Widok
Ja dzieki informacji Agathy w zeszlym roku trafilam na lobby i od tamtej pory nosze 65F gdzie wczesniej nosilam 'standardowe' 80C. Zawsze cos sie przesuwalo, 'dyndalo' i skakalo, mimo sredniej wielkosci biustu. Sama sie dziwie, ze wytrzymywalam to tak dlugo :) Uwazam, ze jesli ktos o siebie dba to z czystej ciekawosci sprawdzi czy przypadkiem faktycznie nie ma czegos w 'tych stanikowych glupotach'... Najwieksza glupota jest 'dyskutowanie' dla samej dyskusji bez chociazby zainteresowania sie o czym mowa...
Tylko z fiszbinami... Staniki bezfiszbinowe nie mają szansy dobrze podtrzymywać biustu.
Ten cały strach przed fiszbinami bierze się, jak wszystko - ze złych rozmiarów. Jak obwód naciąga się na kobicie jak chce, a fiszbiny z za małych misek włażą na tkankę piersi, to owszem - fiszbiny szkodzą. Fiszbiny dobrego rozmiarowo biustonosza leżą na żebrach i mostku jak przyklejone. Siegają do połowy pachy. Więc nawet nie dotykają samej piersi i nijak jej nie szkodzą. Nie mówiąc już o powodowaniu słynnych zastojów u karmiących - bzdura, prędzej niedobrane, miękkie szmatki, które u nas sprzedają masowo jako staniki do karmienia taki zastój spowodują.
Ten cały strach przed fiszbinami bierze się, jak wszystko - ze złych rozmiarów. Jak obwód naciąga się na kobicie jak chce, a fiszbiny z za małych misek włażą na tkankę piersi, to owszem - fiszbiny szkodzą. Fiszbiny dobrego rozmiarowo biustonosza leżą na żebrach i mostku jak przyklejone. Siegają do połowy pachy. Więc nawet nie dotykają samej piersi i nijak jej nie szkodzą. Nie mówiąc już o powodowaniu słynnych zastojów u karmiących - bzdura, prędzej niedobrane, miękkie szmatki, które u nas sprzedają masowo jako staniki do karmienia taki zastój spowodują.
ja też dzięki lobby zmieniłam rozmiar, choć wcale tak źle nie było
z 75 E na 70 G - angielskie oczywiście ;)
i przy okazji odkryłam świetny sklep w Katowicach polecany na lobby
i przy okazji pytanko do Agathy...polecisz jakieś fajne karmniki?? wiem że na lobby dziewczyny kupują normalne staniki a póxniej je przerabiaja ale to nie dla mnie
z 75 E na 70 G - angielskie oczywiście ;)
i przy okazji odkryłam świetny sklep w Katowicach polecany na lobby
i przy okazji pytanko do Agathy...polecisz jakieś fajne karmniki?? wiem że na lobby dziewczyny kupują normalne staniki a póxniej je przerabiaja ale to nie dla mnie
z zainteresowaniem przeczytałam wątek i dołączone linki
mam pytanko do tych co sie znają...
poprzednio nosiłam 75A ( małe A) ale w zwiazku z ciażą i powiekaszającym sie biustem oraz tym ze 75 obciskało mnie w obwodzie i zostawiało slady kupiłam 80B
czułam sie komfortowo ale nie powiem zeby było tak dopasowane jak było opisne w watku
po przeczytaniu założyłam stanik zgodnie z zaleceniami wygarniajac biust spod pachy i o ile sama miseczka leży swietnie to jak zapiełam sie na ostania haftke to czuje że mnie uciska a na ciele pojawiły sie slady po pasku i po fiszbinach
pod biustem mam 78 i jestem raczej szczupła - jest to obwód związany z układem kostnym a nie dużą ilością ciałka wiec mogłabym sobie kupic 75 ale wtedy choć by było dopasowane i nic nie podjeżdżało do góry to by mnie naprawde cisło..
wiec tak zastanawiam o co tak naprawde chodzi i czy prawidłowo dobrany stanik ma zostawiac takie ślady
mam pytanko do tych co sie znają...
poprzednio nosiłam 75A ( małe A) ale w zwiazku z ciażą i powiekaszającym sie biustem oraz tym ze 75 obciskało mnie w obwodzie i zostawiało slady kupiłam 80B
czułam sie komfortowo ale nie powiem zeby było tak dopasowane jak było opisne w watku
po przeczytaniu założyłam stanik zgodnie z zaleceniami wygarniajac biust spod pachy i o ile sama miseczka leży swietnie to jak zapiełam sie na ostania haftke to czuje że mnie uciska a na ciele pojawiły sie slady po pasku i po fiszbinach
pod biustem mam 78 i jestem raczej szczupła - jest to obwód związany z układem kostnym a nie dużą ilością ciałka wiec mogłabym sobie kupic 75 ale wtedy choć by było dopasowane i nic nie podjeżdżało do góry to by mnie naprawde cisło..
wiec tak zastanawiam o co tak naprawde chodzi i czy prawidłowo dobrany stanik ma zostawiac takie ślady