Widok
Justi30 dasz radę, ja też się tak męczę, czasem mam wrażenie że dostanę odcisków na plecach albo na tyłku, ale co zrobić. Cieżko jest też psychicznie jak się tak w domku siedzi, chcialam odwiedzać koleżanki, wpadać do pracy na ploteczki a tu nici z tego. Pozostaje liczyć,że dobre koleżanki odwiedzą i zajmą trochę czas.
Cześć poranne ptaszki. Najpierw najlepsze życzenia dla Daali, dużo zdrowka i uśmiechu.
Justi30 takie bóle rzeczywiście mogą się pojawiać wcześniej, najlepiej leż jak najwięcej, przy małej ilości ruchu masz bardzo duże szanse doczekać do swojego terminu.
A ja poddałam się dziś rano jak zadzwonil budzik i nie pojechałam na SR, i tak były dziś ćwiczenia a ja ćwiczyć nie mogę to się sama przed sobą usprawiedliwilam... ale za to zakupy zrobione, dziś obiadek nie wymagający dużo pracy - rybka pieczona - to się nie narobię.
Po południu przychodzi kuzynka z mężem, liczę że nagadamy i naśmiejemy się - brakuje mi trochę towarzystwa ostatnio.
Justi30 takie bóle rzeczywiście mogą się pojawiać wcześniej, najlepiej leż jak najwięcej, przy małej ilości ruchu masz bardzo duże szanse doczekać do swojego terminu.
A ja poddałam się dziś rano jak zadzwonil budzik i nie pojechałam na SR, i tak były dziś ćwiczenia a ja ćwiczyć nie mogę to się sama przed sobą usprawiedliwilam... ale za to zakupy zrobione, dziś obiadek nie wymagający dużo pracy - rybka pieczona - to się nie narobię.
Po południu przychodzi kuzynka z mężem, liczę że nagadamy i naśmiejemy się - brakuje mi trochę towarzystwa ostatnio.
Dalio-wszystkiego dobrego,a przede wszystkim pomyślnego rozwiązania:)Sto lat!!!
Łomatko..dziewczyny...widze,ze jedyna mam tu jakieś bóle przeporodowe....zwłaszcza krzyżowe....brrr....okrrropnosc... W necie wyczytalam,ze mogą wystapic na miesiac wczesniej,wiec w sumie to by wyszlo na koniec listopada...-no to moge rodzic..byle nie wczesniej:]Narazie skupiam sie na tym,by dotrwac do wizyty u ginki 17.11,ale jak bedzie trzeba to sie zglosze wczesniej.
Łomatko..dziewczyny...widze,ze jedyna mam tu jakieś bóle przeporodowe....zwłaszcza krzyżowe....brrr....okrrropnosc... W necie wyczytalam,ze mogą wystapic na miesiac wczesniej,wiec w sumie to by wyszlo na koniec listopada...-no to moge rodzic..byle nie wczesniej:]Narazie skupiam sie na tym,by dotrwac do wizyty u ginki 17.11,ale jak bedzie trzeba to sie zglosze wczesniej.
Część dołączam do dziewczyn z powerem:))też takiego posiadam:))obudziłam się rześka,mała poboksowała brzuch i wściekle głodna-śniadanko zaliczone:))
Daliaa wszystkiego najlepszego z okazji urodzinek,dużo zdrówka miłości,spełnienia marzeń i lekkiego porodu:)
Justi mam 3,5 tygodnia do porodu i nie mam żadnych bóli i innych objawów,jeszcze pierwsza z nas się rozpakujesz:P
Daliaa wszystkiego najlepszego z okazji urodzinek,dużo zdrówka miłości,spełnienia marzeń i lekkiego porodu:)
Justi mam 3,5 tygodnia do porodu i nie mam żadnych bóli i innych objawów,jeszcze pierwsza z nas się rozpakujesz:P
Witam serdecznie
Aniu - ja tez mam dzisiaj POWER FULL :-) dzisiaj są MOJE URODZINY :-)
wspominam imprezę urodzinową rok temu, zastanawiam się jak będzie dzisiaj :-) To wyjątkowe urodziny - pierwsze w Trójkę (jedno w brzuszku).
Pozdrawiam Was serdecznie i jadę na zakupyyyy, spędzę cały dzień w kuchni aby gości wieczorkiem zaskoczyć.
Pozdrawiam
Aniu - ja tez mam dzisiaj POWER FULL :-) dzisiaj są MOJE URODZINY :-)
wspominam imprezę urodzinową rok temu, zastanawiam się jak będzie dzisiaj :-) To wyjątkowe urodziny - pierwsze w Trójkę (jedno w brzuszku).
Pozdrawiam Was serdecznie i jadę na zakupyyyy, spędzę cały dzień w kuchni aby gości wieczorkiem zaskoczyć.
Pozdrawiam
Witam z rańca sobotniego w mega dobrym humorze!!!
Mowie Wam, cos zwiastuje mi i to blisko ten porod-wstałam "śpiewająco", jak szpileczka wyskoczyłam z wyrka, męża nawet obudziłam zamiast budzika,psa nakarmiłam a zawsze robi to M. energii FULL!!!!!!!!!!
Normalnie jakby mi cos w nocy wstrzyknęli:)...
Zobaczymy, jak to się w ciągu dnia przełoży..a brzuchol to mam dzisiaj mega nisko....hmmm
Mowie Wam, cos zwiastuje mi i to blisko ten porod-wstałam "śpiewająco", jak szpileczka wyskoczyłam z wyrka, męża nawet obudziłam zamiast budzika,psa nakarmiłam a zawsze robi to M. energii FULL!!!!!!!!!!
Normalnie jakby mi cos w nocy wstrzyknęli:)...
Zobaczymy, jak to się w ciągu dnia przełoży..a brzuchol to mam dzisiaj mega nisko....hmmm
a ja jeszcze na koniec dopiszę, ze od dwóch dni mam niżej brzuszek, co podobno oznacza, ze poród się zbliża, podobno max 2 tyg. zobaczymy, a co do bóli porodowych - jak byłam w szpitalu to położne mówiły, ze są dwa rodzaje bóli, które zwiastują, ze poród się zbliża, albo w dole brzucha - jak na okres, albo w krzyżu
rety..nic Cie nie boli??? ja ledwo sie ruszam taki mam ból w krzyzach i pachwinach..O nocy nie wspomne....a i nawet w dzien jak sie poloze na chwile to po 15 min wstac nie moge..az łzy lecą czasem... Nawet jak ide z pokoju do kuchni to boli jak niewiem....
Rety....co to sie dzieje... No ale w poniedz.ginka twierdzila,ze szyjka dluga i zamknieta... tyle ze Sarka ułozona główką w kierunku wchodu szyjki...
A u Ciebie jakie ulozenie dziecka?
Rety....co to sie dzieje... No ale w poniedz.ginka twierdzila,ze szyjka dluga i zamknieta... tyle ze Sarka ułozona główką w kierunku wchodu szyjki...
A u Ciebie jakie ulozenie dziecka?