Widok

Kiedy przekłuwałyście córkom uszka ???

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Chodzi mi o wiek maluchów. Widziałam różne opinie, że lepiej do roku, inny, że na rok, a jeszcze inni, że jak dziecko samo zechce.

Komentarze typu, że to złe, że dziecko ma samo decydować i wszystkie inne umoralniające wypowiedzi sobie odpuście i nie zaśmiecajcie tematu.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 62
moja córcia miała 6,5 miesiąca, przed zabiegiem nasmarowałam uszka Emlą w kremie i mała nie zauważyła, że cokolwiek się stało. Zainteresowałam ją na chwilę telefonem i już. Zero płaczu, strachu, ciągnięcia za uszy i innych powikłań. Ma kolczyki już rok i ani razu nie było z nimi problemu.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 30
"oczywiście nie wszyscy sobie odpuścili niechciane komentarze, o których wspomniała autorka postu..."

przypominam niektorym przewrażliwionym, ze to jest forum publiczne, takze owszem jak najbardziej MAJA PRAWO wypowiadac sie w tego typu watkach również przeciwniczki kolczykowania, autorka watku nie moze nikomu tego zabronic, moze co najwyzej nie czytac, albo zwyczajnie olac opinie innych:)

posiadanie odmiennych pogladów nie jest sprzeczne z netykieta zadnego(mam nadzieje) forum publicznym, dopoki nikt nikogo nie obraza używając slow powszechnie uznanych za obelżywe:)))
popieram tę opinię 29 nie zgadzam się z tą opinią 14
no wlasnie 3 lata a moja juz chce, i modsz a tez chce, szukam miejsca gdzie to zrobic...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 12
moja miała rok i miesiac znajoma przekuła jak jej corka miała 6 tyg dla mnie to kompletna maskara mi przeszkadzaja czasem kolczyki podczas lezenia a taki maluszek cały czas lezy
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 10
ogólnie, głupota trochę żeby wręcz niemowlakom zakładać kolczyki. Przekłujcie sobie najlepiej mózg
popieram tę opinię 52 nie zgadzam się z tą opinią 9
1,5 roku ;-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 14
moja miała 2,5 roku, kuzyneczki jej miały zrobione i ona chciała:) ja zresztą tez:) poszłam na metodę blomdahl gdzie oba uszka przekuwane są równocześnie:) płaczu nie było i pięknie się zagoiło:) nosi od miesiąca i codziennie w lustrze się przegląda i mówi jakie ma piękne kolczyki:)
ma kolczyki ze specjalnego plastiku i pięknie się zagoiło:)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 19
Odnośnie postu Joanny, zgadzam się w pełni i tak mi przyszło do głowy:

image

Forum to forum... prawo ma każdy...

Z przymrużeniem oka ;)
"Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..."
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 4
Moja córka miała 9 miesięcy jak jej uszka przekłuliśmy, trochę się wystraszyła pani- dość korpulentna kobieta, ale wszystko było ok, do tej pory jest ok. Mała sama zauważa jak zgubi kolczyk i mówi, że nowy trzeba założyć (na szczęście zawsze się znajdują te zguby, przeważnie pod poduszką) Ma kilka par dostała na chrzciny i urodzinki i chętnie zmienia, nic ją nie boli.
Przed przekłuciem słyszałam coś takiego, że jeżeli decydujemy się na kolczyki to najlepiej przed roczkiem, kiedy maluch nie jest świadomy i szybko zapomni co się działo lub dopiero po piątych urodzinach kiedy dziecko jest już na tyle świadome i rozumie, że to może boleć itd.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 17
a ja mojej jesczce nie przekułam chciałam na roczek ale jakos się boję nie wiem czego hmmmm i tak odkładam i odkładam :) zobaczymy kiedy sie zdecyduję ... tak pięknie dziewczynki małe wyglądają w kolczykach :):)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 19
Ja miałam 7lat, tata się nie zgadzał a babcia nas zabrała do kosmetyczki bo bardzo chciałysmy mieć.więc jak kiedyś będę mieć córkę to właśnie wtedy gdy pokaże i powie że chce.
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 1
"tak pięknie dziewczynki małe wyglądają w kolczykach :):)"

kwestia gusty, moim zdaniem wygladaja jak male cyganichy, w moim odczuciu wszelka "dorosła" bizuteria nie pasuje malym dziewczynkom
popieram tę opinię 37 nie zgadzam się z tą opinią 11
ja mojej nie przekłuwałam, bo już jest wystarczająco piękna :P
popieram tę opinię 31 nie zgadzam się z tą opinią 5
moja niedługo skończy 3 lata i nie chce, jak patrzy na moje to tylko powtarza że to "pewnie bolało jak Pani dziurki robiła", jak kiedyś będzie chciała to przekłujemy, jak nie to nie, ja jej namawiać nie będę

ja sobie przekułam na studiach, wcześniej jakoś nie miałam potrzeby noszenia kolczyków
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 3
niezla babcia, z gatunku tych co "wiedza lepiej"-zgroza,

podziwiam twojego ojca,ze nie narobil dymu babci, bo wykazala sie niezla , zupelnie nieuprawniona samowolką
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 4
A i dobrze, bo ojciec zawsze przesadzał i będzie przesadzać - nie miałyśmy dwóch lat, to po pierwsze po drugie mama wiedziała, tylko wiesz, ona z tych co ojcu się nie postawi. Za to moja mama, przekuła sobie uszy jak jej się wnuczka urodziła, czyli jak miala 57 lat ;) i do dziś mówi,że żałuje że nie wcześniej - ja na pewno jak pisałam, dopóki dziecko nie za bardzo kuma o co chodzi to nie, ale jak będzie miała kilka lat ( i jak to będzie syn to tak samo, jak będzie chciał będzie miał) to jak powie że chce, wytłumacze że to boli, ze się goi ale ze to nic strasznego i mama razem z nią zrobi, bo mam 9 dziurek mogę sobie dla odwagi mojego dziecka zrobić jeszcze jedną.

Tylko już pisałam, jestem przeciwnikiem pistoletu, bo to bardzo niebezpieczne, lepsza igła w studiu z profesjonalistą
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
jakby ktoś pytał czemu nie pistoletem :
"bardziej boli pistoletem.. pistolet rozrywa tkankę wbijając w nią tępy kolczyk co prowadzi do mocnego opuchnięcia przekłuwanego miejsca, a przy mocno spuchniętym miejscu przekłucia ostra zatyczka kolczyka (który jest za krótki) zaczyna się wrzynać i rozcinać ciało. Tkanka rozerwana przez kolczyk wystrzelony z pistoletu goi się dłużej i bardziej boli.
to chyba gorsze od tak samo szybkiego przekłucia ucha ostrą igłą - po takim zabiegu i okres gojenia się ucha jest mniej nieprzyjemny. A dodatkowo to pistolet jest niesterylny."

Dodam od siebie że przekłucie igłą jest delikatniejsze, i w iglę wklada się kolczyk, najlepiej ptfe taki co szybciej się goi dziurka i po sprawie, raz się kłuje i o wiele mniej boli. wbrew pozorom.
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 1
my przebijałyśmy pistoletem i nikomu nic się nie działo, żadnych ran nie było :) i nic nie bolało :)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 8
asiaczek, a miałas kiedyś igłą ?/ ja mam porównanie, 2 dziurki pistolet 7 plus język igłą - i wiem co mówię
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
nie, bo się boję igieł, szybciej bym zemdlała niż miała dziurki w uszach :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

catering w przedszkolu (66 odpowiedzi)

Kochani , Proszę Was o opinię dotyczącą jakości cateringu w przedszkolach Waszych dzieci. Moja...

Atopowe zapalenie skory (13 odpowiedzi)

Czego uzywac do pielegnacji?? Co podawac a czego nie do jedzenia??

Jaki wozek wybrac? (83 odpowiedzi)

Dziewczyny jaki wozek wybrac? 2w1, 3w1? Jakiej firmy polecacie? Rodze w wrzesniu :)

do góry