Widok

Karmiąca pijąca alkohol

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Znalazłam takie info:
"Alkohol przechodzi szybko do pokarmu; po 30-60 minutach osiąga szczyt w mleku matki. Utrzymuje się tam ok. 2 godzin." (chodzi o wypicie 2 drinków w tym cytacie)
Na tej stronie:
http://www.nursing.com.pl/ArchiwumMagazynuPiP_Upowszechniamy_karmienie_piersia_Uzywki_a_karmienie_piersia_75.html
Czy ktoś może to potwierdzić?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jesoo...jak się poczyta tak kilka wątków, to normalnie strach się bać

same idealne MATKI POLKI

lampka wina po skończeniu 18 roku życia dziecka, przekłuć uszy jak będzie miało 15 lat, zakaz żelu na paznokciach dla mamy, zakaz butów na obcasach
najlepiej zamknąć się w domu i trzeć marchewkę na tarce na obiadek dla malucha.Bo w przypadku podania obiadku ze słoiczka, jesteśmy leniwą, złą matką, która nie potrafi się poświęcić swojemu dziecku i dla wygody podała "słoiczek"
Ja się wręcz boję takich wszechwiedzących matek zwariowanych na punkcie dziecka
trzeba być normalnym rodzicem, któremu instynkt mówi, co ma robić
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
paranoje?
...paranoją jest picie alkoholu przez kobietę karmiącą
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
To ja nie wiedziałam, że za pytanie w mordę można dostać :P
Zapytam, bo chcę wiedzieć i już. A jak Ty nie chcesz, to nie czytaj :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chodzi o skrajne przypadki. Pisałam o upojeniu ("jak się upoi alkoholem ")

Ale uważam, że w ogólnym postępowaniu lampka wina czy dwie sa również niewybaczalne.
Tu chodzi o dziecko.
Każdy rozumuje inaczej i każdy ma inny system wartości.
Ja mam taki a nie inny i zdania nie zmienie.
W okresie ciąży i karmienia piersią nie ma miejsce na alkohol - nawet na śladowe ilości.
Ja się potrafiłam powstrzymać a Wy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
muszę cię zmartwić, specjalizacja pediatryczna nie obejmuje zagadnienia laktacji. A tu powinien się wypowiedzieć ginekolog- położnik specjalizujący się w tej dziedzinie lub biolog prowadzący badania nad tym zagadnieniem.

Podkreślam ponownie- jaka różnica czy kieliszek wina dla karmiącej Matki czy kilka kropel bezpośrednio do buzi niemowlaka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Żeby pediratra musiała mówić matce co ta powinna robić i jak życ-w glowie się nie mieści...Zastanówcie się nad swoimi postami, bo sa naprawdę absurdalne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
wszystko jest dla ludzi, wszystko w granicach normy... Alkohol tez. Wiadomo, ze nie bedziesz dziecka karmic zaraz po wypiciu piwa czy drinka ale nastepnego dnia, czy za dwa dni..czemu nie skoro jak widac wyzej nie szkodzi to dziecku... nie wpadajmy w paranoje!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dam znać jak dowiem się od pediatry jak to wygląda :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No nie wiem, w takim razie jaką karę proponujesz Matce za wypicie kieliszka wina?

Bo dla mnie jest jednak różnica między upojeniem a kieliszkiem wina.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Biedne dzieciii pseudo mamusiek
;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Bez przesady...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiecie co, idę 13 maja do pediatry i zapytam jak to jest :)))
Generalnie wczoraj wypiłam lampkę wina 1 raz odkąd zaszłam w ciążę.
Znalazłam pewien artykuł w portalu dla lekarzy i tu jest taka informacja:
"Kobieta karmiąca nie powinna pić alkoholu, który hamuje laktację i działa szkodliwie na dziecko. Dopuszcza się okazjonalne spożycie niewielkiej jego ilości, ale przez 2 godziny po jego wypiciu nie należy karmić piersią (alkohol ulega koncentracji w pokarmie)."
http://www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=27395&_tc=FBDB40EA2C7A4B36AF7462A5D06F35C6
i tu kolejny: "Alkohol. Spożywanie alkoholu jest przeciwwskazane u kobiet, w ciąży. Natomiast w okresie karmienia alkohol nie jest przeciwwskazany, jeśli jest spożywany okazjonalnie w niewielkiej ilości."
http://www.maluchy.pl/artykul/191
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja jednak myślę , że mamy prawo oceniać - ponieważ dziecko nie jest aż taką własnością matki, żeby ta mogła decydować o tym, czy jak się upoi alkoholem to poczęstuje tym swoje niczemu winne dziecko.
Za takie kwestie (między innymi) powinny być bardzo surowe kary.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Myślę, że to nie nam oceniać, co dziewczyny chcą zrobić z tą informacją.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ręcę opadają...
Skoro ciągnie Cię do picia to przejdz lepiej na modyfikowane . Dziecka chociaż nie krzywdź i nie uzależniaj.
Nie wierzę ,że kończy sie na jednej lapmce, bo gdyby chodziło o jedną lampkę to by wogołe nie było tematu...
Znając życie chodzi raczje o jednego, dwa drineczki ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Chodzi o sytuacje ciąży czy karmienia piersią - alkohol definitywnie i stanowczo nie i koniec. Dla dobra dziecka. Chyba że to kiepski powód do abstynencji? Pozostawiam to sumieniu każdej z Was.

Wszystko jest dla ludzi ale racjonalnie i z głową.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tinker Bell - to mogę CI tu teraz napisać jako lekarz- nawet po 12 h nie wiem ile będzie % alkoholu w mleku kobiecym po wypiciu lampki wina/ karmi/ itd.
Ale na 100% po 24 h nie będzie- zakładając że Mama ma zdrowy układ krwionośny, wątrobę i nerki.

Ale mam pewność do jednego- nie taką odpowiedz drogie Panie chciały przeczytać.

Czy dla was informacje dotyczące ZDROWIA przeczytane na forum od anonimowych i przypadkowych osób są wiarygodne? Może lepiej samemu poszukać w internecie fachowej prasy medycznej i tam szukać? I dopiero potem wklejać linki do takich informacji dla innych ciekawych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz to tak można gdybać co najmniej do momentu gdy dziecko nastolatkiem zostanie.

Żaden alkohol nie jest tak ważny by bez niego miało się lepiej żyć.
Ale chyba lepiej jeśli ktoś interesuje się w tym temacie, i oczekuje konkretnej odpowiedzi, niż mieć to w poszanowaniu w ogóle.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A czy ta lampka wina jest tak ważna dla zycia, że bez niej nie dacie rady?
Dziecko przede wszystkim. Nie ma miejsca na alkohol.
Wino to też alkohol.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ale też nie możemy demonizować i dorabiać ideologi. Bo jest różnica w upiciu się a wypiciu lampki wina.
Jeśli jest układ, że jeden rodzic może sobie dziś pozwolić na wino a drugi w związku z tym nie - to chyba nie możemy mówić o tym, że dziecko nie ma odpowiedniej opieki.
Zresztą nikt nie mówi o tym by karmić dziecko mlekiem, tylko jak długo ewentualnie ten alko jest w tym mleku - a to chyba ważne by odciągnąć tyle ile trzeba. I by właśnie nawet ten 1 ml nie trafił do organizmu dziecka.
Gdyby nie miały wyobraźnie te mamy, to by się nie pytały, nie zastanawiały tylko piły ile wlezie.

Zresztą, umówmy się. Czasami nawet nawet nie trzeba być pijanym by nie dopilnować dziecka.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry