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Inne tematy z forum Praca

PRACA SEZONOWA ZA GRANICĄ (31 odpowiedzi)

Cześć, intersuje mnie praca za granicą. Zbieranie owoców lub warzyw. Gdzie najlepiej szukać...

Własny biznes - jak się reklamować? (190 odpowiedzi)

Jak reklamować swój biznes w sieci? Bez obecności firmy w Internecie ciężko będzie zdobyć...

do góry