Widok

Kredyt we frankach.. Jak sobie radzić?

Rodzina i dziecko Dom i mieszkanie Temat dostępny też na forum:
od kilku dobrych lat mamy kredyt mieszkaniowy we frankach..
liczyliśmy sie z tym ze owa waluta moze isc w gore ale nie az tak wysoko...
mamy małe mieszkanie ktorego teraz po takim kursie
franka nie opłaca sie sprzedac bo trzeba by było jeszcze dopłacać..(z czego juz kilka lat regularnie splacamy raty)i tu pojawia się problem :((( ..

a właśnie mieliśmy takie plany aby sprzedać mniejsze a kupić większe docelowe mieszkanie..
mam przez to doła bo poniekąd zostaliśmy uwięzieni w tym mieszkaniu razem z tym kredytem :((
czy sa tu na forum osoby ktore tez maja kredyt w tej walucie? jak do tego podchodzicie? pocieszcie prosze bo ja jestem załamana..jeszcze miesiac temu raca wynosila prawie 20% mniej :(
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 32
Jak ja brałam kredyt we frankach (rok 2007) to moje oficjalne zarobki wynosiły pomiędzy 300zł a 500zł/mc- praca na pół etatu w trakcie studiów.

Kredyt dostaliśmy "na indeks" plus poręczenie rodziców, w tamtym czasie taką ofertę dla studentów miał Getin Noble.

Kredyt w złotówkach nie wchodził w grę-nie dostalibyśmy tyle, ile potrzebowaliśmy.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 4
Z tego co pamiętam jak brałam kredyt i pytałam o opcje kredytów na mieszkania to usłyszałam . Państwa n afranki nie stac . Franki moga brac ci którzy mają wyższe zarobki i większe zabezpieczenie. Dochody miałam za niskie żeby wziąć we frankach. Za to w złotówkach jak najbardziej. Wniosek jaki Pani z banku powiedziała Franki sa dla bogatych a dla biednych zostają zlotowki. Skoro kogoś stać było na kredyt we frankach to znaczy że ma dosyć spory dochód zeby go spłacić nawet jeśli wartość franka lawiruje pomiędzy niższa a wyższą wartością. Osobom z niskimi dochodzmi banki nie udzielaja we frankach.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 6
Mika a możesz polecić prawnika?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Dziwi mnie, że z taką zjadliwością bronisz banków, jakbym co najmniej tobie osobiście chciała ukraść pieniądze. Ja zakładam sprawy sądowe, ja je opłacam i prawników z własnych pieniędzy i osobiście Bank odpowiada przede mną za szkody, które wyrządził mojej rodzinie, wszystko zgodnie z orzeczeniem Sądu.
CZY TO TAK TRUDNO POJĄĆ?!
Kredyty w latach 2005-2008 nie zależnie od waluty często posiadają niezgodne z prawem zapisy w umowach. To oczywiście wasze pieniądze i wasza ciężka praca, decyzja jest wasza. Ci co zabierają się za kredyt mieszkaniowy to podpowiem, że doradca finansowy nie jest prawnikiem i nie zauważy wielu rzeczy, radze każdą umowę skonfrontować z prawnikiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 6
poki co to widze ze chcesz skrasc nie swoje pieniadze - no ale czego innego moglbym oczekiwac od PiSiaka
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
Pamiętam jak bankowcy oferowali ludziom kredyty we frankach jako nabezpieczniejszy na rynku kredyt. Na moje pytanie kto gwarantuje stabilność waluty chłopaczek-doradca z dumą w głosie oświadczył "centralny bank szwajcarski"(sic)
Jak to być mogło że w obcej walucie, przy takich samych dochodach, miałam znacznie większą (prawie o połowę ) zdolność kredytową?
A rata kredytu walutowego na daną kwotę i taki sam okres była o 1/3 niższa niż złotówkowego?
Nie mam kredytu w chf , mam inną walutę ale uważam że sposób w jaki kredyty w chf były sprzedawane powinno skutkować uniewaznieniem tych umów. To było celowe wprowadzenie klienta w błąd.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 5
Od kiedy opinia czyni mnie zwolenniczką PIS, ale za to doskonale wiem, że ta strona jak i Trójmiasto należy do PO i ich ulubieńców, którzy chronią interesów banków, bo sami na tym bardzo dużo zarabiają jak na AMBER GOLD. Ty sobie możesz napisać co chcesz i nie zmieni to faktu, że ja będę walczyć o skradzione mi pieniądze i jak na razie PRAWDA I SPRAWIEDLIWOŚĆ jest po mojej stronie skoro banki przegrywają w Sądach. Radziłabym wszystkim aby dać swoje umowy kredytowe do przeglądu dla prawnika a sami przekonają się co tam mają, przecież nie zaszkodzi sprawdzić i upewnić się, czy bank nas uczciwie traktuje.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 8
Bo to był przekręt, tylko idiota tego nie widzi.

Proste pytanie: dlaczego teraz nie mogę wziąć kredytu we frankach?....bankom się to nie opłaca?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3
~mika -
Jak brales w zlotowkach - to oddajesz w zlotowkach.
Brales w rublach - to oddajesz w rublach.
Czy to tak ciezko pojac ?
Jak bylo taniej to se myslales ale fajnie - bede mniej splacal, albo fajnie bo nie stac mnie w zlotowkach a tu moge, etc. Podpisujac umowe sam decydowales sie na ryzyko - tak jest z kazdym kredytem tylko w zaleznosci od tego na co/za ile/ w jakiej walucie/ ryzyka - dostajesz rozne oferty.
Wybrales, podpisales - to nie szuakj teraz frajerow.
A jestem po stronie PRAWDY i SPRAWIEDLIWOSCI i nie po stronie zaklamanego, populistycznego PiSu.
Juz Twoj text mowi ze szukales przekretu !!! - " ... Kto ma większe możliwości zrobić przekręt " - tu jest pokazane jak rozumujesz.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ja też spłacam kredyt we frankach, nie jest łatwo, raz lepiej raz gorzej, już się zastanawialiśmy nawet nad wyjazdem za granicę i zarobieniem ale nie bardzo jest jak to zorganizować,więc trzeba na miejscu sobie jakos radzić.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
..."brałeś w frankach i oddajesz w frankach..." Kase dostaje deweloper lub osoba od której kupujesz nieruchomość i tak jak napisałeś owszem kase dostali ale w złotówkach więc skoro według twojej tezy dostali złotówki to w złotówkach powinieneś spłacać. Chyba nie jesteś mądrzejszy od prawników i Sądu Najwyższego, który orzeka na niekorzyść banków w tych sprawach. A poza tym po czyjej jesteś stronie - Polaka czy Banku?! Kto ma większe możliwości zrobić przekręt INSTYTUCJA BANKOWA czy zwykły szary mały człowieczek. Masz przykład AMBER GOLD. Twoja ogólnikowa odpowiedź nie jest potwierdzona niczym niestety a wyroki sądów mówią, że Banki nas oszukują.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 5
Co Ty bredzisz - a jak kupujesz samochod za np. 100.000PLN na kredyt to te 100.000PLN dostajesz je do reki ? Widzisz je gdzies ?
Tez nie widzisz i nie zobaczysz - a samochod odbierasz i kase do splacenia masz.
Tak samo z Frankami i mieszkaniami - brales we frankach to oddajesz we frankach. A ze umowa mowi ze bedziecie przeliczac sobie to tak wlasnie sie umowiliscie.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 3
Nie polecam alior bank ani żaden zagraniczny bank a tym bardziej niemiecki. Wszystkie banki to jedna sitwa, która plan walutowy uknuła. Większość umów zawartych w latach 2005-2008 zawiera niedozwolone klauzuly abuzywne, co oznacza, że każdy z was wygra sprawę z bankiem o zwrot różnicy nadpłaconych odsetek. Po pierwsze żadne z was nie dostało kredytu w frankach i nikt tych franków na oczy nie widział to jest podstawą przekrętu a przeliczane są po kursie franka choć bank wypłacił złotówki. Dlatego ludzie wygrywają w sądach. Macie 10 lat na złożenie sprawy do sądu od momentu udzielonego wam kredytu potem już nie da rady. Macie o co walczyć bo nadpłacanie w skali ostatnich 8 lat nawet 100000zł, wystarczy sobie przeliczyć. Nawet obecny rząd wam sprzyja by odzyskać swoje pieniądze. To głupie pisać, że braliście to teraz macie to masowe okradanie klientów nie tylko w frankach ale pozostałe waluty oraz kredyty złotówkowe w tych latach to był wielki przekręt (i do tej pory są przekręty i na małych kredytach i na dużych)więc nie plujcie na siebie tylko walczcie o to co bezprawnie wam zabierają . My już z jednym bankiem wygraliśmy i to w taki sposób, że byliśmy w szoku, że prawo jest aż tak po naszej stronie a banki aż tak przeginają, teraz zakładamy 2 sprawy kolejnym dwóm bankom między innymi alior bank za wpychanie na siłę do kredytów mieszkaniowych kolosalnie wysokich ubezpieczeń które również są niezgodne z prawem. Banki wiedzą że większość z was nie pójdzie do sądu i właśnie na tym was okradają.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3
Warto śledzić wykresy i kupować walutę wcześniej. Polecam Alior bank- ma bardzo fajne przewalutowania
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja tu czegoś nie rozumiem. Część moich znajomych i rodziny te ma kredyty we frankach i..... wszyscy twierdzą, że tai kredyt nadal bardziej im się opłaca, niż gdyby wzięli go w złotówkach. A nie są to ludzie niewykształceni, nie umiejący liczyć, więc chyba wiedzą, co mówią. Problem mają tylko ci, którzy chcieliby sprzedać to mieszkanie z kredytem i np kupić większe, bo teraz się to kompletnie nie opłaca.
Kredyt we frankach opłąca się w dłuższej perspektywie, bo kurs jest raz niższy, raz wyższy, ale marża itp niska, więc ostatecznie prawdopodobnie wyjdzie się na plus. Natomiast jak się zakładało, że się w kilka lat spłaci i będzie siękupować większe, to faktycznie trzeba było brać w złotówkach.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miałem podobny problem ale na szczęście, kancelaria, która mnie reprezentowała wygrała dla mnie kilkanaście tysięcy od banku. Nie jest to może dużo, ale zawsze trochę oddechu. Podaję namiary jeśli ktoś byłby zainteresowany (12) 684-01-79.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 6
Mi tez nie chodzi o ta rate z 200 zł większa tylko jak kupowalam kawalerkę za 140 000 tys to teraz jakbym miała spłacać wyszło by mi do oddania 210 000 i to jest masakra. W miedzy czasie wyszłam za maż mamy dziecko i jesteśmy udupieni w 30 m :(
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wzięłam we frankach nie dlatego,że niby chciałam oszczędzić, wolałabym w złotówkach ale wtedy nie miałam zdolności kredytowej na złotówki. Tak było, pewnie że część wzięła świadomie, bo chciała mieć mniejsze raty ale część miała alternatywę albo brać we frankach albo wcale. Jakbym nie wzięła wtedy to mieszkałabym z mężem z rodzicami co mogło się odbić na naszym związku niestety, musieliśmy szybko uciekać. Obecnie zapłaciliśmy ok 500 zł więcej ale nie biadolimy nad tym tak bywa i tyle w temacie:)
No i nie liczyłabym na jakąś pomoc państwa.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3
Jedni oczywiście biadolą, że po co było brać kredyt we frankach, skoro nikt go nie zabetonował, a z drugiej strony słychać, że nie po to wszyscy Ci specjaliści, bankierzy, marketingowcy, gracze giełdowi itp. się na tym temacie znają, żeby w ciemno wmawiać ludziom jakie są plusy kredytu we frankach. Rozumiem ból, bo część mojej rodziny też się w tym babrze, codziennie sprawdza kurs, czyta artykuły i liczy, że się nagle rynek opamięta, a rząd uratuje Frankowiczów. Niczego się tu nie da przewidzieć na 100%, ale jakby nie patrzeć zbyt wiele osób na tym cierpi, żeby się tematem nie zajęły banki, rząd czy inni specjaliści. Mimo wszystko trzeba być dobrej myśli. Szwagier co jakiś czas wchodzi na https://internetowykantor.pl/ i donosi, że jest nie tylko nadzieja na frankowy horror, ale widać też postęp na rynku, co tylko pomaga myśleć, że niebawem się wszystko unormuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Mówienie, że Ktoś Kto wziął kredyt w "Frankach" bo chciał "oszukać" jest na wyrost twierdzeniem!

Na pewno te osoby chcieli zaoszczędzić, a inaczej mówić "mniej stracić" na kredycie.

Czy to naganne raczej NIE? ale na pewno związane z ryzykiem kursowym - tak było od dziesięcioleci. Jedni na walutach zrobili majątek a inni stracili!

Wydawało nam się, że żyjemy w kraju stabilnym, z perspektywą i tak to zostało sprzedawane w mediach!

Prawda jest taka, że w Polsce pomimo półek zapełnionych jak w krajach rozwiniętych różnimy się tym, że siła nabywcza pieniądza zrówna się np. z gospodarką Niemiecką za 50 lat inaczej 0,5 wieku.

Wszyscy co brali "Franki" uwierzyli, że to jest ten moment!

Ci co brali w PLN raczej wiedzieli co to jest wahanie kursowe, bo zakładanie, że byli frajerami godzącymi się płacić więcej jest co najmniej małostkowe!

Ja nie odbiera tego tak, że "Frankowicze" tracą! Bo tak nie jest! Teraz tak jest, że zadłużenie mają wysokie ale przecież kredyt się bierze na 30 lat, gdzie występują te dobre i złe okresy do spłacania.

Jeśli w Polsce będzie duża "zadyma społeczna" i dojdzie np. do stanu wojennego to wszystkim umorzą i tym we Frankach i tym w PLN.

Kredyty to instrument finansowy, raz na wozie raz pod wozem.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Atopowe zapalenie skory (13 odpowiedzi)

Czego uzywac do pielegnacji?? Co podawac a czego nie do jedzenia??

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (31 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

biznes - jaki ?? (22 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry