Widok
****LIPCOWE, SIERPNIOWE I WRZEŚNIOWE MAMUSIE 2009****10
LIPIEC:
Jumelka 01.07
akmka 01.07 :)
_karolcia_pf 04.07
effcia 07.07
Matea 09.07
kaska2308 10.07
Sasza 12.07
olala82 15.07
Martek 16.07
gosiar 16.07
J czy J 19.07
trotka 25.07
asior 27.07
SIERPIEŃ
agutek81 06.08
jolga 07.08
Ola81 07.08
adziula 14.08
bruks1983 15.08
larisa 16.08
Madia 16.08
olas 19.08
Asiunia81 21.08
ewa 23.08
monalizka 27.08
demolka 28.08
panismithowa 30.08
gusia-sierpień/wrzesień
stokrotka15-sierpień/wrzesień
WRZESIEŃ
jaksza 04.09
kasia0075 12.09
Cytrynka 14.09
ina1987 30.09
link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/LIPCOWE-SIERPNIOWE-I-WRZESNIOWE-MAMUSIE-20099-t71371,1,16.html
Jumelka 01.07
akmka 01.07 :)
_karolcia_pf 04.07
effcia 07.07
Matea 09.07
kaska2308 10.07
Sasza 12.07
olala82 15.07
Martek 16.07
gosiar 16.07
J czy J 19.07
trotka 25.07
asior 27.07
SIERPIEŃ
agutek81 06.08
jolga 07.08
Ola81 07.08
adziula 14.08
bruks1983 15.08
larisa 16.08
Madia 16.08
olas 19.08
Asiunia81 21.08
ewa 23.08
monalizka 27.08
demolka 28.08
panismithowa 30.08
gusia-sierpień/wrzesień
stokrotka15-sierpień/wrzesień
WRZESIEŃ
jaksza 04.09
kasia0075 12.09
Cytrynka 14.09
ina1987 30.09
link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/LIPCOWE-SIERPNIOWE-I-WRZESNIOWE-MAMUSIE-20099-t71371,1,16.html
Nie ma poprostu zadnych danych mowiacych o tym czy jest szkodliwe. Wiec jesli nie wiadomo czy jest szkodliwe to nie znaczy odrazu ze jest nieszkodliwe!!! Wystarcza 3 na cala ciaze. Dla pocieszenia: w Szwecji robi sie jedno!
Podobno gorzej jest z 3D
A co do pepka to niektorym wyskakuje a innym nie!
Mi ostatnio nie wyskoczyl-i mam nadzieje ze teraz tez nie wyskoczy :P!
Podobno gorzej jest z 3D
A co do pepka to niektorym wyskakuje a innym nie!
Mi ostatnio nie wyskoczyl-i mam nadzieje ze teraz tez nie wyskoczy :P!
mój pęmpuch robi się coraz płytszy i boję się, że wyskoczy,
mam dodatkowy problem, bo noszę kolczyk w pępku, a nie mogę nigdzie znaleźć tych silikonowych kolczyków, o których ciągle słyszę
chyba trzeba będzie się pożegnać z kolczykiem, nie wiadomo czy po ciąży będę miała co pokazywać na plaży, chociaż i tak robiłam go głownie dla siebie ;)
mam dodatkowy problem, bo noszę kolczyk w pępku, a nie mogę nigdzie znaleźć tych silikonowych kolczyków, o których ciągle słyszę
chyba trzeba będzie się pożegnać z kolczykiem, nie wiadomo czy po ciąży będę miała co pokazywać na plaży, chociaż i tak robiłam go głownie dla siebie ;)
Przeklejam, bo nie zauważyłam nowego wątku:)
Ja narazie nie mam widocznej kreski na brzuszku. Piersi w ogóle mi rozmiarowo nie urosły(na rozmiar nie narzekam akurat), ale wieczorem są pełniejsze. U mnie brzuch jest ledwie widoczny wieczorem, ale w związku z powrotem apetytu mam nadzieję, że powrócę do wagi wyjściowej już niebawem.
Co do pępka to mój nadal wygląda jak zwykle.
Ja narazie nie mam widocznej kreski na brzuszku. Piersi w ogóle mi rozmiarowo nie urosły(na rozmiar nie narzekam akurat), ale wieczorem są pełniejsze. U mnie brzuch jest ledwie widoczny wieczorem, ale w związku z powrotem apetytu mam nadzieję, że powrócę do wagi wyjściowej już niebawem.
Co do pępka to mój nadal wygląda jak zwykle.
Helen specjalnie dla Ciebie:
ilka różnych sposobów na obliczanie miesięcy:
1. Wg książki "W oczekiwaniu na dziecko"
1 miesiąc - 1-4 tygodzień,
2 miesiąc - 5-8 tygodzień,
3 miesiąc - 9-13 tydzień,
4 miesiąc - 14-17 tydzień,
5 miesiąc - 18-22 tydzień,
6 miesiąc - 23-27 tydzień,
7 miesiąc - 28-31 tydzień,
8 miesiąc - 32-35 tydzień,
9 miesiąc - 36-40 tydzień.
2. Sposób ściągnięty z innego forum Smile
1 miesiąc - 0-4,5 tyg.
2 miesiąc - 4,5-9 tyg.
3 miesiąc - 9-13,5 tyg.
4 miesiac - 13,5-18 tyg.
5 miesiąc - 18-22,5 tyg.
6 miesiąc - 22,5-27 tyg.
7 miesiąc - 27-31,5 tyg.
8 miesiąc - 31,5-36 tyg.
9 miesiąc - 36-40 tyg.
3. Wg gazety Claudia dodatek "Ciąża":
1 m-c : 1 - 4 tydzień
2 m-c : 5 - 8 tydzień
3 m-c : 9 - 12 tydzień
4 m-c : 13 - 16 tydzień
5 m-c : 17 - 20 tydzień
6 m-c : 21 - 24 tydzień
7 m-c : 25 - 28 tydzień
8 m-c : 29 - 32 tydzień
9 m-c : 33 - 38 tydzień
4. Wg encyklopedii Larousse:
1mc - 1-4tyg
2mc - 5-8tyg
3mc - 9-13tydz
4mc - 14-18tydz
5mc - 19-23tydz
6mc - 24-27tydz
7mc - 28-31tydz
8mc - 32-35tydz
9mc - 36-39tydz
ilka różnych sposobów na obliczanie miesięcy:
1. Wg książki "W oczekiwaniu na dziecko"
1 miesiąc - 1-4 tygodzień,
2 miesiąc - 5-8 tygodzień,
3 miesiąc - 9-13 tydzień,
4 miesiąc - 14-17 tydzień,
5 miesiąc - 18-22 tydzień,
6 miesiąc - 23-27 tydzień,
7 miesiąc - 28-31 tydzień,
8 miesiąc - 32-35 tydzień,
9 miesiąc - 36-40 tydzień.
2. Sposób ściągnięty z innego forum Smile
1 miesiąc - 0-4,5 tyg.
2 miesiąc - 4,5-9 tyg.
3 miesiąc - 9-13,5 tyg.
4 miesiac - 13,5-18 tyg.
5 miesiąc - 18-22,5 tyg.
6 miesiąc - 22,5-27 tyg.
7 miesiąc - 27-31,5 tyg.
8 miesiąc - 31,5-36 tyg.
9 miesiąc - 36-40 tyg.
3. Wg gazety Claudia dodatek "Ciąża":
1 m-c : 1 - 4 tydzień
2 m-c : 5 - 8 tydzień
3 m-c : 9 - 12 tydzień
4 m-c : 13 - 16 tydzień
5 m-c : 17 - 20 tydzień
6 m-c : 21 - 24 tydzień
7 m-c : 25 - 28 tydzień
8 m-c : 29 - 32 tydzień
9 m-c : 33 - 38 tydzień
4. Wg encyklopedii Larousse:
1mc - 1-4tyg
2mc - 5-8tyg
3mc - 9-13tydz
4mc - 14-18tydz
5mc - 19-23tydz
6mc - 24-27tydz
7mc - 28-31tydz
8mc - 32-35tydz
9mc - 36-39tydz
Martku kochany-ale widocznie Twój organizm się tego domaga i co zrobisz???nie będziesz jadła??/wiadomo, że nie.
Ja na pocieszenie Ci powiem, że od 5 stycznia do 2 lutego utyłam 3 kg i co???(i to ponoć normalka) wcale się tym nie dołuje-zobaczysz jakie będziemy laski w sierpniu :-) będziemy się motywować i raz dwa zgubimy to co teraz nadrobimy
Ja na pocieszenie Ci powiem, że od 5 stycznia do 2 lutego utyłam 3 kg i co???(i to ponoć normalka) wcale się tym nie dołuje-zobaczysz jakie będziemy laski w sierpniu :-) będziemy się motywować i raz dwa zgubimy to co teraz nadrobimy
witam z rana :-)
ale dzisiaj pustki u nas. Jadę po południu z mężusiem do tej hurtowni za Tczewem. Może w końcu uda mi się wybrać jakiś konkretny wózek-b jak dotąd tylko siedze w necie, oglądam i nie mogę podjąć żadnej decyzji.
Przy okazji tu jest fajna stronka z modelami wózków (są wszystkie te najbardziej poszukiwane)
http://www.swiatwozkow.pl/product_info.php?products_id=235
ale dzisiaj pustki u nas. Jadę po południu z mężusiem do tej hurtowni za Tczewem. Może w końcu uda mi się wybrać jakiś konkretny wózek-b jak dotąd tylko siedze w necie, oglądam i nie mogę podjąć żadnej decyzji.
Przy okazji tu jest fajna stronka z modelami wózków (są wszystkie te najbardziej poszukiwane)
http://www.swiatwozkow.pl/product_info.php?products_id=235
Martek: mój mąż też nie pójdzie, nie pojedzie, nie zobaczy etc póki się nie nastawi.No masakra jakaś z nimi
Karolcia: wklejam link do tej hurtowni (na samym stronki dole jest kontakt)
http://www.bajka.net/
Mnie już uprzedzano, że ta "hurtownia" to tylko hurtownia z nazwy. No ale zobaczę co mają na stanie. Kolega mówił mi, że przed narodzinami córeczki też tam był, w akpolu itd itd. Najtaniej jest w Pruszczu gdańskim w sklepie Maluch.
Mają tu dwa sklepy: jeden z asortymentem na wyprawkę, łóżeczka itd; a drugi z wózkami, pieluszkami, zabawkami
Byłam tylko z tym z wózkami i faktycznie wózki mają nie drogo-bo ceny są droższe niż z allegro o średnio 100 zł
Karolcia: wklejam link do tej hurtowni (na samym stronki dole jest kontakt)
http://www.bajka.net/
Mnie już uprzedzano, że ta "hurtownia" to tylko hurtownia z nazwy. No ale zobaczę co mają na stanie. Kolega mówił mi, że przed narodzinami córeczki też tam był, w akpolu itd itd. Najtaniej jest w Pruszczu gdańskim w sklepie Maluch.
Mają tu dwa sklepy: jeden z asortymentem na wyprawkę, łóżeczka itd; a drugi z wózkami, pieluszkami, zabawkami
Byłam tylko z tym z wózkami i faktycznie wózki mają nie drogo-bo ceny są droższe niż z allegro o średnio 100 zł
To fajniejszy jest AKPOL na morskiej kolo estakady. Tak jakos czysciej,przyjemniej-w moim odczuciu. Vitalia po swojej przeprowadzce z Al.Zwyciestwa ma u mnie wieeeelki minus za brak windy-juz raz dzwigalam wozek z dzieckiem po tych strasznych schodach. A przychodza tam przeciez tez tacy co dzieci juz maja :)
Ale ogolnie to nie jestem w trojmiescie zorientowana co i gdzie niestety. Wozek kupilismy w centrum wzgorze
Ale ogolnie to nie jestem w trojmiescie zorientowana co i gdzie niestety. Wozek kupilismy w centrum wzgorze
ale niziutko spadłyśmy :)
Jumi - napisz po wizycie co Ci pani doktor powiedziała, pewnie powoli wkrada się anemia, ale spokojnie - nie słyszałam jeszcze o ciężarnej, która by jej nie miała (liczę się z tym, że następne wyniki też będę miała gorsze)
ja aktualnie mam skierowanie na HBsAg (wątrobowe, chyba na przeciwciała żółtaczkowe), zrobię je pod koniec miesiąca
w marcu wybieram się na zwolnienie lekarskie, na ok. 2 tygodnie, żeby odpocząć, wyjechać na wieś
a Wy pracujecie czy siedzicie w domku?
Jumi - napisz po wizycie co Ci pani doktor powiedziała, pewnie powoli wkrada się anemia, ale spokojnie - nie słyszałam jeszcze o ciężarnej, która by jej nie miała (liczę się z tym, że następne wyniki też będę miała gorsze)
ja aktualnie mam skierowanie na HBsAg (wątrobowe, chyba na przeciwciała żółtaczkowe), zrobię je pod koniec miesiąca
w marcu wybieram się na zwolnienie lekarskie, na ok. 2 tygodnie, żeby odpocząć, wyjechać na wieś
a Wy pracujecie czy siedzicie w domku?
Zdaję sobie sprawę z tego, że ciąża to dla organizmu spory wysiłek. Ogólnie dobrze się czuję, dlatego trochę jestem zaniepokojona tymi wynikami. Jak się dowiem czy to jest "norma", to dam znać. Jeszcze tylko weekend przeczekać.
Co do pracy to można rzec, że mam prawie wolną rękę. Nie jestem zatrudniona, jestem tylko doktorantką. Mogę więc często robić sobie wolny jeden czy drugi dzień :) Np dzisiaj odpoczywam w domku :)
Co do pracy to można rzec, że mam prawie wolną rękę. Nie jestem zatrudniona, jestem tylko doktorantką. Mogę więc często robić sobie wolny jeden czy drugi dzień :) Np dzisiaj odpoczywam w domku :)
witam dziewczynki :-)
Jumelko: nie denerwuj się-lekkie anomalie są normalne w naszym stanie. Także myślę, że nie masz czego się obawiać.
jestem po wizycie w tej hurtowni. w sumie to się okazał mały sklepik z rzeczami dla dzieci. Nastawiona byłam na wózki jak wiecie-więc nie mają wszystkich na stanie (jak na stronce www). Chciałam zobaczyć implast bolder 4 i wcale go nie było. W sumie lekkie rozczarowanie. Ale można zamówić co się chce i oni to sprowadzą.
Pojechaliśmy po raz 4 do mama i ja- no i się zdecydowałam na x-landera xa. Leciutko się go prowadzi i w ogóle dla mnie super.
A Implast-jakiś masywny i ciężki. Nie przypadł mi do gustu
Także cieszę się, że chyba wózek mam z głowy ;-)
Jumelko: nie denerwuj się-lekkie anomalie są normalne w naszym stanie. Także myślę, że nie masz czego się obawiać.
jestem po wizycie w tej hurtowni. w sumie to się okazał mały sklepik z rzeczami dla dzieci. Nastawiona byłam na wózki jak wiecie-więc nie mają wszystkich na stanie (jak na stronce www). Chciałam zobaczyć implast bolder 4 i wcale go nie było. W sumie lekkie rozczarowanie. Ale można zamówić co się chce i oni to sprowadzą.
Pojechaliśmy po raz 4 do mama i ja- no i się zdecydowałam na x-landera xa. Leciutko się go prowadzi i w ogóle dla mnie super.
A Implast-jakiś masywny i ciężki. Nie przypadł mi do gustu
Także cieszę się, że chyba wózek mam z głowy ;-)
Gosiar naszym jednym z typów też jest x-lander xa, ale jeszcze w maju pojedziemy i ostatecznie zdecydujemy.
Karolinka, ja siedzę na zwolnieniu od 5 tyg(chociaż planowałam tylko tydzień). Było ciężko się przyzwyczaić być w domu, ale teraz nie chce mi się do pracy wracać. OD wtorku wrócę na 3-4 tygodnie i później już zwolnienie do końca. Przełożeni są za tym bym odpoczywała, a praca na mnie zaczeka:)
Karolinka, ja siedzę na zwolnieniu od 5 tyg(chociaż planowałam tylko tydzień). Było ciężko się przyzwyczaić być w domu, ale teraz nie chce mi się do pracy wracać. OD wtorku wrócę na 3-4 tygodnie i później już zwolnienie do końca. Przełożeni są za tym bym odpoczywała, a praca na mnie zaczeka:)
nie martwcie się konfliktem Rh - / Rh +. Lekarze są wyczuleni, są immunoglobuliny, które podaje się matce, doskonale potrafią ochronić dziecko. Ale fakt lepiej jak tatuś też ma oznaczoną grupę i ją dostarczy.
Ja się wczoraj dowiedziałam (w końcu lekarz się odważył mi wytłumaczyć wynik, który mam od kilku tygodni) że moja grupa krwi z nietypowymi przeciwciałami może na tyle zagrozić dziecku że możliwe że czekają mnie a właściwie moje dziecko transfuzje wewnątrzmaciczne, przedwczesny poród i generalnie komplikacje..
Przypadek jeden na milion.
Ja się wczoraj dowiedziałam (w końcu lekarz się odważył mi wytłumaczyć wynik, który mam od kilku tygodni) że moja grupa krwi z nietypowymi przeciwciałami może na tyle zagrozić dziecku że możliwe że czekają mnie a właściwie moje dziecko transfuzje wewnątrzmaciczne, przedwczesny poród i generalnie komplikacje..
Przypadek jeden na milion.
Hej Dziewczyny! Ja również wyruszyłam dzisiaj na zwiady....Byłam w Wejherowie bo jest tam świetny sklep z akcesoriami dla noworodków. Od wózków, po łóżeczka, przewijaki, krzesełka i czego tam jeszcze nie było....Mój mąż upatrzył już łóżeczko ja niestety mam dylemat z wózkiem. Nie chodzi mi o konkretną firmę tylko wiem jakie ma mieć funkcje a to już coś....Zakupy chcę i tak zacząć gdzieś za 2 miesiące więc pewnie się namyślę jaki to ma być wózek.
P.S. Ten sklep to Tygrysek w Wejherowie na ul. Wałowej.
P.S. Ten sklep to Tygrysek w Wejherowie na ul. Wałowej.
Kasia cieszę się, że dochodzicie z maleństwem do siebie :-) Trzymaj tak dalej
Ja z mężem mamy konflikt. Póki co jestem spokojna. Po 20 tyg pójdę i zrobię badania na przeciwciała. Ale wiem, że pierwsza ciąża jest w miare bezpieczna. Będzie gorzej przy drugim dziecku. Mam nadzieję, że wszystko skończy się OK
Ale nie kazali mojemu lubemu robić badań-tylko mnie cały czas szprycują igiełkami
Ja z mężem mamy konflikt. Póki co jestem spokojna. Po 20 tyg pójdę i zrobię badania na przeciwciała. Ale wiem, że pierwsza ciąża jest w miare bezpieczna. Będzie gorzej przy drugim dziecku. Mam nadzieję, że wszystko skończy się OK
Ale nie kazali mojemu lubemu robić badań-tylko mnie cały czas szprycują igiełkami
Gosiu - teraz to tylko Ty jesteś odpowiedzialna za Dzidziusia, tatuś już zrobił swoje, dlatego lekarze Ciebie męczą badaniami, istotna jest dla nich tylko grupa krwii taty.
Co ciekawe, mnie nawet nie prosili o dokument potwierdzający grupę krwii ojca dziecka, pielęgniarka tylko spytała.
Ogólnie nie jestem do końca zadowolona z opieki lekarskiej, wierzę tylko, że jest wszystko w porządku, ale czuję się nie doinformowana, może za dużo się naczytałam, a może za dużo słyszę o wadach i chorobach noworodków :/
Co ciekawe, mnie nawet nie prosili o dokument potwierdzający grupę krwii ojca dziecka, pielęgniarka tylko spytała.
Ogólnie nie jestem do końca zadowolona z opieki lekarskiej, wierzę tylko, że jest wszystko w porządku, ale czuję się nie doinformowana, może za dużo się naczytałam, a może za dużo słyszę o wadach i chorobach noworodków :/
Karolcia: ja te negatywne rzeczy staram się omijać-raczej ich celowo nie czytam, żebym nie zaczęła się filmować. A i tak od czasu do czasu przechodzi przez głowę myśl i paniczny strach CZY NA PEWNO mały jest zdrowy. Ale każda z nas od początku ciąży nosi w sobie stresik-i tak pewnie zostanie do rozwiązania.
A Ty nie słuchaj o wadach i nie czytaj. Jesteśmy zdrowe i nasz maleństwa też takie będą :-D
A Ty nie słuchaj o wadach i nie czytaj. Jesteśmy zdrowe i nasz maleństwa też takie będą :-D
Dziękuję Gosiu :)
Ja na ogół jestem optymistką i też staram się omijać te wszystkie negatywne informacje, chociaż jak się słyszy, że znajoma znajomej znajomej urodziła w 8 miesiącu martwe dziecko, bo nie miało wykszstałconych płuc - włos się na głowie jeży :/
Często się zastanawiam (na ogół właśnie w połowie miesiąca - między jedną kontrolą a drugą) czy mój lekarz robi wszystko co należy, żeby zadbać o moją ciążę, czy o wszystkim mnie informuje. Wiem, że nie ja pierwsza - nie ostatnia noszę w sobie nowe życie, jeśli coś ma się stać to ciężko będzie zapobiec ... ech :///
nie lubię zimy, wolę słońce i ciepełko :(
Ja na ogół jestem optymistką i też staram się omijać te wszystkie negatywne informacje, chociaż jak się słyszy, że znajoma znajomej znajomej urodziła w 8 miesiącu martwe dziecko, bo nie miało wykszstałconych płuc - włos się na głowie jeży :/
Często się zastanawiam (na ogół właśnie w połowie miesiąca - między jedną kontrolą a drugą) czy mój lekarz robi wszystko co należy, żeby zadbać o moją ciążę, czy o wszystkim mnie informuje. Wiem, że nie ja pierwsza - nie ostatnia noszę w sobie nowe życie, jeśli coś ma się stać to ciężko będzie zapobiec ... ech :///
nie lubię zimy, wolę słońce i ciepełko :(
LIPIEC:
Jumelka 01.07
akmka 01.07 :)
_karolcia_pf 04.07
effcia 07.07
Matea 09.07
kaska2308 10.07
Sasza 12.07
olala82 15.07
Martek 16.07
gosiar 16.07 /chłopczyk
J czy J 19.07
trotka 25.07
asior 27.07
SIERPIEŃ
agutek81 06.08
jolga 07.08
Ola81 07.08
adziula 14.08
bruks1983 15.08
larisa 16.08
Madia 16.08
olas 19.08
Asiunia81 21.08
ewa 23.08
monalizka 27.08
demolka 28.08
panismithowa 30.08
gusia-sierpień/wrzesień
stokrotka15-sierpień/wrzesień
WRZESIEŃ
jaksza 04.09
kasia0075 12.09
Cytrynka 14.09
jolka1985 18-25.09
ina1987 30.09
Jumelka 01.07
akmka 01.07 :)
_karolcia_pf 04.07
effcia 07.07
Matea 09.07
kaska2308 10.07
Sasza 12.07
olala82 15.07
Martek 16.07
gosiar 16.07 /chłopczyk
J czy J 19.07
trotka 25.07
asior 27.07
SIERPIEŃ
agutek81 06.08
jolga 07.08
Ola81 07.08
adziula 14.08
bruks1983 15.08
larisa 16.08
Madia 16.08
olas 19.08
Asiunia81 21.08
ewa 23.08
monalizka 27.08
demolka 28.08
panismithowa 30.08
gusia-sierpień/wrzesień
stokrotka15-sierpień/wrzesień
WRZESIEŃ
jaksza 04.09
kasia0075 12.09
Cytrynka 14.09
jolka1985 18-25.09
ina1987 30.09
Ale u nas pusto....chyba wszystkie świętujecie ;D. Ja też byłam z mężem na zakupach i na jedzonku. Teraz marzy mi się tylko łóżeczko i chwilka drzemki. Wiecie co dziewczyny widzę mój brzuch na co dzień i wydawało mi się że w ogóle nie rośnie, ale od 3 dni mam wrażenie że z dnia na dzień jest co raz większy....Nie myślałam że to tak będzie widać....Rozumiem ktoś kto mnie nie widział z miesiąc czasu to zauważy ale jak ja sama widzę co dzień różnicę.....To dopiero 4 miesiąc a co dalej?????????? Pozdrawiam.
a moj mezus lezy chorutki z wyrku;( no ale zaliczylam dzis fryzjera wiec humorek sobie troszke poprawilam...w piekarniku babka pomaranczowa( jutro wpada do nas tesciowa;)) ogladalam sobie dzis na allegro wozeczki i kurcze niewiem juz kompletnie nic...musi byc lekki bo mieszkamy na 4 pietrze,chcialabym 3w1...mam kilka typow ale niektore sa bardzo ciezkie niestety;( a wy jakie wozeczki macie na oku?
demolka, ja obmyslilam sobie taki plan,ze rano mezus bedziedzie znosil wozek do wozkarni a ja bede schodzila z malenstwem np.z gondolA a wieczorkiem wozek wniesie tez mezus bo na noc troche balabym sie zostawiac w wozkarni ,bo roznie to bywa niestety...napewno na 4 pietro z wozkiem sie nie wdrapie;/nie ma szans...no ale lekki musi byc i nie za duzy a w przypadku wozkow z gondolami to przewaznie sa wszyskie takie duze albo tak mi sie wydaje tylko...niewiem juz sama...moze odpuscic sobie wozek z gondola i lepiej z wkladem? jak myslicie jak dlugo nasze malenstwa pojezdza w gondoli?
ech za kilka godzina tesciowa musze sie ogarnac...a jestem dzis w humorze nieprzysiadalnym;P
ech za kilka godzina tesciowa musze sie ogarnac...a jestem dzis w humorze nieprzysiadalnym;P
Mam nadzieję, że maluch pojeździ w głębokim jeszcze przez zimę, więc musi to być wózek z dużą gondolą :) a dopiero na wiosnę przerzucimy się na spacerówkę.
My mieszkamy na drugim piętrze, więc czeka mnie codzienne wnoszenie wózka, bo nie ma go gdzie zostawić. Sądzę, że to kwestia przyzwyczajenia - na początku pewnie będzie ciężko i nieporęcznie. Ale jakoś to będzie :)
My mieszkamy na drugim piętrze, więc czeka mnie codzienne wnoszenie wózka, bo nie ma go gdzie zostawić. Sądzę, że to kwestia przyzwyczajenia - na początku pewnie będzie ciężko i nieporęcznie. Ale jakoś to będzie :)
Hej dziewczyny, widzę że tu cicho jakoś. Jak wam minął weekend? Ja spędziłam go na lenistwie, zresztą jak wszystkie ostatnio i z przerażeniem stwierdzam, że można się do tego nic nie robienia przyzwyczaić ;) kiedyś nie wyobrażałam sobie spędzenia całego dnia w łóżku ;-) Poza tym jutro idę do lekarza i już nie mogę się doczekać, chociaż oczywiście też się denerwuje czy wszystko jest ok.
Jumelka: ja też bym chciała, żeby mały przejeździł zimę w gondoli. Tylko, że jak dziecko będzie już siadało i będzie to robiło w gondoli ? bo będzie ciekawe świata....nici z naszych planów.
Asiunia: na pewno wsz. będzie OK. A co do przyzwyczajeń..masz rację. Ja sobie też nie wyobrażałam siedzenia w domu bo zawsze musiałam coś robić,pracować itd..a teraz? jest mi dobrze, że odpoczywam i czekam w spokoju na małego
Asiunia: na pewno wsz. będzie OK. A co do przyzwyczajeń..masz rację. Ja sobie też nie wyobrażałam siedzenia w domu bo zawsze musiałam coś robić,pracować itd..a teraz? jest mi dobrze, że odpoczywam i czekam w spokoju na małego
No właśnie, jednak wszystko zmienia się od samego początku ciąży, kiedyś mysłałam że jak bede w ciązy i musiałabym siedzieć w domu to bym tego nie zniosła, a teraz stwierdzam że to fajne nawet, naszczęście jak narazie wszystko ok i robie to z własnej woli. Jest to jednak taki wyjątkowy czas dla nas, a gdyby nie to maleństwo w nas nigdy byśmy sobie na coś takiego nie pozoliły, więc właśnie trzeba korzystać póki możemy :)
ja też mam nadzieję powozić gondolą Bąbla jeszcze zimą, wszystko zależy czy zacznie już siadać czy nie
byliśmy dzisiaj przed obiadem na spacerze w parku oliwskim - jeśli chcecie pooglądać wózki, zobaczyć jakie są najbardziej popularne - wystarczy wybrać się do parku oliwskiego w ładną pogodę :)
mnie to uświadczyło w przekonaniu, że zakupimy Mutsy Urban Rider lub jego polski odpowiednik - Mikrus Alu Sprint, zależy od okazji cenowej, choć za używanego Mutsy zapłacilibyśmy tyle samo co za nowego Mikrusa :/
a co do weekendu - za szybko mija, chociaż bardzo leniwie go spędzamy :)
byliśmy dzisiaj przed obiadem na spacerze w parku oliwskim - jeśli chcecie pooglądać wózki, zobaczyć jakie są najbardziej popularne - wystarczy wybrać się do parku oliwskiego w ładną pogodę :)
mnie to uświadczyło w przekonaniu, że zakupimy Mutsy Urban Rider lub jego polski odpowiednik - Mikrus Alu Sprint, zależy od okazji cenowej, choć za używanego Mutsy zapłacilibyśmy tyle samo co za nowego Mikrusa :/
a co do weekendu - za szybko mija, chociaż bardzo leniwie go spędzamy :)
Nie panikujcie tak z tymi gondolkami :) Moja mala po 2 miesiacach zaprotestowala i niestety jesien i zime przejezdzila w spacerowce- no i co??? Nic jej nie bylo. Odpowiednio ubrana nie marzla. Wszystko zalezy od dziecka tak naprawde- niektore lubia lezec inne jak tylko zaczna siadac chca jezdzic na siedzaco-nic nie mozna z gory zalozyc niestety :) Dlatego ja sie teraz nie nastawiam,ze dziecko MUSI zime w gondoli przejezdzic- co ma byc to bedzie :)
ja też zwracam uwagę na wózki trójfunkcyjne, mutsy i mikrus właśnie się do takich zaliczają, poza tym spełniają nasze wymagania :)
byłam w szoku widząc tyle wózków w jednym miejscu - jeden obok drugiego, mijał trzeci, fajnie to wyglądało :)
i każdy innej firmy, tzn zupełnie inne modele, żaden się nie powtórzył ;P
mąż wyszedł pokopać w piłkę na sali, a Bąbel - taki spokojny przez cały dzień - daje czadu, też ćwiczy chyba strzały ;P
byłam w szoku widząc tyle wózków w jednym miejscu - jeden obok drugiego, mijał trzeci, fajnie to wyglądało :)
i każdy innej firmy, tzn zupełnie inne modele, żaden się nie powtórzył ;P
mąż wyszedł pokopać w piłkę na sali, a Bąbel - taki spokojny przez cały dzień - daje czadu, też ćwiczy chyba strzały ;P