Widok

KITY i HITY dla maluszka i mamy

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Podrzucam tutaj stary watek, który juz się nie wyswietka.
jesli ktos bedzie miał ochote i cza sto prosze o skopiowanie poniżej :)
Napewno młodym mamusiom się przyda

http://forum.trojmiasto.pl/read.php?f=16&i=56064&t=31587

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Stanik kosztuje 53,90 - wg mnie cena przystępna. Poniżej link do aukcji.

http://www.allegro.pl/item347037860_biustonosz_alles_mama_bella_do_karmienia_80d_ekri.html

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam laktator Medeli model swing i reguluję siłę ssania według potrzeb, a skala regulacji jest bardzo rozpięta.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mmadlen, pewności co do tego, ze napewno bedziesz karmić piersią to niestety nigdy nie ma. Powygotowywaniu i sparzaniu butelek zostawał na nich brzydki osad - taką mamy fajna wodę. Przez miesiąc tak robiłam, a od 8 m-cy używam sterylizatoara Chicco i jest super.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No taką mamy wodę, ale dziecko też tą wodę będzie piło, więc ja nie kupuję sterylizatora.
Myślę, że wystarczy jak porządnie butelkę umyję.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja polecam taki stanik:
http://www.allegro.pl/item343551995_slodki_plaster_miodu_julia_biel_czar_75b.html
Super podtrzymuje biust. Jest z fiszbinami.
Zwykłe bawełniane staniki do karmienia nie są za fajne bo biust się w nich robi obwisły i czasami brzydko wygląda pod koszulkami.

Można go kupi w Wejherowie obok centrum handlowego Jantar.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje tej wody nie pije i pić nie będzie, dopóki się nie przeprowadzimy - a tam już będzie woda głębinowa. Teraz pije wodę butelkowaną - sprawdzaliśmy ją w laboratorium i dość dobrze wypadła

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zawsze można kupić filtr do wody. chyba kupimy, bo u nas na osiedlu woda jest straszna.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przecież dziecko pije dokładnie to co Ty:) A herbatę pijesz? Ja nie mam na myśli podawania dziecku wody prosto z kranu.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny nie przesadzacie troszke z ta woda ?
ja wiem ze sterylne wychowywanie dziecka nie wychodzi mu niestety na dobre


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agacik, Pmagdalena - poczekajcie aż Maluszki się urodzą:-) zobaczycie jak Wasze poglądy na niektore sprawy się zmienią; ja np. nie miałam monitora oddechu z nianią, sterylizatora, podgrzewacza. W piatek miałam cc, w poniedziałek wyszłam ze szpitala,a we wtorek wieźli mnie do sklepu po monitor. Za kilka dni okazało się, że nie mogę karmić piersią, więc kupiliśmy sterylizator, no a podgrzewacz wyszedł sam z siebie:-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadzam się z Kalą. Z niektórymi zakupami warto poczekać aż dzieci przyjdą na świat. Ja do tej pory nie potrzebuje laktatora. Butelki leżą i czekają na swoją kolej tak więc i sterylizator nie potrzebny. A poza tym zawsze można zagotować wodę w czajniku i zalać butelki wrzątkiem. Ja tak robię z łyżeczką i kubeczkami z których podaje Mateuszowi herbatkę.
Niektóre z tych rzeczy są naprawdę drogie i lepiej je kupować według potrzeb a nie mody. ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sysia, przeczytaj kilka postów wcześniej. Ja właśnie o tym mówię:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W takim razie powinnam napisać, że zgadzam się z Kalą i Agacikiem... ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No;)
buziaki;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadzam się z Agacik i pmadzią
trzymanie dziecka pod kloszem nie wychodzi na dobre
przeciez ono musi się uodpornić
a potem ALERGIA ALERGIA!

nie kumam tego
czy wasze mamy uzywały tych wszystkich sterylizatorów?!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak mówisz? A co jeśli dziecko od urodzenia jest alergikiem?
Ale powtarzam - urodzisz, to się wypowiesz. I zobaczysz jak bardzo sie Twoje myślenie zmieni

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak , zobaczymy .. może już za 15 dni :)))))))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Eee tam, wydaje mi się, że pewne zachowania wynosi się z domu. Ja bylam wychowywana bez tych wszystkich udziwnień, podgrzewaczy, termometrów, pierdółek, gadzetów i żyję!
Wiadomo, że jeśli coś będzie nieodzowne to sie w to zaopatrzę. Ale nie będę chować dziecka w sterylnych warunkach bo potem wyrośnie mi mały chipochondryk (hipochondryk?).

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to powiem Wam tak...moje dziecko od początku nie żyje w sterylnych warunkach, chociażby dlatego, że chowane jest z psem, w domu pełno sierści, a fuksio potrafi małego nawet liznąć i nie mam na tym punkcie obsesji. jednak nie dałabym dziecku mleka w niewygotowanej butelce, a sterylizator to wygoda. dziś przyszedł, a do tej pory w ruchu był tylko garnek, który generalnie był na gazie non stop. i nie chodzi tu o to, że butelki ze sterylizatora będą bardziej sterylne niż te z garnka, bo to jedno i to samo.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O to mi chodzi, sterylizator to wygoda, nie trzeba gotować butelek i łapek sobie nie poparzysz:-)
Agacik, to prawda, ze nasze mamy nie miały pewnych udogodnień, ale dlaczego ja nie mam skorzystać skoro teraz są. Kiedyś ludzie mieszkali w lepiankach, to co , ja teraz też mam sobie taką sprawić?:-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

dom czy mieszkanie??? (436 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry