Widok

Jaki prezent dla szefa?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Nie wiem co można kupić w prezencie szefowi firmy (tudzież mojemu bratu), która obchodzi okragły jubileusz no i robi z tej okazji dużą bibkę :) Macie jakies pomysły? (oprócz markowego pióra :) )
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może luksusowy krawat? Portfel skórzany? Dobra książka? Oczywiście wszytsko fajnie zapakowane, zawsze robi wrażenie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jezeli zima jezdzi na narty to ladna piersiówka , jezeli pali to markowa zapalniczka,jezeli skladasz sie np.z rodzicami to dobrej marki zegarek(na tych przedmiotach mozna cos wygrawerowac).Elegancki skorzany portfel tez jest dobry lub dobrej jakosci krawat+koszula.wszystko tez zalezy od zasobnosci Twojego portfela ;) moze twoj brat ma jakies hobby ?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
narty -> piersiówka z grawerkiem = fajny pomysł :) książka odpada i portfel również, ale dzięki za pomysły!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A czy jaśnie oświecony pan szef robi prezenty swoim pracownikom?

Może poprostu lubisz wazelinkę?

Jestem taki i już.Trzeba sie przyzwyczaic.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
Ten szef to Wery brat Tediku ,wiec chyba robi ,bynajmniej jej ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe sami mamy piersióweczke z wygrawerowymi incjałami do picia cytrynówki na stoku:)

możesz zamówić w sklepiku z upominkami na parterze C. Kwiatkowskiego w Gdyni, my mamy taka ładną w krateczkę

i może do tego jakaś fajna naleweczka

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A może jakąś ciekawą grafikę czy inny obraz, który mógłby zawiesić nad "prezesowskim" biurkiem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Haniasta masz na mysli cytrynówke"TĄ CYTRYNÓWKĘ"co to z cytryn zalanych alkoholem i cukrem na 24 h ??? bo w moim towarzystwie jest powrzechnie lubiana ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm to chyba jakiś łatwiejszy przepis
my się opijamy cytrynówką teścowki która moczy 2 cytryny w spirytusie przez pare dni, potem dorzuca jeszcze soku z cytryn, cukru i rozciencza i stoi to to pare tygodni, jak sie uchowa;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A nasza ulubiona nalewka to taka: cytryny + świeży imbir + miód +wódka. Ale czeka się, aż będzie dobra 2 miesiące. Polecam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
prezent wybrany - elegancka piersiówka z grawerkiem, zapakowana w drewnianą skrzyneczkę imitujacą ksiązkę pt. "Poradnik prezesa" :)

Tedik, mój brat to szefuncio jak trzeba i nie tylko zarobki pracowników o tym świadczą, ale i sam fakt, że robi naprawdę fajną imprezę dla wszystkich pracowników firmy i ich rodzin.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
moceza napisał(a):

> A nasza ulubiona nalewka to taka: cytryny + świeży imbir + miód
> +wódka. Ale czeka się, aż będzie dobra 2 miesiące. Polecam.
fajne skladniki a mogla bys podac moze jakies proporcje??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
10 dag świeżego korzenia imbiru pokrojonego w plasterki, 2 duże cytryny pokrojone w ósemki (razem ze skórką, ale wcześniej trzeba sparzyć)), 3 łyżki miodu (np. spadziowego lub wrzosowego) i 10 dag cukru zalać 3/4 l wódki (np. w dużym słoju) i odstawic na 2 miesiące. Potem przecedzić i przelać np. do karafki. Najlepsza jest klarowna, odstała jeszcze przez miesiąc. Smacznego.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki zaraz ide do sklepu
po produkty
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o z imbirem też mi się podoba! dobra do racjonalizacji że się pije ją dla zdrowia hehe
muszę spróbować, wiem że specjalistką od gotowania i pieczenia już nie będę to moze choć od nalewek ;) tylko te dwa miesiące wytrzymac :/

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
To i tak jest jedna z łatwiejszych i "krótszych" nalewek. Czasem robię taką czosnkową (ta jest naprawdę lecznicza) i musi dojrzewać pół roku. Właśnie, jak spojrzałam do kalendarza, jutro wypada jej zlanie :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
kup butelkę żubrówki palonej, szef na pewno będzie zadowlony :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie każdy lubi wyszukane alkohole, w razie czego czysta też jest wyjściem ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kiedyś szefowi sprezentowaliśmy na 20lecie firmy taki elegancki srebrnw etui na wizytówki, a na górze był grawer - szef był dumny i blady, do dziś stale ma go przy sobie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Wakacje z dziećmi (124 odpowiedzi)

nie mamy pomysłu na tegoroczne wakacje z dziećmi 5,5 lat i 3 lata byliśmy w zakopanym i...

do góry