Widok
Ruda - to co mówisz to pewnie się zdarza ale w wielu przypadkach własnie tak nie jest, to kochanka czeka na wolna chwile aby facet mógł się z nią spotkać, to ona sama siedzi we wszystkie święta, weekendy, oczywiście sama sobie wybiera takie życie i poniekąd na to zasługuje. Kochanka i niewierny mąż są na tym samym "poziomie zła" Jeżeli niewierny mąż daje się nastawić przeciwko dziecku to co to za ojciec??
@sam - takie postawy to standard. Dopóki jesteś w dołku, dopóty jest ok, gdy chcesz ułożyć sobie życie na nowo i jeszcze zaczyna się Tobie to udawać, może spodziewać się ataku. Znam to z własnego doświadczenia.
@RudaWredna - takie "singielki" mają bezsprzecznie zburzony system wartości, zaburzenia seksualne (silne), mylne pojmowanie rzeczywistości. Kiedyś czytałem doskonałe studium nowoczesnych singielek, które są kompletnie pozbawione takiej ogólnie przyjętej ludzkiej przyzwoitości i poza fizycznością (jak najbardziej atrakcyjną), nie przypominają mentalnie kobiet.
O ile uważam, że każdy ma prawo do samostanowienia o swoim życiu i wyboru dowolnej ścieżki, to nie ma prawa swoimi wyborami dokonywać spustoszeń w życiu innych ludzi.
@RudaWredna - takie "singielki" mają bezsprzecznie zburzony system wartości, zaburzenia seksualne (silne), mylne pojmowanie rzeczywistości. Kiedyś czytałem doskonałe studium nowoczesnych singielek, które są kompletnie pozbawione takiej ogólnie przyjętej ludzkiej przyzwoitości i poza fizycznością (jak najbardziej atrakcyjną), nie przypominają mentalnie kobiet.
O ile uważam, że każdy ma prawo do samostanowienia o swoim życiu i wyboru dowolnej ścieżki, to nie ma prawa swoimi wyborami dokonywać spustoszeń w życiu innych ludzi.
@pontianac
Właśnie , to żaden ojciec , więc tak jak pisałam wcześniej i kochanka i taki mąż oboje są siebie warci . Bezczelność kochanki potrafi być powalająca , wysyłanie smsów w nocy lub też " zawracanie d*py " podczas spacerów dziecka z ojcem , to zdarza się bardzo często , w wielu moich znajomych małżeństwach , niestety.
Właśnie , to żaden ojciec , więc tak jak pisałam wcześniej i kochanka i taki mąż oboje są siebie warci . Bezczelność kochanki potrafi być powalająca , wysyłanie smsów w nocy lub też " zawracanie d*py " podczas spacerów dziecka z ojcem , to zdarza się bardzo często , w wielu moich znajomych małżeństwach , niestety.
Wielu facetów, gdyby mogło to odeszłoby jak człowiek, ale mściwe żony potrafią bardzo pod górkę robić. Niby mówi, że ma odejść, a jak już do tego dochodzi, to wkłada klin między niego i jego nową partnerkę. I jeszcze robi to z uśmiechem. Jak to wytłumaczyć? To jest zachowanie psychopatyczne, jak Hal pisał.
@pontianac
Zdziwiłabyś się . stawiam ich na identycznym poziomie , uwierz...
A w tym konkretnym przypadku , gdzie jest ojciec nastawiony przeciw dziecku , także nie uważam , że jest mniej winny , tylko że został poddany całkowitemu wypraniu mózgu , przykry widok niestety , z normalnego męża i ojca dziecka zrobił się taki cham, ze szkoda słów..
Zdziwiłabyś się . stawiam ich na identycznym poziomie , uwierz...
A w tym konkretnym przypadku , gdzie jest ojciec nastawiony przeciw dziecku , także nie uważam , że jest mniej winny , tylko że został poddany całkowitemu wypraniu mózgu , przykry widok niestety , z normalnego męża i ojca dziecka zrobił się taki cham, ze szkoda słów..
@Halewicz ,,takie "singielki" mają bezsprzecznie zburzony system wartości, zaburzenia seksualne (silne), mylne pojmowanie rzeczywistości. Kiedyś czytałem doskonałe studium nowoczesnych singielek, które są kompletnie pozbawione takiej ogólnie przyjętej ludzkiej przyzwoitości i poza fizycznością (jak najbardziej atrakcyjną), nie przypominają mentalnie kobiet. ,, ty bardzo mądrze i obiektywnie prawisz... też czytałem kiedyś taką prace.. to jest problem tych kobiet dużo bardziej złożony.. one przedkładają wygląd zewnętrzny ponad wartość intelektualną i dobra materialne.. i idąc po trupach do swego celu zatracają empatie do ludzi bo są skupione na sobie i TYLKO na sobie! i na osiągnięciu korzyści i satysfakcji poprzez takie ,,cwane,, działania :( jednym słowem stają sie ,,pępkiem świata,, ,,królewnami życia,, a niejednokrotnie ,, panem życia i śmierci,,
@_marTinez_ - wszechobecny mylnie rozumiany i wypaczony do granic możliwości konsumpcjonizm powoduje, że młodzi ludzie zapatrzeni w siebie dokonują wyboru łatwiejszych rozwiązań we wzajemnych relacjach. Skądinąd słuszne założenie: "nie nadaję się do założenia rodziny, to będę singlem" zostaje poddane takiemu skarykaturyzowaniu, że zamiast żyć w zgodzie ze sobą i światem, a nawet (!) współżyjąc z innymi osobami o podobnych poglądach, "single" poszukują nowych wrażeń, wciągając w swój świat ludzi, którzy de facto nie chcą w nim uczestniczyć.
I tak dla przykładu takie kobiety upatrują sobie mężczyznę w szczęśliwym związku małżeńskim i dla czystej zabawy uwodzą go, rozbijając rodzinę, dokonują spustoszeń w życiu i tego mężczyzny i jego żony. "Czysta zabawa" jest podstawowym kryterium działania tych kobiet. Wyzucie ze wszelkich ludzkich odruchów, refleksji, empatii, poczucia odpowiedzialności i zwykłej przyzwoitości. Ba! Takie kobiety prezentują mężczyźnie iście rajski świat seksu, oferując mu perwersje, których nie doświadczyłby od małżonki (i.e.), więc ten, zamroczony pożądaniem, jak w malignie, brnie w to, kompletnie oderwany od rzeczywistości. Przebudzenia jednak bywają gorzkie i dramatyczne, a czasu się nie cofnie.
Zatem, może z lekka wulgaryzując, czasem lepiej jest poszukać ujścia w autozaspokojeniu niż w tych paru sekundach wątpliwej przyjemności wśród wyszukanych perwersji; nie warto tego stawiać na szali szczęścia następnych lat życia.
I tak dla przykładu takie kobiety upatrują sobie mężczyznę w szczęśliwym związku małżeńskim i dla czystej zabawy uwodzą go, rozbijając rodzinę, dokonują spustoszeń w życiu i tego mężczyzny i jego żony. "Czysta zabawa" jest podstawowym kryterium działania tych kobiet. Wyzucie ze wszelkich ludzkich odruchów, refleksji, empatii, poczucia odpowiedzialności i zwykłej przyzwoitości. Ba! Takie kobiety prezentują mężczyźnie iście rajski świat seksu, oferując mu perwersje, których nie doświadczyłby od małżonki (i.e.), więc ten, zamroczony pożądaniem, jak w malignie, brnie w to, kompletnie oderwany od rzeczywistości. Przebudzenia jednak bywają gorzkie i dramatyczne, a czasu się nie cofnie.
Zatem, może z lekka wulgaryzując, czasem lepiej jest poszukać ujścia w autozaspokojeniu niż w tych paru sekundach wątpliwej przyjemności wśród wyszukanych perwersji; nie warto tego stawiać na szali szczęścia następnych lat życia.
Kolejny wątek administracji czy socjologa-studenta-amatora napisany w celu rozruszania forum w którym autor już więcej głosu nie zabierze ?
W sumie jak naprawdę chcesz poznać odpowiedź to sprawdź , napisałaś że piszesz oficjalnie, a tutaj ukrywasz się pod znaczkiem ~... - napisz swoje imię i nazwisko i czyją kochanką byłaś i sprawdzimy reakcje , może nie tylko kobiety będą atakować i może nie tylko ciebie :P.
W sumie jak naprawdę chcesz poznać odpowiedź to sprawdź , napisałaś że piszesz oficjalnie, a tutaj ukrywasz się pod znaczkiem ~... - napisz swoje imię i nazwisko i czyją kochanką byłaś i sprawdzimy reakcje , może nie tylko kobiety będą atakować i może nie tylko ciebie :P.