Widok

Jeździk-Pchacz - warto czy nie?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Jak w temacie :-)

A jeśli tak - jakiej firmy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kupiliśmy małej taki:

http://allegro.pl/show_item.php?item=1003156310

Jest stabilny i "nie taki szybki" , ja polecam. Fajnie się z nim chodzi na spacer. Blokady powodują, ze dziecko nie zjeżdza z siedzenia, a do pchania też jest ok. Małym minusem jest to, że kierownica jeździka jest "skrętna" i na razie mała nie załapała, że trzeba ją prosto trzymać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dajcie znać dziewczyny jakie macie, polecacie, jakie zamierzacie kupić, bo sama się przymierzam za chwilkę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aa no jo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale pytałaś czy ten drugi nie obciążą kręgosłupa :P :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agusia ja pisałam o tym co sie siedzi, że podobno nie jest OK
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sorki - fizjoterapeutą :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaaa :) Tata tych maluchów jest fizykoterapeutą ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jakiś czas temu robiliśmy grilla na działce :) i przyjechali znajomi z 2 synami - jeden 9 m-cy, drugi 2,5 roku :P młodszy zaczyna stawiać pierwsze kroki i chętnie chodził przy takim pchaczu :) co oczywiście nie podobało się starszemu, bo traktował to jako zabawkę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tutaj na forum czytałam, że komuś rehabilitant odradzał te jeździki, na których dzieci siedzą i obiema nózkami odpychają się
podobno bardzo niezdrowe dla bioderek

a taki pchacz to sama bym kupiła

faktycznie dzieci sie przy tym uczą ? a nie jest to obciążenie dla kręgosłupa ?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
znacie konkretne modele, które mają te hamulce czy coś w tym stylu :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeżdziki pchacze są bardzo dobre, tylko trzeba dobrać odpowiedni dla wieku dziecka...
Na pewno sa lepsze niż chodziki...:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my wczoraj byłysmy na rehabilitacji i jak temat zszedła na zabawki to babeczka powiedziała że warto pchaza kupic nawet juz teraz - mała ma pół roczku, bo będzie się już bawic a potem zacznie przy nimstawać chodzic itp
ja też uważam że warto , tylko jak najbardziej kolorowe i z jak największą ilościa pierdółek z przodu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maryśka miała takiego hipopotama z FP, który jest zarówno jeździkiem jak i pchaczem.
http://allegro.pl/item1025904585_hipopotam_hipcio_fisher_price_jezdzik_chodzik.html
Jest bez zbędnych bajerów, sprawiał małej wielką frajdę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja do takich pchaczy Agusia jestem sceptycznie nastawiona ale taki samochodzik gdzie dziecko sie trzyma tzn pcha go i dzieki temu "przebiera" nóżkami to jak najbardziej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Autko do pchania, to zupelnie co innego, tam nogami sie maluch odpycha juz.

My mielismy taki dokladnie:

http://www.allegro.pl/item1030815522_fisher_price_chodzik_pchacz_jezdzik.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia jasne ze warto.

\
\ my mielismy taki najprostszy ale dzieki niemu synek nauczyl sie chodzi, nic mu sie w nim nie blokowalo ale jak zaczal sie uczyc to tez nie pedzil tak szybko aby byla potrzeba go blokowania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sprecyzuję pytanie :)

chodziło mi o takie pchacze :)

image

image

image

bo takie autko do pchania przez nas to(lub do odpychania się nóżkami dla Gabrysia) i tak chcemy kupić ;) (na działkę - ale to za jakiś czas)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No więc właśnie-nasz owej blokady nie miał.
Janek nie raz leżał jak długi.

Jak opanował chodzenie, to jeżdził nim, ale też bez rewelacji.ON w ogóle nie lubi "symulatorów":)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nasz rzeczywiscie dosc szybko jezdzi jak jest pchany, a blokady zadnej nie ma to fakt. ale nie pamietam jakiegos strasznego "wypadku" ani u starszego ani u mlodszego syna...

a w wersji jezdzik, to w ogole nie ma wywrotek, chyba ze do tylu i napotkaja przeszkode ;-)
albo jak na niego wlaza, zeby cos segnac ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chyba nie :) Julek popylał, ale się nie przewracał, chociaż ja byłam przerażona i myślałam że w coś wywali ;P
A chodzić jeszcze nie chodzi :)
To chyba zależy od tego jak szybko dziecko pcha. Tak samo jak wózek z lalką ;P
Sama się zastanawiam jaki kupić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Koszulki z nadrukiem (19 odpowiedzi)

Poszukuje strony na allegro( sama nie moge znalezc od godziny) , gdzie mozna zakupić te koszulki...

Ciemieniucha - co najlepsze? (14 odpowiedzi)

O jest najlepsze na ciemieniuche. Moja dwulatka ma taka skorupke pod wlosami chociaz myjemy i...

Jakiej firmy kosmetyki dla niemowląt używacie? (68 odpowiedzi)

Pytanie do mamuś, które mogę polecić konkretną firmę i produkty, których faktyczne używają. Ja...

do góry