Widok
moja ma roczek, mysle ze twoja jest jeszcze za malutka, ja do niedawna musialam blokowac wozeczek noga,zeby mala sobie przy nim stala, bo inaczej sie bala, jak jej odjezdzal i dopiero teraz probuje z nim jezdzic powolutku. Dostala go jak miala tak 9 m-cy i od pocztku sie cieszyla bardzo tymi gadzetami w nim-misiem grajacym, ksiazeczka itp, teraz juz wklada i wyciaga lalki i pluszaki z niego, ale do chodzenia nadaje sie dopiero po roczku moim zdaniem
Fajny artykuł na ten temat jest tutajj:
http://www.smakimacierzynstwa.pl/chodzik-vs-pchacz/
http://www.smakimacierzynstwa.pl/chodzik-vs-pchacz/
Moim zdaniem jak najbardziej kupić dziecku jeździk. Prędzej czy później po niego sięgnie a jest to jednak fajne narzędzie do uczenia dziecka równowagi by z czasem zaczęło jeździć na 4 kołowym rowerku :) Polecam poczytać artykuły na ten temat :)