Widok
a jak na nią będą dzieci w szkole mówić? my mieliśmy Marię w podstawówce ... nikt nie wiedział jak się do niej zwracać, Maria? za powaznie, az głupio było wymówić, Marysia? brzmi jak sprzątaczka z komedi "poszukiwany-poszukiwana" ... Maryśka - niezbyt uprzejme ... ale jednak pozostało Maryśka
dla dorosłej kobiety to piękne imię, ale dziecko ma z nm cięzko, tak mi się wydaje, przemyślcie może ...
dla dorosłej kobiety to piękne imię, ale dziecko ma z nm cięzko, tak mi się wydaje, przemyślcie może ...
papilio1@op.pl
Jak dla mnie wybor imienia to kwestia gustu, sentymentow rodzinnych, pamietnych kolezanek lub tych, ktorzy" nie bardzo" nam w pamiecie utkneli:)...Dla mnie Marysia jest CUDOWNE!!!!!...No, ale my mamy Jaska;)-juz cala rodzinak do brzucha mowi Jasiulek:) I tez by sie wydawalo ze jest stare, Jas Fasola czy inny tam wariat...
I tak nasze dzieci np rozmawiajac na forum zmienia imie;)hehe...Toz ja Anti do chrztu nie dostalam:)hehe
I tak nasze dzieci np rozmawiajac na forum zmienia imie;)hehe...Toz ja Anti do chrztu nie dostalam:)hehe
palla86 napisał(a):
> Mnie sie Bartosz nie podoba.. ale Bartuś za to bardzo :))
>
>
Ja bardzo lubię to imię mój brat ma na imię Bartłomiej :-)
Mój nowonarodzony syn będzie miał na imię Tomasz. Chociaż szczerze mówiąc miałam kilka ulubionych męskich imion. Rozważałam imiona:Wiktor, Mikołaj ,Karol , Michał(mój faworyt). Jednak mąż nie lubi żadnego z tych imion:-(. Ostatecznie zwyciężył kompromis i wspólnie wybralismy Tomcia.
> Mnie sie Bartosz nie podoba.. ale Bartuś za to bardzo :))
>
>
Ja bardzo lubię to imię mój brat ma na imię Bartłomiej :-)
Mój nowonarodzony syn będzie miał na imię Tomasz. Chociaż szczerze mówiąc miałam kilka ulubionych męskich imion. Rozważałam imiona:Wiktor, Mikołaj ,Karol , Michał(mój faworyt). Jednak mąż nie lubi żadnego z tych imion:-(. Ostatecznie zwyciężył kompromis i wspólnie wybralismy Tomcia.
Nasza decyzja o Marysi to ze wzgledów sentymetalnych po babci i tak prawdopodobnie zostanie. Mi to imie osobiście sie podoba i absolutnie nie widze w nim nic złego ani krzywdzącego. Nie będe wymieniać imion które uwazam za krzywdzace bo może sie komus podobają ;-) . Tym bardziej że teraz to imie zrobiło sie popularne i podejrzewam że jak będzie w szkole to nie jedna Marysia tam będzie i przez to imie będzie zupełnie normalne. A nie oszukujmy się kazdy na każdego woła jak chce więc może być i Marysia i Mary i Mania żadne dla mnie nie jest obraźliwe a tym bardziej czy obraźliwym jest bycie sprzątaczka skoro masz skojarzenia z tym zawodem? ;-)
A u nas będzie Zuzanna, chociaż im dłużej tak mówię do brzucha tym mniej mi się to imię podoba i ostatnio zaczęłam szukać innego ale nikt nie chce innego. Myślałam o Nadii ale mówią że już ma zostać Zuzia. Bardzo dużo teraz jest Zuzek i dlatego nie chciałabym.
Od samego początku miom imieniem jest Helenka, no ale niestety zostałam przegłosowana i nie dajemy takiego imienia :) Zostanie na drugie.
Od samego początku miom imieniem jest Helenka, no ale niestety zostałam przegłosowana i nie dajemy takiego imienia :) Zostanie na drugie.
U nas będzie na 90 % Nikoś :) Piszę 90 % bo wszystko jeszcze może się wydarzyć. Mnie i mojemu mężowi najbardziej podoba się to imię, chociaż dziadkowie Nikodema się krzywią, bo nie wyobrażają sobie wołac na małego Nikoś - kojarzy im się z naszym pomorksim kryminalistą :)
Oczywiście próbują nas przerobić na inne imię, wołając do brzucha np. Filipek albo Kacperek. Już nieraz nerw mnie łapie, ale im bardziej oni próbują mi wcisnąć Filipka ( też ładne imię!) to tym bardziej chcę Nikodemka. Zupełnie jakby na złośc :)
Oczywiście próbują nas przerobić na inne imię, wołając do brzucha np. Filipek albo Kacperek. Już nieraz nerw mnie łapie, ale im bardziej oni próbują mi wcisnąć Filipka ( też ładne imię!) to tym bardziej chcę Nikodemka. Zupełnie jakby na złośc :)
jakby mi rodzice albo teciowa chciała imię wybierać ? o takiego .... ciekawe, czy nie będzie starcia z teściówką :))))
teściowa mi opowiadała, że babcia mojego R. zarzyczyła sobie nazwanie pierwszego wnuka jaki się urodzi, tak jak ona chce, i nazwała go ... na szczęście ładnie :) a ponoć teściowa nie miała za wiele do gadania ... tak mi się zdaje, że opowiadała mi to, by tę "tradycję" podtrzymać, i ona chciałaby jako babcia nadać imię wnukowi , jeśli się nie myle i jtak jest to ją chyba wyśmieję .... ona nie była wystarczająco asertywna, jej problem ... a nasze dziecko nasza sprawa ...
teściowa mi opowiadała, że babcia mojego R. zarzyczyła sobie nazwanie pierwszego wnuka jaki się urodzi, tak jak ona chce, i nazwała go ... na szczęście ładnie :) a ponoć teściowa nie miała za wiele do gadania ... tak mi się zdaje, że opowiadała mi to, by tę "tradycję" podtrzymać, i ona chciałaby jako babcia nadać imię wnukowi , jeśli się nie myle i jtak jest to ją chyba wyśmieję .... ona nie była wystarczająco asertywna, jej problem ... a nasze dziecko nasza sprawa ...
papilio1@op.pl