Widok
ja łóżeczko i materac kupiłam w Akpolu, nie pamiętam dokładnie ile ale za komplet coś około 300 zł, ale to opcja bez szuflady,
pościel kupiłam na allegro, ale zaszalałam i kupiłam Amy, a na allegro było sporo taniej niż w sklepie,
dziś mam ostatnie zajęcia w SR i zepsuty samochód, stoi w warsztacie od poniedziałku nie ruszony, niby ma być dziś do 16.00 ale już miałam 3 terminy odbioru :/ jak nie naprawią przepadną mi te zajęcia bo nie mam już kiedy ich odrobić :(
głupawe sny tez miewam, tyle że u mnie nic dziwnego, przez całe życie śnią mi się fantastyczne historie :)
pościel kupiłam na allegro, ale zaszalałam i kupiłam Amy, a na allegro było sporo taniej niż w sklepie,
dziś mam ostatnie zajęcia w SR i zepsuty samochód, stoi w warsztacie od poniedziałku nie ruszony, niby ma być dziś do 16.00 ale już miałam 3 terminy odbioru :/ jak nie naprawią przepadną mi te zajęcia bo nie mam już kiedy ich odrobić :(
głupawe sny tez miewam, tyle że u mnie nic dziwnego, przez całe życie śnią mi się fantastyczne historie :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
tak sie ostatnio rozpisalyscie ze ja nie nadarzam tego czytac a co dopiero cos naskrobac:)
ja kilka dni temu mialam jakis sen o maluszku ale juz w ogole go nie pamietam, a na pewno juz nie przebije tego o zalozeniu nowego watku:)
placzliwa i rozdrazniona bylam tylko na poczatku, teraz juz tylko strasznie marudze, ze to nie zrobione, ze tamto...poza tym ja jeszcze w proszku jestem, zupelnie nieprzygotowana i zaczynam sie tym stresowac, musze sie wziac za siebie:)
ja kilka dni temu mialam jakis sen o maluszku ale juz w ogole go nie pamietam, a na pewno juz nie przebije tego o zalozeniu nowego watku:)
placzliwa i rozdrazniona bylam tylko na poczatku, teraz juz tylko strasznie marudze, ze to nie zrobione, ze tamto...poza tym ja jeszcze w proszku jestem, zupelnie nieprzygotowana i zaczynam sie tym stresowac, musze sie wziac za siebie:)
mi jakiś czas temu śniło się, że karmię Jasia i jak się obudziłam, to nie mogłam o niczym innym myśleć, bo było to dla mnie najcudowniejsze przeżycie pod słońcem :) A któregoś dnia śniło mi się, że teściowa włożyła mojego Jaśka zamiast do wanienki, to do stalowego zlewu w pralni i tak sobie czekał na mnie zanurzony w wodzie, szok :)