Widok

Który lekarz wystawi mi zwolnienie?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Jestem w 15tyg ciąży i byłam dzisiaj u dr Koprowskiego i powiedział mi ze mi nie da zwolnienia bo nie jestem chora i mogę pracować a jak potrzebuje to żebym poszła do lekarza medycyny pracy - który lekarz na NFZ wystawia zwolnienia bez problemu?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 24
mozesz isc do rodzinnego :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 9
Przez takie numery jak Ty robisz, kobietom ciężej jest znaleźć pracę niż facetom. Co więcej, gdybym była pracodawcą, ja też chętniej zatrudniłabym faceta... Żaden rozsądnie myślący człowiek, mogąc zatrudnić specjalistę, który z dużą dozą prawdopodobieństwa będzie codzień w pracy nie zatrudni kobiety, która po pół roku pójdzie najpierw na zwolnienie - bo ciąża, a potem na macierzyński.

Mam nadzieję, że Twój post trafi jakoś do Twojego pracodawcy... :(
popieram tę opinię 21 nie zgadzam się z tą opinią 13
i przez takich ludzi pracodawcy mają awersje do kobiet ... echhh


popieram tę opinię 35 nie zgadzam się z tą opinią 13
ciąża to nie choroba ja pracowałam do początku 9 miesiąca
znajoma poszła od początku ciąży i miała zus 3 razy na kontroli u siebie
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 8
ja sie nie wypowiadam bo sama robiałam do 9 miesiaca ale kazda ciąze jest inne moze kobieta non stop wymiotuje w 1 trymestrze weźmie zwolnienia na tydzien dwa przejdzie i wróci do pracy. nie wiadomo. pytanie było jej wystawi zwolnienie a nie czemu je bierze. po co ten atak?
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 4
idz do ogólnej poproś o zwolnienie na tydzień bo sie zle czujesz , jasteś przepracowana czy coś ...powinna dac
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4
Tak teraz wszystkie ciężarne będą pisać że pracowały do końca tylko gdzie te które były na zwolnieniach nagle nie było takich? ;)
popieram tę opinię 22 nie zgadzam się z tą opinią 2
idz prywatnie do jakiegos ginekologa/poloznika to moze bedzie latwiej o zwolnienie (nie wiem czy chodzisz na nfz, czy pryw.). ja bylam na zwolnieniu cale 9 m-cy ciazy i nie mialam zadnej kontroli zus ;) jak jeden lekarz nie wystawi, idz do innego. zawsze mozesz czuc sie zle w ciazy... jak sie zalogujesz, moge podeslac Ci na priv nazwisko lekarza, ktory mi wystawial zwolnienia bez zadnego problemu
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 15
żaden atak - stwierdzenie faktu ...

a jakby autorka wątku źle się czuła to by tu nam referat machnęła ... a nie puste pytanie


popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 4
sa takie ca były od początku na zwolnieniach sa takie co robiły prawie do końca. nie generalizujmy. ciąża nie choroba ale każda inaczej ja znosi. nie wszystkie sie zarąbiście czuja.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ewiaaa...
Po co atak? Pójście na zwolnienie lekarskie, jeśli lekarz twierdzi, że jesteś zdrowa jest zwyczajnie nieuczciwe wobec pracodawcy i współpracowników, którzy muszą przejąć twoje obowiązki. O ZUSie nie wspominam. Nieuczciwość zwyczajnie mnie oburza, tym bardziej, że zanim znalazłam pracę długo jej szukałam. Wiem, że przynajmniej raz w rekrutacji "przegrałam" z facetem. Za taką sytuację winię właśnie nieuczciwe kobiety, wyciskające z pracodawcy wszystko, co tylko się da. To wkurza. Tak jak napisała moja poprzedniczka, właśnie dlatego pracodawcy mają awersję do kobiet.
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 4
ja byłam prawie od samego początku na zwolnieniu lekarskim... z tym, że pracowałam w McDoland's :P czasem trzeba coś podnieść, szybko trzeba sie poruszać, jest gorąco, bywa śliska podłoga itd. Poza tym kobieta w ciązy może spędzać przed monitorem tylko 4 godziny. W takim przypadku pracodawy jest akurat na rękę aby ciężarna od samego początku była na L4 bo jest spore ryzyko. Z resztą lekarz sama zaproponowała mi zwolnienie jak przyszłam do niej z plamieniem i dowiedziała się gdzie pracuje.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
A może te które nie pracowały wstydzą się napisać, albo po prostu nie widzą takiej potrzeby. Szczerze mówiąc ja pracowałam do końca ciąży w czwartek ostatni dzień sobota szpital niedziela poród.Ale teraz uważam że to nie było mądre. Moja lekarz ginekolog (prywatny) od początku pytała czy wypisać zwolnienie itd. Ja mówiłam że się dobrze czuję i nie potrzebuję. Miałam takie wrażenie że ta lekarz każdą ciężarną wypycha na zwolnienie. Pod koniec miałam gestozę i cholestazę ciążową. W koncu paradoksalnie wzięłam zwolnienie byłam w 37 tyg . Okazało się że na 1 dzień. W piątek nie poszłam do pracy w niedzielę urodziłam. W moim środowisku, wśród znajomych, rodziny kobiety ciężarne brały zwolnienie co najmniej trzy miesiące przed porodem i to chyba jest mądre. Znajoma miała od początku ciąży ale to była ciąża bliźniacza. Wszystko zależy od charakteru pracy i samopoczucia. Uważam tez że gdybym była na zwolnieniu przytyłabym w ciąży 20 kg a nie 12 tyle co przytyłam.

Odpowiadając na pytanie moja lekarz wystawi ale przyjmuje prywatnie. Szczerze mówiąc nie podałabym jej nazwiska na forum.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Eeee.... 15 tydzień to trochę wcześnie na zwolnienie, jeżeli nic się nie dzieje :/
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 4
odczepiłabym się akurat od kobiety w ciązy , która zwyczajnie może sie bardzo zle czuć i wziąśc sobie tydzień czy dwa zwolnienia a przyczepiłabym się raczej do policjantów i innych tam uprawnionych do tej pory do zwolnienia lekarskiego płatnego 100% w związku z czym siedza oni na zwolnieniach a państwo płaci im 100% - zresztą poczytaj ile takich zwolnien jest u nich z okazji każdej pierdoły albo zamiast urlopu wypoczynkowego
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 3
No dobrze Evelajna

ale skoro lekarz mówi "ciaza to nie choroba" ---> to wie co dzieje się z babką, raczej mu nie powiedziała ze źle się czuje - teraz już powie - raczej praca normalna

każdy lekarz indywidualnie podchodzi do tematu

jak cieżka robota a ciezarna super sie czuje to też da - by nie ryzykowac ...

oby wiecej takich lekarzy

i zdania nie zmienię ... możecie sobie mnie nie lubić :)


popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 2
Nie wiem po co ta dyskusja-pytanie jest proste i czytelne, a tu jakies dywagacje nt. przebywania w ciazy na zwolnieniu. jak nie znacie odpowiedzi na pytanie, to nie marnujcie czasu autorki watku ;)
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 9
ale stwiedzam, że takie siedzienie w domu to nic fajnego. gdybym miała normalną pracę to z chęcią bym sobie pracowała... przynajmniej jakiś kontakt z ludźmi a nie siedzenie samej w domu do 16 :/
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
a ja bylam od poczatku-plamienie, wymioty i mdlosci pol ciazy, stresogenna atmosefara w pracy...
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
do góry