Widok
https://cosatto.com.pl/wozki - wózki są zaprojektowane z myślą o wygodzie i bezpieczeństwie najmłodszych pasażerów, oferując miękkie, przestronne siedziska i solidne, wielopunktowe pasy bezpieczeństwa.
Jak mogę coś doradzić to nie sugerujcie się wagą wózka tylko pod względem wnoszenia lub nie po schodach. Wózek który jest ciężki nie zda egzaminu przy starszym dziecku. Ja mam xq x landera i jak córka podrosła to nie byłam w stanie go pchać. Córka uwielbia jeździć w wózku więc był to dla mnie problem. Droga powrotna gdzie wózek swoje kg, zakupy w koszyku swoje i dziecko które nie chce iść bo nóżki bolą to masakra, pot po plecach leciał. Kupiłam spacerówkę navington i bardzo sie sprawdza. Ja ze swojej strony bym teraz kupiła od początku coś ten firmy.
bambosz - a przy zablokowanych jest już ok?
Dopiero zobaczyłam, że masz malucha i to "początek" użytkowania. jak bedzie po pierwszych spacerach po śniegu i bedziesz pamietała dasz znac jak sobie poradził?
ja chce przednie skrętne, bo jednak w wiekszości jezdzić bede po miescie, a te skretne to jednak mega duży komfort manewrowania. ale dobrze by bylo gdyby sobie wozek radził w gorszych warunkach ;)
Dopiero zobaczyłam, że masz malucha i to "początek" użytkowania. jak bedzie po pierwszych spacerach po śniegu i bedziesz pamietała dasz znac jak sobie poradził?
ja chce przednie skrętne, bo jednak w wiekszości jezdzić bede po miescie, a te skretne to jednak mega duży komfort manewrowania. ale dobrze by bylo gdyby sobie wozek radził w gorszych warunkach ;)
Luna, jeździłam tym wózkiem po lesie, drogach gruntowych, porośniętych trawą, nierównych alejkach - radzi sobie fenomenalnie.
Wada dot. przednich, mniejszych skrętnych kółek - gdy idzie się szybciej, niż krokiem spacerowym, wpadają w wibracje i nie da się normalnie jechać - trzeba zablokować.
Co do wagi, ten wózek jest ciężki, a gdy patrzę na to, z czym chodzą panie po parku (mniejsze gondolki, węższe ramy i koła, itd.), to mam wrażenie, że jadę krążownikiem. :) Ale za to maluch ma wygodnie, ciepło i bezpiecznie i tylko to ma znaczenie.
Aha, zabawny ale miły plus - serwis wózka w salonie firmowym po pół roku użytkowania. :)
Wada dot. przednich, mniejszych skrętnych kółek - gdy idzie się szybciej, niż krokiem spacerowym, wpadają w wibracje i nie da się normalnie jechać - trzeba zablokować.
Co do wagi, ten wózek jest ciężki, a gdy patrzę na to, z czym chodzą panie po parku (mniejsze gondolki, węższe ramy i koła, itd.), to mam wrażenie, że jadę krążownikiem. :) Ale za to maluch ma wygodnie, ciepło i bezpiecznie i tylko to ma znaczenie.
Aha, zabawny ale miły plus - serwis wózka w salonie firmowym po pół roku użytkowania. :)
Z tego co wymienilas (pisze do autorki watku ) nie bralabym mutsy evo.Mialam 1 dzien spacerowke i wrocil do sklepu.Gondola w tych wozkach jest ok ,ale spacerowka to totalna porazka ,budka wcale nie chroni dziecka kiedy lezy,tylko kiedy siedzi.
Jak transporter niewypowiem sie nieuzywalam.
W tej chwili posiadam maxi cosi mura 4 i jestem mega zadowolona :)
Jak transporter niewypowiem sie nieuzywalam.
W tej chwili posiadam maxi cosi mura 4 i jestem mega zadowolona :)
Ja wybrałam klasyczny wózek ze względu, że moje spacery zaczna się w styczniu. Duże pompowane koła były podstawą. Przy synku też miałam fajny wózek, jednak w zime się nie sprawdzał mimo dużych tylnich kół, kółka przednie mniejsze nie dawały rady (espiro atlantic) Teraz wybrałam Tako dalga classic. Jakbym w necie go tylko widziała to i może bym go nie kupiła, ale widziałam i testowałam w sklepie i uważam, że najlepszy ze wszystkich klasycznych.
no wlasnei ja nie wiem czy sie opalca w szwecji bo to 200 zł rożnicy raptem.... + u nas dochodzilo by do tego oplacenie przeplyniecia tescia, zeby tu dotarl z tym wózkiem, wiec wychodzi na to samo :P
bambosz- z tego co patrzalam na "wagi" to jest to raczej nizsza anizeli wyzsza waga wozka... tj ja patrzylam wczesniej na maxi cosi ktory wazy 3kg wiecej ;)
co do wielkosci - dla mnie to akurat plus, bo chcialabym zeby maluch jak najdluzej pojezdzil w gondoli... jak tak czytam ze niektre dzieciaki po 3 miesiacach sie nie mieszcza to dramat ;)
a powiedz jak sobie ten stelaz radzi na nierownym terenie? np po lesie,czy jak jest snieg?
bambosz- z tego co patrzalam na "wagi" to jest to raczej nizsza anizeli wyzsza waga wozka... tj ja patrzylam wczesniej na maxi cosi ktory wazy 3kg wiecej ;)
co do wielkosci - dla mnie to akurat plus, bo chcialabym zeby maluch jak najdluzej pojezdzil w gondoli... jak tak czytam ze niektre dzieciaki po 3 miesiacach sie nie mieszcza to dramat ;)
a powiedz jak sobie ten stelaz radzi na nierownym terenie? np po lesie,czy jak jest snieg?
Ja również mam Emmaljunga i gorąco polecam - jest b. wygodny, wytrzymały i jak sądzę niezniszczalny. Wady - sporo waży i jest większy, niż przeciętny wózek widziany na ulicy.
Ja wybrałam model Edge Duo S Chassi - z edycji Happy Sunshine. Wygodne przednie kółka skrętne, duże grube opony w tylnych, funkcjonalny kosz na dole.
Ja wybrałam model Edge Duo S Chassi - z edycji Happy Sunshine. Wygodne przednie kółka skrętne, duże grube opony w tylnych, funkcjonalny kosz na dole.
ja tez nie widze podobienstwa.. raczje mysallam,z e to tanszy odpowiednik maxi cosi czy cos... :P
tak czy inaczej moja siostra ma emmaljunga city cross (sa na jednym stelazu tyko kola piankowe 4 zwykle, jezdzi nim jej druga cora, kupowala w skarszewach)
ja sobie upatrzylam mundial albo edge duo combi na stelazu duo s, chrom, czarne alusy, skorzana raczka ;)
salon na grunwaldzkiej nie ma zadnych rabatow chyba, ze robi sie wieksze zakupy u nich (pan powiedzial, z en p spiworek, adapter i torba czy fotelik)
natomiast napisalam do kilku sklepow w szwecji (mam tam akurat tescia), to cenowo jest prawie tak jak u nas, tj 9600 koron, ale wiekszosc pisze ze moze dac rabat 10-15% wiec wychodzi kolo 3900 zł po przzeliczeniu)
tak czy inaczej moja siostra ma emmaljunga city cross (sa na jednym stelazu tyko kola piankowe 4 zwykle, jezdzi nim jej druga cora, kupowala w skarszewach)
ja sobie upatrzylam mundial albo edge duo combi na stelazu duo s, chrom, czarne alusy, skorzana raczka ;)
salon na grunwaldzkiej nie ma zadnych rabatow chyba, ze robi sie wieksze zakupy u nich (pan powiedzial, z en p spiworek, adapter i torba czy fotelik)
natomiast napisalam do kilku sklepow w szwecji (mam tam akurat tescia), to cenowo jest prawie tak jak u nas, tj 9600 koron, ale wiekszosc pisze ze moze dac rabat 10-15% wiec wychodzi kolo 3900 zł po przzeliczeniu)
wybacz, ale jednak nie bedę się wypowiadać nt polskich odpowiedników szwedzkich sprawdzonych wózków... i pierwsze słyszę by były to jakieś odpowiedniki, bo żadnego podobieństwa jakoś w nich nie widzę... (nie wspominając o cenie) z jedo (4fyn) miałam zresztą do czynienia, na nogi mnie nie powalił, ale spośród jednaj z najniższych półek cenowych, pewnie jest ok.
ja dzisiaj obejezalam mure w sklepie i jestem zawiedziona musze przyznac...
mega sztywny i toporny.... moze z czasem sie wyrabia, ale ogolnie pierwsze wrazenie niezbyt dobre :( jak kogos zoabcze na ulicy to moze zaczepie ;)
w porownaniu do hartana, to przegrywa jednak...
mieciutki i w ogole.
zajechalam tez do salonu emmaljunga - no i musze przyznac ze wg mnie bija inne na glowe..
cenowo takze niestety, wiec bedziemy sie grubo zastanawiac.
moze cos sie uda taniej znalezc w szwecji ;)
mega sztywny i toporny.... moze z czasem sie wyrabia, ale ogolnie pierwsze wrazenie niezbyt dobre :( jak kogos zoabcze na ulicy to moze zaczepie ;)
w porownaniu do hartana, to przegrywa jednak...
mieciutki i w ogole.
zajechalam tez do salonu emmaljunga - no i musze przyznac ze wg mnie bija inne na glowe..
cenowo takze niestety, wiec bedziemy sie grubo zastanawiac.
moze cos sie uda taniej znalezc w szwecji ;)
My mieliśmy Murę i uważam że to super wózek! Zimą radził sobie super, a dużo spacerowaliśmy po lesie. Do tego ogromnym plusem były jedne adaptery do gondoli i fotelika więc nie było problemu że się ich zapomniało ( bratu zdarzało się to przy x-landerze - osobne adaptery do wózka i gondoli). No i spacerówka bardzo mi się podobała i była bardzo wygodna dla dziecka. Polecam!