Widok
weekendzik widze ze udany u wszystkich:)
U nas chrzciny 14.02...i juz sie boję, gdyż goscie przyjezdni i impreza przeciagnie sie troche, takze bedzie zamieszanie:)
Małemu cos sie poprzestawiało i zaczał jesc co 3h.. a nie co 2..spac w nocy po 4-5..zazwyczaj budzil sie co 2-3.. normalnie dziecka nie poznaje.. ciekawe ile jeszcze to potrwa:D
Serdecznie pozdrawiamy, pogoda piękna wiec milego specerowania!!!!
U nas chrzciny 14.02...i juz sie boję, gdyż goscie przyjezdni i impreza przeciagnie sie troche, takze bedzie zamieszanie:)
Małemu cos sie poprzestawiało i zaczał jesc co 3h.. a nie co 2..spac w nocy po 4-5..zazwyczaj budzil sie co 2-3.. normalnie dziecka nie poznaje.. ciekawe ile jeszcze to potrwa:D
Serdecznie pozdrawiamy, pogoda piękna wiec milego specerowania!!!!
Aniu czekamy na zdjęcia z udanej imprezy. My ędziemy chrzcić jak Asia będzie miała 5 miesięcy to już będzie z niej kawał babeczki:))
Ja zaliczyłam 3 h spaceru w słoneczku , jest bosko i Asia taka dotleniona że od razu po spacerze uderzyła w drugą kimkę - jak ładnie.
A no i wczoraj kolejna niespodzianka, Asia polubiła smoczka, tak jak do tej pory wypluwała, wczoraj zassała i tak już zostało - dobrze że tak się stało:))
Ja zaliczyłam 3 h spaceru w słoneczku , jest bosko i Asia taka dotleniona że od razu po spacerze uderzyła w drugą kimkę - jak ładnie.
A no i wczoraj kolejna niespodzianka, Asia polubiła smoczka, tak jak do tej pory wypluwała, wczoraj zassała i tak już zostało - dobrze że tak się stało:))
Justi nie ma na forum, bo padł jej komp.
Z Sarkka ma "przeboje":(:(:(....Nie chce za nia mówić, ale jestjej ciezko, sama Wam opowie.Jestesmy w stałym kontakcie i Was zawsze pozdrawia.
Majaki, oj, tak mam juz to za soba, beiganiny na maxa, stresik był, łzy szczescia, i wzruszenia i wspaniała impreza, super!...
Mąż ma tydzien wolnego, wiec ja odpoczywam na całego- całe noce spię, on karmi, w dzien na spacerki zasuwa, mam czas dla siebie, jutro zakupki z psiapsiólkami:)
Zyc nie umierac!
Z Sarkka ma "przeboje":(:(:(....Nie chce za nia mówić, ale jestjej ciezko, sama Wam opowie.Jestesmy w stałym kontakcie i Was zawsze pozdrawia.
Majaki, oj, tak mam juz to za soba, beiganiny na maxa, stresik był, łzy szczescia, i wzruszenia i wspaniała impreza, super!...
Mąż ma tydzien wolnego, wiec ja odpoczywam na całego- całe noce spię, on karmi, w dzien na spacerki zasuwa, mam czas dla siebie, jutro zakupki z psiapsiólkami:)
Zyc nie umierac!
Majaki my też mamy chrzest za 2 tygodnie:))W tą sobotę 4 latka kuzynki Natalki.Nasza księżniczka już śpi,byliśmy z nią na wieczornym spacerku,wróciliśmy o 19 kąpanko,mleczko i lulu.Mam nadzieje,że Justi szybko do nas wróci i z Sarką będzie wszystko w porządku.Miłego wieczrku wszystkim mamciom i ich pociechom:)
