Widok
ach rozmawiają te nasze dzieci - coraz większe gadułki z nich.
Powrócilam ze spacerku, ze dwa razy zawracałam tak zawiewało ale jakoś wydoliłam 1,5 h wystarczy jak na taką pogodę. Byłam w lesie, cuuuudnie tam, żałowałam że nie wzięłam aparatu bo fotki byłyby pierwsza klasa.
Kurujcie kobitki siebie i maluszki bo wiosna pewnie tuż tuż:)))
Powrócilam ze spacerku, ze dwa razy zawracałam tak zawiewało ale jakoś wydoliłam 1,5 h wystarczy jak na taką pogodę. Byłam w lesie, cuuuudnie tam, żałowałam że nie wzięłam aparatu bo fotki byłyby pierwsza klasa.
Kurujcie kobitki siebie i maluszki bo wiosna pewnie tuż tuż:)))
Dawno mnie nie było w tym wątku :-). Łukasz rośnie jak na drożdżach, pięknie śpi w dzień - mam czas dla.... starszaka, hehe, dla siebie to będę mieć czas na emeryturze :-). W nocy niestety cycka, ta noc była ok, bo tylko dwa razy, ale zdarza mu się budzić co 2 godziny....
Kolek jak nie było tak nie ma :-).
Odwlekło nam się szczepienie to na 6 tygodni (!!!), bo najpierw w przychodni nie przyjmowali (okolice sylwestra), bo dużo było chorych, potem u nas choroba i szpital, potem jak już wszyscy byliśmy zdrowi, to znowu przychodnia nie przyjmowała (lekarki się po prostu nie wyrabiały tyle było dzieci chorych), w końcu jesteśmy umówieni na ten piątek. A Młody skończył już 3 m-ce, ech....
Kolek jak nie było tak nie ma :-).
Odwlekło nam się szczepienie to na 6 tygodni (!!!), bo najpierw w przychodni nie przyjmowali (okolice sylwestra), bo dużo było chorych, potem u nas choroba i szpital, potem jak już wszyscy byliśmy zdrowi, to znowu przychodnia nie przyjmowała (lekarki się po prostu nie wyrabiały tyle było dzieci chorych), w końcu jesteśmy umówieni na ten piątek. A Młody skończył już 3 m-ce, ech....
Fotografia:
I cała reszta:
I cała reszta:
justi - Łukasz też ma refluks, ale mimo to jest nadzwyczaj spokojnym i bezproblemowym dzieckiem :-). Może Twoje drugie hihi będzie takie grzeczniutkie, bo mój pierwszy synek - Krzyś - to diabełek.... Teraz mam nagrodę :-).
25.02 mamy wizytę u chirurga dziecięcego, trzeba skontrolować nerkę, bo coś tam jest nie tak z UKM (co było już widać na ciążowym usg), robiłam dwa razy usg i nie jest źle, nie powiększa się, no ale kontrola musi być. Trzymajcie kciuki, szczególnie że 25.02 jest nasza 3 rocznica ślubu :-).
25.02 mamy wizytę u chirurga dziecięcego, trzeba skontrolować nerkę, bo coś tam jest nie tak z UKM (co było już widać na ciążowym usg), robiłam dwa razy usg i nie jest źle, nie powiększa się, no ale kontrola musi być. Trzymajcie kciuki, szczególnie że 25.02 jest nasza 3 rocznica ślubu :-).
Fotografia:
I cała reszta:
I cała reszta: