Widok

LIPCOWE I SIERPNIOWE MAMUSIE 2009*****86

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
16.05 gosiar - syn Tomek, 1875g, 49 cm / Zaspa (wątek *35)
16.06 akmka - córka OLIWKA 2970g, 54 cm / Zaspa (wątek *41)
29.06 Trotka - córka Oliwka ,2880g, 52 cm / Wejherowo (wątek *44)
02.07 Kaska2308 - córka Zosia, 3065gr, 54 cm / Kliniczna (wątek *46)
02.07 Jumelka - syn Dominik, 3620g, 55cm / Zaspa (wątek *47)
05.07 _karolcia_pf - syn Nikodem, 3670g, 57cm / Zaspa (wątek *49)
05.07 ryba_gda - syn Jaś, 3080 gr,56 cm / Wojewódzki(wątek*48)
05.07 karolajnaaa - córka Pola 3450gr, 54cm / Zaspa (wątek *50)
05.07 Asiulka - syn Karolek 3375g, 52cm / Wojewódzki (wątek *50)
09.07 effcia, syn Adaś, 3650g, 54cm / Kliniczna (wątek *49)
12.07 olala82 córka Zosia 3390g, 57 cm / Redłowo (wątek*52)
14.07 Evelinka - córka Oliwka 2845g, 54cm / Kliniczna (wątek *53)
16.07 Sasza - syn Krzyś 3950g, 57cm / Swissmed (wątek *52)
19.07 asior - syn Marcjan 3280g, 57 cm / Kościerzyna (wątek *56)
20.07 J czy J - córka Nina 3000g, 54 cm / Redłowo (wątek *55)
21.07 Valentnik - syn Damianek 3250g, 54 cm / Zaspa (wątek *56)
22.07 stynka - córka Nina 4050g, 55 cm / Wojewódzki (wątek *57)
24.07 kasia-125 – córka Maja 3115g, 56 cm / Kliniczna (wątek *56)
26.07 Martek - córka Michalinka 3900g, 60cm / Wejherowo(wątek *56)
29.07 adziula - syn Mikołaj 4050g, 56cm (wątek *58)
01.08 KaskaGdansk - syn Tomasz, 3265g, 54 cm / Kliniczna (wątek *59)
01.08 MiA_2008 - syn Kajtuś 3730g, 56cm / Kliniczna (wątek *60)
06.08 larisa27 - syn Marek, 3150g, 54cm / Zaspa (wątek *60)
06.08 jolga - córkaLiwia, 4300g, 58cm / Zaspa (wątek *60)
12.08 iwonka_ika - córka Zuzia, 3040g, 50 cm / Zaspa (wątek *61)
12.08 Dagusia - córka Dagmara, 3700g, 59 cm / Zaspa (wątek *63)
16.08 Madia - córka Amelia, 3200g, 55cm / Kliniczna (wątek*62)
16.08 olas - córka Hanna, 3600g, 56cm / Zaspa (wątek *63)
19.08 Agutek81 - syn Antek 3020g, 54 cm. (wątek *64)
20.08 demolka - córka Hania, 3420g, 53 cm / Kliniczna (wątek *62)
22.08 bruks1983 -syn Miłosz, 3100g, 53cm/ Redłowo (watek *63)
24.08 Ola81 - córka Agnieszka, 4115g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
26.08 iwi32- córka Oliwia, 3650g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 monalizka - córka Lenka, 3950g 60 cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 Ania Wejherowo - syn Tymoteusz, waga 3560 g, 55 cm/ Wejherowo (wątek *64)
29.08 ewa.gdynia - syn Piotruś, 3350g, 55cm / Zaspa (wątek 65)
01.09 MagdaRed - dziewczynka Zuzanna, ok 3665g, 57cm /Wejherowo (wątek 65)
02.09 Asiunia81 - córka Zosia 4130g, 60cm/ Puck (wątek *65)
04.09 zora1 - córka Helenka 3470g, 51cm/ Wojewódzki (wątek *65)
05.09. panishmitowa - syn Maurycy 3800g , 58 cm/Wejherowo (watek 66)
07.09 mijka - córka Laura 3140g, 57cm/ Kliniczna (wątek *66)

link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/LIPCOWE-I-SIERPNIOWE-MAMUSIE-200985-t148683,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witamy wieczorowo w nowym wątku ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to też się przywitam w nowym wątku:)
ja dziś sama na noc :/

tak mnie zastanawia gdzie się podziała reszta forumek z naszego wątku bo dosyć spora ta nasza lista w czasie ciąży się udzielały a teraz ciszaaaa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a teraz być może nie mają czasu się udzielać; różnie to bywa...
u nas dziś synek padł przy butli. oby przespał nockę. i my przy okazji też :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem dziś padnięta. Zosia zasnęła wczoraj o 20,30 pierwsza pobudka była o 0.30 a do rana już co 1,5 godziny i bez cycka ani rusz, a do tego o 6 obudziła się z wielką chęcią do zabawy...

Zosia jest tu jednym z najstarszych dzieciaczków ale jeszcze nie siada sama i nie raczkuje. Jak ją posadzę to siedzi bez problemu i pełzanie też jej nieźle wychodzi (szczególnie do tyłu :)). Ale z dnia na dzień widzę, że wychodzi jej to coraz lepiej, a jej ulubiona zabawa to sprężynowanie jak trzymam ją pod paszki :)

Małą śpi więc zabieram się za sprzątanie i pewnie ok 12 wyruszamy na spacer - piękna dziś pogoda, czuje się już wiosnę w powietrzu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no hej,

mi się dzisiaj zapowiada fajny dzień, idziemy z siostrą na shopping ( ja nic nie kupuje tylko przymierzam, żeby się zmobilizować do dalszej utraty kilogramów ;) chłopaki w tym czasie z dziećmi na spacer a potem otwarcie sezonu czyli griil ( elektryczny oczywiście ;)
karkówka już się marynuje, do tego chrupiące ziemniami i pieczarki z serem a potem kilka kolorowych drinków ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale smaka narobiłaś larisa ;) u nas sprzątanko, a potem upieczemy jakieś ciacho :)
dzis nocka z jedną pobudką na karmienie, wiec nie tak źle :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no pogoda superowa;)
ja po fryzjerze a w tym czasie tatus z mloda zaliczyli spacerek ...a teraz juz w domku z prasowaniem;P
Ociec gra dzis koncert a mamuska z dzieciorkiem, ech...zycie;P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzę że wszystkie się dziś wyrywałyśmy z domu :)
Ja zaliczyłam zakupy z mamą w porcie rumia. Kurtka dla mnie, bluza dla męża, parę rzeczy dla młodej i duuuże zakupy domowe w auchan.
Fajne przeceny są w sklepach dziecięcych, polecam zajrzeć, 5 10 15, Smyk i Coccodrillo tam są.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja dzisiaj bylam na kursie ratowania niemowlaka

uff, oby sie nigdy nie przydalo :/
chociaz tak na prawde to juz kilka akcji mam za soba :((

nie bylo mnie 4 godziny i nie ukrywam ze bylo ciezko, a na koniec maz zadzwonil i wlaczyl opcje videokonferencji - jak zobaczylam mlodego, jak on mnie uslyszal i sie poplakal to... zupelnie nie wiem jak dam rade wrocic do pracy :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
od wczoraj jezdzimy w spacerowce - takie sloneczko ze hej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my jeszcze ciągle w głębokim, ale to już ostatnie dni. Mała sięga od jednego końca do drugiego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Faktycznie sloneczko dzisiaj bylo super...pogoda wkoncu zaczyna powoli nastrajac optymistycznie....niestety poza tym gigant deprecha ;(
od poniedzialku wracam do pracy...nie wiem jak zniose rozstanie z mala ;( no i przerwa w pracy...masakra;(...
a tak wogole mam nadzieje ze moze uda mi sie dzis i jutro przespac nocke, bo ostatnio mala urzadzila sobie nocne "tance i spiewy" od polnocy co 20-30min...spiewy i tance brzucha a dokladniej na brzuchu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aaa... no i zapomniałabym.. :)

Misiek się nauczył raczkować :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja gdybym miala z kim zostawic Liwke( nie zlobek i niania-nie stac mnie) to z checia wrocilabym do pracy...a tak poczekam az mloda nauczy sie bić i pojdzie wtedy do zlobka;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
polecam każdej z was powrót do pracy na pół etatu, to jest relaks:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zalezy jaka praca i z kom zostawiasz dziecko


ja wroce na 3 dni z 5 po 8h dziennie
na wieczorne zmiany - zeby chcociaz rano byc z mlodym

ale szczerze... to zupelnie sobie tego nei wyobrazam :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokładnie tak jak piszesz :)) ja pracuje od kiedy Krzyś skończył 5 miesiecy. Na szczęście 3 dni w tygodniu ale nie ma mnie 8 h. Pierwszy raz to dzwoniłam co godzinę do domu i ciągle myslałam co z dzieckiem, teraz jak idę do pracy to jakbym miała wakacje od obowiązków dzieckowych :) mały jest pod opieką mojej mamy i babci, krzywda mu się nie dzieje a ja wracam po pracy uśmiechnięta, a nie sfrustrowana byciem etatową mama i żoną :) Mam więcej cierpliwości do Krzysia i energii do zabawy. Nie ma się co bać, czym wcześniej tym lepiej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakos na razie nie potrafie sobie wyobrazic naszej rozlaki... mala zostanie z dziadkami, ja wracam na 8 h (7h bo karmie ale z przejazdami to bedzie ok 8.5h) Mloda robi sie teraz taka fajna(zawsze byla ale wiecie o co chodzi ten wiek raczkowania probowania nowosci..) strasznie mi ciezko ze nie bedzie mnie przy niej ze moze powie wkoncu mama ale ja tego 1 nie uslysze tylko sie dowiem o tym ze powiedziala itp..
a moze jest mi ciezko z powodu pracy do ktorej musze wrocic...
dzis nasz ostatni dzien razem...a potem byle do domu i do weekendu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola będzie dobrze, pierwsze dni napewno będą najgorsze, ale dacie obie radę :-) Ja gdybym mogła zostawić małą np. z moją mamą to może na pół etatu bym wróciła, ale jeszcze nie teraz za jakiś czas, ale że moja mama pracuje, to z kimś obcym nie wyobrażam sobie jej zostawić. Poza tym cały czas pracuję trochę w domu, więc kontakt z pracą mam i nie czuję się tylko kurą domową ;-) więc coś tam robię i narazie powrotu do pracy mi nie brakuje.
Jolga dobra jesteś z tym biciem, uśmiałam się, twoja Liwka to napewno wszędzie da sobie radę ;-)
Poza tym w nocy zepsuła nam się lodówka, zrobiła jakieś zwarcie i padła i jak na złość w niedzielę, zresztą wszystko ostatnio nam się sypie w tym mieszkaniu, już tak bym się chciała przeprowadzić, tym bardziej, że Zosia już pełza po całym domu, a w nowym mieszkanku będzie miała duzo miejsca i swój śliczny pokoik i wogóle, a to wszystko kurcze tyle trwa, mieliśmy się już w zeszłym roku przeprowadzić, a nie wiadomo czy do maja się przeprowadzimy :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja już pisałam, że nie wyobrażam sobie powrotu do pracy, bo u mnie po pierwsze nie ma babci, która zaopiekuje się dzieckiem a po drugie zostawiam dziecko od razu na 10h - nie mam możliwości powrotu na pół etatu a z dojazdami wyjdzie 10h jak nic :(:(:(

już nawet zaczęłam poważnie myśleć, żeby zmajstrować Markowi brata albo siostrę ale wtedy za jakiś czas będę miała identyczny problem z drugiem maluchem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie jest tak - alno wracam i mam szanse na przedluzenie umowy
albo nie wracam i mi nie przedluzaja umowy

krotka pilka niestety :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Larisa, widzę że tak samo kochamy naszą pracę :)
U mnie z dojazdami też 10 h, jak nie więcej, bo z Wejherowa.
Zresztą i tak nigdzie się nie wybieram.


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka!!
jak niedziela minęła??
Cholera Hania chyba wystraszyła się tego ostatniego szczepienia bo budzi się w nocy i popłakuj(płacze przez sen)
a może się mylę, może to efekt ząbkowania??
Dziś była śliczna pogoda:) poszłyśmy sobie do Kościoła a później na spacer. Haneczka była bardzo grzeczna.
Muszę się rozejrzeć za jakimiś bucikami na wiosnę dla Hani, wiem że jeszcze nie chodzi ale jakoś mi tak głupio nie zakładać jej butów;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też na 10 godzin musiałabym zostawić maluszka :( dlatego narazie do końca lipca jestem na wychowawczym. i raczej wrócę w sierpniu. jeszcze trochę i powoli zacznę się rozglądać za opiekunka. az mnie serce boli na samą myśl że zostawię synka z kimś obcym :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie no na 10h to jest długo:( też mi byłoby szkoda.
Teraz na prawdę jest ciężko, takie dylematy.
Ale wszystko się ułoży, może warto jakoś dogadać się z szefem??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
adziula miałabym prośby, gdyby ci udało znalezc u jakiego okulisty byłaś i jakie krolpelki podawałąs, to byłabym wdzieczna, bo okulistka to której chciałam isc ma termin za 2 m-ce :-( a mojej małej cały czas te oczka ropieja
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nasz tez poplakuje i steka w nocy

raczej nie sadze aby to u nas byly zeby
choc ostatnio tez byl szczepiony na wzw b
hmm


dlatego ja nie wracam na pol etatu
bo mi sie to po prostu nie kalkuluje finansowo - zarobie jalmuzne z ktorej polowe wydam na paliwo
wole wrocic na 3 dni po 8 godzin (czyli 7h :D )

zreszta u nas teraz lipny okres - mi sie koncy umowa a mezowi kontrakt :(
no nic, zobaczymy jak bedzie


a z wesolych rzeczy to niedlugo wstawie sobie nowy suwaczek... odliczajacy.... :)
ugadalam sie z mezem kiedy mozemy zaczac starac sie o rodzenstwo dla lobuza - i bede sobie odliczac, jesli nie macie nic przeciwko :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kaska, wszystkiego najlepszego dla tomaszka na 7 miesiecy :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiunia bylismy u dr Katarzyny Kreft- bardzo sympatyczna osoba, przyjmuje w sopocie kliknika nzywa sie VISUM- maja kilka oddziałów- my bylismy na Obodżyców.

http://www.visum.net.pl/

nazwy kropelkow niestety nie pamieta, a nie mam ich juz, bo trzeba bylo je wyrzucic po 2 tygodniach od otwarcia. a ksiazeczki zdrowia polskiej nie mamy, wiec nie mam tez nigdzie zpisanych tych nazw.

a i z tego co wiem, to tam tez dosyc dlugo czeka sie na wizyte- my sie nie zalapalismy na kontrole jak ostatnio bylismy w pl. ale sprobuj, no i zycze powodzenia w szybkim wleczeniu, bo wiem jakie to uciazliwe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a moj synek w tym, a wlasciwie zeszlym nie mial miesiecznicy- nie bylo 29 lutego. suwaczek przeskoczyl nam z 6 miesiecy i 29 dni na 7 mieisiecy i 1 dzien- postarzyli mi dziecko normalnie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas zamieszanie bo w czwartek jedziemy na drugi koniec Polski. Nie wiem jak Ninka zniesie 800km - no ale jedziemy nocą, mam nadzieję, że prześpi..
jechałyście już samochodem tak daleko? (z dziećmi)

a z wesołych info - Ninka powiedziała wczoraj "Kupaśka". strasznie nas rozbawiła;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ostatnio tak mało czasu, że nie ma kiedy podczytać forum

ja również nie wyobrażam sobie jeszcze powrotu do pracy, urlop wychowawczy mamy do końca lipca, mam nadzieję, że od sierpnia przyjmą mojego synka do żłobka
brakuje mi trochę pracy, ale cieszę się że mogę obserwować rozwój mojego dziecka

pogoda w weekend rozpieściła, a dzisiaj deszcz :/ nawet nie wiem czy folia, którą używałam przy gondoli będzie pasowała do spacerówki :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki adziula, udało mi się rano dodzwonić do mojej okulistki i mamy termin na 13.03 zobaczymy co powie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mia a od kiedy zaczynacie ???
rany ja mam taki dylemat :(:( nie wiem czy się starać o malucha za jakiś czas i nie wracać do pracy czy wrócić na rok, odsapnąć od pieluch i dopiero wtedy ? ;)

wczoraj nawet podpytałam Krzyśka czy może jednak zostaniemy przy jednym ale on mówi, że nie ma mowy więc przynajmniej tą kwestię mam z głowy

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratuluję MIA!!!! ja narazie w ogole o tym nie mysle - na pewno musze sobie troche popracowac - dobrych kilka lat - i dopiero wtedy jakieś rodzeństwo:)

ale paskudna pogoda!!!! ale musiałam dzieciaka ciągnąć rano do kościoła- bo tylko wtedy czynne jest biuro parafialne - i chrzcimy małą w święta!!:) będzie miała wtedy 7 miesięcy!!!! masakra.... strasznie długo mi to jakoś zeszło...:)

jeśli nie musicie to nie wychodzcie dziś na dwór - nie dość że pada, to jeszcze straszna wichura.... zmarzłam na kość!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
;) larisa i Mia widze ze mamy podobne plany;)
My wciaz rozmyslamy czy teraz czy za kilka miesiecy...troche sie obawiamy czy damy rade finansowo ale z drugiej strony wszystko dla malucha mamy...ech, napewno chcemy zeby Liwia mial rodzenstwo tyeraz tylko sie zdecydowac;P

Mloda dzis w nocy obudzila sie z takim krzykiem ze oboje z mezykiem zerwalismy sie na rowne nogi, niewiem co jej sie stalo...moze cos sie przysnilo czy zabki...nie moglismy jej uspokoic przez godzine , wkoncu dalam jej Viburcol i zasnela
No i mloda zasuwa na 4 po mieszkaniu jak szalona i zaczela sobie otwierac szuflady , takze robi sie wesolo;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wiem tylko tyle, że nie chcę następnych wakacji z brzuchem ;)
chcę sobie usiąść pod parasolem i napić się zimnego piwka !

więc jeżeli w ogóle się teraz zdecyduje to nie wcześniej niż sierpień/wrzesień

jolga a jak teściówka ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też chętnie nie czekalibyśmy za długo z braciszkiem (jak sie uda oczywiście :)) dla Zosi, ale idę za dwa tygodnie na operację i na ok poł roku mogę zapomnieć o staraniu się o dziecko.

A co do wakacji z brzuchem, to też bym nie chciała, Zosia urodziła się na początku lipca więc nie wiem w sumie jak to jest spędzić lato z brzuszkiem, ale jeśli by się udało jakoś to zaplanowac to chyba chciałabym rodzić w okolicach maja do lipca, całe lato na spacery a na zimę bobas już odchowany.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
larisa ja tez nie chce w wakacje z brzuchem, to samo mowie mezykowi;P najfajniej byloby zajsc we wrzesniu;P

Tesciowa dalej goraczkuje, chociaz wczoraj jak bylismy u niej to akurat temp. nie miala no i dalej robia badania...dzis pobieraja jej szpik;/
Ma wysokie CRP, za duzo plytek krwi, hemoglobina za mala...ogolnie to napewno ma anemie i zeby tylko nic jej nie wyszukali wiecej!!!
I jeszcze sie kobieta napatrzy w tym szpitalu...przed wczoraj udusila sie na jej oczach babeczka, choc probowalay jej pomoc z innymi kobitkami z sali to piguła nie zdarzyla;( masakra...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o jezu Jolga to straszne :-(((

ja bym drugie chciała tak jakoś zeby sie urodziło jak Zosia bedzie miala jakies 2 latka, zeby za duza roznica wieku nie bylo, w sumie chyba najlepiej rodzic na wiosne, w lecie juz maluszek troszke podchowany, to jak ładna pogoda mozna wszedzie z nim smigac :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martek jeśli dobrze mi się kojarzy to masz wózek smart emmaljunga, czy masz folię przeciwdzeszczową do spacerówki, bo ja nie mam, teraz szukam żeby dokupić i mówią mi, że są tylko w komplecie z wózkeim, ja kupowałam w zeszłym roku i nie było jej w komplecie :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na razie mi absolutnie NIE WOLNO - lekarz mi zabronil
tak wiec na razie trzymam sie tego ze kiedys tam zaczniemy proby :)

tak bym chciala jak mlody bedzie mial cos kolo 2,5 aby drugie sie pojawilo
o i aby wyskoczylo kolo lutego tak mysle

tak wiec musze usiasc z kaledarzem i jak cos wymysle wstawie suwak :):):)


chociaz dziewczyny, lato z brzuskiem to jedno, ale zima tez wcale nie jest super
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiunia, mamy smarta. ale jeszcze jezdzimy w glebokim, a folie mamy nieorginalna, zupelnie zapomnialam ze trzeba dokupic do spacrowki tez. mowisz ze problem z tym? hmm..

wrocilysmy niedawno ze spaceru, pogoda paskudna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mia a czemu nie wolno ? chodzi o Twój ciężki poród ?
bo podobno najlepiej odczekać przynajmniej rok
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chodzi o cc i dodatkowe komplikacje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martek my też jeszcze w gondoli, ale tak sobie pomyslalam już o folii, do glebokiego nie miałam, jakoś sobie poradziłyśmy bez, dzwonilam sie dowiedziec to powinnam niby dostac oryginalna razem z wozkiem, ale nawet wtedy o czyms takim nie myslalam, a nie dostalam :-( a samą oryginalną siezka dostac, wiec chyba bede musiala kupic jakas uniwersalna, oryginalna z gondoli podobno pasuje tez do spacerowki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też mam nakazaną przez lekarza kontrolę urodzeń;)

poza tym sama czuję, że jeszcze nie. Chociaż niby fajnie, za jednym razem wszystko "załatwić" a potem zamknąć sklepik;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
widzę, że nie tylko my z mężem wczoraj rozmawialiśmy na ten temat. aż się zdziwiłam jak mąż stwierdził że nie będziemy za długo czekać z drugim bobasem. jeszcze niedawno mówił, że jedno wystarczy... ja narazie planuję tak, że wróce na jakiś czas do pracy i w między czasie zaczniemy sie starac. dobrze by było żeby Jasiek miał chociaż 2 latka jak się pojawi rodzeństwo :)
dziś byliśmy na usg główki, ciemiączko już małe, więc dokładnego badania nie dali rady zrobić, ale to udało się zobaczyć nie budzi żadnego niepokoju. mały oczywiście się rozpłakał. ostatnio tak reaguje na wszystkich lekarzy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nooo ja też na dzień dzisiejszy to nie bardzo, ostatnio zorientowałam się, że nie wzięłam 1 tabletki i wkręciłam sobie, że może będę miała wyjątkowego pecha i zajdę w ciąże ! panika była nieziemska :)

krzyś mówi, no przecież i tak planujemy ! no owszem ale na razie PLANUJEMY he he :):)

ryba cieszę się, że wszystko ok :)
mój Marek to z kolei hipochondryk uwielbia wizyty lekarskie,
jak go osłuchują to rzuca się na słuchawkę, jak mu ostatnio mierzyli głowę to siłą trzeba było mu wyjąć centymetr, ostatnio u neurologa próbował chwycić za młotek ale lekarka była szybsza i się nie dała ;)
( ale jak mu przydzwoniła tym młotkiem w kolano to łezkę uronił :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to pozno bada te odruchy u Mareckiego
u nas w kolanko dostal jak mial 3 miechy, pozniej juz nie


Kajtek na usg tez plakal
ale mysle ze glownie wzielo sie z tego ze rozplakal sie juz pod drzewiami bo wewnatrz inne dziecie plakalo a on jest wysoce empatyczny


no wiec, ja wracam do pracy, popracuje troche (jak przedluza umowe), a potem albo hop siup i drugie albo zmeiniam prace i tam trcohe popracuje i hop siup i drugie :D

a tak na powaznie, to chce chetnie, zdecydowanie nie teraz bo bym z dwoma takimi maluchami nie wyrobila, ledwo wytrzymuje (a czasem i nie) z jednym, ale wszystko pokaze czas - zobaczymy jak z pracami naszymi bedzie


a poza tym to nie jest tak ze drugei dziecko niewiele wiecej kosztuje
owszem , na poczatku to pewnie niewiele wiecej, ale pozniej juz idzie do przedszkola, szkoly a tam to same wydatki...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no pediatra w ogóle nie badała tych odruchów, dopiero ten neurolog, u którego byliśmy ostatnio
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mowie o neurologu wlasnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ale my pierwszy raz byliśmy u neurologa więc nie było okazji wcześniej badać :)

kurde dzisiaj nie chciało mi się wyjść z domu i zamówiłam pizze, a jestem na diecie- myślałam, że się będę zajadać, ale jakiś gniot mi przywieźli !
bleeee

jolga przypomnij mi gdzie chodzisz na basen z Liwką ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mloda wlasnie sie obudzila...my dzis tez nie bylysmy na spacerku bo wieje na maxa u nas;/

Larisa na basen chodzimy na Politechnike do Dzidziusia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i co zadowolona jesteś ? ja właśnie chce zapisać marka i nie wiem czy na tego Dzidziusia się zdecydować czy na ten basen na Chełmie, nie pamiętam nazwy

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak fajnie jest;) a dzidzius jest tez na Chelmie. Z tym ze na Politechnice z tego co wyczytalam jest bardziej kameralnie.Jezeli warunki finansowe pozwola to zapisujemy sie na 2 etap;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie wyczytałam, że od 18 marca trzeba się zapisywać, a ile taka przyjemność kosztuje ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
330zl/kwartal(12 wejsc)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
j czy j to ja Ci opisze apropos podrozy

my z Mikołajem jezdzimy z uk po pl samochodem- prawie 1600 km

za pierwszym razem bylo wpsaniale, cala droge przespal- co prawda pod sama polska granica tak sie zafajdal, ze musialam go awaryjnie przebierac, pozniej juz gdzies pod wejherowem tak sie zazygal, ze juz jechalismy na syrenie byle do domu i do wanny- babcie poznaly Mikosia zazyganego.

za drugim razem bylo juz gorzej, wiadomo Kołaj wszytskiego ciekawy, musial sobie podotykac, poogladac i juz mniej spal, mniej jadl, ale droge powrotna przespal- moze to dlatego, ze byl po szpitalu i na antybiotykach?!

teraz 3 razy wybieramy sie w lipcu- napewno bedzie mial juz fotelik przodem do kierunku jazdy, co mysle wiele zmieni- zaspokajajac jego ciekawosc :) nie wiem tylko jak bedzie z jedzonkiem. Mikolaj zaczal odmawiac cycusia, walcze z nim i sie szarpie ale zjada moje mleko tylko przez sen albo jak jest tak glodny, ze musi cokolwiek zjesc. zreszta w jednej piersi mleko mi juz zaniklo (swoja droga dlaczego?). nie wiem jak w samochhodzie podgzac mleczko, obiadek. do tego bedzie upal- jedziemy w lipcu :/ a klima u nas w autku zaprotestowala :/

mysle ze podroz powinna wam szybko minac, bo jedziecie w nocy. Mysle, ze Ninka przespi Wam całą drogę :) przynajmniej tak życze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
larisa dzidziuś jest tez na witominie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
adziula, sa podgrzewacze samochodowe
a lovi ma nawet taki kotry nie potrzebuje zadnego zasialania
nie wiem jak sie sprawdza bo nei uzywamy - niemniej jest cos takiego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
larisa, a gdzie sie trzeba zapisywac? internetowo czy osobiscie?

jolga, jest mozliwosc wyboru dni i godzin?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mia tu mozesz sobie poczytac
http://www.dzidzius.info/zajecia

Naprawde dziewczyny polecam basen z dzieciaczkami poki mozecie i jest czas bo super sprawa a potem im wieksze dziecko tym gorzej z oswojeniem sie z woda. Liwia juz teraz wiecej kuma i tez nie chce juz wszystkiego robic tak jak na poczatku a wode uwielbia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Adziula dziękuję. Ninka ma fotelik "buzią do przodu" już ten większy i wygodniejszy i można go opuścić do tyłu i dzidzia prawie leży. Nie jest cyckowa, a mleko i tak robimy na "pokojowej" temperaturze, więc nie muszę kombinować z podgrzewaczem. bardziej się zastanawiam czy wytrzyma tyle godzin śpiąc, czy nie dostanie np. choroby lokomocyjnej, jak ją ubrać...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zawsze ubieram Mikołaja wygodnie- czyli zero gumek w spodenkach- raczej rajstopki albo pajace i na temperature paczej taka domowa- przeciez w samochodzie mozna nagrzac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
właśnie pisała do mnie Kaskagdansk, Tomaszek chory i jadą do szpitala, wymiotuje, ma biegunkę, 39 stopni gorączki :( dusi się strasznie, zrobili rtg klatki piersiowej i płuca czyste, na wyniki reszty badań czekają no i nie ma miejsca na Zaspie i muszą jechać aż do Wejherowa :(
biedny Tomaszek :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a czemu nie jada na Polanki, to szpital dziecięcy i zdecydowanie bliżej.

dużo zdrówka dla maluszka kasi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o kurcze bideny Tomaszek, ale właśnie dlaczego do Wejherowa, z takim maluszkiem taki kawał :-((( pewnie dopiero co Kasia zdązyła wrócić z nim do Gdańska, oby to tylko jakiś wirus i raz dwa przeszedł
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak nie ladnie to pisac po postach powyzej, ale... takiego slicznego sloneczka z rana to ja juz cale wieki nie widzialam :)

wieje jak cholera ale przynajmniej slicznie swieci przy tym :):):)


kurcze, moze tomaszek sie nie wykurowal do konca, albo cos cholipka w pociagu zalapal biedak :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam się po powrocie. Już trochę odespałam i się nieco ogarnęłam. Ale ciągle jeszcze nie doszłam do siebie po kolejnej zmianie czasu. Dominik wczoraj przywitał mnie pięknym uśmiechem, przyglądał się czy to naprawdę ja a potem się żalił, że go zostawiłam. Ufff jak dobrze było znów przytulić to moje maleństwo. Ciężko było, ale przetrzymałam :)

Na sam koniec pobytu na konferencji dowiedziałam się, że Dominik się rozchorował po moim wyjeździe, ale Tatuś nic mi nie chciał wcześniej mówić (no i dobrze bo bym się zamartwiała). Dostał antybiotyk, po którym miał uczulenie, przy okazji okazało się, że ma zapalenie krtani... No ale już jest wszystko w porządku. Ja też już jestem w domu. Dziś i jutro siedzę w domku (wzięłam urlop, żeby z synkiem posiedzieć :))

To na razie tyle. Trzymajcie się ciepło.
Mam nadzieję, że z Tomkiem tez będzie wszystko dobrze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie spojrzałam na suwaczek. Kurczę jak szybko ten czas leci :) Jeszcze 4 miesiące i Dominik będzie miał roczek :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny czy ktoras z Was ma moze puzzle piankowe?
jesli tak to czy Wasze maluszki sie na nich bawia?
jakie mozecie polecic?

chce kupic Zosi ale nie wiem czy warto.

Biedny Tomaszek:( zdrowka zyczymy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam i bardzo polecam, Marek spędza na nich większość czasu, ostatnio wyciąga litery i to dla niego najlepsza zabawa, no i się nie ślizga :)
ja kupiłam zwykłe 10 elementów w Smyku i zapłaciłam niecałe 30 zł ale planuje kupić drugie bo trochę mało miejsca
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez mam i tez polecam;) kupilam za 50zl w leroyu za 50zl 26 szt.


dziewczyny gdzie w gdyni jest duzy wybor z wozkami? jedziemy z kolezanka ale obie nie znamy Gdy a chcemy poprzymierzac sie do spacerowek

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zdrowka dla Tomka!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki dziewczyny za odp :)

wozki w Gdyni:
centrum handlowe Wzgórze (duży wybór ale ceny dość wysokie),
hurtownia naprzeciwko Dworca Głównego ul. Starowiejska,
bobowózki na Karwinach ul.Nowodworcowa,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jolga a nie lepiej w maja i ja popatrzec?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziex Ola;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My już po spacerku połączonym z zakupamu, słoneczko piękne, chociaż strasznie zimny wiatr. Nie moge nigdzie dostac fajnej kurteczki dla Zosi takiej na teraz, w kombinezonie troche za cieplo jak jedziemy np tylko samochodem gdzies, wszystkie takie sztywne, za grube albo za cienkie, albo takie ze pod sam nos, do tego 74 za duze w wiekszosci, a 68 za małe, Zoska ma teraz jakies 71 cm.

Poza tym to rano omało nie dostałam zawału, Zosia zawsze rano lezy z nami w lozku, a my jeszcze dosypiamy i dzisiaj juz nie spalismy, wiec zostawilam ja z mezem i poszlam do lazienki, ale cos mnie tknelo i nie zdazylam nawet zebow dobrze wyplukac, rak nie wytarlam i poszlam spojzec czy wszystko ok i weszlam w ostatniej chwili, bo by spadla z lozka, juz glowka była poza :-((( a mezulkowi sie kimnelo, serce to mi chyba z pol godziny jeszcze walilo, az sie z nerwow poryczałam i cały czas mam jeszcze ten widok jak ona juz prawie leci z tego lozka, kurde jednak matki maja jakas intuicje czy cos dzieki bogu.

Ciekawe co tam z Tomaszkiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do kurtki to polecam rynek na przymorzu:) dziewczyny sprzedają ubranka po swoich maluchach,kupiłam dla Hani super kurteczkę za całe 10 zł :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja w lumpie kupiłam śliczny korzuszek za 7 zł i świetną kurtkę next za 18 zł
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jakie lumpki polecacie??
jak tam Kaśki mały?? wiecie coś??
pozdrowionka dla nich
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
demolka właśnie ja nie znam, u mojej siostry w Brzeźnie jest jeden, jest tam bardzo mało ciuszków ale ja zawsze jakoś trafię na coś fajnego :)

o Tomaszku wiem tylko tyle, że leżą w Wejherowie, jak z nią rozmawiałam to właśnie czekała na lekarza, wczoraj wieczorem napisałam ale nie odpisała
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rozmawiałam z Kasią, Tomek ma jakieś wirusowe zapalenie oskrzeli, dostał antybiotyk i mają być tam tydzień ale Kasia będzie się starała, żeby wypisali ich wcześniej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciekawe gdzie złapał to świństwo :-((( niech szybko wraca do zdrówka

my dzisiaj idziemy sobie do kina :-)

poza tym odkad moje dziecko rozpełzało sie na maksa to nie mogę jej na chwilę z oczu sposcic, bo ona musi isc tam gdzie oczywiscie nie moze, jak patrze to ladnie bawi sie, ale jak tylko na chwile sie odwroce to juz jest np za fotelem ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Larisa fajne ubrania są na przymorzu, w tych blokach Horyzontu jest lumpeks i tam mają super rzeczy nie tylko dla dzieci, tak samo za pizzerią da grasso (skrzyżowanie chyba chłopskiej i piastowskiej)
ni jak wcześniej wspominałam rynek na przymorzu:)
Biedny Tomaszek:( życzymy z Hanusią dużo zdrówka:)
Moja Hania to jest leniuszek, jeszcze nie pełza, czasem przewraca się z brzuszka na plecy i odwrotnie...
Za to w nocy urządza akrobacje, śpi tak wygięta że zastanawiam się czy jej tak wygodnie no i przekręca się raz na jeden boczek raz na drugi.
U nas trwa nauka robienie na nocnik:) na razie z marnym skutkiem:P
ale cóż nie można chcieć wszystkiego od razu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o dzięki demolka ! na pewno się wybiorę na zakupy :)
a wiesz może w jaki dzień najlepiej iść ? kiedy są dostawy ?

mój Marek też leniuch, pełza ale tylko do tyłu jak już z resztą pisałam, do przodu bardzo się stara ale mu nie wychodzi ;)
ale za to co raz ładniej siedzi, nie sadzam go za często ale oczywiście bardzo to lubi i z siadu przechodzi czasem na brzuch więc może w taki sposób polubi pozycję na brzuchu

a z tym obracaniem to już sama nie wiem, ten cwaniak się obraca zawsze jak mnie nie ma w pokoju ! wychodzę, leży na brzuchu- wracam na plechach, ja naprawdę zaczynam myśleć, czy on to robi specjalnie ! bo jak ja jestem obok to leży i stęka tak długo aż go na plecy przełożę, a jak mnie nie ma to jakoś się potrafi przekręcić ! i bądź tu mądry :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Larisa pewnie jak ciebie widzi to mu sie nie chce bo wie ze jak pomarudzi to mamusia pomoze;)))

Mysle ze moze Tomaszkowi to gorskie powietrze i klimat nie polsuzyly...ech, zeby szybciutko wyzdrowial!

My dzis po basenie i chyba za dluga przerwa byla bo 3 tygodniowa ze wzgledu na ferie i mlodej dzis sie nie bardzo podobalo
Za to w przyszlym tyg idziemy 3 razy wiec mam nadzieje ze bedzie si;)
Jutro smigamy na weekend do moich rodzicow na wies;)

U tesciowej podejrzewaja chorobe tkanki łacznej ale jeszcze czekamy na wyniki szpiku i tomografii...

Lece do mlodej bo mi sie do kwiatow diabelec dobiera;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no pewnie tak, ah te chłopy cwane i uparte wszystkie ;)

a to coś poważnego ? lepiej się czuję ?

ja już się zdecydowałam na basen tylko na Witomino bo mi najbliżej, zapisy od 18 marca :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy wasze maluszki tez tak maja ze nie chca spac w spacerowce????
odkad przesadzilam Zosie do spacerowki (od 3 dni) prawie w ogole w niej nie spi, czasami jeczy bo mnie nie widzi.

gondola to byla fajna sprawa spala caly spacer i nie wialo nic a nic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marek śpi ale nie tyle co w gondoli, może bardziej posadź córcię to więcej będzie widziała :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hani się podoba w spacerówce bo wszystko widzi, w zasadzie kilka minut i ona śpi:)
Larisa ja nie wiem kiedy są dostawy ale tam na Obrońców w horyzoncie to zawsze chodziłam w poniedziałki bo było -50%
Hania też się podnosi do siadania a do stania gdyby mogła to jeszcze szybciej:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

moj roztrzepaniec siedzi tak;)

a teraz proboje wstawac przy lozeczku...a ja wcale nie pragne zeby zaczela jakos szybko chodzic, juz dosyc mam jej raczkowania;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o rany jak pięknie ! idealny siad z prostymi plecami :):)
mój Marek jeszcze trochę za bardzo się do przodu pochyla,
wkleję zdjęcie bo właśnie mam świeże foty w prześlicznej bluzie, która właśnie przyszła i jestem wściekła jak pies bo na metce rozmiar 6-12m a ona taka na styk ! je nie wiem co to za rozmiary :( a Marek przecież raczej mały niż duży :(:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój Marecki :)

image


image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Slicznie;))) Larisa jaki on maly???;) Duzy chlop!
Ja niewiem gdzie ta moja igła ma te swoje kilogramy...dzis na basenie wygladala na najszczuplejsze dziecko a wazy ponad 9.


Ja wlasnie Li nie kupuje juz 6-12 bo takie na styk sa albo za male
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ninka stoi już w łóżeczku non - stop i łazi w okół łóżka trzymając się szczebelków (ostatnio jedną ręką). i podskakuje z wielką uciechą.
Przyzwyczajamy ją do łóżeczka turystycznego - wyjeżdżamy już jutro i będzie w nim spała - na szczęście chyba się jej podoba;)
Przez wyjazd przełożyliśmy szczepienie ale pediatra ją obejrzała i niestety ma alergię prawdopodobnie pokarmową, więc teraz znów tydzień na samym mleku a potem wprowadzamy od początku inne produkty (chociaż ja podejrzewam seler - silny alergen a jest we wszystkich obiadkach prawie).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Super dzieciaczki :-))) właśnie muszę się zaopatrzyć w takie puzzle

Larisa, a Marek nie ściąga ci wszystkiego z tej pólki z tyłu? ;-) ja musiałam wszystko zdjąć z jej wysokości, bo wszystko musiała posciagac ;-)

demolka, a w którym miejscu w horyzoncie jest ten lumpek i czy można tam spokojnie z wózkiem wejść?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
śliczne maluchy :)
bardzo podobają mi się te puzzle, chyba podpowiem babci żeby małemu sprawiła na Zajączka :)
mały ma ciężki tydzień, w poniedz usg główki, wczoraj byliśmy u okulisty- prawie 3 godz, bo miał zakraplane oczka. wszystko w porządku, ale za poł roku kontrola. dziś rehabilitacja - całe szczęście płakał tylko na początku, przyzwyczaja się do terapeutki.
a z nowości to JAś zaczyna sie podnosić, narazie na wyprostowanych kolankach, ale kilka razy normalnie stanął. no i interesują go bardzo różne kable, przedłużacze, kabel od żelazka ;) i dobiera się do kontaktów. muszę w końcu założyć zabezpieczenia. oczy zaczynam mieć dookoła głowy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny jakiej wielkości macie te puzzle, tzn jak duży jest 1 kwadrat? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie juz wczesniej sie nad tym zastanawialam jak pisalyscie ile macie elementow - elementy sa roznych wielkosci przeciez
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mia ja mam 33x33 cm i 10 sztuk ale jak dzieci już zaczynają się solidniej poruszać to taka ilość to stanowczo za mało bo to tylko tyle żeby się obrócić w koło, ja dokupię jeszcze przynajmniej jedno opakowanie bo na więcej nie mam miejsca :)

Asiunia tam raczej nic ciekawego nie leży a poza tym Marek jeszcze się tak nie podciąga żeby coś sięgnąć :)

jolga on tak może na zdjęciu na dużego wygląda ale jest malutki ;)
dzisiaj kumpela pisała, że jej synek 2 miesiące młodszy waży 8600 i jest długi na 77 cm !
a no i widzę, że litery też już latają he he, Marek najbardziej lubi jedynkę i środek zera ;);)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez mam 33x33 -26szt i to mysle ze to juz jest solidna wielkosc ;) wiecej nie chce bo pol pokoju byloby w puzzlach;P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ryba a czemu ty rehabilitujesz synka ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jolga a gdzie kupiłaś puzle??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w leroyu za 50zl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
larisa 5 miesieczne dziecko ma 77 cm ???

a ile twoj Marek wazy, bo na jakiegoś małego to rzeczywiście nie wygląda
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
he he miało być 73 cm, ale to i tak sporo
nie wiem ile teraz Marek waży ale jakiś miesiąc temu waga 7600 i 66 cm długi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to moja Zosia teraz waży 7500, a jest o miesiac młodsza, czyli podobnie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
larisa my zaczęliśmy rehabilitacje małego jak miał 4 miesiące, najpierw miał podejrzenie kręczu, całe szczęście okazało się, że to nie kręcz, ale miał przykurcze i trzeba było rehabilitować. teraz ćwiczymy małego bo ma asymetrie ułożeniową. mały drugą serie w szpitalu na Polankach. oprócz tego ćwiczymy małego w domu. bardzo się cieszę, że szybko zaczęliśmy, po 2 tyg było widać poprawę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Boziuu jaka ta Liwia jest cudna, matko, oczu nie mogę oderwać!

Mój mąż pracyje w leroy merlin, chyba dostanie polecenie zorganizowania puzzli bo maty mała już nawet nie zauważa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martek dziekuje w imieniu Liwii;) Ale ona przez te wlosy to taka "stara-malenka" ;P

Moje dziecie juz smacznie spi;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ryba mojej kumpeli synek miał właśnie kręcz szyi i musieli go operować, na szczęście szybko poszło ale wiadomo zawsze lepiej zapobiec takim zabiegom

Marek dzisiaj ma jakąś głupawkę, cały dzień marudzi, jakiś taki ryczkowaty, teraz ogląda z tatą mecz to może mu się humor poprawi ;)

jolga ja Ci dam stara maleńka ! ;)
to jest 100% KOBIETA he he


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas też prawdopodobnie alergia pokarmowa, Maja dostała czerwone placki, byłyśmy dzis u lekarza i dostaliśmy maście do smarowanie, a własnie Maja jadła obiadek z selerem, to może to

dzis zaczeliśmy proby nocnikowe i na 8 prob 7 zakończonych sukcesem :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Larisa ,wyobrazilam to sobie i mam taka wizje jak chlopaki twoje siedza z butlami(mleka i piwa) a miedzy nimi micha czipsow;PPP
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moje dziecko ostatnio ciągle bardzo pozytywnie mnie zaskakuje, dzisiaj wlasnie zasnęła pierwszy raz sama w łożeczku, mam nadzieje, że to nie jest tylko wyjatek ;-) do tego ją zwazylam i przez 3 tygodnie przybrała 400 gram, więc jest dobrze, widać rozszerzenie diety jej służy, bez zadnego marudzenia zjada na obiadek cały sloiczek, a dzisiaj nawet ten większy w mig zjadła, a na kolacje wciaga miche kaszy :-) jeszcze troszkę i sprobujemy z glutenem, a skoro już moje dziecie tak ładnie wszystko wcina to zacznę jej sama gotować obiadki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jolga dokładnie o tym samamy sobie pomysłała, że chłopaki mają taki męski wieczór i mama ma im nie przeszkadzać ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
he he no prawie, piwo było i butla mleka też, tylko chipsów zabrakło ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale piekna pogoda dzis;)

chcialam sie pochwalic ze dolaczamy do grona ZĘBATYCH;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulujemy zębów :)

ja dzisiaj kiepsko się czuję, chyba się strułam :(
z Tomaszkiem już dobrze, z resztą Kasia będzie miała dzisiaj wieczorem laptopa więc wszystko napisze :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc dziewczyny, dzieki za Troskę. Jesteśmy w Wejherowie bo w żadnym innym szpitalu nie bylo miejsc. Nawet na polankach. W całym Trójmieście pełno. O 12 w nocy karetką nas wieźli tutaj. Z Tomaszkiem coraz lepiej, już nie gorączkuje, ale ciągle ma biegunkę. Dostaje kroplówki, dzisiaj był cewnikowany, żeby pobrać mocz na posiew. Mam nadzieję że jak nie w Sobotę to w Poniedziałek wyjdziemy, i dostaniemy antybiotyk doustnie. Będziemy musieli tylko kupić inhalator, bo małemu ciągle zalega wydzielina w oskrzelach. Najgorsze jest to że to oddział zakaźny, i na oddziale leży trójka dzieci z rotawirusem. Teraz sie boje jak cholera że załapie. Niby miał badania, ale lekarka powiedziała że trzeba je powtórzyć, i wyjaśnić skąd dalej ta biegunka, badania to tylko 80 procent pewności że tego wirusa nie ma.

Mąż przyniósł mi lap topa, i przynajmniej mam kontakt ze światem.

Plus szpitala jest taki, że Tomek musiał się nauczyć spać w łóżeczku. I ładnie śpi, nawet w nocy.

Pokoje fatalne, śpię na polówce, w ciągu dnia musiałam siedzieć na drewnianym krześle - przez cały dzień. Polówki są chowane, bo jest ciasno, i nie można ich rozłożyć przed 19.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasiu życzymy szybkiego powrotu do zdrówka Tomaszkowi i szybciutko wracajcie do domku. To straszne, że nie ma miejsc w szpitalach i musieli was wysłać, aż do Wejherowa, jakaś epidemia jest czy co, koszmar :-(((

Jolga czy ty dajesz jeszcze Liwii kaszke holle? bo mam z jabłkami i gruszkami, dopiero co otworzyłam, ale zrobiłam tylko raz bo ja robie na moim mleku, a zanim mała zje, robi się woda i ona tego nie chce, szkoda mi wyrzucić, a otwartej na dłużej nie zostawie, więc jeśli byś chciała to ja w sobotę będę na Morenie.

Moje dziecko przygotowuje się do raczkowania, nogi i dupsko już ładnie ustawia, raczki tez, tylko z równowagą cięzko ;-) dlatego do tego między ręce wkłada głowe i staje na głowie i tak się buja w przod i tył, komicznie to wygląda, ale co dzień coś nowego :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolga, gratulujemy zębatkowi :)

Asiunia, hehe, my się też naśmialiśmy jak mała tak robiła :) Pierwsze kroki raczkujące zrobiła równo po 4 tygodniach odkąd zaczęła stawać na czterech. Trochę to trwało ale jak już zaczęła to poleciała jak przeciąg :) Po trzech dniach już nawet na kaflach sobie dawała radę i się nie ślizgała :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nasz synuś się zaczął dobierać do szuflad i szafek, nawet nie wiem kiedy sobie otworzył szufladę i zaczął przeglądać zawartość ;) w weekend do ikei albo akpolu musimy się wybrać po zabezpieczenia.
a my nadal bezzębni...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asia gratuluje niebieskiej gwiazdki :) Jakoś się przezwyczaiłam że przy Twoim nicku są żłóte, i teraz musiałam jeszcze szybko spojrzeć na suwaczek żeby sprawdzić czy to aby napewno ta osoba o której myśle :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia ja nawet nie zauważyłam ;-)

Jak Tomaszek się czuje i jak wogóle to znosi?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hania tez tak się buja na głowie:P
teraz sobie przypomniała o turlaniu więc się kula:)
jutro kupię jej te puzzle, znalazłam na przymorzu za 30zł wymiary: 42cm/42cm, jest 6 elementów.
Więc takie wystarczające
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tomaszek nawet dobrze, strasznie mu tylko cieknie z nosa, tak jak zresztą mi. Jest coraz lepiej, oby mnie w Sobotę wypuścili, bo jak to mąż stwierdził - musze wyjść bo mu sie skarpetki kończą :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
no hej,

kurcze mój Marek coś traci apetyt na mleko, kiedyś wypijał aż mu się uszy trzęsły a teraz odsuwa butlę i koniec, nie nakarmisz :(
kaszki i zupki wcina ładnie więc pewnie konsystencja mu się znudziła

Asia wklej w końcu zdjęcie Zosi, tyle o niej codziennie czytam, aż jestem ciekawa jak ona teraz wygląda :) wtedy widziałam ją tylko przelotem i malutka była- teraz pewnie już duża panna :)

Mia czy na tym szkoleniu z ratowania noworodka były jakieś osoby z dziećmi ??? coś mi się wydaje, że nie mam komu Marka sprzedać :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia tekst o skarpetach mnie rozwalił ;)
ONI W TYM SZPITALU W OGÓLE BEZCZELNI, JAK MOŻNA TRZYMAĆ DZIECKO W SZPITALU JAK JEGO OJCU KOŃCZĄ SIĘ SKARPETY ?????
naprawdę ta nasza służba zdrowia schodzi na psy, zero empatii ....
he he he he :):):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my mamy takie PUZZLE
myslam ze bardziej beda Zosie interesowac jak na razie to malo sie na nich bawi.


image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lariso, nie nie bylo i szczerze to tam niezbyt warunki na malucha :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie tak myślałam :(
muszę coś wymyślić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No my chyba tak prędko nie wyjdziemy, bo jeszcze na domiar złego przypałętało się Tomaszkowi zapalenie Ucha. Szlag by to. USG mózgowe i jamy brzusznej ok.


Z takich ciekawostek szpitalnych

W każdym pokoju wiszą w ramie oprawione zasady wspierania karmienia piersią.

Piszę tak:

"Zapewniamy łóżka, oraz specjalnie dostosowane fotele i podnóżki dla ułatwienia i wygody podczas karmienia.

O ten podnóżek trzeba prosić, bo w żadnym pokoju nie było = i jest to zwykła miska. A te fotele... Noworodka może i bym nakarmiła, ale Tomka nie ma szans, oparcia są drewniane i sie po prostu nie mieści - fotel jest w miarę ciasny. A jak była tu ze mną taka dziewczyna, to Ona zajmowała fotel, a ja cały czas na drewnianym krześle...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
asiunia chetnie odkupie od ciebie te kaszke o ile jest bezmleczna z tym ze w ten weekend jestesmy na mazurach wiec jesli zaczekasz to jakos sie zgadamy na odbior, moze mezyk podjedzie jakos do ciebie przy okazji...
kaska , zdrowka dla tomka!

Larisa moja mloda tez pije mniej mleczka za to chetniej zjada z lyzeczki no i przeszlysmy na mleczko2 wiec tez pewnie jest bardziej syte.no i zabki tez moga byc przyczyna...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my dostałyśmy dzisiaj puzzle i narazie Zosie bardziej interesował worek od nich ;-)

jolga ja ci ją oddam za darmo, to jest gryczana bezmleczna, moge ja zostawic u moich rodzicow na morenie bo jutro bede, to zawsze bliżej ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oki, to jak wroce to sie sklikamy kiedy moge i gdzie ja odebrac;) dziekuje ze o nas pomyslalas;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny piszę w imieniu mojej siostry, ponieważ chcę jej pomóc dorobić troszkę kasy na wakacje.
Ona została konsultantką avonu i próbuje swoich sił:)
może zamawiacie jakieś kosmetyki to wysłałaby wam link do katalogu, albo może podrzucić do domku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale tu cicho, 6 strona dopiero ;-)

Demolka, ja dawno nic z avonu nie kupowałam, więc muszę zobaczyc katalog, może coś znajde, to bym zamówiła :-)

My dzisiaj po szkoleniu z ratowania niemowlaka, super sprawa, mam nadzieję że wiedza nigdy nie będzie potrzebna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiunia81 podaję e- mail mojej siostry anulka2003@wp.pl
napisz i dogadacie się między sobą:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem załamana. Napiszę tylko tyle.

Podejrzenie sepsy i rotawirusa. Oskrzela czyste. Ucho czyste.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O kurcze Kasia :-((( Trzymajcie się mocno i żeby wszystko jak najszybciej było dobrze, trzymamy kciuki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o rany Kasia, strasznie mi przykro :(

w tej sytuacji to mój problem jest pierdołą, ale mój Marek w ogóle nie chce pić mleka !!!

ja nie wiem co mam robić, zupy, soczki, deserki i kaszka jak najbardziej samo mleko - zero ! przecież nie będę mu dawała kaszek albo zupeł 4 razy dziennie :( co w takiej sytuacji poradzić ? może mleko mu zmienie na inne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
larisa, kup jogurciki dla dzieci
poza tym kaszki i zupki i nawet dania mozesz robic bardziej mleczne
naucz sie przemycac mleko wszedzie gdzie sie da :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam po długiej przerwie, u nas ok. młoda zdrowa....Zdradzę wam w sekrecie,że zaczęliśmy starania..... Może wkrótce pochwalę się nowym suwakiem...Pozdrawiamy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no hej trotka :) kopę lat !
trzymam kciuki za szybkie efekty he he :):)

mia ja mu daję jogurty i kaszki, ale czy może jeść np. kaszkę częściej niż raz dziennie ? może wtedy powinnam wybrać te mleczne bez owoców ?

jogurt dawałam do tej pory jako deser, nie wiem jak ja mam to teraz poukładać, jadł do tej pory tak:

mleko
deser/jogurt
kaszka
zupka
mleko raz lub 2 razy

więc 3 razy kasza to chyba przesada, dzieciak po miesiącu będzie wyglądał jak zawodnik sumo ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie wczoraj sobie pomyśłałam, która pierwsza będzie drugi raz szczęściarą ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no , my juz w domku
Kaska mam nadzieje ze na podejrzeniach sie zakonczy i szybciutko bedziecie spowrotem w domku!!!

Larisa a przeplyw smoczka jest ok? Moze mlodemu za wolno leci? Albo przechodzi etap "wszystko jest ciekawsze poza butla"? U nas tak jest i musze sie zamykac z Liwia gdzie nic ja nie rozprasza wtedy zjada a tak to wszytko dookola jest ciekawsze

Asiunia napiszesz mi na maila kiedy moglabym i gdzie podejsc po kaszke?;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Acha, Trotka trzymam kciuki!!!:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to może dawaj małemu kaszę na wodzie.
My tak robimy zamiast jednego mleka kasza na wodzie:)
Kaśka trzymajcie się, wszystko będzie dobrze!!
Modlę się za Tomaszka, żeby szybko wyzdrowiał
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolga napisałam maila.

Ja też cały czas myślę czy wszystko ok z Tomaszkiem, mam nadzieje, że Kasia niedługo napisze że już wracają do domku zdrowi.

Moją Zosieńkę dopał katarek i bidulka się troszkę męczy. Ja ją już od dawna karmię sama w pokoju, bo inaczej nie ma czasu na jedzonko ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szkoda słów dla tego szpitala.

Traktują mnie jak idiotkę, albo co gorsza przewrażliwioną młodą matkę

Pielęgniarki grzebią w szafkach (za rękę nie złapałam, ale jestem tego pewna. Skąd by wiedziała że leki mam w siatce, pod ubraniami? W dodatku siatka nie była preźroczysta!


Lekarze nic nie mówią, a jak się dopytuję, to odopwiadają Trzeba było pytać na obchodzie. O ile tu coś takiego jest, przyjdzie lekarz osłucha i wyjdzie, po chwili pielęgniarka i koniec.

Jeśli jutro pobiorą w końcu ten kał do badania, sprawdze wyniki, i jeśli będą dobre, mam to gdzieś, wypisuje sie na żądanie.

A no i przebój.
Pani ordynator rzuciła do mnie tekstem:
"Ma Pani przejść na dietę tylko marchewka i ryż, woda mineralna, dziecko ma biegunki bo Pani nie trzyma diety, wszystkie kobiety tak jedzą, tylko Pani nie może?! Dobrze Pani wygląda, dieta napewno sie przyda!"

Ważę 53 kg.
Pierwsze słysze że dziecko biegunkę może mieć od tego że zjem pierogi z mięsem. Albo napije się soku.

A to ponoć szpital który udziela rad na temat karmienia piersią, wspiera, pomaga.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o matko jedyna;/
Kaśka ty zwiewaj stamtąd na polanki...

dziewczyny mam do sprzedania suszarkę rowenty prostującą-80zł
jak coś to email
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o rany to u mojego Marka też bunt butelkowy, od dawna już karmienie to katorga, też muszę wychodzić do innego pokoju i nie ma mowy o jakimś telewizorze bo lata jak szalony i nie sposób go nakarmić, ale do tej pory jak już mu stworzyłam " idealne " warunki to jadł a teraz wypycha językiem smoczek, ręką odsuwa butlę i nie da rady :(
przepływ smoczka nie, bo dawałam mu też w innej butli,

no ale wczoraj wieczorem Krzysiek go na wieczór nakarmił- zjadł co prawda tylko 150 ml ale to już coś

zaraz robię mu porcję i zobaczymy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zjadł ! nie wszystko ale zjadł :)
może to był tylko chwilowy foch na mleko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry