Widok
U nas tak jak u Bocianow-od poczatku Jasiek w jednej smigał, stykalo!
I tez jak sie pojawi w jakims pomieszczeniu gdzie cieplo-zaraz pultaski sie robia czerienutkie i jeczec zaczyna..takie typy:)
Jasiek odpadl dzisiaj mega szybko, ominela go drzemka po 17stej i ledwo zjadl i zasnął..
Zostal z tatusiem i tatus zabawy uskutecznial zamiast do na drzemke polzoyc, no nic, teraz za to , szybciej spi..
I tez jak sie pojawi w jakims pomieszczeniu gdzie cieplo-zaraz pultaski sie robia czerienutkie i jeczec zaczyna..takie typy:)
Jasiek odpadl dzisiaj mega szybko, ominela go drzemka po 17stej i ledwo zjadl i zasnął..
Zostal z tatusiem i tatus zabawy uskutecznial zamiast do na drzemke polzoyc, no nic, teraz za to , szybciej spi..
aa...co do obiadu-splailam krokiety, dobrze ze na samym poczatku jak ciasto dopiero zrobione-bo pozniej musialaby wyladowac w koszu!
jasna cholera, czy ja kiedys nie zapomne, ze cos wstawilam mw kuchni i ni epojde gadac przez telefon???Kuchara ze mnie marna!!!!!!!
No, nic, ogorkową awaryjnie ukleciłam na ostatnia chwile...nawet dobra wyszła;)
jasna cholera, czy ja kiedys nie zapomne, ze cos wstawilam mw kuchni i ni epojde gadac przez telefon???Kuchara ze mnie marna!!!!!!!
No, nic, ogorkową awaryjnie ukleciłam na ostatnia chwile...nawet dobra wyszła;)
aa...co do obiadu-splailam krokiety, dobrze ze na samym poczatku jak ciasto dopiero zrobione-bo pozniej musialaby wyladowac w koszu!
jasna cholera, czy ja kiedys nie zapomne, ze cos wstawilam mw kuchni i ni epojde gadac przez telefon???Kuchara ze mnie marna!!!!!!!
No, nic, ogorkową awaryjnie ukleciłam na ostatnia chwile...nawet dobra wyszła;)
jasna cholera, czy ja kiedys nie zapomne, ze cos wstawilam mw kuchni i ni epojde gadac przez telefon???Kuchara ze mnie marna!!!!!!!
No, nic, ogorkową awaryjnie ukleciłam na ostatnia chwile...nawet dobra wyszła;)
hej:))
Maja bardzo ciekawe zdjęcia:)
Jasia irokezik wymiata:D a Natalka to już dawno Pauline przerosła:D
ja se na obiad zamowilam pizze ale byla obrzydliwa:/ dzis mialam ostatni egzamin..ale sie nie nauczylam bo juz mi sie nei chcalo i za tydzien mam poprawke:/
Ja ubieram Pauli jedna czape:] teraz mamy 2 tygodnie pzrerwy w wychodzeniu na dwor:( wczoraj bylysmy na kontroli i jeszcze do konca tygodnia ma brac antybiotyk.
a ja umieram ze zgryzoty dzis moj chlopak jest na koncercie the cure... moj u lubiony zespol :(( kurna a ja w domu siedzie://
Maja bardzo ciekawe zdjęcia:)
Jasia irokezik wymiata:D a Natalka to już dawno Pauline przerosła:D
ja se na obiad zamowilam pizze ale byla obrzydliwa:/ dzis mialam ostatni egzamin..ale sie nie nauczylam bo juz mi sie nei chcalo i za tydzien mam poprawke:/
Ja ubieram Pauli jedna czape:] teraz mamy 2 tygodnie pzrerwy w wychodzeniu na dwor:( wczoraj bylysmy na kontroli i jeszcze do konca tygodnia ma brac antybiotyk.
a ja umieram ze zgryzoty dzis moj chlopak jest na koncercie the cure... moj u lubiony zespol :(( kurna a ja w domu siedzie://
majaki, ogladam te zdjecia i sa super, naprawde takie naturalne...
ostatnio spotkalam sie ze znajomymi na imprezie w Londynie i jedna z moich kolezanek pokazuje mi zdjecia slubne i wspomina o Tobie, ciekawe czy pamietasz: slub mieli w czerwcu 2008 (pod koniec bodajze), obydwoje byli z Londynu i ona- b.chudziutka i b.ladna, szyla suknie wg swojego projektu w Londynie...mowilam, ze urodzilas synka itp...
ostatnio spotkalam sie ze znajomymi na imprezie w Londynie i jedna z moich kolezanek pokazuje mi zdjecia slubne i wspomina o Tobie, ciekawe czy pamietasz: slub mieli w czerwcu 2008 (pod koniec bodajze), obydwoje byli z Londynu i ona- b.chudziutka i b.ladna, szyla suknie wg swojego projektu w Londynie...mowilam, ze urodzilas synka itp...
Witamy z ...bardzoe wczesnego ranka;)
Ja oczywiscie juz na nogach-Jasiek zjadł po nocy kima dalej-zloto moje****
Musze na maile odpisac z rańca, grrr..., i pewnie mi znowu dowala tłumaczeń na 3 tygodnie;(...Nie wiem czy tym razem nie odmowie, bo zmeczona jestem tym troche-za duzo jak na te pare ostatnich tyg..;/Zawalaja mnie tym,,,wiadomo, cos za cos, ale kurcze, nie mam ochoty!
Ok, wstawac mamuski :)
Ja oczywiscie juz na nogach-Jasiek zjadł po nocy kima dalej-zloto moje****
Musze na maile odpisac z rańca, grrr..., i pewnie mi znowu dowala tłumaczeń na 3 tygodnie;(...Nie wiem czy tym razem nie odmowie, bo zmeczona jestem tym troche-za duzo jak na te pare ostatnich tyg..;/Zawalaja mnie tym,,,wiadomo, cos za cos, ale kurcze, nie mam ochoty!
Ok, wstawac mamuski :)
Cześć,wczoraj padłam o 21,Natala jak zjadła koło 23 to o 6 rano na mleczko się obudziła i do 7 pospała.Zasnęła po 19.Mieliśmy nalot gości wieczorny,mama z moim bratem i jego żoną-jak ja nie lubie w porze kąpania takich akcji:)Żołądek mój po całodniowej diecie doszedł do formy.
Majaki zdjęcia przepiękne a Wy na nich cudnie wyglądacie:)Risika już niedługo z Paulą na koncerty będziesz jezdzić:]]
Natala właśnie ćwiczy swój głos,to ostanio poza wkładaniem notorycznie rąk do paszczaka jej ulubione zajęcie.Ostatnio sąsiad się pytał co my jej robimy,że ona tak głośno krzyczy bo na klatce słychać:DDD
Majaki zdjęcia przepiękne a Wy na nich cudnie wyglądacie:)Risika już niedługo z Paulą na koncerty będziesz jezdzić:]]
Natala właśnie ćwiczy swój głos,to ostanio poza wkładaniem notorycznie rąk do paszczaka jej ulubione zajęcie.Ostatnio sąsiad się pytał co my jej robimy,że ona tak głośno krzyczy bo na klatce słychać:DDD
dzien dobry wszystkim:)
U nas tez nocka cudna - tylko jedno karmienie, Misiek wytrzymał od 20 do 2:30 :D:D:D a ranne karmienie było już na moje żądanie - mało mi piers nie eksplodowała.. teraz w łóżeczku urządza toskańśką masakre na grzechoce..ale słysze, że zaraz odleci..
Zdjecia slicznie.. tak je ogladam i zaczym meza meczyc zebysmy w koncu cos z naszym aparatem zrobili.. nie mamy dobrego obiektywu i troche nas to zaczyna denerwować;/
Bocianki, ja też jakoś czasem mam strasznego nerwa jak mi sie niezapowidziani goście zwalają wieczorem..albo w porze obiadowej, zwłaszcza jak nie mam obiadu na tyle osob..i co ciekawe (a zarazem straszne ) zwłaszcza w przypadku rodziny m.....
pozdrawiamy!
U nas tez nocka cudna - tylko jedno karmienie, Misiek wytrzymał od 20 do 2:30 :D:D:D a ranne karmienie było już na moje żądanie - mało mi piers nie eksplodowała.. teraz w łóżeczku urządza toskańśką masakre na grzechoce..ale słysze, że zaraz odleci..
Zdjecia slicznie.. tak je ogladam i zaczym meza meczyc zebysmy w koncu cos z naszym aparatem zrobili.. nie mamy dobrego obiektywu i troche nas to zaczyna denerwować;/
Bocianki, ja też jakoś czasem mam strasznego nerwa jak mi sie niezapowidziani goście zwalają wieczorem..albo w porze obiadowej, zwłaszcza jak nie mam obiadu na tyle osob..i co ciekawe (a zarazem straszne ) zwłaszcza w przypadku rodziny m.....
pozdrawiamy!
izulucha pamiętam pamiętam :-) do teraz utrzymujemy kontakt, jak byli na święta w Polsce odwiedzili Kostka ;-) hehe można powiedzieć, ze pośrednio też był na weselu i pomagał mamie zdjęcia robić hihi
pychota jak chcesz to w sprawie obiektywu pisz na maila - mogę coś doradzić jak coś
dziś chyba ze spaceru nici bo u mnie pogoda "pod psem"...
pychota jak chcesz to w sprawie obiektywu pisz na maila - mogę coś doradzić jak coś
dziś chyba ze spaceru nici bo u mnie pogoda "pod psem"...
Boziu, unas tez lipa jaknarazie ze spacerku:(---nie zapowiada sie na zmiane, pada snieg z deszzcem, zimno, wieje..;/LIPA!
Moja mamcia wybywa do SPA na 3 dni, jenki, jak ja jej zazdroszcze-rok temu w styczniu bylismy na tydzien z M, wspaniale bylo, pełen relaks..
Od rana telefonuje i z pytaniami,i mnie dobija;)...bbuuu...
My tez niedlugo wyjazd planujemy rodzinny, juz Jasiulem:),,,wiec sie pocieszam.
Moja mamcia wybywa do SPA na 3 dni, jenki, jak ja jej zazdroszcze-rok temu w styczniu bylismy na tydzien z M, wspaniale bylo, pełen relaks..
Od rana telefonuje i z pytaniami,i mnie dobija;)...bbuuu...
My tez niedlugo wyjazd planujemy rodzinny, juz Jasiulem:),,,wiec sie pocieszam.



