Widok

Komornik

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
witam bylam w kancelarii i zglosilam dluznika zawarlam umowe i o poradzil mi ze mozna wyslac przedsadowe wezwanie do zaplaty i spropobujemy tak jelsi nie to za pare dni zglosilmy do komornika .Czy to bylo prawidlowe dzialaanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Damskie bo tak? Hal proszę Cię... czy wg Ciebie matka która sama utrzymuje dziecko i siebie tzn musi opłacić żłobek lub nianię, zasuwać jak mały samochodzik za 1200 zł (jak dobrze), opłaca mieszkanie, rachunki itd chce odzyskać nalezne pieniądze "BO TAK?"

Kiedys może usiądziesz w fotelu i zaczniesz myslec nie jak przedsiębiorca który nie musi się zastanawiać co kupic jutro na obiad za resztę pieniędzy ale tak by wystarczyło na dwa dni tylko jak człowiek który wstaje z łóżka i już mu sie nie chce żyć bo nie ma za co dziecku kupić butów, cukierka czy nowych spodni i nie dlatego ze nie pracuje ale dlatego że jakis su...syn nie zaplacil mu za prace- moze wtedy zrozumiesz.

SAM PISZESZ:mam pieniadze pozyczone i nie sciagam od kogos bo sie komus rozjechalo finansowo. (chwała Ci za to ) Syty glodnego nie zrozumie, dopoki sam nie bedziesz rozjechany finansowo nie zrozumiesz tego dlaczego matka chce sciagnac nalezne alimenty.
"Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..."
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Posrednik _ scigaja dziadkow za alimenty w jakim przypadku ? Czy musi byc tytul wykonawczy na nich, czy wystarczy na ojca a dochodzenie naleznosci z majatku dziadkow ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powiedział znawca tematu s****ewicz. Z autopsji wnosisz, czy jako profesor dr habilitowany przeprowadziłeś badania na połowie populacji męskiej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
Kasiu, wielokrotnie ludzie byli i są mi winni pieniądze. Niektórym odpuszczam, innym nie - to zależy od sytuacji. Bywa, że dłużnik "rozjechał" się finansowo i wiem, że zwyczajnie nie ma; a jeżeli ma, to na życie. Mógłbym oczywiście rzucić się do gardła ale życie mnie nauczyło wiele razy, że czasem warto odpuścić - to kwestia wyczucia.
Są też tacy, którym się wydaje, że można bezkarnie nie oddać mi kasy - i tu nie ma taryfy ulgowej.
Egzekucja alimentów, jeśli już do niej dochodzi, jest z reguły bezskuteczna i raczej jest ukierunkowana na otrzymanie świadczenia z funduszu alimentacyjnego (warunek-postanowienie o bezskutecznej egzekucji). W ogóle lub bardzo rzadko się bowiem zdarza, aby ojciec umyślnie i złośliwie nie chciał płacić na swoje dziecko - także gros przypadku to wszczynanie egzekucji wedle damskiego "bo tak".
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Halewicz, w takim razie napisz, co Ty byś zrobił ?
Ja rozumiem to "tylko" albo i "aż" 2 tys zł.

Co ma zrobić matka dziecka, którego ojciec wymiguje się od płatności ?
Darować, prosić ?

Nasuwa się pytanie, dlaczego nie płaci

1) Czy ma problemy finansowe
2) Czy po prostu olewa płatność
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie dotknęłaś tematu rzeki. Alimenty...

To co proponujesz, to właśnie używania prawa do bezwzględnej egzekucji paru złotych - zajmowanie nieruchomości, ruchomości...etc. - aby odzyskać tysiąc, czy dwa tysiące złotych. Bez wyobraźni o skutkach ekonomicznych czy prawnych dla dłużnika, byleby odzyskać "ze dwa koła". Ok, masz rację:)

Kto mieczem wojuje...

Znam parę przypadków, kiedy za niewielkie pieniądze człowiek człowieka pogrążył - dla zasady, dla zemsty, bo zupa była za słona, a nowa laska młodsza i ładniejsza...wcale nie o "dobro dziecka" chodziło - a o odwet.
W biznesie bywa tak, że karta zawsze się odwraca, człowiek wraca spod wozu na wóz, staje na nogi i może działać. Nie wolno mieć wtedy skrupułów wobec tych, którzy nas pod ten wóz wepchnęli. Nie wolno pierwszemu atakować, ale bronić się należy; skutecznie.

Gdy zaatakowany muszę się bronić, mam zasadę - na atak odpowiadam kontratakiem, trzykrotnie silniejszym. Nie biorę jeńców, rannych dobijam, pozostawiam po sobie spalone wioski i płaczące dziewoje. A na sztandarze mam napisane NIE WKUR...Ć HALEWICZA.
I wracam z pola walki, siadam w fotelu, otwieram laptopa i iskam się z e-mamusiami/suwaczkami, piję dobrą herbatę...PAX...PAX...si vis pacem, para bellum

Kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie...si vis pacem, para bellum
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jeżeli facet nie płaci alimentów, należy zgłosić sprawe do prokuratury. Jest to przestępstwo uporczywej niealimentacji. Wbrew pozorom to dosyć skuteczny sposób na "tatusiów". Jednak trzeba uważać -jednym ze znamion jest narażenie na niezaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych. ( art. 209 kk).

Należy pamiętać, aby w trakcie zeznań powiedzieć, że nie ma co do gara włożyć, a nie że babcia daje kaskę i dziecko wszystko ma. Niestety jak tak chlapniemy to prokurator umorzy postępowanie.

Jeżeli tatuś jest zagranicą, to na granicy dostanie wezwanie do stawiennictwa do prokuratury. Jak się nie stawi to go nie wypuszczą. Oczywiście w związku ze strefą Schengen tak naprawdę dotyczy to tatusiów latających samolotami lub pływajacyh promami. Niemniej jednak w kryminale jest paru tatusiów, którzy siedzą za alimenty.

Musisz pamiętać, że komornikowi trzeba samemu wskazać z czego chcesz prowadzić egzekucję. Czyli wskazać rachunek bankowy, ruchomości, wynagrodzenie za pracę ( ale tylko powyżej ok. 1000 netto). Możesz również 'zając nieruchomość " i wtedy nastąpi wpis do działu III księgi wieczystej nieruchomości, jeżeli tatuś takową ma :).

Ostatnio modne jest również ściganie dziadków dziecka. Uwierz mi - jak babcia ma płacić to tatus odnajduje się nawet w Australii :).
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak facet nie płaci na swoje dziecko alimentów, to gdzie tu się w ogóle zastanawiać
Halewicz, KB interesuje systematyczne płacenie rat, to wiem na 100%
W sytuacjach losowych mają ofertę dla klienta z kredytem hipotecznym
"zawieszenie rat na 3-6 miesięcy"
Później, jeżeli płacisz systematycznie raty, bank nie bardzo interesuje się Twoją zdolnością
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zalegle alimnety wraz z odsetkami:) na wieksza kwote ponad 2000 zł:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Kasia31 - tak postępują: KB, DB, MBank. Takie mają wewnętrzne wytyczne, aby w przypadku zagrożenia spłaty kredytu i utraty zdolności kredytowej kredytobiorcy wypowiedzieć umowę. Oczywiście do skutecznego wypowiedzenia daleka droga, natomiast nerwów jest sporo.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Tak, nie ma to jak porady prawne na forum :). Autorka wątku nie uścisliła o co chodzi, a prawnik z forum na pewno wywrózy z fusów :). Jeszcze lex gazeta i mamy komplet :).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jasne, bo tam siedzi sztab prawników gotowych służyć radą za darmo w dzień i w nocy :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie opowiadajcie pierdół, zapytajcie tutaj:

http://forumprawne.org/

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Halewicz, skąd takie informacje, że bank wypowiada umowę kredytową w sytuacji kiedy na hipotekę wejdzie komornik ?

Miałam kilkakrotnie sytuację w swojej pracy, gdzie na hipotece wpisów komorniczych było nawet kilka od kilku lat, a kredytobiorca spłacał kredyt hipoteczny i nikt mu umowy nie wypowiedział

Tak jak napisała pośrednik na wyłączność, bank pilnuje swojego i jeżeli kredytobiorca spłaca raty, to nie bardzo go interesuje co się dzieje w KW, przynajmniej takie sytuacje były z nieruchomościami które sprzedawałam-kupowałam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zeby w ogóle sprawa mogła trafic do komornika to musi być tytuł egzekucji, czyli nakaz z klauzulą wykonalności. Także: najpierw wezwanie do zapłaty z potw. odbioru, potem pozew, potem nakaz, potem klauzula wykonalności, potem wniosek do komornika
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sytuacja, o której napisała mama jest możliwa. Tzn była u prawnika w kancelarii czyli jak napisała zgłosiła dłużnika, ma akt notarilany w którym dłuznik poddał się rygorowi z aktu notarialnego np. co do zapłaty. Wtedy istotnie nie jest potrzebne postępowanie sądowe, a jedynie komornik. Ale mimo wszystko "kulturalniej" jest wysłać uprzednio wezwanie do zapłaty.

W normalnej sytuacji kolejnośc jest taka : wezwanie, sąd, wyrok, komornik :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"poradzil mi ze mozna wyslac przedsadowe wezwanie do zaplaty i sprobujemy tak jelsi nie to za pare dni zglosilmy do komornika" ...
"Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..."
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wydaje mi się że "mama" nie poszła do komornika-jeszcze- a do kancelarii więc po prostu zasięgnęła porady prawnej, podpisała umowę z prawnikiem który poprowadzi tą sprawę... sugeruje by wysłać przed sądowe wezwanie do zapłaty które przedstawią również w sądzie.
"Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..."
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szczerze powiedziawszy w swojej 15-letniej praktyce nie spotkałam się z taką podstawą wypowiedzenia kredytu hipotecznego. No, ale to, że się nie spotkałam nie znaczy, że ona nie istnieje :).

Wychodzę z założenia, że zdolność kredytową ocenia się na chwilę udzielenia kredytu. Wielu klientów w trakcie spłaty kredytu ma gorszą sytuację finansową niz w chwili brania kredytu , a nikt im kredytu nie wypowiada.
Moim zdaniem, jeżeli kredyt jest spłacany, wartość zabezpieczenia nie uległa zmianie, nie ma podstwa do wypowiedzenia. W tej chwili mam "na tapecie" sprawę osób, przeciwko którym toczą się postępowania egzekucyjne od 2 lat, jednak kredytów hipotecznych ( dwóch) im nie wypowiedziano.

Ale dobrze wiedzieć, że tak się robi - jak mi się trafi jakiś dłużnik ( odpukać w niemalowane) to można skorzystać z takiej "broni". Jest to na pewno skuteczniejsze niż komornicy itd.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@nascimento - nie wiem czy sprawa dotyczy zaległego wynagrodzenia. Dziwne również jest to, że komornik sugeruje wysłanie "wezwania do zapłaty" - przecież sam sobie kasę odbiera.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Odkurzacz samojezdny - robot - opinie (73 odpowiedzi)

Czy ktoś ma takie cudo ? Czy to w ogóle działa. Chciałam dziś kupić ale sprzedawca stanowczo mi...

dr Maciej Krynicki - endokrynolog - ktoś zna??? (69 odpowiedzi)

j.w. przyjmuje prywatnie w Pruszczu Gd., zastanawiam się, czy warto iść??

Zakup mieszkania - rozterki (63 odpowiedzi)

Stoje przed możliwością zakupu mieszkania. Mam do wyboru 2 mieszkania w b.atrakcyjnej cenie....

do góry