Widok
Do edgara
na miejscu tego bramkarza wkomponował bym cie w ściane, widac że chyba mało gdziekolwiek chodzisz albo wogole może fakture ma ci wystawić jeszcze mam dyskoteke za gdańskiem i nie spotkałem sie prze nie wiem ile lat żeby ktoś chciał paragon z kasy fiskalnej także dalej z rodzicami siedź w domu i nigdzie nie wychodź bo to że cały wróciłeś świadczy o tym że miałeś duuuuużo szczęścia
O NASZEJ NATURZE
Można powiedzieć, że jesteśmy zwojami pamięci (nosicielami DNA zdolnymi do uczenia się) w komputeropodobnym systemie myślącym, który - chociaż prawidłowo zapisaliśmy i zmagazynowaliśmy tysiące lat doświadczeń i każde z nas posiada zestawy informacji nieco różne od innych form żywych - ma jedno uszkodzenie: zablokowaną pamięć. Na tym polega kłopot w naszym podobwodzie. "Zbawienie" przez gnozę, a właściwie anamnezę (odblokowanie pamięci), chociaż posiada indywidualne znaczenia dla każdego z nas (skok jakościowy w percepcji, tożsamości, poznawaniu, rozumieniu, doświadczaniu świata i samego siebie włącznie z nieśmiertelnością) ma daleko większe znaczenie dla systemu jako całości, ponieważ ta pamięć to bezcenne dane niezbędne dla jego funkcjonowania. System zatem jest w trakcie samonaprawy, która obejmuje odbudowę naszego podobwodu przez zmiany w czasie linearnym i nielinearnym, jak również stałe sygnalizowanie do nas, żeby pobudzić nasze zablokowane banki pamięci i odzyskać to, co się w nich kryje. Zewnętrzna informacja czyli gnosis składa się zatem z instrukcji odblokowujących, których zasadnicza treść jest w nas już zakodowana. (Jak pierwszy zauważył Platon, że uczenie się jest formą przypominania).
...
"Jednego serca! tak mało, tak mało,
Jednego serca trzeba mi na ziemi,
Co by przy moim miłością zadrżało,
A byłabym cichym pomiędzy cichemi.
Jednych ust trzeba, skąd bym wieczność całą
Piła napój szczęścia ustami moimi,
I oczu dwoje, gdzie bym patrzyła śmiało,
Widząc się święta pomiędzy świętymi!
Jednego serca i rąk białych dwoje,
Co by mi oczy zasłoniły moje,
Bym zasneła słodko, marząc o aniele,
Który mnie niesie w objęciach do nieba.
Jednego serca! Tak mało mi trzeba...
A jednak widzę, że żądam zbyt wiele!"
Jednego serca trzeba mi na ziemi,
Co by przy moim miłością zadrżało,
A byłabym cichym pomiędzy cichemi.
Jednych ust trzeba, skąd bym wieczność całą
Piła napój szczęścia ustami moimi,
I oczu dwoje, gdzie bym patrzyła śmiało,
Widząc się święta pomiędzy świętymi!
Jednego serca i rąk białych dwoje,
Co by mi oczy zasłoniły moje,
Bym zasneła słodko, marząc o aniele,
Który mnie niesie w objęciach do nieba.
Jednego serca! Tak mało mi trzeba...
A jednak widzę, że żądam zbyt wiele!"
BIG Bank Milenium - EURO SKANDAL !
Witam serdecznie!
Ostatnio próbowałem założyć lokatę terminową w BIG Banku w MOCNEJ walucie EURO i zostałem niemile rozczarowany.... Otóż wpłacając np. 503 euro odmówiono mi przyjęcia końcówki tzn. tych 3 euro.... Powiedzieli, że bilonu nie skupują... Ja nie chciałem sprzedać a wpłacić na konto! Pytam dlatego skąd takie dziwne zarządzenia??? Uważam to za bezprawie!!! Przecież bank wypłacając nam marne odsetki również używa bilonu... Dlaczego więc odmawia się nam klientom przyjęcia tak MOCNEJ EUROPEJSKIEJ waluty....?!?!?!?!? Czy takie zarządzenia są zgodne z prawem?
Może ktoś z BIG Banku wypowie się na ten temat.... Proszę o przesłanie mi również odpowiedzi na mojego e-maila...
Dziękuję!
Ostatnio próbowałem założyć lokatę terminową w BIG Banku w MOCNEJ walucie EURO i zostałem niemile rozczarowany.... Otóż wpłacając np. 503 euro odmówiono mi przyjęcia końcówki tzn. tych 3 euro.... Powiedzieli, że bilonu nie skupują... Ja nie chciałem sprzedać a wpłacić na konto! Pytam dlatego skąd takie dziwne zarządzenia??? Uważam to za bezprawie!!! Przecież bank wypłacając nam marne odsetki również używa bilonu... Dlaczego więc odmawia się nam klientom przyjęcia tak MOCNEJ EUROPEJSKIEJ waluty....?!?!?!?!? Czy takie zarządzenia są zgodne z prawem?
Może ktoś z BIG Banku wypowie się na ten temat.... Proszę o przesłanie mi również odpowiedzi na mojego e-maila...
Dziękuję!
*******
Ciekawa jestem ilu prehistorycznych gratkowiczow przewija sie przez ten Hyde Park. (no...poza Kiszczakiem, ktory nie umiera nigdy:) Moze ktos mi odpowie na pytanie, czy spotkania nadal sie odbywają?
pozdrawiam wszystkich, ktorych znam, tych, ktorych wydaje mi sie ze znam i tych, o ktorych nie mam zielonego pojęcia.
pozdrawiam wszystkich, ktorych znam, tych, ktorych wydaje mi sie ze znam i tych, o ktorych nie mam zielonego pojęcia.
Clarice
Witam Cię słonecznie i ciepło jak przystało na tę porę roku. Tak - wykreowałem kilka postaci , pod kilkoma ksywkami przez czas pisania do HP.Taki sobie teatr , psychologiczne studium ludzkie. Tyle , że typy , ich namiętnośći , sposób postępowania , reakcje, powtarzają się. I nie bawi mnie już ten "Big Brother".Oczywiście ilość przypisywanych mi ksywek
jest przesadzona. Ale niech tam im bedzie.Kilka osób czuję się oszukanych , że nie jestem piekną "mocarną"
blondynką . W jednej sytuacji się zaplątałem i nie mając odwagi zawieść rozbudzonych nieopatrznie nadzieii
sprawiłem Komuś ból . I to mnie też boli - nadal.... . Nie znoszę kogoś ranić a tak się stało .
E....ch... rozgadałem się . Jeżeli po tych wszystkich , które otrzymałaś od kogoś tam "informacjach", nie jesteś doszczętnie przestraszona moim szwarc charakterem , - to odezwij się . A tak naprawdę nie wiem za bardzo kim jesteś
ale miło , że jesteś :)
pozdrowienia naj...
jest przesadzona. Ale niech tam im bedzie.Kilka osób czuję się oszukanych , że nie jestem piekną "mocarną"
blondynką . W jednej sytuacji się zaplątałem i nie mając odwagi zawieść rozbudzonych nieopatrznie nadzieii
sprawiłem Komuś ból . I to mnie też boli - nadal.... . Nie znoszę kogoś ranić a tak się stało .
E....ch... rozgadałem się . Jeżeli po tych wszystkich , które otrzymałaś od kogoś tam "informacjach", nie jesteś doszczętnie przestraszona moim szwarc charakterem , - to odezwij się . A tak naprawdę nie wiem za bardzo kim jesteś
ale miło , że jesteś :)
pozdrowienia naj...