Widok
Amelko, z łapaniem siuskow u dziewczynek nie jest to taka prosta sparwa.. Nie mozna dotknąć siuskami niczego, musisz bezposrednio skierowac(?)tylko jak) siuski do woreczka lub kubeczka. U chlopcow jest to proste:)
MOja sis jakis czas temu 3 razy powtarzała badanie, bo ciagle wychodzily bakterie w moczu, ktore mialy bezpośredni kontakt podcza pobierania materiału do badania!Wiem, ze jakos w koncu probowali unosząc mała pod paszkami nad wanną, ale to cyrki były, musialabym spytac mojej sis jak to robili z Zu..:)
Jasiek poległ teraz, a ja ledwo widze na to oko, lipa...i do tego głowa rozbolała...
MOja sis jakis czas temu 3 razy powtarzała badanie, bo ciagle wychodzily bakterie w moczu, ktore mialy bezpośredni kontakt podcza pobierania materiału do badania!Wiem, ze jakos w koncu probowali unosząc mała pod paszkami nad wanną, ale to cyrki były, musialabym spytac mojej sis jak to robili z Zu..:)
Jasiek poległ teraz, a ja ledwo widze na to oko, lipa...i do tego głowa rozbolała...
moje dziecko zaległo po porannym szaleństwie a ja czytam w necie bieżące info na temat ulg podatkowych na ten rok, muszę przysiąść i wypełnić pit-y, dobrze że mam teraz chwilkę to sobie wszystko przygotuję i w poniedziałek do dzieła.
Ania - mały ten świat - ja Ciebie nie kojarzą/nie pamietam ale z pewnością się gdzieś mijałyśmy:)
Ja chyba znow zaczynam podejrzewać jakieś problemy z przetwarzaniem białka krowiego u Asi, dziś zauważyłam w kupce śluz i już od rana o tym ciągle myślę. No nic nie będę się chyba długo zastanawiać oddam kupkę do badania i umowię się na wizytę - zobaczymy co tym razem lekarz powie.
A i mam pytanko - jak złapać siusiu u dziewczynki??? Bo nie mam zielonego pojęcia jak się za to zabrać.
Ania - mały ten świat - ja Ciebie nie kojarzą/nie pamietam ale z pewnością się gdzieś mijałyśmy:)
Ja chyba znow zaczynam podejrzewać jakieś problemy z przetwarzaniem białka krowiego u Asi, dziś zauważyłam w kupce śluz i już od rana o tym ciągle myślę. No nic nie będę się chyba długo zastanawiać oddam kupkę do badania i umowię się na wizytę - zobaczymy co tym razem lekarz powie.
A i mam pytanko - jak złapać siusiu u dziewczynki??? Bo nie mam zielonego pojęcia jak się za to zabrać.
Amelko, wlasnie kojarze Cie z Elblaga:)..Tak myslalam, ze znajoma twarz:)
Ale po jednym zdjęciu to nie mogłam sie upewnic;/
No, no, dzis walentyny, same serca i kwiaty wszedzie;)
U nas nocka u asi aok, gorzej ze mna, wylało mi oko-jakis mikro wylew do oka, niby od wysokiego cisnienia- w zyciu!Ja wczoraj milam 90/60, czyli mega niskie, zreszta jakz awsze;/..
Nie wiem, skad to, w kazdym bądź razie wygladam dzisiaj jak monster z bagien:)..Jakbym wczoraj popilła niezle albo dostala od kogos sliwke;)
Eh, lece kawke spic i cos przekąsić!
Ale po jednym zdjęciu to nie mogłam sie upewnic;/
No, no, dzis walentyny, same serca i kwiaty wszedzie;)
U nas nocka u asi aok, gorzej ze mna, wylało mi oko-jakis mikro wylew do oka, niby od wysokiego cisnienia- w zyciu!Ja wczoraj milam 90/60, czyli mega niskie, zreszta jakz awsze;/..
Nie wiem, skad to, w kazdym bądź razie wygladam dzisiaj jak monster z bagien:)..Jakbym wczoraj popilła niezle albo dostala od kogos sliwke;)
Eh, lece kawke spic i cos przekąsić!
witam walentynkowo:))
jestem znow mega niewyspana, od 4 rano Asia walczyła z wyciskaniem kupki i nie spała a ja razem z nią.
Aniu chodziłam do III LO w Elblągu, ale może gdzieś się kiedyś spotkałyśmy:)
Justi nie wiedziałam że Sara ma refluks, współczuję, mój mąż też na to cierpi to sobie wyobrażam jak takie maleństwo musi się męczyć, całuski dla niej.
Alis - stosuję emolium na główkę i dużo szczotkuję, bardzo pomaga, dziękuję za radę, już prawie nie widać ciemieniuchy.
Co do spania to Asia wiekszość drzemek ma w łóżeczku choć czasem z rana jak jem śniadnie przyśnie na kanapie pod moim okiem.
jestem znow mega niewyspana, od 4 rano Asia walczyła z wyciskaniem kupki i nie spała a ja razem z nią.
Aniu chodziłam do III LO w Elblągu, ale może gdzieś się kiedyś spotkałyśmy:)
Justi nie wiedziałam że Sara ma refluks, współczuję, mój mąż też na to cierpi to sobie wyobrażam jak takie maleństwo musi się męczyć, całuski dla niej.
Alis - stosuję emolium na główkę i dużo szczotkuję, bardzo pomaga, dziękuję za radę, już prawie nie widać ciemieniuchy.
Co do spania to Asia wiekszość drzemek ma w łóżeczku choć czasem z rana jak jem śniadnie przyśnie na kanapie pod moim okiem.
hej mamcie,nie miałam rano netu,niedawno włączyli ufff.Wczoraj byłam z Natalą u okulisty dzielne zniosłą wizytę z oczkami wszystko ok:)Wieczorem miałąm endokrynologa,ale byłąm złą 3 miechy czekałąm na prywatną wizytę i jeszcze godzinne opoznienie było..dobrze,że wzięliśmy wózek ze sobą ,mąż spacerowałą z małą bo w samochodzoe była by awantura.Dobrze,że poszłem,euthyrox mam brać nadal,mam zrobić usg tarczycy i hormonów znowu,niedoczynnośći typowej jeszcze nie ma ale muszę uważać..bo są początki,które się w ciązy ujawniły.
Justi współczuje,mam nadzieje,że Sarkę będą omijały wszelkie chorubska!!!!Ania piękne zdjęcia i rodzinka piękna:)Risika super z wyjazdem,buziaki dla Paui z okazji 3 miesięcy:))
Justi współczuje,mam nadzieje,że Sarkę będą omijały wszelkie chorubska!!!!Ania piękne zdjęcia i rodzinka piękna:)Risika super z wyjazdem,buziaki dla Paui z okazji 3 miesięcy:))