Widok
ja tez zawsze chcialam pierwszego chlopaka ale coz okazalo sie ze dziewczynka i juz sie na nia nastawilam z reszta tak jak moja mama bardzo sie cieszy ze bedzie prawdziwa babcia ze bedzie wnusia wiec nie chce zmian i rozwniesz ze wzgledow finansowych bo raczej nie bylo by mnie chyba juz stac od nowa kupic wszystkie ciuszki
mi wszyscy mowili ze bede miala syna bo tak wygladam i brzuch mam maly taki z przodu i bardzo ladnie wygladam itd ai mialam nadzieje ze bedzie syn ale jeszcze tuz przed wejsciem na usg powiedzialam do chlopaka "zobaczysz bedzie dziewczyna bo mam takie glupie przeczucie " no i uslyszelismy "no to jest dziewczynka" :)
bogoosia my kiedyś też soię taką objazdókę po belgii zrobiliśmy ale ich pociągami i mieliśmy punkt noclegowy blisko brukseli u babci męża. bardzo sympatyczny kraj.
Co do płci to w piewszej czułam,ze będzie chłopiec a chciałam bardzo dziewczynkę, oj wstyd ale się rozryczłam po usg. jakoś w ogóle nie chciałam mieć chłopca bo tylko mi sie przed oczami pojawiali tacy nieznośni chłopcy :)
A teraz mam sprzeczne informacje intuicyjne, no i na usg nie była babka pewna czy dziewczynka, ale myślę,że jak chłopiec się okaże, to już tak nie zareaguję. Nawet w tej ciąży nastawiałam sie na chłopca zeby nie czuć zawodu. Ale pewne zawsze z lekką zazdrością będę patrzeć na mamy dziewczynek nic na to nie poradzę. Więcej dzieci już nie chcę.
Co do płci to w piewszej czułam,ze będzie chłopiec a chciałam bardzo dziewczynkę, oj wstyd ale się rozryczłam po usg. jakoś w ogóle nie chciałam mieć chłopca bo tylko mi sie przed oczami pojawiali tacy nieznośni chłopcy :)
A teraz mam sprzeczne informacje intuicyjne, no i na usg nie była babka pewna czy dziewczynka, ale myślę,że jak chłopiec się okaże, to już tak nie zareaguję. Nawet w tej ciąży nastawiałam sie na chłopca zeby nie czuć zawodu. Ale pewne zawsze z lekką zazdrością będę patrzeć na mamy dziewczynek nic na to nie poradzę. Więcej dzieci już nie chcę.
właśnie pomyłki na usg się zdarzają i nie zawsze jest tak że to lekarz się pomylił. Wszystko zależy od sprzętu i ułożenia maluszka.
jak byłam na usg 3d to lekarz powiedział że się nie podejmie stwierdzenia płci bo dzidzia była tak ułożona że jest zbyt duże prawdopodobieństwo pomyłki---maleństwo miało nogi pod pupą, leżało sobie jak żabka :)))
jak byłam na usg 3d to lekarz powiedział że się nie podejmie stwierdzenia płci bo dzidzia była tak ułożona że jest zbyt duże prawdopodobieństwo pomyłki---maleństwo miało nogi pod pupą, leżało sobie jak żabka :)))
z kolei mój lekarz w sierpniu stwierdził że będzie chłopiec a na ostatnim usg 30 września powiedział że chyba jednak dziewczynka, sam nie był pewien, no ale coś mu sprzęt szalał, jakieś zakłócenia były. Więc nie wiemy :)))
Powiem Wam szczerze że już się trochę nastawiłam na chłopaka i trudno mi było się przestawić. Ale teraz już jest ok :)
Powiem Wam szczerze że już się trochę nastawiłam na chłopaka i trudno mi było się przestawić. Ale teraz już jest ok :)
Warbuziaczek, jak będziesz zakładała nowy wątek to dopisz u mnie dziewczynkę :)
Ja też chciałam najpierw chłopca. Wszyscy wokoło (w tym mąż) chcieli dziewczynkę. I tak nawet czasem mówiłam do brzuszka" zrób im na złość i bądź chłopcem :) Długo też nie sprawdzaliśmy płci, a potem nie było widać. No ale teraz dwóch lekarzy potwierdziło dziewuszkę więc chyba się nie zmieni.
Ja też chciałam najpierw chłopca. Wszyscy wokoło (w tym mąż) chcieli dziewczynkę. I tak nawet czasem mówiłam do brzuszka" zrób im na złość i bądź chłopcem :) Długo też nie sprawdzaliśmy płci, a potem nie było widać. No ale teraz dwóch lekarzy potwierdziło dziewuszkę więc chyba się nie zmieni.
ja chodziłam do Doeringa na samym początku ciąży, tylko do 13tc, ale był dla mnie za drogi, a poza tym wkurza mnie że u niego taki gabinet jest że w poczekalni słychac wszystko o czym gada z inną pacjentką, gdzie tu dyskrecja.. więc potem zapisałam sie do Polmedu na pakiet Kobieta..
uważam że doering ma dobre doświadczenie i podejście jako ginekolog, ale dopiero jak sobie zmieni gabinet bede do niego chodzić.. nie czułam sie u niego komfortowo na badaniach..
uważam że doering ma dobre doświadczenie i podejście jako ginekolog, ale dopiero jak sobie zmieni gabinet bede do niego chodzić.. nie czułam sie u niego komfortowo na badaniach..
a tak z ciekawości zapytam ile doering bierze teraz za usg (zaczynam 34tc, a wiem że czasem wiek płodu ma inną cenę..)
co do płci, to ja chciałam mieć dziewczynkę bardzo, ale juz oswoiłam sie z myslą o synku.. ale jeszcze czasem zdarza mi sie że ogladam sliczne ciuszki, a po chwili reaguje "halo! przecież to jest różwe!" ;))
co do płci, to ja chciałam mieć dziewczynkę bardzo, ale juz oswoiłam sie z myslą o synku.. ale jeszcze czasem zdarza mi sie że ogladam sliczne ciuszki, a po chwili reaguje "halo! przecież to jest różwe!" ;))
Ja się starałam nie nastawiać, choć M chciał chłopaka, ale jest dziewuszka i bardzo się z tego cieszę, ważne żeby była zdrowa :)
A też poszłam do Doeringa, specjalnie żeby potwierdził płeć, byłam w 25 tc i zapłaciłam za wizytę (razem z nagraniem płytki) 130 zł, myślę, że to jeszcze nie najgorzej. Choć on do najmilszych nie należy, jest bardzo pewny siebie.
A u mnie druga tura prania się pierze, a ja zasuwam do sklepu po Nutellę bo dziś naleśniki, trzeba sobie dogadzać w tę pogodę :)
A też poszłam do Doeringa, specjalnie żeby potwierdził płeć, byłam w 25 tc i zapłaciłam za wizytę (razem z nagraniem płytki) 130 zł, myślę, że to jeszcze nie najgorzej. Choć on do najmilszych nie należy, jest bardzo pewny siebie.
A u mnie druga tura prania się pierze, a ja zasuwam do sklepu po Nutellę bo dziś naleśniki, trzeba sobie dogadzać w tę pogodę :)
ja bardzo chcialam dziewczynke, a wszyscy wokol i ja intuicyjnie mowili, ze chlopak, tylko 2x snila mi sie dziewuszka, i za kazdym razem przy usg, 3 roznych lekarzy potwierdzilo dziewczynke, choc zobaczymy...ale sukieniusie juz pokupowane hi hi
maz szczesliwy, bo bal sie, ze zalamie sie jak dowiem sie, ze to chlopiec, a jak zaszlam i wiem ile czasu staralismy sie to wszystko jedno bylo dla mnie...choc babcia modlila sie o prawnuczke hi hi
my planujemy drugie i maz juz zapowiedzial, ze chcialby chlopca, a dla mnie bez roznicy, aby zdrowe bylo i bez komplikacji ciaza i porod...
maz szczesliwy, bo bal sie, ze zalamie sie jak dowiem sie, ze to chlopiec, a jak zaszlam i wiem ile czasu staralismy sie to wszystko jedno bylo dla mnie...choc babcia modlila sie o prawnuczke hi hi
my planujemy drugie i maz juz zapowiedzial, ze chcialby chlopca, a dla mnie bez roznicy, aby zdrowe bylo i bez komplikacji ciaza i porod...
warbuziaczek dzięki za życzenia :-) To już 5 lat...jak ten czas leci...
ja będę miała parkę i z tego się cieszę. Powiem wam jednak, że płeć dla mnie nie ma znaczenia ważne jest żeby dzidzia była cała i zdrowa.
Z innej beczki... jak będziecie kupowały cokolwiek na allegro to przestrzegam was przed oszustką...
Firma nazywa się dlamalucha (razem pisane). Babka oszukała mnie na 80 zł. Zamówiłam ciuszki 15 września, do tej pory ich nie dostałam, napisałam do kobiety 10 maili z zapytaniem o co chodzi, nie odzywała się. Jak jej dzisiaj napisałam, że ja jej tego nie popuszczę to odpisała, że przesyłka zgubiła się na poczcie (w co ja nie wierzę) Bo w ciągu tygodnia dostała 7 neutrali od osób oszukanych tak jak ja.
Jednym słowem 80 zł jestem niestety w plecy :-(
ja będę miała parkę i z tego się cieszę. Powiem wam jednak, że płeć dla mnie nie ma znaczenia ważne jest żeby dzidzia była cała i zdrowa.
Z innej beczki... jak będziecie kupowały cokolwiek na allegro to przestrzegam was przed oszustką...
Firma nazywa się dlamalucha (razem pisane). Babka oszukała mnie na 80 zł. Zamówiłam ciuszki 15 września, do tej pory ich nie dostałam, napisałam do kobiety 10 maili z zapytaniem o co chodzi, nie odzywała się. Jak jej dzisiaj napisałam, że ja jej tego nie popuszczę to odpisała, że przesyłka zgubiła się na poczcie (w co ja nie wierzę) Bo w ciągu tygodnia dostała 7 neutrali od osób oszukanych tak jak ja.
Jednym słowem 80 zł jestem niestety w plecy :-(
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)