Widok
LISTOPADOWE I GRUDNIOWE MAMUSIE 2009 cz. 34
"DWUPAKI":
Listopad 2009:
3.11: sfw
4.11: Kasia222 - chłopiec MARCEL
5.11: Paula81 - dziewczynka ZOSIA - szpital Zaspa
7.11: Asia_ce - chłopiec
14.11: Sajwer - dziewczynka, IWA - szpital Zaspa
15.11: Salambo - dziewczynka EMILIA - bardzo odległy szpital na Solcu
18.11: madziara2111 - dziewczynka
19.11: Agusia29 - dziewczynka WIKTORIA - szpital Redłowo
20.11: Agoosiaa -dziewczynka - szpital Wejherowo
22.11: gani - dziewczynka
23.11: bogosia - chłopiec JAŚ - szpital Wojewódzki
25.11: ojjka - dziewczynka MARCELINA-Zaspa
27.11: NataliaR - chłopiec- Zaspa
29.11: zabulka - dziewczynka MAJA - szpital Wojewódzki
Grudzień 2009:
2.12: Asiak - dziewczynka ZUZIA
4.12: dziób - synek Adam - szpital Zaspa
5.12: medullah - chłopiec :)
8.12: LidiaM - chłopiec - Kliniczna
8.12: crazy - dziewczynka - WERONIKA - szpital Zaspa
11.12: Izulucha - dziewczynka BLANKA
12.12: Małgoś25 – dziewczynka AMELIA – szpital Kliniczna
13.12: Dorotaaaa - dziewczynka NATALKA
14.12: Basia7 - dziewczynka DARIA
14.12: Perelka82 - dziewczynka AMELIA - szpital Wejherowo
15.12: beacia - dziewczynka
21.12: Ivi
22.12: mała ciężarówka - dziewczynka LIWIA -szpital Kliniczna
24.12: Kamila1869 - dziewczynka MARCELINA
25.12: kiccek - dziewczynka ZUZIA - szpital Wojewódzki
26.12: sara03 - dziewczynka
27.12: Rimini
28.12: anielkowamama - dziewczynka
ROZPAKOWANE:
Ewwa 07.10. - MAJA -1650g, 46cm, szpital Zaspa -> ptp16.11
_zuzka 26.10. - GOSIA - szpital Kliniczna -> ptp 20.11
alime 28.10. – MAJA - 3480g, szpital Wejherowo -> ptp 01.11
basiab 28.10.- KRYSTIAN-4325g, 61cm ,szpital Zaspa->ptp.12.11
Aleksandra27 02.11. - SZYMON - 3850g,57 cm- szpital Wojewódzki -> ptp 26.10
olka1987 03.11- BŁAŻEJ- 3200g,54cm, szpital Redłowo ->ptp.2.11
ja-majka 03.11 - synek- 3250g,53 cm, szpital Redłowo -> ptp.2.11
betrisa 05.11- EWA- 3515g,55 cm, szpital Swissmed -> ptp. 4.11
warbuziaczek 05.11 -MILENKA- 4790g, 60cm, szp. Wojewódzki -> ptp.8.11
kascha - chłopiec -> ptp.13.11
Eve 7.11 - ALEKSANDER - 3855g, 56 cm, szpital Kliniczna -> ptp.14.11
Aga111 8.11 - FILIP - 3770g, 59 cm, szpital Wojewódzki ->ptp 9.11
Biedronka24 10.11 - OSCAR- 3520g, 50.5cm , szpital w Anglii -> ptp. 8.11
Listopad 2009:
3.11: sfw
4.11: Kasia222 - chłopiec MARCEL
5.11: Paula81 - dziewczynka ZOSIA - szpital Zaspa
7.11: Asia_ce - chłopiec
14.11: Sajwer - dziewczynka, IWA - szpital Zaspa
15.11: Salambo - dziewczynka EMILIA - bardzo odległy szpital na Solcu
18.11: madziara2111 - dziewczynka
19.11: Agusia29 - dziewczynka WIKTORIA - szpital Redłowo
20.11: Agoosiaa -dziewczynka - szpital Wejherowo
22.11: gani - dziewczynka
23.11: bogosia - chłopiec JAŚ - szpital Wojewódzki
25.11: ojjka - dziewczynka MARCELINA-Zaspa
27.11: NataliaR - chłopiec- Zaspa
29.11: zabulka - dziewczynka MAJA - szpital Wojewódzki
Grudzień 2009:
2.12: Asiak - dziewczynka ZUZIA
4.12: dziób - synek Adam - szpital Zaspa
5.12: medullah - chłopiec :)
8.12: LidiaM - chłopiec - Kliniczna
8.12: crazy - dziewczynka - WERONIKA - szpital Zaspa
11.12: Izulucha - dziewczynka BLANKA
12.12: Małgoś25 – dziewczynka AMELIA – szpital Kliniczna
13.12: Dorotaaaa - dziewczynka NATALKA
14.12: Basia7 - dziewczynka DARIA
14.12: Perelka82 - dziewczynka AMELIA - szpital Wejherowo
15.12: beacia - dziewczynka
21.12: Ivi
22.12: mała ciężarówka - dziewczynka LIWIA -szpital Kliniczna
24.12: Kamila1869 - dziewczynka MARCELINA
25.12: kiccek - dziewczynka ZUZIA - szpital Wojewódzki
26.12: sara03 - dziewczynka
27.12: Rimini
28.12: anielkowamama - dziewczynka
ROZPAKOWANE:
Ewwa 07.10. - MAJA -1650g, 46cm, szpital Zaspa -> ptp16.11
_zuzka 26.10. - GOSIA - szpital Kliniczna -> ptp 20.11
alime 28.10. – MAJA - 3480g, szpital Wejherowo -> ptp 01.11
basiab 28.10.- KRYSTIAN-4325g, 61cm ,szpital Zaspa->ptp.12.11
Aleksandra27 02.11. - SZYMON - 3850g,57 cm- szpital Wojewódzki -> ptp 26.10
olka1987 03.11- BŁAŻEJ- 3200g,54cm, szpital Redłowo ->ptp.2.11
ja-majka 03.11 - synek- 3250g,53 cm, szpital Redłowo -> ptp.2.11
betrisa 05.11- EWA- 3515g,55 cm, szpital Swissmed -> ptp. 4.11
warbuziaczek 05.11 -MILENKA- 4790g, 60cm, szp. Wojewódzki -> ptp.8.11
kascha - chłopiec -> ptp.13.11
Eve 7.11 - ALEKSANDER - 3855g, 56 cm, szpital Kliniczna -> ptp.14.11
Aga111 8.11 - FILIP - 3770g, 59 cm, szpital Wojewódzki ->ptp 9.11
Biedronka24 10.11 - OSCAR- 3520g, 50.5cm , szpital w Anglii -> ptp. 8.11
Melduję się w nowym wątku :) I mam pytanie do Warbuziaczka :)
Warbuziaczku - możesz powiedzieć jak wyglądają te sale w których się leży z maluszkiem? Tzn co w nich jest, czy czajnik i tego typu gadżety. No i czy dziecko jest blisko Ciebie i czy to są 2 osobowe sale? No i jak z WC i z prysznicami? Czy to są te same co naprzeciwko sal porodowych, czy oddzielne i czy dużo ich jest i daleko i czy w kolejce trzeba się ustawiać?
Sorki za taki nawał pytań, ale właśnie mi tak do głowy przyszło :)
Warbuziaczku - możesz powiedzieć jak wyglądają te sale w których się leży z maluszkiem? Tzn co w nich jest, czy czajnik i tego typu gadżety. No i czy dziecko jest blisko Ciebie i czy to są 2 osobowe sale? No i jak z WC i z prysznicami? Czy to są te same co naprzeciwko sal porodowych, czy oddzielne i czy dużo ich jest i daleko i czy w kolejce trzeba się ustawiać?
Sorki za taki nawał pytań, ale właśnie mi tak do głowy przyszło :)
Odnośnie lewatywy, to w wojewódzkim w spisie rzeczy które należy zabrać jest napisane zestaw Enema. Ja mam spakowany taki gumowy wlewnik i będę prosiła o lewatywę, chociaż to krępujące i nie za bardzo wiem jak te położne to robią, ale też nie chcę przykrych niespodzianek.
Ale mam też ten wlewnik drugi w domu i tak sobie myślę, że jak dam radę, to w dzień terminu sobie sama spróbuję zrobić, lub wcześniej jeśli coś się będzie zanosiło.
Ale mam też ten wlewnik drugi w domu i tak sobie myślę, że jak dam radę, to w dzień terminu sobie sama spróbuję zrobić, lub wcześniej jeśli coś się będzie zanosiło.
Ja też melduję się w nowym wątku ;-) dalej w dwupaku chociaż dzisiaj nie dawałam rady, dopadły mnie w ciągu dnia takie mdłości, że hej...
boogosia jakby się sprawdził ten 23 to fajnie by było bo ja urodziłam się 23 ale grudnia, więc córcia miałaby podobną datę urodzin jak mamusia :-)
dodatkowo ciągnie mnie brzuch w dół z takimi kłuciami...sama nie wiem co to jest. Mała dzisiaj chyba też spała bo dopiero niedawno zaczęła się wypinać :-)
co do lewatywy to ja kupiłam ENAMA, jeżeli zdążę to zrobię ją w domu a jak nie to wezmę ze sobą do szpitala i tam poproszę położną o zrobienie.
Aga gratuluję synka:-) i jestem ciekawa jak tam Salambo...pewnie już ma Emilkę przy sobie :-)
boogosia jakby się sprawdził ten 23 to fajnie by było bo ja urodziłam się 23 ale grudnia, więc córcia miałaby podobną datę urodzin jak mamusia :-)
dodatkowo ciągnie mnie brzuch w dół z takimi kłuciami...sama nie wiem co to jest. Mała dzisiaj chyba też spała bo dopiero niedawno zaczęła się wypinać :-)
co do lewatywy to ja kupiłam ENAMA, jeżeli zdążę to zrobię ją w domu a jak nie to wezmę ze sobą do szpitala i tam poproszę położną o zrobienie.
Aga gratuluję synka:-) i jestem ciekawa jak tam Salambo...pewnie już ma Emilkę przy sobie :-)
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Ja też mam Enemę. Kosztowała chyba 8zł w aptece w Madisonie. Jak zdążę to zrobię sobie sama w domu jak zaczną się skurcze. Ciekawa jestem czy to od razu działa czy trzeba trochę czekać w pobliżu kibelka :)
Do pępka mam takie gaziki już ze spirytusem.
Ja chyba urodzę w grudniu. Nawet brzuszek jeszcze się nie obniżył. Bogosiu, jaki mi termin proponujesz? :)
Do pępka mam takie gaziki już ze spirytusem.
Ja chyba urodzę w grudniu. Nawet brzuszek jeszcze się nie obniżył. Bogosiu, jaki mi termin proponujesz? :)
gani w pierwszej ciąży to brzuszek też mi się w ogóle nie obniżył :-)
bogosiaa to co to za zestaw za 60 zł chyba jakiś kosmiczny ;-)
Mi położna powiedziała, że lewatywa wzmaga skurcze i zasugerowała właśnie żeby ją zrobić w ostatniej chwili prawie, że wychodząc z domu :-)
bogosiaa to co to za zestaw za 60 zł chyba jakiś kosmiczny ;-)
Mi położna powiedziała, że lewatywa wzmaga skurcze i zasugerowała właśnie żeby ją zrobić w ostatniej chwili prawie, że wychodząc z domu :-)
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Mi też się brzuszek jeszcze nie obniżył. Brałam dość długo nospę i dopiero odstawiłam w tym tygodniu, więc te skurcze jak bóle @ nie są u mnie często. Dzisiaj trochę popracowałam w domku ze ściereczką itp, więc może coś przyspieszy. Choć chciałabym żeby w miarę w terminie się Jasiek urodził. We wtorek miałam lekko skróconą szyjkę i rozwarcie jak od 3 tygodni na 1 palec czyli około 2cm. Więc nie wiem co to prorokuje. A wczoraj jak dość długo łaziliśmy z mężem to na wkładce jak do tej pory miałam wydzielinę taką normalną, to teraz miałam taka bardziej rozciągliwą, ale w ilości takiej samej i takiego samego koloru. Więc to raczej nie czop :)
Ojjka - takie coś:
http://www.burak.pl/?run=PageOffer&Wyszukiwarka_query=Zestaw+Do+Lewatywy+Enema+Syringe&PageOffer_sid=92&PageOffer_sklep=632
też macie podobne, czy zupełnie coś innego? A może można kupić sam płyn żeby do tego mojego wlewnika wlać i nie paprać się z rozrabianiem wody z mydłem? Kiedyś chyba u nas na forum któraś z Was mówiła o takim czymś w buteleczce na literkę K chyba :) ale nie pamiętam :)
http://www.burak.pl/?run=PageOffer&Wyszukiwarka_query=Zestaw+Do+Lewatywy+Enema+Syringe&PageOffer_sid=92&PageOffer_sklep=632
też macie podobne, czy zupełnie coś innego? A może można kupić sam płyn żeby do tego mojego wlewnika wlać i nie paprać się z rozrabianiem wody z mydłem? Kiedyś chyba u nas na forum któraś z Was mówiła o takim czymś w buteleczce na literkę K chyba :) ale nie pamiętam :)
Aga, czyli w razie czego, jak będę miała swój wlewnik to one mi napełnią bez problemu? :)
Dzięki wielkie za odp :) Wiecie, to niby taka popierdółka, a dla mnie to takie głupie :)
A jak z goleniem? Ja oczywiście mam zamiar sama to zrobić, w sumie regularnie to robię i z lusterkiem ostatnio, ale jeśli powiedzą że niedokładnie bo może coś przeoczę? :) Ale to chyba nie chodzi o jeden czy 2 włoski, tylko generalnie o to żeby lasu nie było :))) Cóż za tematy poruszam :)
Dzięki wielkie za odp :) Wiecie, to niby taka popierdółka, a dla mnie to takie głupie :)
A jak z goleniem? Ja oczywiście mam zamiar sama to zrobić, w sumie regularnie to robię i z lusterkiem ostatnio, ale jeśli powiedzą że niedokładnie bo może coś przeoczę? :) Ale to chyba nie chodzi o jeden czy 2 włoski, tylko generalnie o to żeby lasu nie było :))) Cóż za tematy poruszam :)
Bogosiu - sale są 2,3 i 4 osobowe. 4os jest chyba tylko jedna - pooperacyjna. W sali jest czajnik, herbata, herbatka laktacyjna hippa i cukier. Jest też umywalka i ręczniki papierowe. Przy każdy łóżku jest dzwonek, więc jak coś się dzieje można dzwonić po położną. W każdej sali jest nocna lampka (nazwijmy to tak - po prostu nie jarzeniówa) - u nas paliła się całą noc. Maleństwa są w takich małych przeszklonych wózeczkach na kółkach i tylko w tych wózkach możesz poruszać się z dzieckiem po oddziale, np. na odwiedziny. Maleństwo stawiasz sobie w pokoju tam gdzie Ci wygodnie - ja miałam zawsze przy łóżku.
Jeśli wybrudzi Ci się pościel, szpitalny rożek itp. można śmiało prosić o czysty - panie salowe są bardzo miłe i nie robiły żadnego problemu z nową pościelą, nawet oferowały pomoc przy zmianie.
Koniecznie zabierz sztućce, bo jedzonko przyjeżdża w kartonikach i ze szpitalnych można dostać jednynie plastikowe.
WC - 3 kabinki, papier toaletowy zawsze był, nie zdarzyło mi się stać w kolejce.
Łazienka - 1 kibelek, 3 kabiny prysznicowe - bez szału, ale zawsze czysto i to najważniejsze. Też nie zdarzyło mi się stać w kolejce - kąpałam się zazwyczaj rano - koło 5-6.
A łazienki i wc są na oddziale położniczym (to nie te co na trakcie porodowym).
A no i w pokoju odwiedzin jest ogólno dostępna lodówka jakbyś potrzebowała - w zamrażalce zawsze można uświadczyć zmrożone okłady ;-)
Jeśli wybrudzi Ci się pościel, szpitalny rożek itp. można śmiało prosić o czysty - panie salowe są bardzo miłe i nie robiły żadnego problemu z nową pościelą, nawet oferowały pomoc przy zmianie.
Koniecznie zabierz sztućce, bo jedzonko przyjeżdża w kartonikach i ze szpitalnych można dostać jednynie plastikowe.
WC - 3 kabinki, papier toaletowy zawsze był, nie zdarzyło mi się stać w kolejce.
Łazienka - 1 kibelek, 3 kabiny prysznicowe - bez szału, ale zawsze czysto i to najważniejsze. Też nie zdarzyło mi się stać w kolejce - kąpałam się zazwyczaj rano - koło 5-6.
A łazienki i wc są na oddziale położniczym (to nie te co na trakcie porodowym).
A no i w pokoju odwiedzin jest ogólno dostępna lodówka jakbyś potrzebowała - w zamrażalce zawsze można uświadczyć zmrożone okłady ;-)
jeśli chodzi o lewatywę, to położna wykonuje ją w gabinecie, a wy same drepczecie do kibelka - spokojnie dotrzecie! Ja kupiłam taką enemkę w aptece za 6zł. Jak się nie ma, to położne zrobią jeśli chcecie taką z mydła.
A ogoliłam się w domku (od 37tc raz na 5dni), tylko potem się okazało, że się goliłam nie tam gdzie trzeba i przed cesarką jeszcze raz mnie golono ;-)
A ogoliłam się w domku (od 37tc raz na 5dni), tylko potem się okazało, że się goliłam nie tam gdzie trzeba i przed cesarką jeszcze raz mnie golono ;-)
dziewczyny, ale pędzicie z tymi wątkami;) wróciłam do domku, odpalam kompa, a tam na godzinę czytania... ;)
Eve- możesz odezwać się do mnie na maila: tmamet@wp.pl
chciałabym podpytać o kliniczną...
macie spuchnięte ręce? właśnie zauważyłam, że strasznie mi dziś spuchły ręce, palce i czuję również stopy... jakbym wodą podeszła... macie tak? dziwnie się czuję... taka napompowana;)
miłej nocy- przespanej...
Eve- możesz odezwać się do mnie na maila: tmamet@wp.pl
chciałabym podpytać o kliniczną...
macie spuchnięte ręce? właśnie zauważyłam, że strasznie mi dziś spuchły ręce, palce i czuję również stopy... jakbym wodą podeszła... macie tak? dziwnie się czuję... taka napompowana;)
miłej nocy- przespanej...
hej :-)
melduję się w nowym wątku :-)
dopiero nadrobiłam zaległości w czytaniu, tak pędzicie z tymi wątkami :-)
mi również puchną ręcę a w nocy na dodatek drętwieją, bardzo nieprzyjemny ból podczas tych drętwień odczuwam i przez to nie mogę spać, a nogi puchną mi mniej i tylko na wieczór!
od kilku dni mała strasznie kopie mnie w pęcherz i to strasznie boli. czy Wy też tak macie?? to bardzo nie przyjemne!
wogóle od kilku dni mała jest strasznie aktywna tak jakby już jej było bardzo ciasno w brzuszku i chciałaby wyjść. hmm... może urodzę jeszcze w listopadzie?!
życzę przespanej nocki- bo mi to coś nie chce się spać.
P.S jakoś Natalia ucichła, ciekawe czy czasami nie pojechała rodzić?! :-)
melduję się w nowym wątku :-)
dopiero nadrobiłam zaległości w czytaniu, tak pędzicie z tymi wątkami :-)
mi również puchną ręcę a w nocy na dodatek drętwieją, bardzo nieprzyjemny ból podczas tych drętwień odczuwam i przez to nie mogę spać, a nogi puchną mi mniej i tylko na wieczór!
od kilku dni mała strasznie kopie mnie w pęcherz i to strasznie boli. czy Wy też tak macie?? to bardzo nie przyjemne!
wogóle od kilku dni mała jest strasznie aktywna tak jakby już jej było bardzo ciasno w brzuszku i chciałaby wyjść. hmm... może urodzę jeszcze w listopadzie?!
życzę przespanej nocki- bo mi to coś nie chce się spać.
P.S jakoś Natalia ucichła, ciekawe czy czasami nie pojechała rodzić?! :-)
A u mnie coś dziwnego się dzieje. Nie wiem czy to skurcze, ale od 6 co jakiś czas mnie łapie krzyż i brzuch na kilka sekund, tylko że to takie bolące uczucie jakbym nie mogła się wypróżnić takie napięcie tam na dole łącznie z bólem @ :/ przestaje i za jakiś czas znowu. Czy to skurcze? Póki co nieregularnie, ale powtarzają się.
Ale lecicie z tymi wątkami :)))
Warbuziaczek, wizyta pani Grażynki wygląda tak, że ogląda dzidzię, a potem jest czas na zadawanie pytań. Można o wszystko zapytać, sprawdza jak przystawiassz malucha do piersi i ewentualnie pomaga zrobić to dobrze. Nie spieszy się, wszystko odbywa się w miłej i spokojniej atmosferze.
Warbuziaczek, wizyta pani Grażynki wygląda tak, że ogląda dzidzię, a potem jest czas na zadawanie pytań. Można o wszystko zapytać, sprawdza jak przystawiassz malucha do piersi i ewentualnie pomaga zrobić to dobrze. Nie spieszy się, wszystko odbywa się w miłej i spokojniej atmosferze.
Salambo, trzymam kciuki, chociaż to wczoraj było, ale dopiero teraz weszłam na forum ;))
Aga111, bardzo bardzo gratuluje, żeś sie nameczyło dziewczyno.. szkoda że tak długo Ci kazali rodzić, ale grunt że już wszystko dobrze i jesteście razem z Filipkiem :)
Izulucha, jak sie czujesz po upadku? nic z brzuszkiem sie nie stało?? uważaj i patrz pod nogi.. :)
Kamila i Bogosia, ja kupiłam lewatywę Enema (około 7,5zł mnie kosztowała)(to jest taka buteleczka z płynem 150ml i z rureczką ok.5cm), bo na Zaspie podobno nie robią i jak przyjedziesz do szpitala, to już ponoć trudno.. będziesz robić kupę na sali ;)) dlatego ja kupiłam żeby w domu zrobić sobie.. położna z SR mówiła, że jak już bedziesz miała skurcze I fazy porodu, takie 40sekundowe co 5-7min.. wtedy robić!
ja mam taki spirytus z aloesem, nie kupowałam specjalnie, bo już miałam w domu, więc jeśli się okaże że jest niedobry to kupie osobny spirytus normalnie 96% (tak na SR nam mówiła)
Aga111, bardzo bardzo gratuluje, żeś sie nameczyło dziewczyno.. szkoda że tak długo Ci kazali rodzić, ale grunt że już wszystko dobrze i jesteście razem z Filipkiem :)
Izulucha, jak sie czujesz po upadku? nic z brzuszkiem sie nie stało?? uważaj i patrz pod nogi.. :)
Kamila i Bogosia, ja kupiłam lewatywę Enema (około 7,5zł mnie kosztowała)(to jest taka buteleczka z płynem 150ml i z rureczką ok.5cm), bo na Zaspie podobno nie robią i jak przyjedziesz do szpitala, to już ponoć trudno.. będziesz robić kupę na sali ;)) dlatego ja kupiłam żeby w domu zrobić sobie.. położna z SR mówiła, że jak już bedziesz miała skurcze I fazy porodu, takie 40sekundowe co 5-7min.. wtedy robić!
ja mam taki spirytus z aloesem, nie kupowałam specjalnie, bo już miałam w domu, więc jeśli się okaże że jest niedobry to kupie osobny spirytus normalnie 96% (tak na SR nam mówiła)
A u mnie wygląda tak:
Od 6 nieregularne skurcze od krzyża trwające kilkanaście sekund, w przerwach zdążyłam zasypiać, więc nie notowałam :)
A teraz od 10 zaczęłam pisać i wygląda tak:
8minut
27minut
15minut
12minut
5minut
33minuty
W międzyczasie biegunka :) ale to po kawie zwykle tak mam więc nie wiem :)
Co myślicie? Trwają one około 40-50 sekund i są raczej tej samej intensywności. To takie mocne napięcie w krzyżu i lekko promieniuje na brzuch. A pomiędzy nimi pobolewa jak na @ ale nie cały czas.
Już sama nie wiem.
Od 6 nieregularne skurcze od krzyża trwające kilkanaście sekund, w przerwach zdążyłam zasypiać, więc nie notowałam :)
A teraz od 10 zaczęłam pisać i wygląda tak:
8minut
27minut
15minut
12minut
5minut
33minuty
W międzyczasie biegunka :) ale to po kawie zwykle tak mam więc nie wiem :)
Co myślicie? Trwają one około 40-50 sekund i są raczej tej samej intensywności. To takie mocne napięcie w krzyżu i lekko promieniuje na brzuch. A pomiędzy nimi pobolewa jak na @ ale nie cały czas.
Już sama nie wiem.
ja tez jestem ciekawa o wizytę położnej.. czy jej się płaci? bo ja też zapisałam sie do p.Grazynki z Majewskich, chociaż ona wyrwała mi 4 karteczki z książeczki RUM i kazała je podpisać moim nazwiskiem.. więc może to na NFZ pójdzie? ale jak wiecie czy sie płaci to napiszcie, bo głupio mi jej pytać..
Lidia, mi od jakichś 2 tyg puchną kostki, szczególnie prawa wewnetrzna, normalnie jak dotykam czuję ile wody tam się zbiera.. ale sobie masuję wieczorem i rano mam już ok.. potem w ciągu dnia znów ;) ręce mi nie puchną, ufff...
Dorota, dopiero doczytałam, że pytałaś o mnie, heheh, jestem jestem, tylko wczoraj cały dzień poza domkiem byliśmy ;)) a co do kopania w pęcherz, to tez tak często mam że aż kłuje mnie.. i chodzę czasem do wc co 5 minut dosłownie! a tam dwie kropelki moczu ;))
Salambo gratulacje!!! ale szybko się udało ;)) superr!!! ;-D
Lidia, mi od jakichś 2 tyg puchną kostki, szczególnie prawa wewnetrzna, normalnie jak dotykam czuję ile wody tam się zbiera.. ale sobie masuję wieczorem i rano mam już ok.. potem w ciągu dnia znów ;) ręce mi nie puchną, ufff...
Dorota, dopiero doczytałam, że pytałaś o mnie, heheh, jestem jestem, tylko wczoraj cały dzień poza domkiem byliśmy ;)) a co do kopania w pęcherz, to tez tak często mam że aż kłuje mnie.. i chodzę czasem do wc co 5 minut dosłownie! a tam dwie kropelki moczu ;))
Salambo gratulacje!!! ale szybko się udało ;)) superr!!! ;-D
Nadal są :) Ale co 43, 17, 4, 16 minut i jest to uzależnione od tego czy się ruszam czy nie, albo Jaś jak się napręży to też mnie złapie. Więc to pewnie przedsmak :) Ale boli jak cholera. Zastanawiam się tylko czy to minie np na kilka dni, czy już będzie trwać aż do momentu jak się zrobią regularne i coraz częstsze i mocniejsze.
No właśnie mam pól dnia i już mam trochę dość :)
Betrisa, ale to takie od krzyża że łapie, trzyma i puszcza? Bo ja tak mam i to chyba to, bo mam wyraźną granicę gdzie początek i gdzie koniec :) A do tej pory miałam tylko bóle jak na @. Normalnie zgłupiałam :)
Ale jechać to pojadę dopiero jak będą regularne. Teraz wzięłam no-spę forte, zobaczymy czy pomoże.
Ja bym chciała żeby jeszcze posiedział kilka dni, niech sobie wyjdzie Jasiek we wtorek 17 :)
Betrisa, ale to takie od krzyża że łapie, trzyma i puszcza? Bo ja tak mam i to chyba to, bo mam wyraźną granicę gdzie początek i gdzie koniec :) A do tej pory miałam tylko bóle jak na @. Normalnie zgłupiałam :)
Ale jechać to pojadę dopiero jak będą regularne. Teraz wzięłam no-spę forte, zobaczymy czy pomoże.
Ja bym chciała żeby jeszcze posiedział kilka dni, niech sobie wyjdzie Jasiek we wtorek 17 :)
tak to takie od krzyża właśnie. Zapisuj co ile. Jak przez 2 godz bedą co 15 min albo godzinę co 10 to już lepiej jechać. Nawet jakby były trochę nieregularne ale czeste to też lepiej jechać.Ja pojechałam jak miałam co 7 min przez jakieś pół godz. Wody nie koniecznie muszą pójść bo w prawidłowej książkowej ciaży powinny odejść przed samymi partymi. U mnie tak bylo.
Dzięki dziewczyny :) Zobaczymy jak się rozkręci. Póki co łapią mnie czasami dalej po nospie co 6,6,24 minuty :) wiec różnie. Ale zrobię tak jak Betrisa mówiła, więc czekam dalej :) Boję się trochę.
Gani - nawet nie wiesz jakbym chciała żeby to jeszcze za parę dni było.
Chcieliśmy załatwić jeszcze krew pępowinową, miałam dzwonić jutro do babki, ale jak nie zdążę to podobno jest zestaw rezerwowy w wojewódzkim w razie czego.
Gani - nawet nie wiesz jakbym chciała żeby to jeszcze za parę dni było.
Chcieliśmy załatwić jeszcze krew pępowinową, miałam dzwonić jutro do babki, ale jak nie zdążę to podobno jest zestaw rezerwowy w wojewódzkim w razie czego.
Witajcie dziewczyny sorki ze sie nie odzywalam ale w sumie dopiero doszlam do siebie po porodzie zle znioslam polug jeszcze wyladowalam w szpitalu miedzy czasie bo zaczelam sie wykrwawiac z drug rodnych ale juz jest wszystko ok. Jestem strasznie szczesliwa mamuska moj synek bardzo ladnie spi tylko ok 4 trzeba sie obudzic dac cyca i spokojnie mozna do rana spac dalej. Jezeli chodzi o szpital w redlowie to jestem bardzo zadowolona polozna obecna przy porodzie super babka lekarz tez poprostu bajka mozna bylo sie posmiac i pogadac przy okazji naprawde wspominam bardzo milo jedyna nieprzyjemna osoba to oczywiscie byla pani na izbie przyjec ktora o 1 w nocy obudzilam. Widzialam ze dyskutowalyscie o lewatywie u mnie bylo tak ze co prawda w domu latalam do kibelka przed porodem ale jak przyjechalam do szpitala wypelnilam wszystkie papierki to pielegniarka zapytala czy jestem ogolona i czy chce lewatywe. Ogolona bylam a lewatywe mi zrobili w takim pokoiku gdzie odrazu byl kibelek. Pozdrawiam wszystkie mamusie i gratuluje a tym jeszcze nie rozpakowanym zycze lekkiego porodu i połogu przede wszystkim.
Cześć dziewczyny :-) ja dzisiaj mam kiepski dzień. od wczoraj mnie mdli i jakoś nie chce przejść :-(
mała się rusza, na pewno leniwiej jak w poprzednie dni ale to pewnie na małą ilość miejsca w brzuchu.
słuchajcie mam coś takiego : bolą mnie pachwiny i podbrzusze na wysokości pachwin, takie kłucie połączone z ciągnięciem:-( ból lędźwi nad pośladkami i czasami bóle jak na @. Co to może być??
ogólnie samopoczucie kiepskie bo mnie wszystko boli :-(
mała się rusza, na pewno leniwiej jak w poprzednie dni ale to pewnie na małą ilość miejsca w brzuchu.
słuchajcie mam coś takiego : bolą mnie pachwiny i podbrzusze na wysokości pachwin, takie kłucie połączone z ciągnięciem:-( ból lędźwi nad pośladkami i czasami bóle jak na @. Co to może być??
ogólnie samopoczucie kiepskie bo mnie wszystko boli :-(
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
o jesteś Natalia, a już myślałam, że może się rozpakowujesz, bo zawsze bierzesz czynny udział w dyskusjach a wczoraj z powodu nieobecności w domku nic nie pisałaś, a u nas teraz brak odzewu to odrazu pada podejrzenie że się rozpakowujemy.
i tak oto w ten sposób się dziewczyny pilnujemy hehe :-)
u mnie dziś dobre samopoczucie! była u mnie koleżanka na pogaduchach, wypiłyśmy kawkę, wsunełyśmy opakowaie ciasteczek, zrobiła mi henne i manicure i odrazu humor mi się poprawił!
życzę udanego wieczoru!
i tak oto w ten sposób się dziewczyny pilnujemy hehe :-)
u mnie dziś dobre samopoczucie! była u mnie koleżanka na pogaduchach, wypiłyśmy kawkę, wsunełyśmy opakowaie ciasteczek, zrobiła mi henne i manicure i odrazu humor mi się poprawił!
życzę udanego wieczoru!
U mnie kiepsko :/ Myślałam że się rozejdzie, bo były nieregularne od 6 rano, czasami co 20 minut, czasami co 40, jak kąpiel to największa przerwa 54 minuty. Ale teraz od 18 są częściej i mocniejsze. a od 19 co około 9 minut i nie wyrabiam. Chyba będziemy jechać. A nam mówili że mają być co 5-7 minut przez 3 godziny i wtedy jechać już sama nie wiem, nie chcę w tym szpitalu za długo siedzieć :/
a my dziś miłą niedzielę spędziliśmy - obiad u "teścia", przyłożył się że ho-ho.. sam nawet makaron zrobił do rosołu!!! ;))) obdarował nas kartoflami i jabłkami przywiezionymi aż z podlaskiej wsi ;)
dał nam cały stos książek z bajkami, baśniami, opowiadaniami, itp.(specjalną półkę teraz musimy zamontować) niektóre to jeszcze z naszego pokolenia.. nie wiem skąd on to wszystko wziął, ale fajnie ;)))
a potem pojechaliśmy do tego nowego BlachRedWhite na Osowej... bardzo fajny sklep, ładna ekspozycja, bardzo fajne towary.. mebelki ;) tam też znaleźliśmy w promocji (do dziś!!) szafeczkę z przegródkami do powieszenia na ścianie nad łóżeczkiem, prawie taką jakiej szukaliśmy, więc zadowoleni ogólnie z niedzieli jesteśmy.. :)
powoli powoli możemy rodzić.. ale te 2 tyg jeszcze chciałabym wytrzymać ;-]
dał nam cały stos książek z bajkami, baśniami, opowiadaniami, itp.(specjalną półkę teraz musimy zamontować) niektóre to jeszcze z naszego pokolenia.. nie wiem skąd on to wszystko wziął, ale fajnie ;)))
a potem pojechaliśmy do tego nowego BlachRedWhite na Osowej... bardzo fajny sklep, ładna ekspozycja, bardzo fajne towary.. mebelki ;) tam też znaleźliśmy w promocji (do dziś!!) szafeczkę z przegródkami do powieszenia na ścianie nad łóżeczkiem, prawie taką jakiej szukaliśmy, więc zadowoleni ogólnie z niedzieli jesteśmy.. :)
powoli powoli możemy rodzić.. ale te 2 tyg jeszcze chciałabym wytrzymać ;-]
Bogoosiu, ja bym pojechała. niech podłączą cię pod KTG i będą wiedzieli czy to już poród. przepowiadające po nospie przechodzą, porodowe podobno nie. nie zawsze skurcze są regularne... są wyjątki... możesz takim być. nie czekaj, najwyżej powiedzą, że to jeszcze nie teraz, ale będziesz spokojniejsza...
trzymaj się ciepło;)
trzymaj się ciepło;)
hello,
Gratulacje Salambo
ja dzis juz lepiej czuje sie, ja na szczescie upadlam nie na brzuszek i pachwinka naciagnelam, ale dzis ok, mialam piekna pogode w Londynie, wiec tez lepiej poczulam sie i dzis poszlam na porodowke do szzpitala i bardzo uspokoilam sie inie jestem juz przerazona, bylo slychac kobitki, ale sam oddzial ok...
natomiast moj maz nie umial trafic do szpitala i dd tego gubil sie na oddziale, mam nadzieje, ze wsparcie bede mial od niego...w czasie akcji...
bogosiaa, powodzenia i aby bylo szybciej niz dluzej...
Gratulacje Salambo
ja dzis juz lepiej czuje sie, ja na szczescie upadlam nie na brzuszek i pachwinka naciagnelam, ale dzis ok, mialam piekna pogode w Londynie, wiec tez lepiej poczulam sie i dzis poszlam na porodowke do szzpitala i bardzo uspokoilam sie inie jestem juz przerazona, bylo slychac kobitki, ale sam oddzial ok...
natomiast moj maz nie umial trafic do szpitala i dd tego gubil sie na oddziale, mam nadzieje, ze wsparcie bede mial od niego...w czasie akcji...
bogosiaa, powodzenia i aby bylo szybciej niz dluzej...
No i znów mnie długo nie było.
Wpadłam zobaczyć co u Was, czy posypały się dzieciaczki.
Świeżo upieczonym mamom gratuluję, za oczekujące trzymam kciuki.
Ja już jestem po.
Termin miałam na połowę listopada ale córcia pośpieszyła się i urodziła w ostatnim tygodniu października.
Udało mi się urodzić tam gdzie chciałam tzn w szpitalu na Zaspie i bardzo sobie teraz ten wybór chwalę.
Jakbyśmy planowały spotkać się już z maleństwami, to ja się piszę chętnie.
Wpadłam zobaczyć co u Was, czy posypały się dzieciaczki.
Świeżo upieczonym mamom gratuluję, za oczekujące trzymam kciuki.
Ja już jestem po.
Termin miałam na połowę listopada ale córcia pośpieszyła się i urodziła w ostatnim tygodniu października.
Udało mi się urodzić tam gdzie chciałam tzn w szpitalu na Zaspie i bardzo sobie teraz ten wybór chwalę.
Jakbyśmy planowały spotkać się już z maleństwami, to ja się piszę chętnie.
ACH, MAM PYTANIE I PROŚBĘ !
Czy któraś z Was ma Gazetę Wyborczą (dodatek lokalny) z tego weekendu? Ja nie załapałam się wychodząc po nią wczoraj wieczorem a być może w tym wydaniu była fotka mojej córci, jako jednego w dzieci fotografowanych w szpitalu.
Córcia ma na imię Iwa i urodziła się 28 października.
Jeśli możecie zajrzeć do tego numeru GW, to zobaczcie czy są tam dzieciaki z tej daty, w tym jakieś Iwy, proooooszę, i dajcie mi znać! Wtedy będę wiedziała czy szukać tego wydania chociaż po czytelniach.
(Jak nie ma dzieciaków z 28 października, to będą w przyszłym tygodniu, więc i moja Iwa).
Czy któraś z Was ma Gazetę Wyborczą (dodatek lokalny) z tego weekendu? Ja nie załapałam się wychodząc po nią wczoraj wieczorem a być może w tym wydaniu była fotka mojej córci, jako jednego w dzieci fotografowanych w szpitalu.
Córcia ma na imię Iwa i urodziła się 28 października.
Jeśli możecie zajrzeć do tego numeru GW, to zobaczcie czy są tam dzieciaki z tej daty, w tym jakieś Iwy, proooooszę, i dajcie mi znać! Wtedy będę wiedziała czy szukać tego wydania chociaż po czytelniach.
(Jak nie ma dzieciaków z 28 października, to będą w przyszłym tygodniu, więc i moja Iwa).
Dopiero teraz doczytałam aktualne informacje o narodzinach.
Warbuziaczku, gratuluję narodzin Milenki i ponawiam ogólne gratulacje dla wszystkich mam oraz czekam na kolejne dobre wiadomości!!
Aktualizuję też tabelkę o siebie i moją Iwi.
"DWUPAKI":
Listopad 2009:
3.11: sfw
4.11: Kasia222 - chłopiec MARCEL
5.11: Paula81 - dziewczynka ZOSIA - szpital Zaspa
7.11: Asia_ce - chłopiec
15.11: Salambo - dziewczynka EMILIA - bardzo odległy szpital na Solcu
18.11: madziara2111 - dziewczynka
19.11: Agusia29 - dziewczynka WIKTORIA - szpital Redłowo
20.11: Agoosiaa -dziewczynka - szpital Wejherowo
22.11: gani - dziewczynka
23.11: bogosia - chłopiec JAŚ - szpital Wojewódzki
25.11: ojjka - dziewczynka MARCELINA-Zaspa
27.11: NataliaR - chłopiec- Zaspa
29.11: zabulka - dziewczynka MAJA - szpital Wojewódzki
Grudzień 2009:
2.12: Asiak - dziewczynka ZUZIA
4.12: dziób - synek Adam - szpital Zaspa
5.12: medullah - chłopiec :)
8.12: LidiaM - chłopiec - Kliniczna
8.12: crazy - dziewczynka - WERONIKA - szpital Zaspa
11.12: Izulucha - dziewczynka BLANKA
12.12: Małgoś25 – dziewczynka AMELIA – szpital Kliniczna
13.12: Dorotaaaa - dziewczynka NATALKA
14.12: Basia7 - dziewczynka DARIA
14.12: Perelka82 - dziewczynka AMELIA - szpital Wejherowo
15.12: beacia - dziewczynka
21.12: Ivi
22.12: mała ciężarówka - dziewczynka LIWIA -szpital Kliniczna
24.12: Kamila1869 - dziewczynka MARCELINA
25.12: kiccek - dziewczynka ZUZIA - szpital Wojewódzki
26.12: sara03 - dziewczynka
27.12: Rimini
28.12: anielkowamama - dziewczynka
ROZPAKOWANE:
Ewwa 07.10. - MAJA -1650g, 46cm, szpital Zaspa -> ptp16.11
_zuzka 26.10. - GOSIA - szpital Kliniczna -> ptp 20.11
Sajwer 26.10. - Iwa - szpital na Zaspie -> ptp 14.11.
alime 28.10. – MAJA - 3480g, szpital Wejherowo -> ptp 01.11
basiab 28.10.- KRYSTIAN-4325g, 61cm ,szpital Zaspa->ptp.12.11
Aleksandra27 02.11. - SZYMON - 3850g,57 cm- szpital Wojewódzki -> ptp 26.10
olka1987 03.11- BŁAŻEJ- 3200g,54cm, szpital Redłowo ->ptp.2.11
ja-majka 03.11 - synek- 3250g,53 cm, szpital Redłowo -> ptp.2.11
betrisa 05.11- EWA- 3515g,55 cm, szpital Swissmed -> ptp. 4.11
warbuziaczek 05.11 -MILENKA- 4790g, 60cm, szp. Wojewódzki -> ptp.8.11
kascha - chłopiec -> ptp.13.11
Eve 7.11 - ALEKSANDER - 3855g, 56 cm, szpital Kliniczna -> ptp.14.11
Aga111 8.11 - FILIP - 3770g, 59 cm, szpital Wojewódzki ->ptp 9.11
Biedronka24 10.11 - OSCAR- 3520g, 50.5cm , szpital w Anglii -> ptp. 8.11
Warbuziaczku, gratuluję narodzin Milenki i ponawiam ogólne gratulacje dla wszystkich mam oraz czekam na kolejne dobre wiadomości!!
Aktualizuję też tabelkę o siebie i moją Iwi.
"DWUPAKI":
Listopad 2009:
3.11: sfw
4.11: Kasia222 - chłopiec MARCEL
5.11: Paula81 - dziewczynka ZOSIA - szpital Zaspa
7.11: Asia_ce - chłopiec
15.11: Salambo - dziewczynka EMILIA - bardzo odległy szpital na Solcu
18.11: madziara2111 - dziewczynka
19.11: Agusia29 - dziewczynka WIKTORIA - szpital Redłowo
20.11: Agoosiaa -dziewczynka - szpital Wejherowo
22.11: gani - dziewczynka
23.11: bogosia - chłopiec JAŚ - szpital Wojewódzki
25.11: ojjka - dziewczynka MARCELINA-Zaspa
27.11: NataliaR - chłopiec- Zaspa
29.11: zabulka - dziewczynka MAJA - szpital Wojewódzki
Grudzień 2009:
2.12: Asiak - dziewczynka ZUZIA
4.12: dziób - synek Adam - szpital Zaspa
5.12: medullah - chłopiec :)
8.12: LidiaM - chłopiec - Kliniczna
8.12: crazy - dziewczynka - WERONIKA - szpital Zaspa
11.12: Izulucha - dziewczynka BLANKA
12.12: Małgoś25 – dziewczynka AMELIA – szpital Kliniczna
13.12: Dorotaaaa - dziewczynka NATALKA
14.12: Basia7 - dziewczynka DARIA
14.12: Perelka82 - dziewczynka AMELIA - szpital Wejherowo
15.12: beacia - dziewczynka
21.12: Ivi
22.12: mała ciężarówka - dziewczynka LIWIA -szpital Kliniczna
24.12: Kamila1869 - dziewczynka MARCELINA
25.12: kiccek - dziewczynka ZUZIA - szpital Wojewódzki
26.12: sara03 - dziewczynka
27.12: Rimini
28.12: anielkowamama - dziewczynka
ROZPAKOWANE:
Ewwa 07.10. - MAJA -1650g, 46cm, szpital Zaspa -> ptp16.11
_zuzka 26.10. - GOSIA - szpital Kliniczna -> ptp 20.11
Sajwer 26.10. - Iwa - szpital na Zaspie -> ptp 14.11.
alime 28.10. – MAJA - 3480g, szpital Wejherowo -> ptp 01.11
basiab 28.10.- KRYSTIAN-4325g, 61cm ,szpital Zaspa->ptp.12.11
Aleksandra27 02.11. - SZYMON - 3850g,57 cm- szpital Wojewódzki -> ptp 26.10
olka1987 03.11- BŁAŻEJ- 3200g,54cm, szpital Redłowo ->ptp.2.11
ja-majka 03.11 - synek- 3250g,53 cm, szpital Redłowo -> ptp.2.11
betrisa 05.11- EWA- 3515g,55 cm, szpital Swissmed -> ptp. 4.11
warbuziaczek 05.11 -MILENKA- 4790g, 60cm, szp. Wojewódzki -> ptp.8.11
kascha - chłopiec -> ptp.13.11
Eve 7.11 - ALEKSANDER - 3855g, 56 cm, szpital Kliniczna -> ptp.14.11
Aga111 8.11 - FILIP - 3770g, 59 cm, szpital Wojewódzki ->ptp 9.11
Biedronka24 10.11 - OSCAR- 3520g, 50.5cm , szpital w Anglii -> ptp. 8.11
Przede wszystkim gratuluje nowym mamusiom :-)
Bogosiaa trzymam kciuki za ciebie,jesli to porod to zycze szybkiego i jak najmniej bolesnego.
Olka1987 fajnie,ze u ciebie juz wszystko dobrze i ,ze dzidzia tez miewa sie swietnie.Ciekawa jestem jaki lekarz odbieral u ciebie porod.Jak pamietasz imie lub nazwisko to daj znac (bo pracuje tam moj lekarz prowadzacy) tak samo jesli chodzi o polozna.
Mala ciezarowko co do tego kolana to ja tez mialam taki problem jakis czas temu.Dokladnie z lewym kolanem,jak je zginalam to bardzo mnie bolalo, nie moglam na nim przykleknac i na rzepce mialam lekkie zgrubienie.Nie bylam z tym u lekarza i do tej pory nie wiem co to bylo alo po jakichs 2 tygodniach samo mi przeszlo i jak na razie mam spokoj.Z tego co czytalam to u ciebie jest gorzej i na twoim miejscu zapytalam bym lekarza co to moze byc tak dla swietego spokoju.
A u mnie minal dzisiaj 5 dzien jak odszedl mi czop ale skurczy ani nie widac ani nie slychac,poprostu nic nawet nie mam bolu jak na @.Bardzo jestem ciekawa kiedy ta moja corcia bedzie chciala wyjsc bo to czekanie jest meczace.
Spokojnej nocki wszystkim zycze :-)
Bogosiaa trzymam kciuki za ciebie,jesli to porod to zycze szybkiego i jak najmniej bolesnego.
Olka1987 fajnie,ze u ciebie juz wszystko dobrze i ,ze dzidzia tez miewa sie swietnie.Ciekawa jestem jaki lekarz odbieral u ciebie porod.Jak pamietasz imie lub nazwisko to daj znac (bo pracuje tam moj lekarz prowadzacy) tak samo jesli chodzi o polozna.
Mala ciezarowko co do tego kolana to ja tez mialam taki problem jakis czas temu.Dokladnie z lewym kolanem,jak je zginalam to bardzo mnie bolalo, nie moglam na nim przykleknac i na rzepce mialam lekkie zgrubienie.Nie bylam z tym u lekarza i do tej pory nie wiem co to bylo alo po jakichs 2 tygodniach samo mi przeszlo i jak na razie mam spokoj.Z tego co czytalam to u ciebie jest gorzej i na twoim miejscu zapytalam bym lekarza co to moze byc tak dla swietego spokoju.
A u mnie minal dzisiaj 5 dzien jak odszedl mi czop ale skurczy ani nie widac ani nie slychac,poprostu nic nawet nie mam bolu jak na @.Bardzo jestem ciekawa kiedy ta moja corcia bedzie chciala wyjsc bo to czekanie jest meczace.
Spokojnej nocki wszystkim zycze :-)
Sajwer, serdeczne gratulacje... a czy mogę wkleić w ta listę wymiary Twojej Iwusi, według tego co pisała Warbuziaczek z Gazety?? chyba że się nie zgadzały ;))
"DWUPAKI":
Listopad 2009:
3.11: sfw
4.11: Kasia222 - chłopiec MARCEL
5.11: Paula81 - dziewczynka ZOSIA - szpital Zaspa
7.11: Asia_ce - chłopiec
15.11: Salambo - dziewczynka EMILIA - bardzo odległy szpital na Solcu
18.11: madziara2111 - dziewczynka
19.11: Agusia29 - dziewczynka WIKTORIA - szpital Redłowo
20.11: Agoosiaa -dziewczynka - szpital Wejherowo
22.11: gani - dziewczynka
23.11: bogosia - chłopiec JAŚ - szpital Wojewódzki
25.11: ojjka - dziewczynka MARCELINA-Zaspa
27.11: NataliaR - chłopiec- Zaspa
29.11: zabulka - dziewczynka MAJA - szpital Wojewódzki
Grudzień 2009:
2.12: Asiak - dziewczynka ZUZIA
4.12: dziób - synek Adam - szpital Zaspa
5.12: medullah - chłopiec :)
8.12: LidiaM - chłopiec - Kliniczna
8.12: crazy - dziewczynka - WERONIKA - szpital Zaspa
11.12: Izulucha - dziewczynka BLANKA
12.12: Małgoś25 – dziewczynka AMELIA – szpital Kliniczna
13.12: Dorotaaaa - dziewczynka NATALKA
14.12: Basia7 - dziewczynka DARIA
14.12: Perelka82 - dziewczynka AMELIA - szpital Wejherowo
15.12: beacia - dziewczynka
21.12: Ivi
22.12: mała ciężarówka - dziewczynka LIWIA -szpital Kliniczna
24.12: Kamila1869 - dziewczynka MARCELINA
25.12: kiccek - dziewczynka ZUZIA - szpital Wojewódzki
26.12: sara03 - dziewczynka
27.12: Rimini
28.12: anielkowamama - dziewczynka
ROZPAKOWANE:
Ewwa 07.10. - MAJA -1650g, 46cm, szpital Zaspa -> ptp16.11
_zuzka 26.10. - GOSIA - szpital Kliniczna -> ptp 20.11
Sajwer 26.10. - IWA - 2400g, 48cm, szpital Zaspa -> ptp 14.11.
alime 28.10. – MAJA - 3480g, szpital Wejherowo -> ptp 01.11
basiab 28.10.- KRYSTIAN-4325g, 61cm ,szpital Zaspa->ptp.12.11
Aleksandra27 02.11. - SZYMON - 3850g,57 cm- szpital Wojewódzki -> ptp 26.10
olka1987 03.11- BŁAŻEJ- 3200g,54cm, szpital Redłowo ->ptp.02.11
ja-majka 03.11 - synek- 3250g,53 cm, szpital Redłowo -> ptp.02.11
betrisa 05.11- EWA- 3515g,55 cm, szpital Swissmed -> ptp. 04.11
warbuziaczek 05.11 -MILENKA- 4790g, 60cm, szp. Wojewódzki -> ptp.08.11
kascha - chłopiec -> ptp.13.11
Eve 07.11 - ALEKSANDER - 3855g, 56 cm, szpital Kliniczna -> ptp.14.11
Aga111 08.11 - FILIP - 3770g, 59 cm, szpital Wojewódzki ->ptp 09.11
Biedronka24 10.11 - OSCAR- 3520g, 50.5cm , szpital w Anglii -> ptp. 08.11
"DWUPAKI":
Listopad 2009:
3.11: sfw
4.11: Kasia222 - chłopiec MARCEL
5.11: Paula81 - dziewczynka ZOSIA - szpital Zaspa
7.11: Asia_ce - chłopiec
15.11: Salambo - dziewczynka EMILIA - bardzo odległy szpital na Solcu
18.11: madziara2111 - dziewczynka
19.11: Agusia29 - dziewczynka WIKTORIA - szpital Redłowo
20.11: Agoosiaa -dziewczynka - szpital Wejherowo
22.11: gani - dziewczynka
23.11: bogosia - chłopiec JAŚ - szpital Wojewódzki
25.11: ojjka - dziewczynka MARCELINA-Zaspa
27.11: NataliaR - chłopiec- Zaspa
29.11: zabulka - dziewczynka MAJA - szpital Wojewódzki
Grudzień 2009:
2.12: Asiak - dziewczynka ZUZIA
4.12: dziób - synek Adam - szpital Zaspa
5.12: medullah - chłopiec :)
8.12: LidiaM - chłopiec - Kliniczna
8.12: crazy - dziewczynka - WERONIKA - szpital Zaspa
11.12: Izulucha - dziewczynka BLANKA
12.12: Małgoś25 – dziewczynka AMELIA – szpital Kliniczna
13.12: Dorotaaaa - dziewczynka NATALKA
14.12: Basia7 - dziewczynka DARIA
14.12: Perelka82 - dziewczynka AMELIA - szpital Wejherowo
15.12: beacia - dziewczynka
21.12: Ivi
22.12: mała ciężarówka - dziewczynka LIWIA -szpital Kliniczna
24.12: Kamila1869 - dziewczynka MARCELINA
25.12: kiccek - dziewczynka ZUZIA - szpital Wojewódzki
26.12: sara03 - dziewczynka
27.12: Rimini
28.12: anielkowamama - dziewczynka
ROZPAKOWANE:
Ewwa 07.10. - MAJA -1650g, 46cm, szpital Zaspa -> ptp16.11
_zuzka 26.10. - GOSIA - szpital Kliniczna -> ptp 20.11
Sajwer 26.10. - IWA - 2400g, 48cm, szpital Zaspa -> ptp 14.11.
alime 28.10. – MAJA - 3480g, szpital Wejherowo -> ptp 01.11
basiab 28.10.- KRYSTIAN-4325g, 61cm ,szpital Zaspa->ptp.12.11
Aleksandra27 02.11. - SZYMON - 3850g,57 cm- szpital Wojewódzki -> ptp 26.10
olka1987 03.11- BŁAŻEJ- 3200g,54cm, szpital Redłowo ->ptp.02.11
ja-majka 03.11 - synek- 3250g,53 cm, szpital Redłowo -> ptp.02.11
betrisa 05.11- EWA- 3515g,55 cm, szpital Swissmed -> ptp. 04.11
warbuziaczek 05.11 -MILENKA- 4790g, 60cm, szp. Wojewódzki -> ptp.08.11
kascha - chłopiec -> ptp.13.11
Eve 07.11 - ALEKSANDER - 3855g, 56 cm, szpital Kliniczna -> ptp.14.11
Aga111 08.11 - FILIP - 3770g, 59 cm, szpital Wojewódzki ->ptp 09.11
Biedronka24 10.11 - OSCAR- 3520g, 50.5cm , szpital w Anglii -> ptp. 08.11
OOO przybylo nam kolejnych mamus, gratulacje dla wszystkich!!!fajnie ze Wasze malenstwa juz sa Wami:)
Cos mi sie wydaje ze Bogoosia to chyba jednak trafila do szpitala, bo taka godz i jescze by sie nie odezwala?chyba ze miala ciezka noc przez te skurcze i teraz odsypia.Trzymam kciuki za lekki porod:)
Cos mi sie wydaje ze Bogoosia to chyba jednak trafila do szpitala, bo taka godz i jescze by sie nie odezwala?chyba ze miala ciezka noc przez te skurcze i teraz odsypia.Trzymam kciuki za lekki porod:)
narazie kolano owijam i smaruje,dzisiaj małż mi kupi masc rozgrzewajacą,wczoraj nie mogłam majtasów nałozyc:( kiedys juz mialam akcje ,ale to z powodu przetrenowania.gin mi mowila ze duzo osob w ciazy ma takie bole.w sumie to kolana musza dzwigac te moje dodatkowe 15 kg:( zobaczymy za pare dni.
my juz nie mozemy sie doczekac porodu! jak zobaczylismy ostatnio taka okolo 2 miesieczna dziewczynke to mezowi i mi tez łezka sie w oku zakreciła.tylko ja zjesc. no i nie ukrywam ze juz pragne byc szczupła,zwinna i wogóle......!
my juz nie mozemy sie doczekac porodu! jak zobaczylismy ostatnio taka okolo 2 miesieczna dziewczynke to mezowi i mi tez łezka sie w oku zakreciła.tylko ja zjesc. no i nie ukrywam ze juz pragne byc szczupła,zwinna i wogóle......!
gratulacje dla Pauli;) to prawda, że każdego dnia będzie przybywało dzieciaczków i szczęśliwych mamuś... a my czekajmy w swoich kolejkach;)
jestem dziś nieprzytomna... nie mogłam zasnąć (ale widziałam, że część z Was również miała wczoraj problem), rano odprawiłam Nelkę do przedszkola i wróciłam do łóżeczka... wstałam o 10, włączyłam Dzień Dobry TVN, coś zjadłam i zasnęłam... i właśnie wstałam.... jak leniwiec;)
jestem dziś nieprzytomna... nie mogłam zasnąć (ale widziałam, że część z Was również miała wczoraj problem), rano odprawiłam Nelkę do przedszkola i wróciłam do łóżeczka... wstałam o 10, włączyłam Dzień Dobry TVN, coś zjadłam i zasnęłam... i właśnie wstałam.... jak leniwiec;)
witam :-) Ja właśnie wróciłam z USG. Byłam u dr.Olszewskiego na Grunwaldzkiej na przeciwko Manhattanu-fantastyczny lekarz.
Więc termin prawidłowy to ten 25 listopada :-)
Mała waży w tej chwili 4029 (+/- 588gr) bardziej w kierunku +.
jestem trochę przerażona dlatego, że w tym momencie najlepiej by było jakbym miała cesarkę...
Tylko jest problem bo mój pan doktor prowadzący na pewno nie da mi zaświadczenia ze wskazaniem na cesarkę bo on jest zwolennikiem porodów naturalnych :-(
Tylko jak tu urodzić taką kluseczkę naturalnie??? Podejrzewam, że będzie ważyła prawie 4500 kg dlatego, że jest takie uwarunkowanie genetyczne w rodzinie mojego męża :-)
Co do przepływów to wszystko ok, serducho jak dzwon i wody płodowe w normie :-)
Może wy wiecie jaki lekarz by wystawił takie zaświadczenie???
Więc termin prawidłowy to ten 25 listopada :-)
Mała waży w tej chwili 4029 (+/- 588gr) bardziej w kierunku +.
jestem trochę przerażona dlatego, że w tym momencie najlepiej by było jakbym miała cesarkę...
Tylko jest problem bo mój pan doktor prowadzący na pewno nie da mi zaświadczenia ze wskazaniem na cesarkę bo on jest zwolennikiem porodów naturalnych :-(
Tylko jak tu urodzić taką kluseczkę naturalnie??? Podejrzewam, że będzie ważyła prawie 4500 kg dlatego, że jest takie uwarunkowanie genetyczne w rodzinie mojego męża :-)
Co do przepływów to wszystko ok, serducho jak dzwon i wody płodowe w normie :-)
Może wy wiecie jaki lekarz by wystawił takie zaświadczenie???
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Paula - gratuluje :-) w koncu sie doczekałas :-)
No i cos mi sie tez wydaje ze boogosia jest w szpitalu i moze juz mala tuli Jaska.
A ja dzis bylam na wizycie i szyjka ma 3 cm, lekarz mowil ze ok, ale za to główka małej jest bardzo nisko i naciska na ta szyjke wiec mam brac nospex2 i lezec z miednica wyzej...
No i cos mi sie tez wydaje ze boogosia jest w szpitalu i moze juz mala tuli Jaska.
A ja dzis bylam na wizycie i szyjka ma 3 cm, lekarz mowil ze ok, ale za to główka małej jest bardzo nisko i naciska na ta szyjke wiec mam brac nospex2 i lezec z miednica wyzej...
Kascha, jeszcze raz gratulacje !!
Paula, pierwszy raz ale ogromnie gratuluję :)))
Ojjka, niezła sobie córcię w brzuszku wyhodowałaś :)) życzę Ci jednak lekkiego porodu siłami natury, co jak co.. ale lepiej dołem ;) a jeśli na Zaspe idziesz to tam ponoć nie męczą kobiet przez 20godzin, tylko kierują na cc znacznie szybciej, więc bądź dobrej mysli.
Paula, pierwszy raz ale ogromnie gratuluję :)))
Ojjka, niezła sobie córcię w brzuszku wyhodowałaś :)) życzę Ci jednak lekkiego porodu siłami natury, co jak co.. ale lepiej dołem ;) a jeśli na Zaspe idziesz to tam ponoć nie męczą kobiet przez 20godzin, tylko kierują na cc znacznie szybciej, więc bądź dobrej mysli.
nowa lista ;))
"DWUPAKI":
Listopad 2009:
3.11: sfw
4.11: Kasia222 - chłopiec MARCEL
7.11: Asia_ce - chłopiec
15.11: Salambo - dziewczynka EMILIA - bardzo odległy szpital na Solcu
18.11: madziara2111 - dziewczynka
19.11: Agusia29 - dziewczynka WIKTORIA - szpital Redłowo
20.11: Agoosiaa -dziewczynka - szpital Wejherowo
22.11: gani - dziewczynka
23.11: bogosia - chłopiec JAŚ - szpital Wojewódzki
25.11: ojjka - dziewczynka MARCELINA-Zaspa
27.11: NataliaR - chłopiec- Zaspa
29.11: zabulka - dziewczynka MAJA - szpital Wojewódzki
Grudzień 2009:
2.12: Asiak - dziewczynka ZUZIA
4.12: dziób - synek Adam - szpital Zaspa
5.12: medullah - chłopiec :)
8.12: LidiaM - chłopiec - Kliniczna
8.12: crazy - dziewczynka - WERONIKA - szpital Zaspa
11.12: Izulucha - dziewczynka BLANKA
12.12: Małgoś25 – dziewczynka AMELIA – szpital Kliniczna
13.12: Dorotaaaa - dziewczynka NATALKA
14.12: Basia7 - dziewczynka DARIA
14.12: Perelka82 - dziewczynka AMELIA - szpital Wejherowo
15.12: beacia - dziewczynka
21.12: Ivi
22.12: mała ciężarówka - dziewczynka LIWIA -szpital Kliniczna
24.12: Kamila1869 - dziewczynka MARCELINA
25.12: kiccek - dziewczynka ZUZIA - szpital Wojewódzki
26.12: sara03 - dziewczynka
27.12: Rimini
28.12: anielkowamama - dziewczynka
ROZPAKOWANE:
Ewwa 07.10. - MAJA -1650g, 46cm, szpital Zaspa -> ptp16.11
_zuzka 26.10. - GOSIA - szpital Kliniczna -> ptp 20.11
Sajwer 26.10. - IWA - 2400g, 48cm, szpital Zaspa -> ptp 14.11.
alime 28.10. – MAJA - 3480g, szpital Wejherowo -> ptp 01.11
basiab 28.10.- KRYSTIAN-4325g, 61cm ,szpital Zaspa->ptp.12.11
Aleksandra27 02.11. - SZYMON - 3850g,57 cm- szpital Wojewódzki -> ptp 26.10
olka1987 03.11- BŁAŻEJ- 3200g,54cm, szpital Redłowo ->ptp.02.11
ja-majka 03.11 - synek- 3250g,53 cm, szpital Redłowo -> ptp.02.11
betrisa 05.11- EWA- 3515g,55 cm, szpital Swissmed -> ptp. 04.11
warbuziaczek 05.11 -MILENKA- 4790g, 60cm, szp. Wojewódzki -> ptp.08.11
Eve 07.11 - ALEKSANDER - 3855g, 56 cm, szpital Kliniczna -> ptp.14.11
Aga111 08.11 - FILIP - 3770g, 59 cm, szpital Wojewódzki ->ptp 09.11
Biedronka24 10.11 - OSCAR- 3520g, 50.5cm , szpital w Anglii -> ptp. 08.11
kascha 11.11 - TYMON - 2940g, 48 cm, szpital Zaspa -> ptp.13.11
Paula81 15.11 - ZOSIA - ... -> ptp 05.11
"DWUPAKI":
Listopad 2009:
3.11: sfw
4.11: Kasia222 - chłopiec MARCEL
7.11: Asia_ce - chłopiec
15.11: Salambo - dziewczynka EMILIA - bardzo odległy szpital na Solcu
18.11: madziara2111 - dziewczynka
19.11: Agusia29 - dziewczynka WIKTORIA - szpital Redłowo
20.11: Agoosiaa -dziewczynka - szpital Wejherowo
22.11: gani - dziewczynka
23.11: bogosia - chłopiec JAŚ - szpital Wojewódzki
25.11: ojjka - dziewczynka MARCELINA-Zaspa
27.11: NataliaR - chłopiec- Zaspa
29.11: zabulka - dziewczynka MAJA - szpital Wojewódzki
Grudzień 2009:
2.12: Asiak - dziewczynka ZUZIA
4.12: dziób - synek Adam - szpital Zaspa
5.12: medullah - chłopiec :)
8.12: LidiaM - chłopiec - Kliniczna
8.12: crazy - dziewczynka - WERONIKA - szpital Zaspa
11.12: Izulucha - dziewczynka BLANKA
12.12: Małgoś25 – dziewczynka AMELIA – szpital Kliniczna
13.12: Dorotaaaa - dziewczynka NATALKA
14.12: Basia7 - dziewczynka DARIA
14.12: Perelka82 - dziewczynka AMELIA - szpital Wejherowo
15.12: beacia - dziewczynka
21.12: Ivi
22.12: mała ciężarówka - dziewczynka LIWIA -szpital Kliniczna
24.12: Kamila1869 - dziewczynka MARCELINA
25.12: kiccek - dziewczynka ZUZIA - szpital Wojewódzki
26.12: sara03 - dziewczynka
27.12: Rimini
28.12: anielkowamama - dziewczynka
ROZPAKOWANE:
Ewwa 07.10. - MAJA -1650g, 46cm, szpital Zaspa -> ptp16.11
_zuzka 26.10. - GOSIA - szpital Kliniczna -> ptp 20.11
Sajwer 26.10. - IWA - 2400g, 48cm, szpital Zaspa -> ptp 14.11.
alime 28.10. – MAJA - 3480g, szpital Wejherowo -> ptp 01.11
basiab 28.10.- KRYSTIAN-4325g, 61cm ,szpital Zaspa->ptp.12.11
Aleksandra27 02.11. - SZYMON - 3850g,57 cm- szpital Wojewódzki -> ptp 26.10
olka1987 03.11- BŁAŻEJ- 3200g,54cm, szpital Redłowo ->ptp.02.11
ja-majka 03.11 - synek- 3250g,53 cm, szpital Redłowo -> ptp.02.11
betrisa 05.11- EWA- 3515g,55 cm, szpital Swissmed -> ptp. 04.11
warbuziaczek 05.11 -MILENKA- 4790g, 60cm, szp. Wojewódzki -> ptp.08.11
Eve 07.11 - ALEKSANDER - 3855g, 56 cm, szpital Kliniczna -> ptp.14.11
Aga111 08.11 - FILIP - 3770g, 59 cm, szpital Wojewódzki ->ptp 09.11
Biedronka24 10.11 - OSCAR- 3520g, 50.5cm , szpital w Anglii -> ptp. 08.11
kascha 11.11 - TYMON - 2940g, 48 cm, szpital Zaspa -> ptp.13.11
Paula81 15.11 - ZOSIA - ... -> ptp 05.11
Gani, to że twardnieje to chyba nic nie znaczy... mój mi twardnieje od miesiąca, bezboleśnie.. i co.... jakoś mi nic innego nie objawia się... czasem mam co kilka minut i w każdej pozycji twardnienie brzucha, ale chyba nawet jeszcze mi nie opadł, zreszta janie wiem jak on powinien wygladać... czy to zmnaczy zę opada na dole, czy pod żebrami że jest niżej? bo ja nie wiem jak to ocenić..
mnie sie ostatnio moja gi spytała czy mi już opadł... helloł, to ona mi powinna to powiedziec, hahaha :)
w środę ide do gin to wypytam jeszcze co i jak, bo to bedzie prawdopodobnie ostatnia wizyta, a jak nie urodzę do mojego terminu to jeszcze w dzień "porodu" mam przyjsc na wizyte - ale to głównie po zwolnienie lek. ;)) heheh, dziwne to..
mnie sie ostatnio moja gi spytała czy mi już opadł... helloł, to ona mi powinna to powiedziec, hahaha :)
w środę ide do gin to wypytam jeszcze co i jak, bo to bedzie prawdopodobnie ostatnia wizyta, a jak nie urodzę do mojego terminu to jeszcze w dzień "porodu" mam przyjsc na wizyte - ale to głównie po zwolnienie lek. ;)) heheh, dziwne to..
Niespdziewanie znalazłam troszkę czasu wolnego,więc szybko piszę..
Skurcze zaczęły mi się w poniedziałek w nocy (właciwie był to już wtorek,bo 2:08 pierwszy).I od razu miałam co 10 minut i po 50s,1min. Do szpitala pojechaliśmy dopiero o 7. Okazało się,że miałam rozwarcie na 3cm i chcieli mnie wysłac do domu,ale powiedziałam,że nigdzie się z tąd nie ruszę. Więc mnie zostawili. W pewnym momencie miałam wszystkiego dosc i powiedziałam,że chcę miec cesarkę (chociaż i tak tego nie mówiłam poważnie,ale było ciężko). Czop odszedł mi dpiero w szpitalu,a wody mi przebijali. Po tym jak rozwarcie miałam już pełne,urodziłam po 1godz. Miałam trzy pozycje rodzenia. Trzecia,ostatnia była najdziwniejsza i dla mnie śmieszna,ale widac,że najlepsza dla mnie. Urodziłam na stojąco :). Mąż super mi pomagal przy porodzie. Bardzo się cieszę,że był przy mnie. Straciłam dużo krwi,ale wszystko ze mną w pożądku. No i z Oscarkiem oczywście też :D.
Skurcze zaczęły mi się w poniedziałek w nocy (właciwie był to już wtorek,bo 2:08 pierwszy).I od razu miałam co 10 minut i po 50s,1min. Do szpitala pojechaliśmy dopiero o 7. Okazało się,że miałam rozwarcie na 3cm i chcieli mnie wysłac do domu,ale powiedziałam,że nigdzie się z tąd nie ruszę. Więc mnie zostawili. W pewnym momencie miałam wszystkiego dosc i powiedziałam,że chcę miec cesarkę (chociaż i tak tego nie mówiłam poważnie,ale było ciężko). Czop odszedł mi dpiero w szpitalu,a wody mi przebijali. Po tym jak rozwarcie miałam już pełne,urodziłam po 1godz. Miałam trzy pozycje rodzenia. Trzecia,ostatnia była najdziwniejsza i dla mnie śmieszna,ale widac,że najlepsza dla mnie. Urodziłam na stojąco :). Mąż super mi pomagal przy porodzie. Bardzo się cieszę,że był przy mnie. Straciłam dużo krwi,ale wszystko ze mną w pożądku. No i z Oscarkiem oczywście też :D.
biedronka24, dzieki za relacje, liczylam na nia...z tego co opisujesz, nie bralas nic przeciwbolowego i jednak potwierdza sie,ze czasami na pollezace jest niewygodnie...najwazniejsze,ze ty i Oscarem zdrowi i wszystko dobrze sie skonczylo. bardzo dobrze, ze nie dalas sie wykurzyc z porodowki, bo wiem,, ze maja taka praktyke...
3mam kciuki , aby Oscarek dobrze sprawowal sie i mam nadzieje, ze ja uwine sie w 6h rowniez...
3mam kciuki , aby Oscarek dobrze sprawowal sie i mam nadzieje, ze ja uwine sie w 6h rowniez...
To ja dzisiaj melduję się jako pierwsza :-)
Nie śpię już od jakiejś 4:00 godziny, zgaga mnie męczy jak diabli, jakoś mi niedobrze jest i wszystko boli jak cholera :-(
Nie mogę znaleźć dla siebie odpowiedniej pozycji do spania. Jak już znajdę to znowu małej nie odpowiada i mnie kopie i wsadza rączki po żebra :-(
Któraś z was pisała o drętwieniu, więc mi też zaczęły drętwieć ręce i lewa noga, dodatkowo boli mnie lewy przegub ręki (tam gdzie zazwyczaj pobiera się krew)
Dzisiaj idę na 8;15 do gina na kontrolę i po zwolnienie. Mamzamiar porozmawiać z nim na temat cesarki. Nie mówię, że skorzystam ale wolę mieć to zaświadczenie pod ręką. Nie chciałabym być męczona przez 12 godzin porodem naturalnym - bo położna albo lekarz mają ambicję a w efekcie i tak mi zrobią cesarkę bo mała jest duża.
Może dlatego nie mogę spać :-(
poza tym mój małż niemiłosiernie chrapie ;-))))
dziewczyny Salambo jest jeszcze na naszej liście w dwupaku a ona przecież Emilkę ma już przy sobie, tylko ja nie pamiętam kiedy ona urodziła. Może któraś z was zaktualizuje listę :-)
Nie śpię już od jakiejś 4:00 godziny, zgaga mnie męczy jak diabli, jakoś mi niedobrze jest i wszystko boli jak cholera :-(
Nie mogę znaleźć dla siebie odpowiedniej pozycji do spania. Jak już znajdę to znowu małej nie odpowiada i mnie kopie i wsadza rączki po żebra :-(
Któraś z was pisała o drętwieniu, więc mi też zaczęły drętwieć ręce i lewa noga, dodatkowo boli mnie lewy przegub ręki (tam gdzie zazwyczaj pobiera się krew)
Dzisiaj idę na 8;15 do gina na kontrolę i po zwolnienie. Mamzamiar porozmawiać z nim na temat cesarki. Nie mówię, że skorzystam ale wolę mieć to zaświadczenie pod ręką. Nie chciałabym być męczona przez 12 godzin porodem naturalnym - bo położna albo lekarz mają ambicję a w efekcie i tak mi zrobią cesarkę bo mała jest duża.
Może dlatego nie mogę spać :-(
poza tym mój małż niemiłosiernie chrapie ;-))))
dziewczyny Salambo jest jeszcze na naszej liście w dwupaku a ona przecież Emilkę ma już przy sobie, tylko ja nie pamiętam kiedy ona urodziła. Może któraś z was zaktualizuje listę :-)
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Cześć dziewczyny. Ponieważ urzęduje u Was Sara :)a ja nie mogę odnaleźć wątku w którym pisałyśmy o fotelikach więc pozwalam sobie tutaj napisać do Sary, a i może Wam ta informacja się przyda.
Dyskutowałyśmy z Sarą na temat fotelików, przewożenie dziecka w nim itd.
Mam odpowiedź od policjanta z drogówki co do wyłączonej poduszki i zaświadczenia.
Tak więc policja nie wymaga zaświadczenia o wyłączonej poduszce. Oni tylko patrzą czy dziecko jest w foteliku, a nasze sumienie czy poducha została wyłączona. :)
A tak w ogóle to witam Was wszystkie jako mamusia grudniowa :)
Nasza córeczka przyjdzie na świat 28grudnia przez cięcie cesarskie, tak więc zostanę mamą grudniową i od czasu do czasu Was podczytuję :)
P.S. Ktoś wie co u Bogosi ??
Dyskutowałyśmy z Sarą na temat fotelików, przewożenie dziecka w nim itd.
Mam odpowiedź od policjanta z drogówki co do wyłączonej poduszki i zaświadczenia.
Tak więc policja nie wymaga zaświadczenia o wyłączonej poduszce. Oni tylko patrzą czy dziecko jest w foteliku, a nasze sumienie czy poducha została wyłączona. :)
A tak w ogóle to witam Was wszystkie jako mamusia grudniowa :)
Nasza córeczka przyjdzie na świat 28grudnia przez cięcie cesarskie, tak więc zostanę mamą grudniową i od czasu do czasu Was podczytuję :)
P.S. Ktoś wie co u Bogosi ??
Ojjka, to jesteśmy dwie. Ja też nie śpię od 4. Wzięłam prysznic, jem śniadanko, a że jest ciemno to może teraz odeśpię noc. Mnie tylko biodra bolą i już nie wiem jak spać. Chyba pozostało mi tylko na stojąco:)
Biedronka, fajnie, że mogłaś w ogóle pozycje zmieniać i że wszystko poszło dobrze.
Bogosia jest już pewnie mamą. Nie dość, że przeskoczyła kolejkę to jeszcze nie poczekała na mnie ;)
Biedronka, fajnie, że mogłaś w ogóle pozycje zmieniać i że wszystko poszło dobrze.
Bogosia jest już pewnie mamą. Nie dość, że przeskoczyła kolejkę to jeszcze nie poczekała na mnie ;)
Witamy z rana:)
Razem z Tymkiem dziękujemy wszystkim za gratulacje:)
Co do porodówki na Zaspie - personel bardzo miły, dodający otuchy ;)
Na poprawę nastroju położna przyniosła mi nawet radio:D ale nie pamiętam jakiej stacji słuchaliśmy ;)
Poród miałam dość aktywny, bo były do dyspozycji piłka, worek sako i materac, i wszystko wypróbowałam ;)
Ja z kolei przez dłuższy czas rodziłam na boku.
Jeśli któraś z Was wybiera się na Zaspę to spokojnie może sobie darować zabieranie do torby podkładów porodowych tzw. "encyklopedii", gdyż jest ich w pokojach pod dostatkiem (Absorgyn). Zamiast tego może lepiej coś mniejszego na potem. A w moim przypadku te podkłady zajęły mi 1/3 torby ;)
Żadnej legitymacji ubezpieczeniowej czy druku ZUS RMUA ode mnie nie chcieli.
Razem z Tymkiem dziękujemy wszystkim za gratulacje:)
Co do porodówki na Zaspie - personel bardzo miły, dodający otuchy ;)
Na poprawę nastroju położna przyniosła mi nawet radio:D ale nie pamiętam jakiej stacji słuchaliśmy ;)
Poród miałam dość aktywny, bo były do dyspozycji piłka, worek sako i materac, i wszystko wypróbowałam ;)
Ja z kolei przez dłuższy czas rodziłam na boku.
Jeśli któraś z Was wybiera się na Zaspę to spokojnie może sobie darować zabieranie do torby podkładów porodowych tzw. "encyklopedii", gdyż jest ich w pokojach pod dostatkiem (Absorgyn). Zamiast tego może lepiej coś mniejszego na potem. A w moim przypadku te podkłady zajęły mi 1/3 torby ;)
Żadnej legitymacji ubezpieczeniowej czy druku ZUS RMUA ode mnie nie chcieli.
witam z rana
Moja nocka tez dzisiaj nie nalezala do udanych,nie dosc ze wieczorem strasznie pierwszy raz spuchly mi oby dwie stopy,to w nocy nie moglam spac przez to,ze biegalam co chwilke na siusiu no i standadowo nie moglam spac na zadnym boku bo tak mnie bolaly,a jak juz sie jakos w miare ulozylam to mala zaczynala ostro kopac.a nie spie od 5:30 i pomomo iz chcialabym sie na chwile polozyc to nie mam jak bo mala dzisiaj jest strasznie aktywna.
Dzisiaj minal mi juz dokladnie tydzien od odejscia czopu aoznak porodu jak nie ma tak nadal nie ma :-(
Milego dzionka wszystkim zycze
Moja nocka tez dzisiaj nie nalezala do udanych,nie dosc ze wieczorem strasznie pierwszy raz spuchly mi oby dwie stopy,to w nocy nie moglam spac przez to,ze biegalam co chwilke na siusiu no i standadowo nie moglam spac na zadnym boku bo tak mnie bolaly,a jak juz sie jakos w miare ulozylam to mala zaczynala ostro kopac.a nie spie od 5:30 i pomomo iz chcialabym sie na chwile polozyc to nie mam jak bo mala dzisiaj jest strasznie aktywna.
Dzisiaj minal mi juz dokladnie tydzien od odejscia czopu aoznak porodu jak nie ma tak nadal nie ma :-(
Milego dzionka wszystkim zycze
Kasia - dzieki za info, to teraz musze podpytac znajomego ile on bierze za wylaczenie poduchy, dam ci znac, moze bedzoe taniej niz u twojego. A wogole to ja mialam zamiar zawitac na twoj watek bo chcialabym byc "styczniowa" mama, a widze ze ty za to bedziesz grudniowa.
Ja byłam wczoraj na zaspie na IP - mialam sluz z nitkami krwi na wkładce, ale dr zrobil usg i zbadal i wszystko ok, bardzo sie wystraszylam, a dzis jeszcze plamie :-( czy tez tak mialyscie po badaniu? Do tej pory mialam spokojna ciaze, a teraz pod koniec takie numery, a jeszcze jutro remont pokoiku malej zaczynamy....
Ja byłam wczoraj na zaspie na IP - mialam sluz z nitkami krwi na wkładce, ale dr zrobil usg i zbadal i wszystko ok, bardzo sie wystraszylam, a dzis jeszcze plamie :-( czy tez tak mialyscie po badaniu? Do tej pory mialam spokojna ciaze, a teraz pod koniec takie numery, a jeszcze jutro remont pokoiku malej zaczynamy....
Kascha ja wybieram sie na Zaspe i tych "encyklopedi" nie spakowałam. Ale zastanawiam sie nad tymi ceratkami na łózko?? i połozna SR mowiła ze kosmetyków dla dzieciątka tez nie brac. A ty jak radzisz??
I mam jeszcze pytanko herbatke swoja na laktacje wziąc tez??
Jak znajdziesz czas to odezwij sie do mnie na maila crazy101@wp.pl
I mam jeszcze pytanko herbatke swoja na laktacje wziąc tez??
Jak znajdziesz czas to odezwij sie do mnie na maila crazy101@wp.pl
To ja skorzystam z chwili, że mój starszak śpi i do was napiszę.
ZGAGA - to cholerstwo mnie kiedyś zamęczy. Faktycznie nasze babcie twierdziły, ze jak ma się zgagę to dziecko ma długie włosy....hmmmm moim zdaniem coś w ty jest. Dominik urodził się się z długimi kręconymi loczkami a wczoraj jak byłam u dr. Olszewskiego na USG to najpierw powiedział, że konkretną babeczkę mam w brzuszku a później dodał : " o, matko, jakie ona ma długie włosy" :-) Zaznaczam, że cały czas mam zgagę i chyba nic na nią nie pomoże, dlatego z utęsknieniem czekam finału :-)
Dzisiaj byłam u gina na kontroli i po zwolnienie
Zwolnienie dał mi do końca miesiąca chociaż termin mam na 25 listopada.
Zbadał mnie i stwierdził, że czop już odszedł :-)
Rozwarcie mam na 3 palce, ale jak powiedział, że gdyby się uparł to mogłoby być trochę więcej
Jego zdaniem powinnam urodzić w tym tygodniu, w tej chwili mam czekać na odpłynięcie wód albo na skurcze.Jak to on stwierdził, 1/4 porodu mam za sobą więc jak zaczną się skurcze to nie mam czekać do 5 minutowych tylko jechać wcześniej...
Co do cesarki to powiedział to co wiedziałam, że powie...
powiedział, że urodziłam pierwsze dziecko też nie małe (3720) to w tej chwili jestem w stanie urodzić nawet 5 kilogramowego bobasa ....
Aha no i stwierdził, że mam patrzeć na górne granice usg czyli bardziej na + niż na - czyli mała może ważyć nawet 4617...
a decyzję o cesarce zostawia kolegom z porodówki :-(
Powiem wam szczerze, że cholernie się boję :-(
Pytałam się jego o te drętwienia rąk i nóg powiedział, że w ciąży ma prawo tak być ...Spytałam się o te moje mdłości, które mnie od kilku dni trzymają, tak ma być bo to znaczy, że szyjka się rozwiera i skraca a co za tym idzie przygotowuje się do porodu.
Warbuziaczku Ty miałaś cesarkę, powiedz mi czy decyzja została podjęta o cesarce bezpośrednio na porodówce czy wiedziałaś o tym wcześniej???
ZGAGA - to cholerstwo mnie kiedyś zamęczy. Faktycznie nasze babcie twierdziły, ze jak ma się zgagę to dziecko ma długie włosy....hmmmm moim zdaniem coś w ty jest. Dominik urodził się się z długimi kręconymi loczkami a wczoraj jak byłam u dr. Olszewskiego na USG to najpierw powiedział, że konkretną babeczkę mam w brzuszku a później dodał : " o, matko, jakie ona ma długie włosy" :-) Zaznaczam, że cały czas mam zgagę i chyba nic na nią nie pomoże, dlatego z utęsknieniem czekam finału :-)
Dzisiaj byłam u gina na kontroli i po zwolnienie
Zwolnienie dał mi do końca miesiąca chociaż termin mam na 25 listopada.
Zbadał mnie i stwierdził, że czop już odszedł :-)
Rozwarcie mam na 3 palce, ale jak powiedział, że gdyby się uparł to mogłoby być trochę więcej
Jego zdaniem powinnam urodzić w tym tygodniu, w tej chwili mam czekać na odpłynięcie wód albo na skurcze.Jak to on stwierdził, 1/4 porodu mam za sobą więc jak zaczną się skurcze to nie mam czekać do 5 minutowych tylko jechać wcześniej...
Co do cesarki to powiedział to co wiedziałam, że powie...
powiedział, że urodziłam pierwsze dziecko też nie małe (3720) to w tej chwili jestem w stanie urodzić nawet 5 kilogramowego bobasa ....
Aha no i stwierdził, że mam patrzeć na górne granice usg czyli bardziej na + niż na - czyli mała może ważyć nawet 4617...
a decyzję o cesarce zostawia kolegom z porodówki :-(
Powiem wam szczerze, że cholernie się boję :-(
Pytałam się jego o te drętwienia rąk i nóg powiedział, że w ciąży ma prawo tak być ...Spytałam się o te moje mdłości, które mnie od kilku dni trzymają, tak ma być bo to znaczy, że szyjka się rozwiera i skraca a co za tym idzie przygotowuje się do porodu.
Warbuziaczku Ty miałaś cesarkę, powiedz mi czy decyzja została podjęta o cesarce bezpośrednio na porodówce czy wiedziałaś o tym wcześniej???
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
ojjka, ja cierpie na zgage i do tego towarzysza mi mdlosci, z wlosami to u mnie w rodzinie maja wszyscy bujne tylko nie ja, a maz rowniez ma dosc mocne, mowili mi , ze Blanka ma dlugie rzesy, ale zobaczymy w realu....
uwazam, ze lekarz powinien ci dac skierowanie, odstresowalabys sie, a nie, ze pierwsze urodzilas SN, a drugie to co, to pikus...nie sadze...
mam nadzieje, ze juz niedlugo bedziesz tulic swoj skarb...
uwazam, ze lekarz powinien ci dac skierowanie, odstresowalabys sie, a nie, ze pierwsze urodzilas SN, a drugie to co, to pikus...nie sadze...
mam nadzieje, ze juz niedlugo bedziesz tulic swoj skarb...
ojjka ja pojechałam do szpitala na KTG i przy okazji lekarz zrobił usg - wyszło ponad 5kg, więc doliczając błąd maszyny mogło być nawet ponad 5,5kg. Badanie potwierdził drugi lekarz, któremu tez wyszło 5kg i zatrzymali mnie na patologii. Wymierzono mnie tym sprzętem położniczym i lekarze mieli podjąć decyzję, o której ja się dowiedziałam dopiero w nocy - indukacja i cięcie. Bardzo chciałam rodzić naturanie, ale jednocześnie strasznie się bałam - postanowiłam zaufać lekarzom i choć gdzieś tam w środku gniotło, że nie udało się naturalnie, to myślę, że podjeli najlepszą decyzję dla mojej córki i dla mnie.
Kasiu31, witaj w naszym gronie.. chociaz ja akurat już bede miała około miesiecznego synka jak Ty bedziesz miec cc ;))
Beacia, ja nie mam zgagi.. i nie sądzę aby miało to wpływ na owłosienie :)) to tak samo jak wyczytałam, że jak matka miała dużo porannych mdłości i wymioty to jej dziecko bedzie bardziej inteligentne.. a ja nie miałam ani razu.. to co urodzę głupie dziecko... no nie głupiego łysola będę miała, heheheh :))
Kascha, fajnie że napisałaś coś o Zaspie, ja się tam wybieram już z niedługo.. i własnie też zapakowałam do torby kilka sztuk tych wkładów (a raczej takich pieluchomajtek..) skoro piszesz że nie trzeba to wyjmę, a napisz proszę jak to jest z używaniem tych gadżetów do porodu.. na tych piłkach i workach sako to z gołym tyłkiem się skacze? sorki, że takie pytanie, ale troche mnie to nurtuje.. jakoś mało higieniczne mi sie to wydaje ://
Crazy, może jeszcze się spotkamy na połozniczym ;))
Ojjka, to pewnie się cieszysz że lada dzień z Małą juz bedziesz.. skoro już masz ćwierć porodu za sobą, heheh
Mała ciężarówko, ja te badania (hbs i wr) robiłam około 22tc (jakoś w połowie lipca) a teraz moja gin powiedziała, że nie muszę ich robić drugi raz, bo wyniki były dobre.. więc nie wiem czy to prawda że 4 tyg są ważne, widocznie nie..
dziewczyny, te co już urodziły.. mam pytanie, czy Wy dostawałyście od szpitali jakąś wyprawkę? bo słyszałam że w różnych szpitalach w Polsce dają jakieś pudełka pełne skarbów przy wyjściu.. przeważnie jakieś próbki kremów, gazetki, maszynki gilette??
Beacia, ja nie mam zgagi.. i nie sądzę aby miało to wpływ na owłosienie :)) to tak samo jak wyczytałam, że jak matka miała dużo porannych mdłości i wymioty to jej dziecko bedzie bardziej inteligentne.. a ja nie miałam ani razu.. to co urodzę głupie dziecko... no nie głupiego łysola będę miała, heheheh :))
Kascha, fajnie że napisałaś coś o Zaspie, ja się tam wybieram już z niedługo.. i własnie też zapakowałam do torby kilka sztuk tych wkładów (a raczej takich pieluchomajtek..) skoro piszesz że nie trzeba to wyjmę, a napisz proszę jak to jest z używaniem tych gadżetów do porodu.. na tych piłkach i workach sako to z gołym tyłkiem się skacze? sorki, że takie pytanie, ale troche mnie to nurtuje.. jakoś mało higieniczne mi sie to wydaje ://
Crazy, może jeszcze się spotkamy na połozniczym ;))
Ojjka, to pewnie się cieszysz że lada dzień z Małą juz bedziesz.. skoro już masz ćwierć porodu za sobą, heheh
Mała ciężarówko, ja te badania (hbs i wr) robiłam około 22tc (jakoś w połowie lipca) a teraz moja gin powiedziała, że nie muszę ich robić drugi raz, bo wyniki były dobre.. więc nie wiem czy to prawda że 4 tyg są ważne, widocznie nie..
dziewczyny, te co już urodziły.. mam pytanie, czy Wy dostawałyście od szpitali jakąś wyprawkę? bo słyszałam że w różnych szpitalach w Polsce dają jakieś pudełka pełne skarbów przy wyjściu.. przeważnie jakieś próbki kremów, gazetki, maszynki gilette??
Natalia, musimy się spotkać na Zaspie na herbatce laktacyjnej :-) podobno ta ichnia jest przepyszna :-)
E tam z tymi teoriami naszych babć to przesada ale przynajmniej pośmiać się można :-)
ja nie zapomnę jak przyjechała do nas mama mego męża (kobitka ma teraz 75 lat) jak urodził się Dominik i codziennie kazała mi pić bawarkę bo będę miała wtedy więcej mleka :-) masakra...
Z tą 1/4 porodu to tłumaczył mi, że podobno te początkowe rozwarcie trudno jest posiadać więc powinnam się cieszyć, że już tyle go mam :-)
izulucha - powinien mi dać to zaświadczenie ze skierowaniem na cesarkę ale ogólnie lekarze w przychodniach jakoś mało chętni są ;-(
pewnie jakbym poszła do niego od samego początku prywatnie to dałby mi bez łachy...zobaczymy jak to mówi moja mama "Niech się dzieje wola nieba "
Tak poza tym to powiem wam, że nie chciałabym bóli dostać w nocy bo mojego męża to trzęsienie ziemi ani nic innego nie obudzi :-) Dojdzie do tego, że będę w nocy dygała na piechtę do szpitala.
Słuchajcie czy taksówkarze zabierają ciężarne do taksówki czy nie??? bo ja już zgłupiałam doszczętnie;-( jedni mówią, że tak inni, że nie :-(
to jak to w końcu jest???
E tam z tymi teoriami naszych babć to przesada ale przynajmniej pośmiać się można :-)
ja nie zapomnę jak przyjechała do nas mama mego męża (kobitka ma teraz 75 lat) jak urodził się Dominik i codziennie kazała mi pić bawarkę bo będę miała wtedy więcej mleka :-) masakra...
Z tą 1/4 porodu to tłumaczył mi, że podobno te początkowe rozwarcie trudno jest posiadać więc powinnam się cieszyć, że już tyle go mam :-)
izulucha - powinien mi dać to zaświadczenie ze skierowaniem na cesarkę ale ogólnie lekarze w przychodniach jakoś mało chętni są ;-(
pewnie jakbym poszła do niego od samego początku prywatnie to dałby mi bez łachy...zobaczymy jak to mówi moja mama "Niech się dzieje wola nieba "
Tak poza tym to powiem wam, że nie chciałabym bóli dostać w nocy bo mojego męża to trzęsienie ziemi ani nic innego nie obudzi :-) Dojdzie do tego, że będę w nocy dygała na piechtę do szpitala.
Słuchajcie czy taksówkarze zabierają ciężarne do taksówki czy nie??? bo ja już zgłupiałam doszczętnie;-( jedni mówią, że tak inni, że nie :-(
to jak to w końcu jest???
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Olka, myslę że jak powiesz przy zgłoszeniu tel. że do szpitala na porodówkę, to mogą odmówić.. a jak już chłop przyjedzie to może Cie weźmie.. wkońcu ciężarnym nie powinno sie odmawiać, bo to źle wróży dla niego. :)))
a ta herbatka to nawqet nie mam pojecia jak smakuje.. z czego te herbatki wogóle są?? a poza tym to się rozminiemy.. Ty już bedziesz w domku jak ja pewnie będę dopiero sie szykować..
masz nadal mojego maila? jak bedziesz miała siły po porodzie, to możesz mi z domku napisać coś o Zaspie ;))
a ta herbatka to nawqet nie mam pojecia jak smakuje.. z czego te herbatki wogóle są?? a poza tym to się rozminiemy.. Ty już bedziesz w domku jak ja pewnie będę dopiero sie szykować..
masz nadal mojego maila? jak bedziesz miała siły po porodzie, to możesz mi z domku napisać coś o Zaspie ;))
Dziewczyny to ja też będę miała głupie dziecko, ale obrośnięte bo zgagę mam :)
Powiem Wam, że taka ustalona data na cc, to też plusy i minusy. Tak bez bóli to troszkę dziwnie i pewnie stracha będę miała okropnego :(
Podczytuję Was i zazdroszczę tym które już rozpakowane są i tulą swoje Maleństwa. Mi pozostało jeszcze cierpliwie czekać ponad miesiąc
Powiem Wam, że taka ustalona data na cc, to też plusy i minusy. Tak bez bóli to troszkę dziwnie i pewnie stracha będę miała okropnego :(
Podczytuję Was i zazdroszczę tym które już rozpakowane są i tulą swoje Maleństwa. Mi pozostało jeszcze cierpliwie czekać ponad miesiąc
hej dziewczyny :-)
ale tu gorące dyskusje przeprowadzacie, a ja dopiero dziś pierwszy raz tu zajrzałam!
Bogoosia to już chyba napewno jest mamusią, fajne by było jakby nam napisała co u nich słychać!!!
Ja dziś byłam na KTG i mam już pierwsze skurcze, czyli coś się dzieje. Jak mnie podłączyli do tego urządzenia to mała tak zaczęła wariować, że zsunęła mi z brzucha jeden krążek który kontroluje tętna dzidziusia. Lekarz i położne się śmiały że malutka nie chce żebyśmy ją sprawdzały czy czasami nie szykuje się już na świat... :-)
Pytałam o drętwienie rąk to też mi lekarka powiedziała że w ciąży mają prawo dręwieć i że spowodowane to jest zatrzymaniem wody w organiźmie, można sobie pomagać tylko domowymi sposobami, nie używać wogóle soli (bo to ona zatrzymuje wodę w organiźmie), jeść żurawinę, przecier z jabłek i marchewki i dużo pietruszki bo podobno jest moczopędna!
A tak pozatym to ja chyba jako jedyna z Was miałam dziś bardzo dobrą nockę, całą przespałam i nawet mi ręka aż tak bardzo nie drętwiała, albo poprostu już się przyzwyczaiłam do tego bólu :-)
Zyczę udanego wieczoru!!!
ale tu gorące dyskusje przeprowadzacie, a ja dopiero dziś pierwszy raz tu zajrzałam!
Bogoosia to już chyba napewno jest mamusią, fajne by było jakby nam napisała co u nich słychać!!!
Ja dziś byłam na KTG i mam już pierwsze skurcze, czyli coś się dzieje. Jak mnie podłączyli do tego urządzenia to mała tak zaczęła wariować, że zsunęła mi z brzucha jeden krążek który kontroluje tętna dzidziusia. Lekarz i położne się śmiały że malutka nie chce żebyśmy ją sprawdzały czy czasami nie szykuje się już na świat... :-)
Pytałam o drętwienie rąk to też mi lekarka powiedziała że w ciąży mają prawo dręwieć i że spowodowane to jest zatrzymaniem wody w organiźmie, można sobie pomagać tylko domowymi sposobami, nie używać wogóle soli (bo to ona zatrzymuje wodę w organiźmie), jeść żurawinę, przecier z jabłek i marchewki i dużo pietruszki bo podobno jest moczopędna!
A tak pozatym to ja chyba jako jedyna z Was miałam dziś bardzo dobrą nockę, całą przespałam i nawet mi ręka aż tak bardzo nie drętwiała, albo poprostu już się przyzwyczaiłam do tego bólu :-)
Zyczę udanego wieczoru!!!
Taksówkarze to pewnie boją się, że jak urodzisz w taksówce to będą musieli później wozić Cię za zupełną darmochę :-)))))
Natalia maila mam i pewnie, że napiszę ale myślę, że moja córcia to wytrwała będzie do terminu a nawet po tylko ja już nie mam siły.
Jak rodziłam na klinicznej 4 lata temu to na piłce skakałam siedząc na ligninie, z tego co wiem to położne później i tak dezynfekują taką piłkę jakimś środkiem odkażającym :-)
Wczoraj przy okazji USG lekarz powiedział mi, że jak nie urodzę do tego 25 listopada to mam jechać na IP i zaprzeć się nogami i rękoma i upierać się, że mają mnie przyjąć...
Wiecie co, lewa ręka mi strasznie drętwieje i w sumie nie wiem od czego i to jest taki dziwny ból :-( jakby jakiś niedowład mnie łapał :-(
Natalia maila mam i pewnie, że napiszę ale myślę, że moja córcia to wytrwała będzie do terminu a nawet po tylko ja już nie mam siły.
Jak rodziłam na klinicznej 4 lata temu to na piłce skakałam siedząc na ligninie, z tego co wiem to położne później i tak dezynfekują taką piłkę jakimś środkiem odkażającym :-)
Wczoraj przy okazji USG lekarz powiedział mi, że jak nie urodzę do tego 25 listopada to mam jechać na IP i zaprzeć się nogami i rękoma i upierać się, że mają mnie przyjąć...
Wiecie co, lewa ręka mi strasznie drętwieje i w sumie nie wiem od czego i to jest taki dziwny ból :-( jakby jakiś niedowład mnie łapał :-(
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
ja wlasnie zdrzemnelam sie i mam nadzieje, ze w nocy bede spac...
biedronko24, ja dobrze nie zrozumialam i dlatego tak mi wyszlo, to co napisalam...ja akurat mam przeciwskazania na ten gaz, bo migreny mnie mecza i jeszcze moge sobie od nich poplynac...
a tak faktycznie zazdroszcze tym, co maja swoje kruszynki hihi...
biedronko24, ja dobrze nie zrozumialam i dlatego tak mi wyszlo, to co napisalam...ja akurat mam przeciwskazania na ten gaz, bo migreny mnie mecza i jeszcze moge sobie od nich poplynac...
a tak faktycznie zazdroszcze tym, co maja swoje kruszynki hihi...
ja też mam całkiem dobre noce, ale tak jak jeszcze tydzień temu wystarczyło mi raz wstawac w nocy do wc, tak teraz muszę 2.. czasem jak ide wczesniej spac to nawet 3.. ale i tak całą ciąże mało wstawałam, wogóle moja ciąża jakaś taka nietypowa była.. mówię już była, bo przecież przez ostatnie kilka(naście) dni już wiele sie nie zmieni...
życzę każdemu takiej ciąży jaką ja miałam, poprostu jakby jej nie było ;)))
taki grzeczny mój mały synalek, niczym mi nie podpadał przez 9 miesięcy ;))) mam nadzieję że na mętę też się postara i sprawnie wyjdzie ;-)
a słuchajcie, czy do szpitala (chodzi mi typowo o Zaspe) trzeba wziąć dla dzidzi np. kocyk, czy rożek? albo czy jakąś butelke czy smoczek? bo nie wiem czy takie rzeczy też pakować?
życzę każdemu takiej ciąży jaką ja miałam, poprostu jakby jej nie było ;)))
taki grzeczny mój mały synalek, niczym mi nie podpadał przez 9 miesięcy ;))) mam nadzieję że na mętę też się postara i sprawnie wyjdzie ;-)
a słuchajcie, czy do szpitala (chodzi mi typowo o Zaspe) trzeba wziąć dla dzidzi np. kocyk, czy rożek? albo czy jakąś butelke czy smoczek? bo nie wiem czy takie rzeczy też pakować?
Kasia, gratulacje!! Piątek 13-tego. Też chciałam urodzić tego dnia, ale nie wyszło :)
Wspaniałą nockę dzisiaj miałam. Chyba tylko raz wstałam. Nic nie bolało. Nawet biodra. Kurcze, jak nic nie wyrobię się z porodem w terminie ;) Mała zupełnie nie spieszy się na drugą stronę. Mój lekarz powiedział, że trzeba nacierać piersi ręcznikiem żeby przyspieszyć poród, ale jakoś nie podoba mi się ta metoda.
Wspaniałą nockę dzisiaj miałam. Chyba tylko raz wstałam. Nic nie bolało. Nawet biodra. Kurcze, jak nic nie wyrobię się z porodem w terminie ;) Mała zupełnie nie spieszy się na drugą stronę. Mój lekarz powiedział, że trzeba nacierać piersi ręcznikiem żeby przyspieszyć poród, ale jakoś nie podoba mi się ta metoda.
dziewczyny, czytałyście wątek o zakazie odwiedzin w Wojewódzkim? ciekawe, czy w innych szpitalach również to wprowadzą...
zastanawiam się, czy puszczać małą do przedszkola... przeszłyśmy dwa tygodnie temu mega grypę, sama nie wiem... i tak jestem w domu, tylko szkoda mi zajęć na które uczęszcza i jej koleżanek, za którymi tęskni jak to dziecko...
zastanawiam się, czy puszczać małą do przedszkola... przeszłyśmy dwa tygodnie temu mega grypę, sama nie wiem... i tak jestem w domu, tylko szkoda mi zajęć na które uczęszcza i jej koleżanek, za którymi tęskni jak to dziecko...
ja mala bym puszczala, szczegolnie, ze jakby co mozesz ja odebrac od razu...i zakaladam, ze jest juz bardziej uodporniona niz wczesniej...
nie dziwie sie, ze mozliwy jest zakaz, bo w PL nawet szczepionek nie ma, wiec powinny byc chociaz dzialania zapobiegajace, a nie oszukujmy sieszpitale to wylegarnia chorob...
ja ogladalam DDtvn i bylo o karmieniu piersia i butelka, i w UK w szkole mowili, ze rekomendacja na karmienie piersia to 6 miesiecy wg WHO, a specjalisci w PL rok, ja marze karmic do 6 miesiecy, a pozniej zobacze...tak sama tutaj ni ma diety karmiacej, nalezy jesc wszystko i obserwowac dzidzie...mam sama metlik w glowie...
nie dziwie sie, ze mozliwy jest zakaz, bo w PL nawet szczepionek nie ma, wiec powinny byc chociaz dzialania zapobiegajace, a nie oszukujmy sieszpitale to wylegarnia chorob...
ja ogladalam DDtvn i bylo o karmieniu piersia i butelka, i w UK w szkole mowili, ze rekomendacja na karmienie piersia to 6 miesiecy wg WHO, a specjalisci w PL rok, ja marze karmic do 6 miesiecy, a pozniej zobacze...tak sama tutaj ni ma diety karmiacej, nalezy jesc wszystko i obserwowac dzidzie...mam sama metlik w glowie...
NataliaR ja tez sie zastanawiałam na d rożkiem, ale wkoncu go nie biore bo szpital "pakuje" bobaska w swoje rzeczy. wogole dla dziecka mało mam spakowane aż dziwnie tak. ale skoro szpital ma kosmetyki, rożki, kaftanki itd. to wziełam tylko skarpetki bo to położna kazała spakowac, pampki i jeden komplet ciuszków. a jak okaze sie ze potrzeba cos wiecej to zaden problem mąż mi dowiezi!!!
Dziś dzień chodzenia po lekarzach endokrynolog. moj gin ale go wymęcze zeby dokładnie a nie na odczepne obejżał moja dzidzie i łozysko.
Dziś dzień chodzenia po lekarzach endokrynolog. moj gin ale go wymęcze zeby dokładnie a nie na odczepne obejżał moja dzidzie i łozysko.
to aktualizuje listę
"DWUPAKI":
Listopad 2009:
3.11: sfw
7.11: Asia_ce - chłopiec
15.11: Salambo - dziewczynka EMILIA - bardzo odległy szpital na Solcu
18.11: madziara2111 - dziewczynka
19.11: Agusia29 - dziewczynka WIKTORIA - szpital Redłowo
20.11: Agoosiaa -dziewczynka - szpital Wejherowo
22.11: gani - dziewczynka
23.11: bogosia - chłopiec JAŚ - szpital Wojewódzki
25.11: ojjka - dziewczynka MARCELINA-Zaspa
27.11: NataliaR - chłopiec- Zaspa
29.11: zabulka - dziewczynka MAJA - szpital Wojewódzki
Grudzień 2009:
2.12: Asiak - dziewczynka ZUZIA
4.12: dziób - synek Adam - szpital Zaspa
5.12: medullah - chłopiec :)
8.12: LidiaM - chłopiec - Kliniczna
8.12: crazy - dziewczynka - WERONIKA - szpital Zaspa
11.12: Izulucha - dziewczynka BLANKA
12.12: Małgoś25 – dziewczynka AMELIA – szpital Kliniczna
13.12: Dorotaaaa - dziewczynka NATALKA
14.12: Basia7 - dziewczynka DARIA
14.12: Perelka82 - dziewczynka AMELIA - szpital Wejherowo
15.12: beacia - dziewczynka
21.12: Ivi
22.12: mała ciężarówka - dziewczynka LIWIA -szpital Kliniczna
24.12: Kamila1869 - dziewczynka MARCELINA
25.12: kiccek - dziewczynka ZUZIA - szpital Wojewódzki
26.12: sara03 - dziewczynka
27.12: Rimini
28.12: anielkowamama - dziewczynka
28.12: Kasia31 - dziewczynka Amelka
ROZPAKOWANE:
Ewwa 07.10. - MAJA -1650g, 46cm, szpital Zaspa -> ptp16.11
_zuzka 26.10. - GOSIA - szpital Kliniczna -> ptp 20.11
Sajwer 26.10. - IWA - 2400g, 48cm, szpital Zaspa -> ptp 14.11.
alime 28.10. – MAJA - 3480g, szpital Wejherowo -> ptp 01.11
basiab 28.10.- KRYSTIAN-4325g, 61cm ,szpital Zaspa->ptp.12.11
Aleksandra27 02.11. - SZYMON - 3850g,57 cm- szpital Wojewódzki -> ptp 26.10
olka1987 03.11- BŁAŻEJ- 3200g,54cm, szpital Redłowo ->ptp.02.11
ja-majka 03.11 - synek- 3250g,53 cm, szpital Redłowo -> ptp.02.11
betrisa 05.11- EWA- 3515g,55 cm, szpital Swissmed -> ptp. 04.11
warbuziaczek 05.11 -MILENKA- 4790g, 60cm, szp. Wojewódzki -> ptp.08.11
Eve 07.11 - ALEKSANDER - 3855g, 56 cm, szpital Kliniczna -> ptp.14.11
Aga111 08.11 - FILIP - 3770g, 59 cm, szpital Wojewódzki ->ptp 09.11
Biedronka24 10.11 - OSCAR- 3520g, 50.5cm , szpital w Anglii -> ptp. 08.11
kascha 11.11 - TYMON - 2940g, 48 cm, szpital Zaspa -> ptp.13.11
Kasia222 - MARCEL - 3650g, 57cm. -> ptp. 4.11
Paula81 15.11 - ZOSIA - ... -> ptp 05.11
"DWUPAKI":
Listopad 2009:
3.11: sfw
7.11: Asia_ce - chłopiec
15.11: Salambo - dziewczynka EMILIA - bardzo odległy szpital na Solcu
18.11: madziara2111 - dziewczynka
19.11: Agusia29 - dziewczynka WIKTORIA - szpital Redłowo
20.11: Agoosiaa -dziewczynka - szpital Wejherowo
22.11: gani - dziewczynka
23.11: bogosia - chłopiec JAŚ - szpital Wojewódzki
25.11: ojjka - dziewczynka MARCELINA-Zaspa
27.11: NataliaR - chłopiec- Zaspa
29.11: zabulka - dziewczynka MAJA - szpital Wojewódzki
Grudzień 2009:
2.12: Asiak - dziewczynka ZUZIA
4.12: dziób - synek Adam - szpital Zaspa
5.12: medullah - chłopiec :)
8.12: LidiaM - chłopiec - Kliniczna
8.12: crazy - dziewczynka - WERONIKA - szpital Zaspa
11.12: Izulucha - dziewczynka BLANKA
12.12: Małgoś25 – dziewczynka AMELIA – szpital Kliniczna
13.12: Dorotaaaa - dziewczynka NATALKA
14.12: Basia7 - dziewczynka DARIA
14.12: Perelka82 - dziewczynka AMELIA - szpital Wejherowo
15.12: beacia - dziewczynka
21.12: Ivi
22.12: mała ciężarówka - dziewczynka LIWIA -szpital Kliniczna
24.12: Kamila1869 - dziewczynka MARCELINA
25.12: kiccek - dziewczynka ZUZIA - szpital Wojewódzki
26.12: sara03 - dziewczynka
27.12: Rimini
28.12: anielkowamama - dziewczynka
28.12: Kasia31 - dziewczynka Amelka
ROZPAKOWANE:
Ewwa 07.10. - MAJA -1650g, 46cm, szpital Zaspa -> ptp16.11
_zuzka 26.10. - GOSIA - szpital Kliniczna -> ptp 20.11
Sajwer 26.10. - IWA - 2400g, 48cm, szpital Zaspa -> ptp 14.11.
alime 28.10. – MAJA - 3480g, szpital Wejherowo -> ptp 01.11
basiab 28.10.- KRYSTIAN-4325g, 61cm ,szpital Zaspa->ptp.12.11
Aleksandra27 02.11. - SZYMON - 3850g,57 cm- szpital Wojewódzki -> ptp 26.10
olka1987 03.11- BŁAŻEJ- 3200g,54cm, szpital Redłowo ->ptp.02.11
ja-majka 03.11 - synek- 3250g,53 cm, szpital Redłowo -> ptp.02.11
betrisa 05.11- EWA- 3515g,55 cm, szpital Swissmed -> ptp. 04.11
warbuziaczek 05.11 -MILENKA- 4790g, 60cm, szp. Wojewódzki -> ptp.08.11
Eve 07.11 - ALEKSANDER - 3855g, 56 cm, szpital Kliniczna -> ptp.14.11
Aga111 08.11 - FILIP - 3770g, 59 cm, szpital Wojewódzki ->ptp 09.11
Biedronka24 10.11 - OSCAR- 3520g, 50.5cm , szpital w Anglii -> ptp. 08.11
kascha 11.11 - TYMON - 2940g, 48 cm, szpital Zaspa -> ptp.13.11
Kasia222 - MARCEL - 3650g, 57cm. -> ptp. 4.11
Paula81 15.11 - ZOSIA - ... -> ptp 05.11
Kasiu, najserdeczniejsze gratulki ;))) dobry dzień miałaś i zawsze już bedziesz lubiła piatki 13.ego :))
ja zreszta też lubię, bo 3 razy spotkało mnie tego dnia coś dobrego (m.in. obrona pracy mgr - na 5!!)
ja dziś też spałam słabo, wczoraj wieczorem kawkę latte sobie piłam i przez to nocka do tyłu... od 6 dziś też na nogach, bo wierciłam sie z prawego na lewy i spowrotem..
Dorota, zaraz wezmę moją kartkę i napiszę Ci co spakowałam do torby dla siebie do szpitala.. bo mam wszystko odnotowane :))
dzięki Ojjka (i Crazy) za info o tym kocyku i beciku w szpit. bo własnie te chciałam wziąć przede wszystkim! mój chłopak akurat nie chcę żeby grzebał w szafie w ciuszkach Młodego, bo mi wszystko powywraca do góry nogami pod moja nieobecność, więc wolę sama spakować 1 komplet, a drugą siatkę zostawię spakowaną "na wyjście ze szpitala" żeby zabrał z domu.. i już :)
tez ide dzis do gin, ale dużo już pewnie mi nie powie, bo 2 tyg temu juz mówiła przy jakich skurczach mam jechać do szpitala i "o ile nie urodzi pani wcześniej to do zobaczenia za 2 tyg", więc może sie zdziwi jak mnie dziś zobaczy :) heheh (nie wiem czy już to wczoraj pisałam? powtarzam się? jak tak to sorki..)
ja zreszta też lubię, bo 3 razy spotkało mnie tego dnia coś dobrego (m.in. obrona pracy mgr - na 5!!)
ja dziś też spałam słabo, wczoraj wieczorem kawkę latte sobie piłam i przez to nocka do tyłu... od 6 dziś też na nogach, bo wierciłam sie z prawego na lewy i spowrotem..
Dorota, zaraz wezmę moją kartkę i napiszę Ci co spakowałam do torby dla siebie do szpitala.. bo mam wszystko odnotowane :))
dzięki Ojjka (i Crazy) za info o tym kocyku i beciku w szpit. bo własnie te chciałam wziąć przede wszystkim! mój chłopak akurat nie chcę żeby grzebał w szafie w ciuszkach Młodego, bo mi wszystko powywraca do góry nogami pod moja nieobecność, więc wolę sama spakować 1 komplet, a drugą siatkę zostawię spakowaną "na wyjście ze szpitala" żeby zabrał z domu.. i już :)
tez ide dzis do gin, ale dużo już pewnie mi nie powie, bo 2 tyg temu juz mówiła przy jakich skurczach mam jechać do szpitala i "o ile nie urodzi pani wcześniej to do zobaczenia za 2 tyg", więc może sie zdziwi jak mnie dziś zobaczy :) heheh (nie wiem czy już to wczoraj pisałam? powtarzam się? jak tak to sorki..)
"DWUPAKI":
Listopad 2009:
3.11: sfw
7.11: Asia_ce - chłopiec
18.11: madziara2111 - dziewczynka
19.11: Agusia29 - dziewczynka WIKTORIA - szpital Redłowo
20.11: Agoosiaa -dziewczynka - szpital Wejherowo
22.11: gani - dziewczynka
23.11: bogosia - chłopiec JAŚ - szpital Wojewódzki
25.11: ojjka - dziewczynka MARCELINA-Zaspa
27.11: NataliaR - chłopiec- Zaspa
29.11: zabulka - dziewczynka MAJA - szpital Wojewódzki
Grudzień 2009:
2.12: Asiak - dziewczynka ZUZIA
4.12: dziób - synek Adam - szpital Zaspa
5.12: medullah - chłopiec :)
8.12: LidiaM - chłopiec - Kliniczna
8.12: crazy - dziewczynka - WERONIKA - szpital Zaspa
11.12: Izulucha - dziewczynka BLANKA
12.12: Małgoś25 – dziewczynka AMELIA – szpital Kliniczna
13.12: Dorotaaaa - dziewczynka NATALKA
14.12: Basia7 - dziewczynka DARIA
14.12: Perelka82 - dziewczynka AMELIA - szpital Wejherowo
15.12: beacia - dziewczynka
21.12: Ivi
22.12: mała ciężarówka - dziewczynka LIWIA -szpital Kliniczna
24.12: Kamila1869 - dziewczynka MARCELINA
25.12: kiccek - dziewczynka ZUZIA - szpital Wojewódzki
26.12: sara03 - dziewczynka
27.12: Rimini
28.12: anielkowamama - dziewczynka
28.12: Kasia31 - dziewczynka Amelka
ROZPAKOWANE:
Ewwa 07.10. - MAJA -1650g, 46cm, szpital Zaspa -> ptp16.11
_zuzka 26.10. - GOSIA - szpital Kliniczna -> ptp 20.11
Sajwer 26.10. - IWA - 2400g, 48cm, szpital Zaspa -> ptp 14.11.
alime 28.10. – MAJA - 3480g, szpital Wejherowo -> ptp 01.11
basiab 28.10.- KRYSTIAN-4325g, 61cm ,szpital Zaspa->ptp.12.11
Aleksandra27 02.11. - SZYMON - 3850g,57 cm- szpital Wojewódzki -> ptp 26.10
olka1987 03.11- BŁAŻEJ- 3200g,54cm, szpital Redłowo ->ptp.02.11
ja-majka 03.11 - synek- 3250g,53 cm, szpital Redłowo -> ptp.02.11
betrisa 05.11- EWA- 3515g,55 cm, szpital Swissmed -> ptp. 04.11
warbuziaczek 05.11 -MILENKA- 4790g, 60cm, szp. Wojewódzki -> ptp.08.11
Eve 07.11 - ALEKSANDER - 3855g, 56 cm, szpital Kliniczna -> ptp.14.11
Aga111 08.11 - FILIP - 3770g, 59 cm, szpital Wojewódzki ->ptp 09.11
Biedronka24 10.11 - OSCAR- 3520g, 50.5cm , szpital w Anglii -> ptp. 08.11
kascha 11.11 - TYMON - 2940g, 48 cm, szpital Zaspa -> ptp.13.11
Kasia222 - MARCEL - 3650g, 57cm. -> ptp. 4.11
Salambo 14.11 - Emilka- Szpital na Solcu-> ptp. 15.11
Paula81 15.11 - ZOSIA - ... -> ptp 05.11
No to rozpakowałam Salambo ale nie wiem czy dobrze :-)
Listopad 2009:
3.11: sfw
7.11: Asia_ce - chłopiec
18.11: madziara2111 - dziewczynka
19.11: Agusia29 - dziewczynka WIKTORIA - szpital Redłowo
20.11: Agoosiaa -dziewczynka - szpital Wejherowo
22.11: gani - dziewczynka
23.11: bogosia - chłopiec JAŚ - szpital Wojewódzki
25.11: ojjka - dziewczynka MARCELINA-Zaspa
27.11: NataliaR - chłopiec- Zaspa
29.11: zabulka - dziewczynka MAJA - szpital Wojewódzki
Grudzień 2009:
2.12: Asiak - dziewczynka ZUZIA
4.12: dziób - synek Adam - szpital Zaspa
5.12: medullah - chłopiec :)
8.12: LidiaM - chłopiec - Kliniczna
8.12: crazy - dziewczynka - WERONIKA - szpital Zaspa
11.12: Izulucha - dziewczynka BLANKA
12.12: Małgoś25 – dziewczynka AMELIA – szpital Kliniczna
13.12: Dorotaaaa - dziewczynka NATALKA
14.12: Basia7 - dziewczynka DARIA
14.12: Perelka82 - dziewczynka AMELIA - szpital Wejherowo
15.12: beacia - dziewczynka
21.12: Ivi
22.12: mała ciężarówka - dziewczynka LIWIA -szpital Kliniczna
24.12: Kamila1869 - dziewczynka MARCELINA
25.12: kiccek - dziewczynka ZUZIA - szpital Wojewódzki
26.12: sara03 - dziewczynka
27.12: Rimini
28.12: anielkowamama - dziewczynka
28.12: Kasia31 - dziewczynka Amelka
ROZPAKOWANE:
Ewwa 07.10. - MAJA -1650g, 46cm, szpital Zaspa -> ptp16.11
_zuzka 26.10. - GOSIA - szpital Kliniczna -> ptp 20.11
Sajwer 26.10. - IWA - 2400g, 48cm, szpital Zaspa -> ptp 14.11.
alime 28.10. – MAJA - 3480g, szpital Wejherowo -> ptp 01.11
basiab 28.10.- KRYSTIAN-4325g, 61cm ,szpital Zaspa->ptp.12.11
Aleksandra27 02.11. - SZYMON - 3850g,57 cm- szpital Wojewódzki -> ptp 26.10
olka1987 03.11- BŁAŻEJ- 3200g,54cm, szpital Redłowo ->ptp.02.11
ja-majka 03.11 - synek- 3250g,53 cm, szpital Redłowo -> ptp.02.11
betrisa 05.11- EWA- 3515g,55 cm, szpital Swissmed -> ptp. 04.11
warbuziaczek 05.11 -MILENKA- 4790g, 60cm, szp. Wojewódzki -> ptp.08.11
Eve 07.11 - ALEKSANDER - 3855g, 56 cm, szpital Kliniczna -> ptp.14.11
Aga111 08.11 - FILIP - 3770g, 59 cm, szpital Wojewódzki ->ptp 09.11
Biedronka24 10.11 - OSCAR- 3520g, 50.5cm , szpital w Anglii -> ptp. 08.11
kascha 11.11 - TYMON - 2940g, 48 cm, szpital Zaspa -> ptp.13.11
Kasia222 - MARCEL - 3650g, 57cm. -> ptp. 4.11
Salambo 14.11 - Emilka- Szpital na Solcu-> ptp. 15.11
Paula81 15.11 - ZOSIA - ... -> ptp 05.11
No to rozpakowałam Salambo ale nie wiem czy dobrze :-)
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Dziewczyny, coraz mniej nas listopadówek zostaje :-) hurrrra
Natalia jak możesz to wklej tą listę :-) Myślę, że nikomu nie będzie ona przeszkadzała bo przecież za niedługo i tak zakładamy nowy wątek :-)
No właśnie, która teraz będzie czynić honory???
Dziewczyny czy jak mnie kuje w podbrzuszu i w kroczu to mogą być już jakieś skurcze czy co???
Ten ból jak na @ mam cały czas
Natalia jak możesz to wklej tą listę :-) Myślę, że nikomu nie będzie ona przeszkadzała bo przecież za niedługo i tak zakładamy nowy wątek :-)
No właśnie, która teraz będzie czynić honory???
Dziewczyny czy jak mnie kuje w podbrzuszu i w kroczu to mogą być już jakieś skurcze czy co???
Ten ból jak na @ mam cały czas
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Mnie tez od czasu do czasu kluje w podbrzuszu i to calkiem mocno, oprocz tego bol jak na @, do tej pory nie mialam nic takiego i dlatego ja caly czas mysle ze porod juz tuz tuz, no ale czy to skurcze to nie wiem:)
Bardzo chcialabym zeby moj anioleczek urodzil sie juz na dniach i moze sobie wmawiam, ze kazdy bol to rychly porod:)
Bardzo chcialabym zeby moj anioleczek urodzil sie juz na dniach i moze sobie wmawiam, ze kazdy bol to rychly porod:)
Właśnie oglądam TVN i przed chwilą pokazywali szpital na Solcu :-)
Salambo pewnie już w domu z małą jest :-)
Dzisiaj zamówiłam u "Sowy" tort dla Dominika na urodziny bo mi się nie chce stać i piec ciast :-)
Ciekawa jestem czy mała zdecyduje się wyjrzeć na świat w dniu urodzin swojego braciszka:-)
dzisiaj mnie strasznie ciągnie wszystko w dół a w kroczu kuje niemiłosiernie :-( poczekam do rana i najwyżej rano pojadę na IP.
Dziewczyny, która zakłada nowy wątek bo ten strasznie długo się otwiera :-(
Salambo pewnie już w domu z małą jest :-)
Dzisiaj zamówiłam u "Sowy" tort dla Dominika na urodziny bo mi się nie chce stać i piec ciast :-)
Ciekawa jestem czy mała zdecyduje się wyjrzeć na świat w dniu urodzin swojego braciszka:-)
dzisiaj mnie strasznie ciągnie wszystko w dół a w kroczu kuje niemiłosiernie :-( poczekam do rana i najwyżej rano pojadę na IP.
Dziewczyny, która zakłada nowy wątek bo ten strasznie długo się otwiera :-(
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
w takim razie to jest moja długa lista rzeczy w dwóch torbach :))
DOKUMENTY:
dowód osob.,
aktualna RMUA z pracy - ale podobno nie jest konieczna,
karta ciąży,
wyniki badań z okresu ciąży - grupę krwi, HBS, WR, TOXO, CMV, TSH, FT4, HIV, test glukozowy, wymaz z szyj.macicy, USG zrobione w 36. tc, ostatnia morfologia i badanie moczu..
książeczka RUM
RZECZY DLA MAMY – UBRANIE i BIELIZNA
T-shirt w rozm. XXL na czas porodu
2 bawełniane koszule nocne po porodzie (do karmienia)
podomka cienka, bo podobno gorąco w szpitalu
majtki jednorazowe 7 sztuk (podpasek nie biorę po podobno pod dostatkiem jest) i 3 pieluchomajtki w razie czego..
ciepłe skarpetki i majtki zwykłe (do pokoju odwiedzin)
kapcie i klapki pod prysznic
2 biustonosze do karmienia
(kółko/poduszeczka do siedzenia po porodzie podobno się przyda, ale ja takiego nie mam, więc nie biorę – trudno.. )
KOSMETYKI i ARTYKUŁY HIGIENICZNE
kosmetyki: szczotka i pasta do zębów, płyn do higieny intymnej lub nawilż. chust., szampon i żel pod pryszn., płyn do mycia twarzy lub nawilżane chusteczki do demakijażu; Tantum Rosa z irygatorem
szczotka do włosów, opaska, spinki i gumka do włosów
ręczniki: 1 mały i 1 duży
ręcznik papierowy i papier toaletowy
1 ceratka pod prześcieradło – nie wiem czy nie mało, bo ponoć niechętnie zmieniają..
pomadka nawilżająca do ust, krem do twarzy i do rąk
wkładki laktacyjne (8szt.)
ręczny laktator i maść na brodawki
INNE PRZYDATNE RZECZY:
niegazowana woda mineralna w małej butelce, żeby łatwo się piło;
ciasteczka zbożowe i batonikI „energetycznE” z Muesli, jakiś owoc
aparat fotograficzny, gazetka „mamusina” gdyby nudno było ;))
talerz, kubek, sztućce
RZECZY DLA SYNKA:
paczka pieluch jednoraz. i 2 piel. tetr. – może się w trakcie karmienia przydadzą.. (aa, no i poduszka „jasiek” lub fasolka podczas karmienia)
skarpetki 3 pary
niedrapki 2 pary
czapeczki 2 szt.
po 1 śpiochu, body z kr. i dł. ręk., kaftanik
1 smoczek uspokajaj.
(ubranka na wyjście zostawię spakowane w domu: bodziak z dł.ręk. skarpetki, śpioszek, czapeczka gruba i rękawiczki, kombinezon polarowy i kocyk do fotelika samoch. + oczywiście fotelik!! ewentualnie coś do podłożenia w foteliku pod pupę Młodego, np. ręczniczek, lub pielucha flanel.)
DOPISZCIE MI PROSZę CZY O CZYMś ZAPOMNIAłAM????
DOKUMENTY:
dowód osob.,
aktualna RMUA z pracy - ale podobno nie jest konieczna,
karta ciąży,
wyniki badań z okresu ciąży - grupę krwi, HBS, WR, TOXO, CMV, TSH, FT4, HIV, test glukozowy, wymaz z szyj.macicy, USG zrobione w 36. tc, ostatnia morfologia i badanie moczu..
książeczka RUM
RZECZY DLA MAMY – UBRANIE i BIELIZNA
T-shirt w rozm. XXL na czas porodu
2 bawełniane koszule nocne po porodzie (do karmienia)
podomka cienka, bo podobno gorąco w szpitalu
majtki jednorazowe 7 sztuk (podpasek nie biorę po podobno pod dostatkiem jest) i 3 pieluchomajtki w razie czego..
ciepłe skarpetki i majtki zwykłe (do pokoju odwiedzin)
kapcie i klapki pod prysznic
2 biustonosze do karmienia
(kółko/poduszeczka do siedzenia po porodzie podobno się przyda, ale ja takiego nie mam, więc nie biorę – trudno.. )
KOSMETYKI i ARTYKUŁY HIGIENICZNE
kosmetyki: szczotka i pasta do zębów, płyn do higieny intymnej lub nawilż. chust., szampon i żel pod pryszn., płyn do mycia twarzy lub nawilżane chusteczki do demakijażu; Tantum Rosa z irygatorem
szczotka do włosów, opaska, spinki i gumka do włosów
ręczniki: 1 mały i 1 duży
ręcznik papierowy i papier toaletowy
1 ceratka pod prześcieradło – nie wiem czy nie mało, bo ponoć niechętnie zmieniają..
pomadka nawilżająca do ust, krem do twarzy i do rąk
wkładki laktacyjne (8szt.)
ręczny laktator i maść na brodawki
INNE PRZYDATNE RZECZY:
niegazowana woda mineralna w małej butelce, żeby łatwo się piło;
ciasteczka zbożowe i batonikI „energetycznE” z Muesli, jakiś owoc
aparat fotograficzny, gazetka „mamusina” gdyby nudno było ;))
talerz, kubek, sztućce
RZECZY DLA SYNKA:
paczka pieluch jednoraz. i 2 piel. tetr. – może się w trakcie karmienia przydadzą.. (aa, no i poduszka „jasiek” lub fasolka podczas karmienia)
skarpetki 3 pary
niedrapki 2 pary
czapeczki 2 szt.
po 1 śpiochu, body z kr. i dł. ręk., kaftanik
1 smoczek uspokajaj.
(ubranka na wyjście zostawię spakowane w domu: bodziak z dł.ręk. skarpetki, śpioszek, czapeczka gruba i rękawiczki, kombinezon polarowy i kocyk do fotelika samoch. + oczywiście fotelik!! ewentualnie coś do podłożenia w foteliku pod pupę Młodego, np. ręczniczek, lub pielucha flanel.)
DOPISZCIE MI PROSZę CZY O CZYMś ZAPOMNIAłAM????
wpadłam tylko na momencik,
jesteśmy już w domu, ale mamy duże problemy z karmieniem, czekam jutro na wizytę z poradni laktacyjnej,
póki co wiszę ciągle na dojarce i mam doła na maxa :(
malutka po porodzie miała 56 cm i ważyła 3390, jest śliczna ale to każda mama mówi ;)
a tu można zobaczyć jak ładnie prezentuje się na zdjęciu
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/38af3685670bb6b1.html
jesteśmy już w domu, ale mamy duże problemy z karmieniem, czekam jutro na wizytę z poradni laktacyjnej,
póki co wiszę ciągle na dojarce i mam doła na maxa :(
malutka po porodzie miała 56 cm i ważyła 3390, jest śliczna ale to każda mama mówi ;)
a tu można zobaczyć jak ładnie prezentuje się na zdjęciu
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/38af3685670bb6b1.html
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
wyprawka jak się patrzy :-)
Ja wzięłam podobnie w razie gdybym czegoś zapomniała do zadzwonię do małża i mi przywiezie :-)
Co do wyczucia chwili to się z Tomkiem śmiejemy, że nasze dzieci to takie "Walentynkowe" szkraby :-)
Jak mała urodziłaby się 20 listopada to dwie imprezy za jednym zamachem by się odbywały co roku :-))) Jaka oszczędność hihihihihi:-)
Ja wzięłam podobnie w razie gdybym czegoś zapomniała do zadzwonię do małża i mi przywiezie :-)
Co do wyczucia chwili to się z Tomkiem śmiejemy, że nasze dzieci to takie "Walentynkowe" szkraby :-)
Jak mała urodziłaby się 20 listopada to dwie imprezy za jednym zamachem by się odbywały co roku :-))) Jaka oszczędność hihihihihi:-)
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
do dziewczyn chcących rodzić w wojewódzkim, dziewczyna na wątku o nim napisała "Wojewódzki przyjmuje rodzące normalnie ale od wczoraj zostały zawieszone aż do odwołania porody rodzinne. Paczki można podawać przez salowe albo położne które są zawiadamiane o przesyłce. Nie ma odwiedzin w całym szpitalu - w ramach ostrożności. Ja też bym wolała poleżeć parę dni bez odwiedzin ale mniej bać się o swoje dziecko. Wiadomości posiadam z pierwszej ręki bo pracuje tam moja przyjaciółka."
nie za fajnie, bo ja bez męża rodzić nie będę;)
nie za fajnie, bo ja bez męża rodzić nie będę;)
Może to trochę nieracjonalne ale ja bym się teraz - po tej śmierci dziewczyny i dziecka, niewykluczone że na nową grypę - bała rodzić w Wojewódzkim.
Warbuziaczku, Kowale to dla mnie za daleko. Mieszkam na Przymorzu i nie jestem zmotoryzowana.
Dajmy więc sobie spokój a za info że była ta fotka i propozycję oddania gazety bardzo, bardzo Ci dziękuję!!!
Jeszcze dopytuję znajomych o tą gazetę. Jak nie znajdę, to już trudno. Dziś widziałam ten numer w czytelni ale nie kserowałam. Faktycznie zwykłe ksero nie oddałoby tej strony wystarczająco wyraźnie.
Wiecie co, kupiłam dziś mojej córci karuzelę z pozytywką. Okazuje się że trzytygodniowe maleństwo może mieć już przyjemność z takiej zabawki.
A ja myślalam że taki maluch przez pierwszy miesiąc tylko płacze i je. Tymczasem repertuar zachowań, w tym samych minek jest u takiego malucha naprawdę bogaty.
Całusy dla wszystkich maluchów, tych które już zdecydowały pokazać się na zewnątrz, i tych wciąż ukrytych w mamusinych brzuchach!
Warbuziaczku, Kowale to dla mnie za daleko. Mieszkam na Przymorzu i nie jestem zmotoryzowana.
Dajmy więc sobie spokój a za info że była ta fotka i propozycję oddania gazety bardzo, bardzo Ci dziękuję!!!
Jeszcze dopytuję znajomych o tą gazetę. Jak nie znajdę, to już trudno. Dziś widziałam ten numer w czytelni ale nie kserowałam. Faktycznie zwykłe ksero nie oddałoby tej strony wystarczająco wyraźnie.
Wiecie co, kupiłam dziś mojej córci karuzelę z pozytywką. Okazuje się że trzytygodniowe maleństwo może mieć już przyjemność z takiej zabawki.
A ja myślalam że taki maluch przez pierwszy miesiąc tylko płacze i je. Tymczasem repertuar zachowań, w tym samych minek jest u takiego malucha naprawdę bogaty.
Całusy dla wszystkich maluchów, tych które już zdecydowały pokazać się na zewnątrz, i tych wciąż ukrytych w mamusinych brzuchach!
