Widok
witam i ja:P
niedawno do pracy przyszlam
bylam na glukozie:) pysznna:P chociaz Panie mowily ze moge wymiotowac:) ale ja jestem cukrojadem wiec nie mialam z glukoza problemow...najgorsze to to czekanie
wyniki jutro
a sny to ja tez mam dzwine, w ogole wczoraj jak sie polozylam cos kolo faktow:P to wstalam dzisiaj o 7 z mala przerwa ma umycie sie:)
niedawno do pracy przyszlam
bylam na glukozie:) pysznna:P chociaz Panie mowily ze moge wymiotowac:) ale ja jestem cukrojadem wiec nie mialam z glukoza problemow...najgorsze to to czekanie
wyniki jutro
a sny to ja tez mam dzwine, w ogole wczoraj jak sie polozylam cos kolo faktow:P to wstalam dzisiaj o 7 z mala przerwa ma umycie sie:)
hej mamuśki:) z łóżka dziś się zwlec nie mogłam:/na chwilkę muszę forum odwiedzić zanim wyruszę te cholerne sprawy załatwić.Czekam tez na decyzje z mieszkaniem jak na szpilkach..same nerwy.
Anti trzymam kciuki za wizytę,będzie dobrze.Ponawaim pomysł dla tych co chcą,żebyśmy się wymieniły nr telefonów,żeby poinformować co i jak jakby dostępu do forum nie było:))
Pogoda kiepska niestety,Natalka kilka razy kopnęła i chyba spać poszła.
Anti trzymam kciuki za wizytę,będzie dobrze.Ponawaim pomysł dla tych co chcą,żebyśmy się wymieniły nr telefonów,żeby poinformować co i jak jakby dostępu do forum nie było:))
Pogoda kiepska niestety,Natalka kilka razy kopnęła i chyba spać poszła.
hej:) ja sie w końcu pojawiłam a Wy znikacie :D
a ja dalej nic nie czuje :/ poza skorczami...ale bylam u lekarza i powiedzial ze teraz to juz normalne. A za tydzien mam wizyte u mojego gina, dzis bylam na badaniach bo chyba mam cos z tarczyca... puls mi nie schodzi ponizej 120 uderzen na minute:/ a powinien byc max 85 :O.
a ja dalej nic nie czuje :/ poza skorczami...ale bylam u lekarza i powiedzial ze teraz to juz normalne. A za tydzien mam wizyte u mojego gina, dzis bylam na badaniach bo chyba mam cos z tarczyca... puls mi nie schodzi ponizej 120 uderzen na minute:/ a powinien byc max 85 :O.
Anti spokojnie ze sprzątaniem;)też mam wszytsko zrobione,zaraz dokończę książkę czytać i za następną się zabieram.Jakaś nerwowa się wieczorkiem zrobiłam,wkurza mnie byle co.
Zjadłam leczo arbuza i jeszcze coś za mną chodzi..nie wiem co.
Musze jutro wcześniej wstać i jechać znowu papierki załatwiać więc na ploteczki pisze się po obiadku,może wcześniej się uda.
Zjadłam leczo arbuza i jeszcze coś za mną chodzi..nie wiem co.
Musze jutro wcześniej wstać i jechać znowu papierki załatwiać więc na ploteczki pisze się po obiadku,może wcześniej się uda.