Widok

Kredyt we frankach.. Jak sobie radzić?

Rodzina i dziecko Dom i mieszkanie Temat dostępny też na forum:
od kilku dobrych lat mamy kredyt mieszkaniowy we frankach..
liczyliśmy sie z tym ze owa waluta moze isc w gore ale nie az tak wysoko...
mamy małe mieszkanie ktorego teraz po takim kursie
franka nie opłaca sie sprzedac bo trzeba by było jeszcze dopłacać..(z czego juz kilka lat regularnie splacamy raty)i tu pojawia się problem :((( ..

a właśnie mieliśmy takie plany aby sprzedać mniejsze a kupić większe docelowe mieszkanie..
mam przez to doła bo poniekąd zostaliśmy uwięzieni w tym mieszkaniu razem z tym kredytem :((
czy sa tu na forum osoby ktore tez maja kredyt w tej walucie? jak do tego podchodzicie? pocieszcie prosze bo ja jestem załamana..jeszcze miesiac temu raca wynosila prawie 20% mniej :(
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 32
Jak miło przeczytać to co ~zzzzzzzzz napisał/a. Jednak są normalni, życzliwi ludzie a nie tylko tacy, którzy zacierają ręce i powtarzają "trzeba było brać w złotówkach".
Ja też mam kredyt frankowy - rata wzrosła o 200zł. Miłe to nie jest ale tragedii też nie ma. Tragedia to jest jak ktoś poważnie zachoruje.
popieram tę opinię 19 nie zgadzam się z tą opinią 1
Już myślałam, że po raz kolejny ktoś się żali, jaki to zły los jego spotkał... Wszystko jest do przeżycia, taki wysoki kurs franka nie będzie wieczny a i róznica 300 zł to też nie tragedia... za jakiś czas może się okazać, że to co dołożysz do raty teraz zwróci ci się, głowa do góry :)
popieram tę opinię 27 nie zgadzam się z tą opinią 1
od nas też kiedyś chcięli ok. 8 tys.Ponoć to nie jest do końca legalne ale zawsze jakiś klient zapłaci, więc próbują. Nie mogą tego robić teraz właśnie mówili w wiadomościach
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
Anna, dziękuje za link. Jak tylko dzieciaki pójdą spać zabieram się za czytanie.

Ja też lubię mieszkanie w którym jestem ale mamy dwójkę dzieci. Na razie są małe i nie jest nam ciasno ale pewnie problem się zacznie jak podrosną i każde będzie potrzebowało odrobinę prywatności...
Jeszcze 2-3 miesiące temu realnie rozważaliśmi sprzedaż tego mieszkania bo na rynku nieruchomości jego wartość była taka że spokojnie po sprzedaży jeszcze by nam zostało na wkład własny na większe ..a widać życie jest nieprzewidywalne i trzeba chyba z uśmiechem do tego podchodzić i myśleć pozytywnie choć przyznam że łatwe to nie jest..
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też mam kredyt we frankach. Różnica w racie to w moim przypadku około 250-300zł - pewnie, że wolałabym wydać te pieniądze na coś innego, ale niestety takie ryzyko.
Tak jak Ty mam poczucie, że w najbliższym czasie nie mogę pozbyć się mojego mieszkania (na szczęście choć nieduże, bardzo je lubię, dobrze się w nim czuję, a i lokalizacja mi odpowiada). To czego obawiam się najbardziej, to konieczność wykupienia ubezpieczenia - w sierpniu 2014r. dzwonili do nas z banku oczekując dodatkowego zabezpieczenia lub wykupienia ubezpieczenia (około 8tys.rocznie) - na szczęście odpuścili. Konieczności natychmiastowej spłaty kredytu i konieczności wykupienia ubezpieczenia obawiam się najbardziej. Z resztą damy sobie rady - poczytaj sobie blog Finanse bardzo osobiste http://marciniwuc.com/
W całym tym frankowym szaleństwie i medialnym szumie, te informacje były mi najbardziej pomocne.
Trzymaj się!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja bym chętnie wzięła w złotówkach ale miałam wyjście franki albo nic. Pisanie trzeba było w złotówkach jest totalną durnotą. Wiele osób nie miało wyjścia, bo przy małym wkładzie pozostawały tylko franki.
My już poszliśmy dzisiaj do banku, zrobiliśmy sobie wakacje kredytowe, tzn. w tym miesiącu nie płacimy. Mąż stracił pracę,więc teraz to w ogóle. Mam nadzieję,że szybko znajdzie.Ponoć ta różnica raty nie będzie aż taka, byle nie chcieli nas obciążyć tzw. ubezpieczeniami. Choć słyszałam w tv,że nie planują.
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 40
wiem o tym..napisałam przecież że miałam tego świadomość ale napisałam tu poniekąd po to aby się wyżalić..nie piszę tu aby ktoś mi pomógł czy też Państwo mi pomogło NIEEE sama będę go spłacać bo sama podjęłam świadomą decyzję że dany kredyt biorę..po prostu jestem załamana i szukam osób które tez mają taki kredyt i może napisza coś pozytywnego :))
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 2
Tak to jest jak bierze się kredyt w obcej walucie, raz rata jest mniejsza- raz większa.... Nie rozumiem wszechobecnego narzekania... Jeśli zdecydowaliście się na kredyt nie w PLN a we frankach szwajcarskich to podjęliście ryzyko, teraz trzeba ponieść konsekwencje i następnym razem zastanowić się x2...
popieram tę opinię 92 nie zgadzam się z tą opinią 33
do góry