Widok

LISTOPADOWE I GRUDNIOWE Mamusie i maluszki 2011 część 42

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-Mamusie-i-maluszki-2011-czesc-41-t387012,1,160.html

17.10.2011 - Lewcia - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA 1600 g - CC
23.10.2011 - kamilka85 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA Zuzanna 3280 g, 56 cm - SN
25.10.2011 - biedronka24 - Poród domowy - SYNEK Oliver 3364 g - SN
28.10.2011 - paola89 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Lenka 2340 g, 43 cm - SN

2.11.2011 - Fiffi - Szpital Puck - SYNEK Bartek 3620 g, 56 cm - SN
2.11.2011 - Sylwia - Szpital Wojewódzki - CÓRECZKA Olga 3880 g, 54 cm - SN
3.11.2011 - Basieniak - Coombe Women's Hospital - CÓRECZKA Weronika 3420 g, 52 cm - SN
7.11.2011 - MamaMikołaja - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Helenka 3380 g, 55 cm - CC
8.11.2011 - 3oko - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Emilka 3500 g, 52 cm - SN
9.11.2011 - Lysmonka - Szpital Wejherowo - SYNEK Julian 2530 g, 51 cm - SN
11.11.2011 - kasiaka - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Oleńka 3270 g, 53 cm - SN
11.11.2011 - ramona178 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Anastazja 3620 g, 51 cm - SN
16.11.2011 - agusias81- Szpital Redłowo - SYNEK Adaś 4600 g, 57 cm - SN
17.11.2011 - AGA111 - Szpital Woj. Elbląg - SYNEK Hubert 3810 g, 54 cm - CC
17.11.2011 - estopka - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Joanna 3100 g, 54 cm - SN
19.11.2011 - jodan - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Natalia 3500 g, 52 cm - CC
23.11.2011 - ola_86_22 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Lenka, 3940g, 54cm - SN
25.11.2011 - Olcia529 - Szpital Kliniczna - SYNEK Bartuś 2650 g, 50 cm - CC
27.11.2011 - carlar - Szpital Redłowo - SYNEK Jaś 3170 g, 57 cm - SN

2.12.2012 - aglow - Szpital Redłowo - SYNEK Antek 3300 g, 54 cm - SN
2.12.2012 - winogrona7 - Szpital Redłowo - SYNEK Adaś 3200 g, 58 cm - CC
3.12.2011 - kati:) - National Maternity Hospital - CÓRECZKA Natalia 2790 g - SN
4.12.2011 - aniol184 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA Amelka 3700 g, 57 cm - SN
5.12.2011 - mrenda - Szpital Zaspa - SYNEK Mikołaj 3410 g, 57 cm - SN
7.12.2011 - gosia24 - Szpital Wejherowo - SYNEK Sebastian 3390 g, 55 cm - SN
8.12.2011 - Modzelka - Szpital Redłowo - SYNEK Adaś 3600 g, 55 cm - SN
15.12.2011 - Kejtig - CÓRECZKA Nikola 3260 g - CC
18.12.2011 - justysia1 - Szpital Wejherowo - SYNEK Kacper 3680 g, 58 cm - CC
19.12.2011 - zanetucha83 - Szpital Lębork - SYNEK Kacper 3700 g, 57 cm - CC
28.12.2011 - ania13 - Szpital Kliniczna - SYNEK Aleksander 4140 g, 59 cm - SN
29.12.2011 - MlodamamaDiN - Szpital Kliniczna - Córeczka Natalka 2980g, 53 cm - CC
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam się w nowym wątku:)))

Nika coraz częściej sama siada i wspina się po wszystkim:D

Niedługo jedziemy pod domek - czy dla takich maluchów są jakieś preparaty przeciwko komarom itp.??? Pytałam w jednej aptece i kicha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam w nowym wątku, ja mam z alegro opaski na komary z tym że założona jest na wózek działa super, polecam też plasterki tylko że też należy je na coś nalepić i plasterki są koloru żółtego, bardzo interesują malucha.Albo może weź fenistil w razie ukąszenia.
Miłego wypoczynku.
Moja Leneczka też się wspina po wszystkim i siada.Ciężko na takim wyjeździe żeby było miejsce do pełzania dla takiego malucha.My teraz byliśmy na wsi to mała z rąk do rąk wędrowała, bo niestety podłoga nieprzystosowana dla takiego maleństwa( zaznaczę że moja córcia liże podłogę, ale pewnie wszystkie maluchy tak robią)
Znalazłam dziś książkę "Bobas lubi wybór"czytała może któraś z WAs?
Z opisu wydaje się całkiem ciekawa, tylko nie wiem czy karmienie malucha a wsumie dawanie mu produktów do jedzenia sprawdzi się u mojej Lenki bo ona jak tylko poczuje jakiś wiekszy kawałek to zwraca.
Mam nadzieję że te chorowitki malutkie już wyzdrowiały:)
Miłego dzionka:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam się w nowym :))

ja stosuje plasterki na komary; ale te opaski też ciekawa rzecz - do spróbowania

ola - ja teraz prowadzę Olgę metodą BLW, jak będziesz miała pytania - chętnie pomogę :))

a ja się Wam pochwalę, że zrobiłam samodzielnie frużelinę wiśniową i wyszła pyszna :)) będzie w sam raz na gofry zimą :))
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam w nowym wątku:)

Basieniak są takie preparaty dla maluchów. My mamy SIO:) http://www.i-apteka.pl/product-pol-1044-SIO-spray-100ml.html Nie wiem czy skuteczny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki dziewczyny... kupię chyba ten SIO co Carlar poleca, jakoś te plasterki mnie nie przekonują - a dokładniej na wyjeździe pod domek

no i chyba wtedy fenistil kupię
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
~ola_86_22 co to za opaski? my też w czwartek wyjeżdżamy na wieś i nie chciałabym, żeby dziewczynki były pokąsane :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam ,

opaski: http://allegro.pl/opaska-opaski-przeciw-komary-kleszcz-10szt-tanio-i2465809487.html

_Sylwia_ dziękuję za chęć pomocy:) tak jak pisałam wcześniej moja córcia jak tylko poczuje większy kąsek automatycznie zwraca, ale zamówiłam dziś książkę będziemy próbować:)

Miłego wieczorka

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja chyba sobie kupie taką opaskę skoro działa:) Ostatnio jak mnie ukąsił komar to miałam wielką gule na ręce. Plastry na wózek też mogą się sprawdzić.

Metoda BLW pewnie by się u nas sprawdziła. Jasiek lubi zjadać kawałki mimo jednego zęba:) Czasem jak coś gotuje to wyciągam część i wcina sam. Bardzo mu się podoba. Jasiek bardzo lubił kaszki Hippa. Mi też smakowała. Od 2 dni pije Bebilon bo czasem nie chce już pić z piersi. Bardzo mu smakuje i lepiej śpi:)))

Udanych wojaży. My zrezygnowaliśmy z wyjazdu za granicę bo nie chcemy męczyć Jasia upałami. We wrześniu wracam do pracy więc już nigdzie nie pojedziemy. Cały czas się łamię jeszcze odnośnie tego gdzie pojechać. W Grecji i Chorwacji mega upał nie wiem czy jest sens... Wy gdzie się wybieracie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Carlar my pod Lipusz i modlę się, aby non stop nie lało hahahaha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
carlar - my mamy w planach Mazury, tak 2-3h drogi samochodem, bo tyle Mała max wytrzymuje podczas podczas jazdy (przesypia);
na razie szukam ośrodku fajnego, dla rodzin z dziećmi;)
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My niestety nigdzie sie nie wybieramy bo ja wrócilamw maju do pracy więc o urlopie mogę narazie zapomnieć.

Zreszta i tak moj mąż w poniedziałek jedzie na 2 ms na statek i pojde na urlop jak wróci czyli druga polowa września...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też mnie kusi żeby choć na 3 dni się gdzieś wybrać, ale ciężko znaleźć domek w przyzwoitej cenie dla 2 osób, a tylko domki wchodzą w grę bo jeszcze pies.. Sylwia jakbyś coś wypatrzyła to daj linka oblukam sobie, a w tej lipie całkiem przyzwoicie ale wyczytałam że ful ludzi :(
to mówicie że bodziaki z krótkim do spania, może i racja, tym bardziej że małego przykrywam kołderką..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
carlar ja też młodemu daję często jedzonko w kawałku, ale wtedy trudno stwierdzić ile zjadł on, a ile z podłogi zwinął pies :P zresztą jak wyczuje że to warzywo lub mięcho to mi rzuca tym w twarz :/
a no i mogę powiedzieć że morele spierają się równie ciężko jak marchewka, ostatnio dałam mu kawałek i nie założyłam śliniaka - masakra
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha, dziewczyny jakie macie kocyki? tzn z czego? bo generalnie mówi się o tym aby rzeczy dla maluszków były bawełniane, a takie kocyki ciężko dostać, a jak już są to często po prostu brzydkie :P mam jeden 60% bawełny (kupiony z allegro gdzie mały ale jako taki wybór był) i 2 akryl i chyba wiskoza, a będę jeden musiała dać do żłobka i się zastanawiam czy nie będą na mnie krzywo patrzeć że mam taki "sztuczny" ? czy w ogóle uważacie że może jednak kupić wełniany? czy bawełniany ? pod jakimi kocami śpią wasze maluchy ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my wczoraj plażowaliśmy w stegnie.
a w sierpniu zaczynamy nasz urlop i napierw 2 tygodnie w ośrodku wypoczynkowym na warmii, a potem we wrześniu tydzień na domku na Litwie. a po drodze jeszcze weekend w szwecji - carlar, nie wykręcisz się;).
winogrona, wydaje mi się, ze nie masz co się przejmować tak mocno tym kocykiem, w sensie, że w żłobku nikt nie zwróci na to uwagi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
winogrona- daj spokój z tym kocykiem :) nie przejmuj się tak bardzo.
Ja z cienkich kocyków to polecam choćby kocyk z Ikea taki zielony:

http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/30164764/#/80164766

I już:)

Ps. Używacie pieluch DADA? ja z ciekawości kupiłam paczkę i chyba są niezłe...tylko czy to nie "siara" ich używać? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
aglow-czemu siara:)? ja u starszej używałam tylko pampersów i tak tez u młodszej zaczęłam. mieliśmy na początku mega kłopoty z jej pupą - żywa krew i rany na skórze. co się okazało ma uczulenie na pampersy, na huggiesy nieco mniejsze. a dada są idealne. nic się nie dzieje. więc powinnam się wstydzić, że moje dziecko nosi Dady;)? ostatnio w biedronce była super seria chusteczek 100% naturalnej bawełny. szkoda, że nie ma ich na stałe w ofercie, ale na szczęście trochę na zapas ich kupiłam.
a co do jedzenia to u nas praktcyznie tylko BLW metoda wchodzi w rachubę. mam straszne niejadki w domu. już nie mam mocy na nie, nic nie jedzą
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam w nowym wątku! nie rozumiem siara, że używasz pieluch dada :-)a kto patrzy w śpiochy Twojemu dziecku i na markę pieluszek używasz takie jakie pasuję niuni my używamy pampersów dostaliśmy duży zapas różnych rozm jak znajomi przychodzili zobaczyć małego no i w tesco nieraz są super promocję na duże kartony wychodzą fajnie cenowo,
My też na początku chcemy się wybrać pod domek jak macie jakieś sprawdzone ośrodki to proszę o namiary :-)
Mój smyk już ponad 2,5h chrapie ale dziś duszno znowu pewnie lunie deszczyk
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Babeczki, wybieracie się na Fetę? :))
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny,

dla mnie pieluchy dada są świetne :) używałam odkąd starsza córa skończyła rok :)) i powiem Wam, że do dziś w nich śpi :) i ani starsza ani młodsza nie przesikują ich (mimo że żadnej nie zmieniam w nocy pampersów - więc spokojnie 10-12h dają rady) oprócz tego nie uczuliły żadnej z nich :)

Jak dla mnie świetna jakość za nie wielką cenę :))

---------------------------------------------
PS. i wcale nie uważam tego za żadną siarę że używam takich pieluch ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam
Ja też używam dady są super nie przeciekają i nie mają takiego intensywnego zapachu jak pampersy slap &play.
Znam ten ból odnośnie wyjazdów z psem ciężko znaleźć domek.
My dziś byłyśmy u pediatry kontrolnie Leneczka waży 8350 i ma 69 cm:)
przeraziłam się jak zobaczyłam tą wagę:) nie spodziewałam się że aż tyle przytyla będąc praktycznie na samym cycu.
Dziś konsultowałam z naszą pediatrą jedzenie a wsumie nie jedzenie córci.Kazała dawać słoiczek co chwila( w sensie ten 1 otwarty) żeby dziennie cały zjadała.Zobaczymy będziemy próbować:)
Leneczka też w bodach śpi, ale jest przykryta kołderką.
Miłego wieczorka życzę:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czytam o tej Waszej metodzie jedzenia BLW i moje dziecko raczej zbyt dużo w taki sposób by nie zjadła...ona na chwilę weźmie do buzi, pociumka, odkłada i chce się zająć czymś innym...Czy Wasze dzieciaczki od samego początku tak jedzą?? I jak to wygląda w realu? Na miseczce dajecie kilka kawałków jedzenia i ile dziecko zje to zje????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fajne te kocyki z ikea, ja tam raczej nie bywam to nigdy nie wiem co tam mają :P
każda pupcia inna, jednym przesiąkają innym nie, ale w moim otoczeniu mało kto dada nie używa :P ja się tego nie doczytałam, ale podobno to ten sam producent co robi pampki i też używam dada, a sprawdzałam i happy i babydream i te są najlepsze, też mają taki zapach dziwny, ale paczke zawsze otwieram i układam pieluszki w szafie i szybko wietrzeją
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie, nie odzywam się bo wróciłam na zastępstwo urlopowe do pracy. TROSZKĘ sobie dorobię, a małą z babcią:) powoli zaczyna czworakować, obiadki zjada błyskawicznie, waży już 9,300 i ma 74 cm.
Nie rozumiem tego poruszenia z pampersami, każdy używa takich pieluch w jakich jest dobrze maluszkowi. Jednym pasują Huggiesy, innym Dady. My akurat dady nie możemy mieć bo małej nie pasują i koleżanka których ich używała też odradziła bo mała miała jakieś zmiany na skórze po dłuższym czasie ale znam mamy, które je używają i bardzo chwalą. Nasza mała tylko orginalne Pampersy, zużywamy dziennie max 4 pieluchy bo super wciągają i nigdy nie miała po nich odparzeń ale używam dodatkowo sudocrem.
Jeśli chodzi o picie to mała wypija około 3-4 butelki płynów w tym skwarze nie licząc mlekA. Pilnuje żeby co chwilkę popijała.
Uciekam bo jutro znowu do pracy a mała właśnie zasnęła:) Pozdrawiam maluszki 8 miesięczne:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ramona ja bym chciała, aby moja choć 1/3 wypijała tego co Twoja:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
powiem Ci jak to u nas było;
ja od początku, jak wprowadziłam nowe pokarmy, dawałam Oldze do rączki coś tam do pociumkania, więc kiedy weszliśmy na pełne BLW, to ona szybko załapała "o co cho" ;))
i zasada jest taka, ze ta metoda uczy dziecko nowych smaków, zapoznaje z fakturą jedzenia itp przy czym głównym źródłem jedzenia jest kp lub mm;
czyli dziecko siada do BLW najedzone - to jest ważne;

ogólnie mam zasadę, że jest to dla Małej czas zabawy i eksperymentowania, i nie stresuję się (i jej przy okazji) ilością zjedzonego posiłku - jak bedzie głodna, to się podkarmi piersią :))
a dziecko nie da sie zagłodzić, bez obaw :))

w praktyce to u nas wygląda tak, że np na śniadanie Olci robię albo kanapeczkę z masłem, albo z pastą jajeczną, awokado, do tego owoc, albo kasza manna na wodzie na gęsto, z owocem; rano daję jej zawsze jakąś formę glutenu i owoce;
albo obiad - np gotowane warzywa na parze, mięsko lub też na parze, lub zupa, którą ugotuję (tu karmię łyżką, podaję Małej, ona wkłada sobie do buźki ;)) no różnie, przepisy, co dawać podpatrują na forum, które mam w stopce ;))
ogólnie teraz w gotowaniu staram sie trzymać zasady, ze co mam na talerzu, to mogę podać Małej
awaryjnie (jak np zamawiamy pizze) podaję obiad ze słoiczka, ale nigdy mi jeszcze więcej jak pół nie zjadła, za to np gotowanego kalafiora uuuuwielbia i sie nim opycha :))

posiłki podaję na tacce krzesełka, bo na talerz jest w naszym przypadku za wcześnie (jako interesujący wielce, służył do: żucia krawędzi, uderzania o blat przesyłka i szafkę, wreszcie zrzucania na ziemię, bo taki fajny hałas robił... ;D)
dziecia ubieram w koszulkę/body, które mam do tego celu przygotowane i nie martwię się plamami (jak było tak gorąco, to Mała siedziała w samym pampku)

co do wielkości kawałków - przygotowuję takie, aby wygodnie było je chwycić małej piąstce, wszystko musi być miękkie

co do ewentualnego zakrztuszenia - pilnuję, by siedziała prosto; czasem Olga odkrztusza i wypluwa, jak za duży kawał weźmie, lub jak nie może sobie poradzić z pogryzieniem, to jest nieuniknione, bo uczy operować językiem w czasie jedzenia

BLW to jest fajna sprawa, my np jak stołujemy się poza domem, to zabieramy ze sobą przenośne krzesełko, i Mała uczestniczy z nami w posiłku :))

uff, długie mi to wyszło, wybaczcie....
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też myśleliśmy o Mazurach ale mamy milion pomysłów. Kiedyś wsiedlibyśmy do auta i pojechali przed siebie:)) Teraz trzeba racjonalniej planować.

Na plamy kupiłam o taki odplamiacz i całkiem niezły jest, tylko już wypsikałam połowę:) http://www.skapiec.pl/site/cat/4340/comp/4539637
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia fajna sprawa z tym jedzonkiem. Ja dziś ugotowałam sobie brokuła i fasolkę bez soli i Jasiek mi podkradał. :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe, dzieci są ciekawe wszystkiego :)) no i uczą się przez obserwację

ja mam nadzieje, że dzięki BLW wyrobie u Olgi zdrowe nawyki żywieniowe

:))
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to dziecko ma siadać najedzone do stołu ? to może tu mój błąd.. staram się aby nie był taki głodny że się drze i tylko mleko, ale jest to raczej godzinka-półtorej po poprzednim karmieniu
choć wydaje mi się że u nas sprawa stracona to będę próbować, moja siostra i brat byli strasznymi niejadkami i chyba mój odziedziczył to w genach :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha, a co ciekawe chlebek z masełkiem młody je bardzo chętnie, ale warzywo czy mięso to już próbowałam i w kawału i w ciapce, przyprawione i nie przyprawione i żadne mu nie smakuje :(
kaszkę czasem zje czasem nie, ale jak próbowałam połączyć ją z owsianką to jeż już nie chce :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
winogrona, tak, najedzone i chetne do tego; jak nie chce siedzieć, nie interesuje go, to odpuszczasz, i za jakiś czas znowu podejście

poczytaj sobie na początek
http://forum.gazeta.pl/forum/w,97130,111288364,,DLA_POCZATKUJACYCH.html?v=2
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj, moja z mięs to rybę uwielbia, inne juz trochę mniej..
ja robię takie małe klopsiki i daje do rączki, trochę pociumka i tyle
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jaki chlebek dajecie maluchom?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z pieczyw daję własny pieczony chleb,
kupne bułki kukurydziane i pszenne ("niedmuchane"),
sucharki beskidzkie,
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja daję to co sama jem czasem takie półciemne (np. słowiański, albo taki z żurawiną), biały z nasionami albo bułkę paryską, albo coś maślanego, wcina wszystko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc Lachony:)
my za 2 tyg jedziemy na Kaszuby pod domek do Łączyny, tez bede musiala zaopatrzyc sie w te plastry i opaski, nawet nie wiedzialam ze cos takiego jest!

Basieniak my tez bedziemy przejazdem w Lipuszu (dokładnie w Papierni) bo tam sa harcerze mojego męża na obozie. A Wy kiedy sie tam wybieracie?

O tej metodzie BLW nie słyszałam i nawet nie bede próbować bo moja ksztusi sie wszystkim z wyjątkiem flipsów.

Wogole to Emilka od 2 tyg śpi w dzien co 2-3h, nadrabia okres niemowlecy chyba kiedy to wogole w zasadzie nie spała w dzien.

Dziewczyny podajcie linki jakie macie niekapki, musze cos kupic i nie wiem co (mam nuka po starszym jedynie)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia dzięki za info, ale chyba moja by się jednak zagłodziła...czasami jak tak próbowałam to ona chwilę pociumka i się nudzi, chce odejść - kolejne próby to samo

3oko jedziemy jutro do środy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
spoko, nie ma sprawy :))
w końcu każdy wybiera, co mu pasuje
a dobrze jest wiedzieć, że jest takie "coś" :))
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czytalam was sporadycznie bo na codzien niestety nie mam czasu. odkad wrocilam do pracy masakra na nic czasu nie mam:/ jeszcze mala nie spi po nocach, budzi mnie co 2 h na jedzenie(!) i wstaje o 6 rano! ale za to ladnie raczkuje, wstaje juz i probuje chodzic, wiec pewnie za jakis miesiac juz zacznie.

Natalka je w sumie wszystko, uwielbia te miesne obiadki, za to nie cierpi owocowych deserkow, musze ja ouszkiwac kaszka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy ktoras z was planuje jakies dalsze wakacje z maluszkiem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Mamuśki:)

Ja od niedawna dopiero gotuję sama ale cieszę się, że narazie Jasiek wciąga wszystko:) czy to kawałki czy papki. Jedynie kaszki Bobovity mu nie smakują a Hippa odkąd daje Bebilon to odstawiłam bo zanimi przepadał i były bez cukru.

Życzę wszystkim udanego wypoczynku.
Kati my planowaliśmy zagraniczne wojaże ale z uwagi na sezon i upały odpuściłam. Niestety jak wrócę we wrześniu do pracy to już się nigdzie nie ruszymy a pogoda w PL tragiczna:/

Pytanko mam:
Czy macie może "parowar"? Ktoś używa? Jeśli tak to jaki? Wiem, że to pewnie kolejny grat w domu ale ludzie chwalą no i jest to dość wygodne podobno...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam parowar taki:

http://www.ceneo.pl/371476

używam kilka razy w tyg, koszt 1 gotowania 1pln (obliczenia własne ;))
łatwo się czyści, można myć w zmywarce
jest pakowny, obiad szybko się w nim gotuje,
jedyny problem to szybko osadza się kamień na grzałce, mimo używania wody przegotowanej
ale ogólnie sobie chwalę
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Sylwia! W Euro RTV pod względem opinii jest w pierwszej trojce i też się zastanawiałam nad nim:) Zmieniłabyś na inny model? Jaki jest przybliżony czas gotowania obiadków?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o plastrach na komary http://www.sosrodzice.pl/plastry-dla-dzieci-przeciw-komarom-firmy-mosbito/
kiedyś oglądałam program o opaskach i też mówili, że nie ma cudów ale ostatnio byłam tak pogryziona, że chyba spróbuje.
:)

Dobranoc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy zamieniłabym na inny model?.... hmm, myślę, ze nie,
ten w zupełności mi odpowiada
był największy ze wszystkich w sklepie, a chciałam pojemny
a czas gotowania zależy od tego, co gotujesz, średnio 30-40 min
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uuuu, ale tu cisza.... widać ze sie weekend zaczął :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ani widu ani słychu.
Deszcz nas złapał jak wracałyśmy ze spacerku, strasznie lało całe mokre wróciłyśmy.
Muszę się pochwalic mamy 1 ząbka:))
hip hip hura:))

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miłego wekendu dla Wszystkich

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam w nowym watku! Dzis wrocilismy z tygodniowego pobytu nad jeziorkiem:) Ale bylo super! Duzo spacerkow, zbieranie jagod, opalanie, wylegiwanie sie na trawce, maluch caly zadowlony no i z tej radosci zaczely wychodzic az 3 zabki naraz! Takze jak wyjda to bedziemy mieli juz 6! Adas dzis pierwszy raz siedzial bez podporek - calkiem niezle trzymal pion ale momentami sie chwial jak pijaczek:D Babcia przygotowala smaczny, samorobny obiadek: cielecinka z ziemniaczkiem, groszkiem i marchewka. Do tego mamy jeszcze troche wywaru i kawalek mieska wiec pojutrze zrobie z tego zupke pomidorowa. Mlody tak wcinal, ze szok. No i sie nie dziwie, bo smak bez porownania z tymi sloiczkowymi daniami. Milego weekendu!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny.
Jestesmy juz w Pl i nie mam zbytnio czasu tu wchodzic i pewnie nie nadrobie tego co napisalyscie.
U nas ok, zebow dalej brak i tez uzywam tu pieluchy dada i dla mnie sa ok. Maly robi sie coraz wiekszym lobuzem, trzeba Go strasznie pilnowac, bo wszedzie lazi tam gdzie nie moze i chodzi juz od jakiegos czasu przy meblach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobry dzień.
Dziś zostałam znowu słomianą wdową na 2 ms...oby szybko zleciało.

Mój młody to ma wyrobione swoje smaki już obiadkowo-słoikowe i niektórych ni cholery nie tknie:)

Mleka zjada jakieś 5 razy dziennie po 120-150 ml plus raz w nocy 150 ml
Wstaje chwilunie po 6, czasem przed 6 co jest dla mnie maskarą bo do pracy na 8 chodzę więc się ciężko wyspać.

Ogólnie młody przytrzymywany na rączki chodzi:) normalnie drepta nóżkami i chodzi hehe...ciekawe kiedy zrobi jakieś pierwsze kroki sam...może za 2 miechy tak obstawiam.

Ps. Kiedy zaczynacie nocnikowanie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczynki, witam z Wrocławia :)

Dawno się nie odzywałam, a przez ten czas zaliczyliśmy 3 szpitale i adenowirusa. Na szczęście wyszliśmy na prostą. Nauczyliśmy się nie bać izby przyjęć i lekarzy i w ogóle mamy jakieś takie luzackie podejście do szpitali.

Teraz korzystamy z uroków domu z ogródkiem i cały czas przesiadujemy na dworze. Najpiękniejsze we Wrocku jest to, że kiedy nawet jest 19 st, to kompletny brak wiatru powoduje, że jest cieplutko. Mały pełza po trawie i po całym domu. Uwielbia jedzonko w swoich łapkach i zawsze coś tam sobie memła. Czytam, że stosujecie jakąś metodę karmienia dzieciaczków. Nie słyszałam o niej, będę musiała nadrobić :)

Co do słoiczków, to dziabąg wyczuje je na kilometr. Najmniejszy smak tego "badziewia" :) okrasza niezadowoleniem i robi nam awanturę i nie ważne czy to deserek czy obiadek :)

Za to wczoraj wessał mi się w nektarynkę. Skrobał ząbkami i ssał aż miło. Cała bluzeczka była pomarańczowa, właśnie się pierze, ciekawe czy proszek da radę :)

Aha, jesteśmy tez po chrzcinach. Udało się na szczęście znaleźć rodziców chrzestnych. Udało się też pod względem zdrowotnym, chociaż parę dni wcześniej wyszliśmy z Adasiem ze szpitala, a mnie w nocy złapał adenowirus (chyba od Adasia) i do kościoła przyjechałam z pogotowia, zakłuta wenflonem i zamiast świątecznego obiadu i tortu, pochłaniałam kroplówki :P W każdym razie chrzciny niezapomniane :)

Uciekam, bo dzieci wołają. Miłego lata !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aglow właśnie odpaliłm kompa żeby się pochwalić, że Adaś wczoraj zrobił kupke do nocnika a dziś siku :D wiem wiem, fart, bo młody jeszcze nic z tego nie kuma, ale w weekend zaczęliśmy nocnikowanie, a co tam :D
Modzelka współczuje przebojów, obyście już teraz byli zdrowi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapomnialam sie pochwalic, ze juz od jakiegos tygodnia Adas nie budzi sie w nocy na mleko:) Teraz wypija w ciagu doby 2 x 180 ml i raz 250 ml na noc razem z kaszka. A tak na drugie sniadanko zjada miseczke jogurtu z owocami i kaszka glutenowa a na obiadek niecala miseczke jakiegos mieska z warzywami , oczywiscie juz robionego przeze mnie bo sloiki poszly w odstawke na dobre (chyba, ze na wyjazdach). Pozdrowienia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam Was,
współczuje chorubska najważniejsze że już jesteście zdrowi i życzę miłego wypoczynku.
Co do nocnikowania to ja Leneczkę sadzam od kiedy skończyła 6 mcy bo już dobrze siedziała więc postanowiłam spróbować i super nam wychodzi siuśku to chwila po tym jak ją posadzę i mam wrażenie że ona kuma o co chodzi bo się tak śmiesznie spręża i od razu siuśku robi.A od tego sprężania i 3 razy udało się już kupkę zrobić:)
Leneczka dziś zjadła 3 kawałki ogóraska kiszonego a jak już jej mały kawałek zostawał i usiłowałam jej zabrać żeby dać nowy większy to afera nie z tej ziemi.
Słomiana wdowo ja bym chciała się mojego męża na 2 miechy pozbyć , ale wieżę że Ci szybko czas zleci przy takim maleńkim szczęściu które co chwila uczy się czegoś nowego i serce się raduje.
Miłego wypoczynku tym co na wyjazdach.
Miłego wieczorka:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
kurde tez musze zaczac sadzac na nocnik, moze starszy sie zawstydzi i tez zacznie sikac.
Aglow, a z kim zostawiasz dzieciaczka jak oboje pracujecie?

Mam pytanie: dajecie dzieciom kanapki z czyms? ja na razie tylko pieczywo z masełkiem i tak sie zastanawiam czy juz mozna dawac wędliny czy jakies twarożki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam w tak zimny dzionek.
Ja nie dawalam jeszcze żadnych kanapek, a pytanko do osób które dają jakie pieczywo podajecie? Ale dawałam Leneczce samą wędlinę ,ale taką swojską ( wsiową) i jej bardzo smakowała bo jest słona, ale to ona bardziej wszystko z niej wyssała niż zjadła.
Oby się rozpogodziło.
Miłego dzionka życzę:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ola_86 a ty dajesz jaki jogurcik?
To już można jogurty dawać? ja czytałam że nabiał to dopiero od 11 miesiaca gdzieś.

Ja z pieczywa czasem daję skórkę od chleba zwykłego, a obiadków nie gotuję sama, bo nie mam na to ani czasu ani weny twórczej więc młody na słoikach jest.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja ze sloikow sie wyleczylam. Teraz daje tylko na wyjazdach. I faktycznie nie wymaga to niesamowitego wysilku ugotowac cos dla malego bo tutaj nie trzeba cudowac. Moja mama tez gotuje dla mlodego takze czesto gesto przywozi a ja nie musze robic:) Co do pieczywa - moja pediatra mowila, ze kategorycznie nie wczesniej jak po 11 miesiacu zycia takze dziewczyny gratuluje odwagi:) Ja stwierdzilam, ze wole z niektorymi produktami sie nie spieszyc. Teraz dopiero zaczynam podawac zoltko a nabial typu twarozki czy jogurty tez od 10 lub 11 miesiaca zycia sie podaje. Ja na razie kupuje jogurty malucha Bobowity lub Nestle bo sa na mleku serwatkowym, ktore pije moj maluch.a
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heja. Modzelka, współczuję, ale super, że wszystko w końcu jakoś się udało. zdrówką życzę.
u nas z jedzeniem masakra. mam dwa niejadki, na szczęście młodsza ciągle na piersi, więc z głodu mam nadzieję mi nie padnie:)
odnośnie nocnikowania-ja nie planuję nic robić do przyszłej wiosny. podobnie zrobiłam przy starszej i kierowałam się metodą, że dziecko najlepiej odzwyczaić od pieluchy, gdy jest tego świadome, czyli między 18, a 24 miesiącem. Moja córa miała jakoś 22 miesiące, bo zima wcześniej była jak jej zabraliśmy pieluchę. ominęliśmy etap pieluchy, korzysta z nakładki na wc, cały dzien i noc jest bez pieluchy, a odpieluchowanie wstępnie zajęło nam 3 dni. więc wolę szybko raz dwa niż oswajać przez rok. ale wiadomo, każdy ma inną metodą.
ale mamy piekne lato. ja mam nadzieję, że sierpień będzie lepszy bo ruszamy na urlop:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej kochane, w zeszlym tyg bylismy na rutynowej kontroli i miki wazy 7220g i mierzy 70cm. idzie w dlugosc niz w szerokosc. glowke tez ma spora w porownaniu do klatki piersiowej, no coz pani doktor wciaz potwierdza jego drobna budowe. i przez to wolniej rozwija sie ruchowo. siedzi ale jeszcze za malo sztywno i juz sie zapisalismy na rehabilitacje na pazdziernik, takie terminy, pewnie do tego czasu juz bedzie siedzial a moze nawet pelzal hehe. za chudy zle, za gruby tez zle...jak dzieci moga byc rozne, moj sredni majac 10 miechow juz sam chodzil a ten taki opozniony hehe, ale ja sie az tak nie przejmuje. w koncu to nie wyscigi...
wszystko je pieknie (ostatnio uskutecznilam produkcje na wileka skale hehe, wyszlo mi 21 sloiczkow roznych obiadkow) oprocz mm, ktorego w ogole nadal nie rusza, mimo dosypywania kaszki, cukru, robienie kaszy na tym mleku, nic nie dziala, a w cycach juz malutko i czasem nawet cyca juz nie chce. tym jestem zalamana. probowal bebilonu i hippa. teraz zamierzam sprobowac enfamilu bo pisalyscie ze on najmniej pachnie i smakuje mm. tylko ze nie chce mi sie kupowac calego opakowania, bo byc moze to wyrzucona kaska. mozna dostac gdzies probki? i czy ktorejs z was zostaly moze pigulki cerazette, bo mi sie koncza z poczatkiem sierpnia, a wizyte mam u gienia dopiero pod koniec sierpnia no i klops, a nie chce sobie robic przerwy, no ale moge byc zmuszona...
my urlop mamy dopiero w sierpniu, wtedy maz ma 3 tyg wolnego i jedziemy na mazury dalej sie jachtowac:) oby pogoda byla lepsza niz w lipcu. a 4 sierpnia mamy chrzciny polaczone z naszym slubem koscielnym :) hehe to juz formalnosc, 7 lat po cywilnym hehe, ale inaczej by nam go nie ochrzcili, juz przy misku byly problemy. teraz rozgladam sie za dobrym tortem. blisko mam dekera, ale nic z niego nie jadlam i nie wiem czy dobre. jadla ktoras z was? polecacie? sowa juz mi sie przejadla...
zdrowka i przyjemnego urlopowania!

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aktualne...

image

Uploaded with ImageShack.us

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mrenda super fota :) i fajne twoje chłopaki :) co ty tak skromnie z tym ślubem, ślub to ślub - wszystkiego dobrego na nowej drodze życia :P
ja jadłam od deckera tort malinowy i był taki se - za duża skorupa na wierzchu ale znam osoby co bardzo chwalą ich wypieki :)
agusia moja pediatra nie ma nic przeciwko pieczywu, szczególnie jeśli podaję pszenno-żytnie, a czemu nie podawać? kazała walczyć z warzywami, wybrać ze 2-3 dania i podawać w kółko na okrągło (dzieci ponoć monotematyczne i łatwiej będzie go przekonać), mrenda pewnie już pytałam ale jak przechowujesz te obiadki ?
dostaliśmy dziś skierowanie od pediatry do neurologa, badanie krwi, moczu, usg brzuszka i do poradni leczenia mukowiscydozy.. porażka :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Po prostu mysle, ze na pieczywo jeszcze przyjdzie czas bez wzgledu na to, czy to ciemne czy jasne. Swoja droga najzdrowiej wcale go nie jesc i to sie tyczy nie tylko dzieci takze doroslych. Wiadomo, kurczowo sie nie trzymam tabel zywieniowych ale akurat z jajkami, twarogami, jogurtami i pieczywem wole sobie zaczekac. A kanapeczek jeszcze sie w zyciu dzieciaczki najedza. Przeciez to sa nadal niemowleta i nie ma co na sile urozmaicac im menu tymbardziej, ze glownym zrodlem zapotrzebowania na pokarm jest nadal mleko. Dlatego uwazam, ze na sniadanko lepiej podac cos mlecznego a nie kanapek:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, kurcze naprodukowalam sie , cos nacisnęłam i wszysto zniknęło :/

Mrenda, super trójca, a leją się??? ;)
Z Dekera nigdy nic nie bralam bo drogo ale ładnie wygląda, moja znajoma za to twierdzi ze ich ciasta są lepsze od orgazmu wiec albo takie zarąbiste albo ona ma słabe orgazmy :D

Moja wlasnie przemierza pokój pełzając do tyły i poszukując gniazdek i kabli, mały rojber albo elektryk mi rośnie:)

Ja daje co drugi dzien jogurty te dzieciowe z rossmana, pieczywo daje takie jakie akurat mam pod ręką ale to max. pol kromki dla towarzystwa przy ciumkaniu przy wspólnym stole. Zadnym tabel żywieniowych juz nie czytam bo co tabela lub pediatra to inne zdanie, lepiej kierowac sie zdrowym rozsądkiem i obserwowac maluszka.

A to moje dwa skarbiki:
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczynki,

mam sporo do nadrobienia tematu :) ale to po powrocie z wakacji ;)
u nas słońce też nie daje się wyszaleć dzieciakom ;)

Mam do Was szanowne koleżanki pytanko - wiem, że któreś z Was mają nabyte fajne gorsety z profesjonalnych sklepów- czy ktoś może dać mi namiary na takie miejsce z okolic trójmiasta?

PS mąż ma mi sprezentować takowy gorsecik na urodzinki ;))

Pozdrawiam wszystkie mamy i ich dzieciaczki :))
Miłego popołudnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko - tekst z orgazmem - padłam;).
MlodamamaDiN, gorsetu nie mam, ale słyszałam, że jest dobra gorseciarka w gdyni w bok od świętojańskiej w stronę kamiennej góry, obok kawiarni Cafe Anioł, Traugutta chyba.
Mrenda, 3oko - super dzieciaki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no fajne sa te moje chlopaki, powiem nieskromnie, ale i sie czasem leja, jak to chlopaki. teraz siedze z trojka, a jak filo jedzie na wycieczke ze szkoly bo maja polkolonie to z dwojka, troche lzej, ale jest nieraz ciezko, szczegolnie jak maja wlasnie ten gorszy dzien, bo sa juz za dlugo razem i sie leja o byle g...w niedziele zebralam manatki i mikiegi i pojechalam do rodzicow odetchnac i nabrac sil na ten tydzien hehe. tata pojechal z nimi na stadion bo byl dzien otwarty. i wszyscy zadowoleni hehe.
3oko twoje tez sa fajne dzieciuchy, i pewnie tez sie beda lac, jeszcze emi naleje bratu zobaczysz ;)
co do obiadkow to po ostygnieciu sloikow, wkladam do zamrazary. a wieczorem przekladam ze dwa na nastepny dzien. moja podstawa jest ziemniak, pietrucha i marchew a tak dodaje do jednych brokula, do innych kalafiora, jeszcze do innych pora i cukinie, albo buraka. czesc zostawiam warzywne, a do czesci daje kurczaka, indyka lub rybe. wszystko gotuje razem, tylko rybe osobno.
ja nie znam osobiscie i nie szylam nic u gorseciarki, ale znalazlam adres na necie, ponoc babka niezla.
Justyna - Pracownia Gorseciarska
adres: 80-264 Gdańsk, Lendziona 4 A
tel: (058)346-00-61 fax: (058)341-97-35
poza tym we wrzeszczu byl super sklep z super paniami od brafittingu "LINGERIA" na dmowskiego, ten sklep ma także swoją filę w Gdyni na Żwirki i Wigury ponoc. gorsety pewnie tez maja...nic wiecej nie znalazlam.
ja z pieczywa daje kawalek buly do reki lub pol kromy zwyklego chleba, ale musze uwazac, bo jak se uciumka za duzy kawal to sie krztusi.
a te jogurty bobovity czy z rossmana to od ilu miechow sa? przy starszych dawalam po 10 miechu.

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sloiki przekladam z zamrazary do lodowy oczywiscie, umknelo mi...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No agusia może i się najedzą w życiu chleba, ale adaś prócz mleka i owoców nie chce nic, nawet kaszek, także jak na 7,5 miesiąca to słabe menu :/ a ja z kolei nie jestem przekonana do tych jogurtów dzieciowych, jakoś mi nie pasi że mają takie długie terminy ważności, chociaż przyznam że składu nie analizowałam
3oko ale podobni do siebie J
do lingerii w gdyni wysłałam teściową i wyszła mega zadowolona i obkupiona, ja jeszcze nie byłam, ale teściowa poleca J
aha, no to dobrze że też mrożę J
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez polecam Lingerie chociaz drogo, kupiłam tam stanik do karmienia i teraz musze sie wybrac po normalny.
Winogrona podobno najlepiej dawac dzieciom zwykłe naturalne jogurty i samemu dodawac owoce, a te dzieciowe to masz racje, długie terminy plus nie musza stac w lodówce....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam ,
co do jogurtów to daję z bobovity są od 6 miesiąca i mój niejadek go wsuwa a są też od 6 mca z nestle ale małej one nie odpowiadają są mega słodkie.
Jestem pod wrażeniem że żarełko w słoiczkach w zamrażarce nie pęka , czyli będę też mogła mrozić jak się w końcu wezmę za gotowanie.
Spokojnej nocki.

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
he, ja wczoraj pierwszy raz zamroziłam w słoiczku i faktycznie nie pękł:) wczesniej mroziłam w woreczkach do mrożenia mleka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podziwiam Was dziewczyny, że Wam się chce gotować na codzień dla maluszków.

Ja to w wekendy zamierzam dopiero zacząć gotować młodemu jakieś zupki a tak to słoiczki, bo po pracy za mało czasu na wszystko plus jeszcze gotowanie...:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
laski to dla tych, ktore zainteresowane opaskami na owady...
http://www.groupon.pl/deals/cala-polska/Inlogistyka-sp-z-oo/8215003?nlp=&CID=PL_CRM_1_0_0_200&a=1661

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja przechowuję jedzonko w pojemnikach na mlekoo takich http://www.babyono.com/produkty/dla-mamy/przechowywanie-pokarmu/pojemniki-do-przechowywania-pokarmu
słoiczków nie mogę nigdy dokręcić :/
laski na co szczepicie maluchy ? my zaliczyliśmy rota i pneumo, a teraz widzę że masa ludzi robi jeszcze meningo, i się teraz zastanawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja chyba zaszczepie, ale po roku, bo sa 2 dawki a nie 3, a jedna kosztuje ponad 300zl...tymbardziej ze mam dwoje starszakow co przynosza roznosci ze szkoly i przedszkola.

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mrenda: odnośnie opasek na owady to lepiej opłaca się kupić na allegro. tam 1 opaska kosztuje 1 zł, a przeważnie tobią pakiety 10 + 2 gratis. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a wysylka tez gratis? bo jesli nie to moze wyjsc na to samo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej! my już w domku po weselu :-) wesele super a mały był rozchwytywany miał lepsze powodzenie niż młodzi :-)im głośniej muzyka i skoczniejsza tym bardziej piszczał z radości tańcował z wszystkimi i padł o 21:00 babcia się nim opiekowała przespał nawet fajerwerki dał mi się pobawić do 3:30 więc jesteśmy bardzo zadowoleni za 2 tyg następne wesele i za miesiąc jeszcze jedno masakra ale to środkowe odpuszczamy
Ale pogoda typowo letnia :-) macie sprawdzone miejsce jakieś nad jeziorkiem gdzie można z maluszkiem pod domek się wybrać albo pensjonat?
Ja nie podaję tych jogurtów nie jestem przekonana do nich czekam do 10 m-ca i będę podawać naturalny z owocami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my rota nie szczepilismy żadnej, ale szczepiliśmy pneuomoki. a straszą na meningokoki jak skończyła rok chyba i wtedy jest jedna dawka, 100 złotych chyba. i młodszą też tak planujemy. póki co wstrzymujemy sie też z ospą.
gosia, super, że wesele się udały. my też super wspominamy nasze weselne szaleństwa jak starsza córka miała pół roku. i nie żałuję, że zaliczylismy 4 wesela z nią, bo mogłam trochę poszaleć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesć dziewczęta,

My zaszczepimy młodego przeciw pneumokokom koło roczku jak bedzie miał, żeby dać 2 dawki a nie więcej.

A meningo...nie wiem nie słyszałam i nie czytałam jeszcze o tym musze sprawdzić.

Od paru dni drga mi górna powieka w oku...zaczelam brac magnez ale nie pomaga....wrrr ale mnie to męczy

Antek dalej nie ma zębów ale biedaczek się męczy i pożera swoje łóżeczko i gryzaki...dziś wstał mi dwa razy o 0.30 na mleko i o 5.30 już na całego.
Kiedy on wreszcie zacznie przesypiać całe noce...?
Jestem sama i chodzę rano do pracy więc jego wstawanie mnie męczy mega.

Ps. chce się odchudzać, ale jakoś ciągle głodna jestem -picie wody zammiast jedzenia nie pomaga...ehhh ciężko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie! Chcialam byc dobra matka i zaczelam sama robic obiadki - dziewczyny, masakra. Moj Adas woli sloiki! Nie wiem czego oni tam dodaja ale on zwyczajnie nie chce jesc moich specjalow. Narobilam sie, nakombinowalam i mialam z tego wiecej balaganu w kuchni i zmywania niz przyjemnosci. Nawet bylo mi przykro, bo sie napracowalam a mlody to olal:) Tak wiec niestety. Ze swiezych rzeczy bede podawac jakies suroweczki jako dodatek do obiadkow sloikowych i owoce do deserkow. Nic nie poradze, no przeciez nie bede zmuszac dzieciaka do jedzenia skoro widze, ze mu nie podchodzi... Tak wiec sloiki powracaja. Ale mam nadzieje, ze jeszcze troszke i bedzie mogl jesc to co my i wtedy bedzie juz dobrze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie:)
właśnie się obawiam że z moim gotowaniem będzie to samo co agusia81 pisze:), ze słoiczkami u nas nadal ciężko, mam nadzieję że z czasem będzie lepiej.Widać już 2 jedyneczkę niebawem powinna się przebić:)
Miłego dzionka

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mrenda przypadkiem natknęłam się na wątek o deckerze
http://forum.trojmiasto.pl/Deker-tort-weselny-t300769,1,11.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jejku juz sama nie wiem, co strona to takie rozne opinie...winogrona, a jakbym wziela te malinowa rozkosz ale bez tej wierzchniej masy cukrowej tylko z oblany biala czekolada i normalnym zdobieniem bez figurek to byloby ok? laski a wy jakie mialyscie torty, moze jakies foty zapodacie, plis to by mi niezmiernie pomoglo...
teraz szukam ubranka, ale masakra, nie wiem czy z dlugim czy z krotkim bo ta pogoda...

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mrenda, jesli o Dekera, to ja calkowicie zrezygnowalam z ich ozdobien itp, bo tego nie da sie jesc, mialam 3 torty kazdy na 25 kawalkow, i rozne smaki, dla dzieci, malinowa rozkosz bo bez alkoholu, marsylia i go uwielbiam, bo to polaczenie boskie szampanu i gruszki ze zlotym zdobieniem...i cos very czekoladowe...za wszystko zaplacilam 280zl, wg mnie niska cena...a i tak byly strojenia, i pisanie na kazdy, ale zaznaczam zrezygnowalam z lukru calkowicie itp, bo mi nie o to chodzilo...o to podwaja cene...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam my mamy 3 ząbka górną jedynka druga się też przebija i 2 też wychodzi wszystkie naraz masakra mały rozdrażniony dziś w nocy wstał z płaczem widać, że go bolało ale żel pomógł
Dziś mój też zbuntował się na moje gotowanie zrobił niezłą awanturę ale mam nadzieję, że to przez te ząbkowanie i znowu mu zasmakuje :-)
Gdzie to lato???pada i pada nudne to już :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fakt, pogoda tragedia.
u nas też dziś wyszła górna jedynka i idzie kolejna, zatem są 3 ząbki.
z jedzeniem masakra, sprawdza sie w zasadzie tylko metoda jedzenia rączkami.
Mrenda, ja coprawda zamawiałam tort w Olsztynie, ale brałam taki w śmietanie cały. te typu angielskiego wyglądają pięknie, ale ta masa i tak jest cała ściągana, bo za słodka. chciałam ci wrzucić zdjęcie naszego, ale coś mi nie wychodzi. Prosty biały prostokątny i tylko z boku eleganckie kwiaty bladoróżowe z lukru i napis Chrzest święty natalii-ja nie lubię tych dzieciowych z wózeczkami. a o dekerze słyszałam same dobre opinie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki dziewczyny, pocieszylyscie mnie, chyba sie zdecyduje na tego dekera bo mam go najblizej i wezme te gruszkowa marsylie, bez zdobien z masy plastycznej, tylko normalne.
jodan i izulucha i moze ktos jeszcze, poprosze fotki tortow na mojego maila mrenda@o2.pl, z gory dzieki!

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i dodam ze my tez mamy zabka na dole, pierwszego ale idzie juz drugi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mrenda bez tych lukrów to smak ok, nie za słodki, delikatny i puszysty
my mieliśmy z sowy smaki trufla, nutella, luwr i malina, wierzchnia warstwa kremu była taka delikatna, nie taki twardy lukier
nie wiem czy w gdańsku są sklepy Justynki, też mają wg mnie smaczne ciasta, ale jaka jest warstwa wierzchnia na tortach to nie wiem
nasz był chyba bardzo klasyczny
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
winogrona, tort mieliscie sliczny, ale mi chodzilo o tort na chrzciny, nasz slubny sobie darujemy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no jo, pisałas o ślubie a zapomniałam ze robicie razem ze chrzcinami :P się wygłupiłam :P
ja sama piekłam tort na chrzciny, z kremem z serka mascarpone :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agusia - Twój synek po prostu woli kuchnię Babci... ;))

dziewczyny, zaglądałyście ostatnio na bloga Fiffi? :)))
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobry wieczór !
Ależ tu dziś spokój... :))

Babeczki, doradźcie, chcę kupić Małej jeździk-pchacz,
i mam dylemat, który wybrać:

http://allegro.pl/simba-edukacyjny-chodzik-4w1-stolik-interaktywny-i2467675544.html

czy taki

http://allegro.pl/fisher-price-chodzik-pchacz-k9875-kurier-i2486944950.html

wydaje mi się, że ten pierwszy starczy na dłużej, ze względu na ten mini sorter, ale ten drugi wygląda na bardziej porządny
a jakie jeździki mają Wasze maluchy? i czy to się w ogóle sprawdza?
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia ja nie zaglądałam, ale weszłam z ciekawości,
Fiffi gratulacje, i zapodaj tu przepis w wolnej chwili, mój mąż uwielbia melony :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hihi ja sobie kupiłam tę gazetkę :)))
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia, my wogóle nie korzystaliśmy z jeździka u starszej córy-zdaliśmy się na jej tempo rozwoju. teraz też nie planujemy. ale przyznam szczerze, że bardzo podoba mi sie ten
http://effii.pl/produkty/zabawki/moover/chodzik-moover-czerwony.html
tylko, że on tu nie ma żadnych bajerów, ale ja lubię takie zabawki, trochę w ikeoski stylu.
a tu zdjęcia z moover, swoją drogą bardzo fajny blog
http://www.szafatosi.pl/ile-razem-drog-przebytych/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, my mamy identyczny jak biedronka i u moich chlopakow sie super sprawdzil, wole taki pchacz od chodzika. a akurat ten model jest fajny bo jest stabilny, ma fajne zabaweczki, ktore mozna zdjac, tzn caly ten przedni panel mozna zdjac, graja,swieca, kreca sie itd. no i dziecku naprawde wygodnie go pchac bo ma miejsce na nogi a ten co zapodala jodan nie ma, moze gdyby raczka sie odchylala do tylu bylby lepszy, tylko pewnie wtedy bylby wywrotny, ale ladny jest, takie ikeowskie tez mi sie podobaja za prostote i ladne kolorki, ale dzieci niestety lubia grajace i swiecace...

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Kochane my już w ie:)
Nika jedna z najstarszych i brak ząbków hehe, ale za to dziś kupiliśmy nocniczek i pierwsze siusiu do nocniczka była:)

odnośnie tortu nie chrzciny to nie pomogę...Agusia dodają sok winogronowy do słoiczków często i dzieci je lubią

Nika już sama siada, raczkuje i wstaje:) no, ale wciąż nie chce nic prawie pić:/ UDANEGO WEEKENDU
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heheh i kupka na nocniczek zrobiona :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basieniak to brawo dla Weroniczki:):):)

U nas też nocniczek zagościł w stałym rytmie dnia mojego dziecka. Na razie nocnikowanie ,,idzie" nam bardzo dobrze.

Tort miałam z Sowy. Był bardzo dobry. Miałam Cherry i jeszcze jakiś ale nie pamiętam.

Dziewczynki mam pytanie? Czy Wy już kupowałyście dzieciom takie prawdziwe butki na sztywnej podeszwie. Moja cały czas ,,śmiga" w takich miękkich butkach. Myslałam, żeby już kupić jakieś dobre butki w rozm. 17.Zupełnie nie wiem jakich kapciuszków szukać. Czy ma być usztywniana kostka i jakiej firmy?Wkladka ma być jakoś wyprofilowana? Doradźcie!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć kochane

U nas dzisiaj pada pierwszy raz od tygodnia, ale Wrocław to inna styefa klimatyczna, więc nie będę przynudzać :)

Z jeździkiem nie pomogę, bo nie korzystaliśmy, ale Kasia Tobie powiem, że dopóki Paweł sam nie zaczął chodzić, nie kupowaliśmy mu żadnych bucików. A na pierwsze kroczki w domu wystarczyły skarpetki lub bose stópki. Na podwórko pierwsze butki to były sandałki z "Bartka" z zakrytymi paluszkami, pod kostkę. W ogóle do 3 r.ż kupowaliśmy małemu butki tylko ze "Zdrowej stópki" lub właśnie z "Bartka". Kupa kasy, ale przynajmniej porządne. A po domu tylko na boso. Usłyszałam gdzieś kiedyś, że to najzdrowsze dla małych stópek i tego się trzymam.

Mrenda, my na chrzciny kupiliśmy Adasiowi tort z Szydłowskiego truskawkowy. Na zamówieniu nazywał się firmowy (chyba). Ja niestety nie jadłam, bo kroplówki, ale ponoć był pyszny, delikatny i nie za słodki. W każdym razie poszedł cały w dniu chrztu, nic mi nie zostawili :P

Z nocnika jeszcze nie korzystaliśmy, ale pupa i łapki coraz lepiej współpracują, więc może niedługo poraczkujemy :)

Pozdrowienia z Wrocławia i przesyłam Wam pełno naszego słońca !!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze, nie Szydłowski tylko Spychała - zastanawiam się tylko czy Spychała jest w 3City.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasiaka, my podobnie jak Sylwia. po domu do tej pory starsza córa tylko gołe stópki albo jak chłodniej to skarpetki, fizjoterapeuci mówią, ze to najlepsze dla stó dziecka. na zimę kupiliśmy już Małej skórzane buciki elefanten z deichmanna, buty te nie są tanie, ale skórzane i naprawdę fajne, ważne, żeby zginały się w śródstopiu buciki. my kupujemy też ecco, mają super zimowe buty, a w promocji przez net, albo na szadułkach można trafić w dobrej cenie. a na pierwsze kroczki poza dom Mała dostała na chrzest buciki z miekkiej skórki adidasa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam w niedzielne popołudnie moje chłopaki drzemają sobie mamy 4 ząbki a 5 się wyrzyna i jest mała masakra z karmieniem synek zaczął mnie gryźć a to strasznie boli jak porażenie prądem :-( normalnie mam stracha jak karmię mam nadzieję, że to mu minie a jak nie to pomału odstawiam nie chcę mieć nadgryzionych sutków a może osłonki któraś karmiła przez nie? synuś z powodu ząbków troszkę marudny i ma bunt na obiadki jak dotychczas wszystko wcinał teraz krzyczy w niebogłosy i na moje i na słoiczki :-( więc przechodzimy bunt 7 miesięczniaka :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosiu współczuję :(((((( ja to się boję zębów, że hoho a chyba idą nam 2 dolne dwójki - jak mnie ugryzie to od razu MM dostanie - tłumaczę jej to już od tygodnia hahaha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny za rady odnośnie bucików. Popatrzę na tę firmę Elephant i Bartek. Muszę kupić jej i tak buciki wyjściowe bo nie mam. Wyrosła z tych materiałowych.No i jeszcze powiem Wam, że już tak powoli chcę zacząć szukać bo moja Ola jeszcze z 3 tyg i pójdzie na nogi. Raczkuje, pięknie chodzi jak się ją oprowadza po mieszkaniu i zaczyna się puszczać i ćwiczyć stanie.
Wszyscy znajomi, którzy na nia patrzą i sami maja dzieci stwierdzili, że do końca wakacji będzie chodzić napewno. Jeździka nie kupuję bo nasze dziecko zrobiło sobie jeździk z chodzika.

Dziewczyny ja Was podziwiam, że Wy jeszcze karmicie piersią.Ja skończyłam cyckowanie w połowie czerwca.Chciałam już odzyskać swoje cycki :):):)

Jodan a jaki rozmiar kozaczków na zimę kupiłaś?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak odstawiłam Adasia to miał jednego zęba ale jak mnie 2 razy ugryzł to miałam traumę z przystawianiem, nie rozpaczam za "cyckowaniem" , tylko po portfelu trochę boli :P teraz mamy 4 ząbki :) młody nie raczkuje, ani sam się nie podnosi do siedzenia np. za szczebelki łóżeczka :( za to pręży nóżki jak chcemy go posadzić i chce żeby go podtrzymywać do stania, co nie za bardzo mnie to cieszy bo chciałabym aby raczkował, chodzić jeszcze nie musi :/
kupkę lub siku na nocnik mamy codziennie :)

dziewczyny czy dodajecie cukier np. do zupek, które gotujecie maluchom ?

u mnie w kiosku nie było gazetki, także jak przepis krótki to może ktoś wstawi na to ciasto ? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie daję cukru - za to daję zielony groszek i zupka jest słodkawa:)
Winogrona a próbowałaś tego soku winogronowego dodać do zupki??

my również kupujemy pchacza, bo Nika tak jak tylko pełzała to teraz w ciągu kilku dni zaczęła sama siadać, raczkować, wstawać, wspinać się na kanapę więc niedługo raczej też pójdzie i lepiej niech ma tego pchacza, bo nie wiem jak te eskapady się skończą:)

no a jak się obudzi to zanim dojdę do jej pokoju to już stoi w łóżeczku i na mnie czeka...no i w ostatnich dniach nawet minuty nie chce być beze mnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobry wieczór Babeczki :))

no, właśnie ostatnie wspinanaczki Małej natchnęły mnie pomysłem by kupić pchacza; i dziś nawet miałam okazji zaobserwować, czy zabawka się spodoba - byłyśmy w bimbam cafe i tam takie cóś było; i owszem, zainteresowanie wzbudziły i grzechotka na sprężyne, i obracana kulka w centralnym miejscu... :))

jodan - ten moover fajny, stylowy, ale cena zabójcza, zdjęcia na blogu też, ładne aranżacje

winogrona - poniżej przepis na sernik melonowy Fiffi, z gazetki

składniki:
- op. wafli ryżowych w czekoladzie deserowej
- tabl mlecznej czekolady
- 2 łyżki masła
- 50 dag mielonego twarogu
- 3 łyżki cukru pudru
- mały pomarańczowy, lub żółty melon
- 3 agrestowe galaretki
- 4 łyżeczki żelatyny

Przygotowanie:

1 Wafle rozkruszamy. Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej, dodajemy do wafli. Mieszamy z miekkim masłem. Masę wykłądamy do tortownicy (śr. 24 lub 18cm), dociskamy łyżką. Schładzamy 30 min.

2. Dwie galaretki rozpuszczamy we 500ml wrzątku, trzecią osobno w 250 ml. Studzimy. Do galaterek dodajemy po 1/2 żelatyny

3. Miąższ melona miksujemy. Skrapiamy sokiem z limonki. Twaróg miksujemy z cukrem pudrem i melonem, wlewamy jedną galaretkę (250ml), delikatnie mieszamy. Walewamy do tortownicy. Odstawiamy do lodówki. Gdy zastygnie zalewamy pozostałą galaretką. Schładzamy.
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc mamusie, my mamy taki pchacz po starszym http://www.malinowaaleja.pl/146-fisher-price-muzyczny-chodzik-pchacz.html, Emilka jeszcze nie chodzi ale uwielbia przy nim siedziec a ja mam wolne:) Starszy sie nim za to wogole nie interesowal, i jako siedzący i tez jako pchacz.
Emilka jeszcze nie staje, ładnie siedzi, raczkuje do tyłu ale skumała ze jak sie przekreci dookoła to moze zmienic kierunek idac do tyłu.

Bucików żadnych jeszcze nie kupiłam, jak najdłuzej chce zeby nóżka byla nieskrępowana, ale musze poszukac jakiejs skarpetki na futerku bo w sierpniu wyjezdzamy i jak bedzie zimno to zeby jej bylo ciepło w syrki.
Jak zacznie chodzic to na pewno pierwsze buciki beda z Tombuta (wiele osób krytykuje tą firme ale oni produkuja i ortopedyczne i normalne buciki, ja sama w nich smigałam i żyje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, dzis wlasnie otrzymalam probki enfamilu premium 2:) napisalam do nich maila i mi przyslali z warszawki ulotki i 3 probki, takze dzis wyprobuje i zobaczymy. czyli warto napisac i ladnie poprosic hehe.
milego dzionka wszystkim zycze.

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja pchacza jako takiego nie mam ale mam taki duży pociąg i on ma wagon z tyłu i rączkę więc można na ten wagon siadac i nóżkami się odpychac i jechać w ten spoósb

http://allegro.pl/duzy-pociag-chodzik-pchacz-jezdzik-smily-kurier-i2479651546.html

haha - szukałam dla Was zdjęcia i okazało się że to jest opisane jako chodzik :)
Mój mały lubi na tym siedziec a ja go pcham i on się cieszy wtedy

Kurde coś zaczął jesć dużo mleka bo 1 pudełko 350 g starcza mi na 2 dni ;| ojjj pustki na koncie

Aktualnie coś zniechęcił się do deserków, ale owoce żywe wcina
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej laski, wczoraj bylismy sobie w sobieszewie, najpierw po lesie potem na plazy i zostal nam polecony i wczoraj juz sprawdzony taki srodek na komary, rewelacja, hicior wsrod wedkarzy i zalecany przez lakarzy na wyjazdy tropikalne...nic nas wczoraj nie uzarlo a szlam w krotkim rekawie przez las gdzie wokolo mokradla, naprawde super, popsikalam nawet mikiego i nic mu nie bylo...dla zainteresowanych link, my na nasz wyjazd na mazury zaopatrzymy sie w niego na pewno mimo ze opaski juz mamy.

http://allegro.pl/repel-120ml-97-deet-najmocniejszy-komary-kleszcze-i2488024477.html

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sylwia dzieki za przepis :)
basieniak no właśnie samego soku nigdzie nie ma, zawsze jako dodatek :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć Dziewczyny

wiecie co, osiągnęłam dziś szczyt roztrzepania :D
szczyt szczytów i jeszcze nakrzyczałam na niewinnego człowieka
otóż,
dzwonek do drzwi, otwieram, listonosz, że przesyłka do mnie, płatna ponad 2stówy;
ja na to, ze nic nie zamawiałam, że to pomyłka
listonosz, ze tu jest mój adres i nazwisko
ja na to, że to pomyłka, patrze na nadawce, nazwa mi nic nie mówi, i krzyczę do listonosza, ze pewnie jakaś firma chce ode mnie wyłudzić kasę, i skąd mają mój adres?!!
facet speszony, sytuacja patowa, widzę, że zbiera się do odejścia
wtem spłynęło na mnie olśnienie, że przecież zamawiałam dla męża prezent z płatnością "przy odbiorze"!!! :D:D:D:D
oczywiście przeprosiłam listonosza, skrucha totalna
znamy się, więc wyrozumiały był, ale zawsze.........

masakra :D,
czy to znaczy, że ja mam za dużo na głowie?!
czy się lekko dementywna robię? :D:D:D
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mrenda- ten Repel to nawet Anna Ibisz w programie Gadżet polecała, zaraz zamawiam, skoro mówisz, że Mikiemu nic nie było po nim to świetnie.

My chyba popłyniemy do Jastarni w sobote tramwajem wodnym, czy za wózek trzeba coś dopłacać? Mają być upały po 29 stopni więc nie będziemy się kisić w domu...zresztą sami ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny ile Wasze dzieci zjadają MM. W tym miesiącu ,,zeszło" mi 2400 g Bebilonu. Wydaje mi sie dużo bo to aż 3 opakowania. Moje dziecko pije mleko 5x na dobę po 120 ml. Do tej pory wydawalo mi sie, że to malo ale teraz może za dużo( rano, wieczorem, noc, przed 2 drzemkami).
Ile Wasze dzieci piją?
Myśle czy nie przejść za jakiś czas na Bebiko bo taniej wychodzi. W tym miesiącu wydałam 120 zł na samo mleko.

.....co nie zmienia faktu, ze nie tęsknie za karmieniem piersią....:):):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wszystkie mamusie :)
jestem tu nowa mam synka Gabriela z 10 listopada :)

I mam do Was pytanie Gabryś wogule nie chce pić dziś miał robiony panel pediatryczny i krew miał tak gęstą ze 5 razy go kłuli i nic nie leciało lekarka mi każe go poić ale nic nie chce boje się ze się odwodni :( Nie pije już dobra dwa tygodnie nic a wcześniej tyle co nic .. co ja mam robic..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
mlodamamo a co mu dajesz do picia i czego probowalas?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
super, zrobiło się upalnie a ja w czwartek wracam do pracy :(
żłobkowanie zaczynamy od poniedziałku,
mlodamama może łyżeczką trzeba spróbować, albo strzykawką tak jak Basieniak robi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć :)

Sylwia niezły numer z Ciebie:)
Winogrona:) sok winogronowy BIO kupowałam kiedyś w Bomi. Strasznie to słodkie.

Dziewczyny które wróciłyście do pracy jak przygotowywałyście dzieciaczki? Ja wracam 3.09 i Jaś zostanie z moją mamą ale mam cykora bo do tej pory był 24h ze mną. Mama ma być razem z nami z 2 tyg przed moim powrotem. Czasem zostawał z babcią na pare godzin ale rzadko. Z jednej strony się cieszę, że wracam bo mam dość siedzenia w domu a z drugiej wiem, że będę strasznie tęsknić.

Młoda mamo współczuję. Może rady dziewczyn pomogą.

Winogrona w weekend pogoda ma się popsuć bo przecież u nas nie może być ładnie za dlugo:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Młodamamo u nas było identycznie. Krew tak gęsta, że nie chciało lecieć. Mały nie chciał pić z żadnego kubka niekapka, kapka, a butka kojarzy mu się tylko z mlekiem. My tak jak Basieniak pijemy ze strzykawki do leków dla dzieci (takiej http://allegro.pl/nuby-dozownik-z-miarka-do-podawania-lekarstw-i2495921450.html). Musimy pić codziennie ok 500 ml picia (woda z glukozą i paroma kroplami cytryny), a w upały nawet 700 ml, żeby Julek się nie odwodnił. Spróbuj, może Tobie też się tak uda.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja odstawiłam strzykawkę i mam butlę z tesco i smoczek z dużą dziurką - woda leci z niego szybko, a ja przystawiam do młodej buźki tak w odległości 1 cm i jeszcze smoka naciskam - woda leci prosto do buźki i ona ją pije, bo sposób się podoba:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bsieniak potrzeba matką wynalazków :P ważne że działa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
carlar, młody cały tydzień będzie po parę godzin w żłobku, zaczniemy od godzinki i codziennie dłużej, a te dwa dni w tym tygodniu z mężem, o to się nie obawiam bo mąż dużo czasu z nim spędza, a Adaś jest dość towarzyskim dzieckiem, praktycznie od początku ma sporo kontaktów z dalszą rodziną, moimi koleżankami i ich dziećmi, nawet ekspedientki w sklepie "podrywa" :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haha basieniak ale sposób ważne, że skuteczny :-) nasz synuś piję pięknie wodę z niekapka wypiję tyle ile bym mu dała bo uwielbia ją conajmiej jakby tam nie wiem jak pyszny soczek był :-)
Carlar ja będę przechodziła to samo z powrotem do pracy w październiku więc zdasz mi relację jak się udało ja też bardzo się tego boję bo niuniek jest ze mną 24h i na daną chwilę nie wyobrażam sobie tego...będę bardzo tęskniła i żałuję, że nie mogę z nim zostać dłużej :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Próbowałam już wszystkiego, herbatki mocniejsze słabsze, soki ala kubus i zwykłe rozcieńczałam wodą i nie, podgrzewałam trochę też nie, wszystko nie, butla nie, niekapka nie, pipeta tez nie nic nie chce ... a jest normalnie przezroczysty, nie wszystko mogę mu podać bo ma na wiele rzeczy uczulenie do tego ma skazę białkową i jest ciężko wogle z jedzeniem czasami, deserek zje ale tylko ciutke najlepiej to tylko mleko, obiadki i chrupki i to wszystko:)
ale spróbuje strzykawką zobaczymy :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ai jeszcze do tego się poci jakby na samej wodzie był a lekarka mówi ze wszystko oki ja tego nie rozumiem..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ile razy dziennie dajesz mu mleko i ile ml? moze sprobuj sama wode lub wode z glukoza, ja daje wode z sokiem herbapolu malina dzika roza albo paoli, moze tego sprobuj, i lyzeczka tez sprobuj, nie wiem co jeszcze...no jest to problem rzeczywiscie...albo skoro pije to mleko to moze czesciej to mleko, juz sama nie wiem...
co do mleka, to mi pediatra mowila ze mleko przynajmniej 3x na dobe po 200ml, w tym dwa razy moze byc kaszka z 200ml rano i wieczorem. a enfamil przyjety bez skrzywien buzi ale duzo nie wypije ok 60-100ml, albo mniej. ja juz tez nie wiem co mam robic zeby moj pil flache mleka choc raz dziennie gdzies miedzy posilkami, albo chociaz w nocy.

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrenda to sie naśmiałam. Ja myslę, że moja pije za dużo mleka a u ?Ciebie na odwrót. Och!!!Te nasze dzieciaki:):):):)

Jeśli chodzi o dopajanie to nie doradzę bo moja pije tylko wodę i herbatki. Nie toleruje soków, nawet rozwodnionych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moj mleka to zjada 150 ml 4razy dziennie plus przed snem 180ml i jeszzce dodatkowa butla o 4-5 nad ranem 150 ml....duuuzo tego wyszło :)

Pije z butelki TT soczki rozcienczone z wodą 30ml soczku + 120 ml wody.
Uczy się z niekapka, ale czasem tylko mu wychodzi.

Mrenda, można już dawac te soki do rozcieńczania zwykłe? to super bym nie musiala kupowac w kółko tych małych buteleczek!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jeszcze odnośnie powrtoeu do pracy. Ja wracałam jak mały miał 5 i poł ms i uważam że był to idealny czas. My mamy nianię, która tydzień przed planowanym powrotem do pracy przychodziła do mnie i bawiła się z młodym, uczyła się go karmić itd. Przychodziła codziennie na jakieś 2-3 h przez tydzień. Potem nastał poniedziałek i z bólem serca wyszłam do pracy....dzwoniłam tylko 2 razy:) w ciągu dnia.

Jak wróciłam i zobaczyłam, że moje dziecię uśmiechnięte to po tygodniu już mi trauma przeszła a młody do teraz jest zadowolony jak niania przychodzi:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny macie jakieś sprawdzone miejscówki na wypad na wakacje okolice Kaszuby lub Mazury?jak możecie coś polecić byłabym wdzięczna Wreszcie piękna pogoda!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasiaka my na mleko+pieluchy wydajemy ok. 250 zł miesięcznie
Mleka pije ok. przynajmniej 1x90ml + 3x120 + 150 na noc, ale często nie dopija, w nocy staram się nie dawać mleka, ale mimo to już drugi tydzień budzi się i potem śpi bardziej niespokojnie L
Od Mrendy zgapiłam te soki rozcieńczane z wodą, też je podaję :P wodą też nie ogardzi, czasem jakieś soczki, albo gotuję mu kompoty bez cukru, lubi też miętówkę J ale pije tylko z butli, odpuściłam niekapek bo muszę pilnować aby przynajmniej 100 ml dziennie wypijał czegoś poza mlekiem, żeby mu kupki łatwiej szły
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ja Was dziewczyny zaskocze moje dziecię je o godzinie 7 rano, ok 12/13 potem koło17/18 i czasami o 21 180 ml mleka i na noc koło 12/1 ok 220ml, ok. godziny 15 je cały duży obiadek 190g minimum3/4obiadka, a i ok 20 deserek caly mały- chioc czasami wogle, do tego wszystkiego pije tylko Nutramigen 2 bo ma silna skaze i pije to mleko tylko iwyłacznie z 2 łyzkami jakiejs kaszki bo inaczej tego nie tknie bo jest tak ochydne.A jego picie to wyglada tak dwa pociągniecia i wypycha butle czy kubek, choc lubi swoj kubek ale do zabawy :)
No i to na tyle.

Dodam tylko ze Gabryś jak się urodził ważył 4.900 i miał 62 cm dlatego je więcej niż "standardowe" dzieci w jego wieku, teraz nosi ciuszki 86 i waży niecałe 12 kg :)

Do tego wszystkiego Gabryś dużo śpi i jest ogółem bardzo spokojnym dzieckiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co do wydatków powiem wam szczerze że nie odczuwam jakiś braków finansowych z powodu malucha odkąd sie urodził na mleko i pieluchy wydajemy max 150 zł, i raz na 3 miesiace 50 zł na kosmetyki. na wyprawke wydałam niecałe 600 zł, jak sie pomyśli i poszuka naprawde nie jest tak żle :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
..zarejestrowałam się i teraz będę miała nick mamagabrysia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam troche butelek i ciuszków na sprzedaż :)

Tu macie butelki :
http://ogloszenia.trojmiasto.pl/dla-dziecka/butelki-rozne-stan-idealny-ogl5307743.html

Mam też 20 szt nowych body które poprostu nie zdązyłam założyć na rozmiar 80,86 i 74 wszystkie kupione w pepco jedne sa załozone dwa razy a reszta zdazyła być tylko wyprana. A jest tak rózna rozmiarówka bo wszystkie tak naprawde są na rozmiar 80 , rozmiar na metce jest zupełnie inny niż w rzeczywistości.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moj Adas wypija mleko 3 razy na dobe. Raz 240 ml (na noc razem z kaszka), rano jak wstanie 180 ml i w ciagu dnia o 16 rowniez 180 ml. Oprocz tego zjada drugie sniadanko ok 9.30 owsianka na mleku z owocami lub jogurt z owocami plus kilka lyzeczek kaszki bezmlecznej glutenowej. Podjadamy glownie chrupki kukurydziane i wypijamy ok 200 ml herbatki/soczku z woda na dobe. Samej wody niestety Adas nie chce pic. Jutro chce ugotowac brokulka i podzielic na rozyczki i dac malemu zeby sam sobie podjadal w trakcie obiadku i tak samo chce zrobic z owocami: troche malin i kilka kawalkow morleli.a
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kochane i ja się pochwalę - mamy 2 dolne jedyneczki :D:D:D
ale jak mnie ugryzie to od razu na MM idzie :)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to jak sie chwalić to chwalić, my też mamy ząbki i to trzy,
jedyneczki mamy od maja na dole i mamy dwójeczkę na dole od miesiąca :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesli chodzi o zabki to my za chwile bedziemy mieli 6:) 2 gorne dwojki, 2 gorne jedynki, 2 dolne jedynki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli chodzi o zęby, to mój synek nie ma jeszcze ani jednego.
Ale wszyscy twierdzą, ze to lepiej bo im później ząbki wyrastają tym podobno są mocniejsze, ciekawe kiedy się doczekam :)

Ja też z chęcią dawałabym młodemu obiadki do ręki, brokuła czy inne cuda, ale niestety jestem w pracy i niania daje mu słoiczki. Ja nadrabiam za to po południu jakimiś owockami i chrupkami do rączki.

Taka piękna pogoda, aż żal w robocie siedzieć....ehh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Haha Basieniek mam nadzieję, że Twoja mała będzie bardziej litościwa od mojego gryzonia a my mamy 5 ząbków i mały takie śmieszne minki robi odkąd ma 2 górne jedyneczki ściska buźkę i się cieszy :-)
Czy w upały Wasze dzieci też tak dużo śpią bo mój w dzień dużo ciurkiem 3h potrafi i po południu jeszcze z 1h a śpi do 8:00 :-)
7-08 ruszamy na tygodniowe wczasy w Bory Tucholskie już się nie mogę doczekać tylko żeby pogoda dopisała
Czy są u nas jakieś Anie? jak tak to Wszystkiego Najlepszego!
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosia a dokad w Bory Tucholskie? Jakis osrodek czy kwatera prywatna? My 11.08 wyruszamy do Wiednia:) Dobrze, ze juz mamy nowy fotelik dla Adasia - dziecka w nim nie ma! Po prostu uwielbia w nim jezdzic:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia a jaki fotelik macie??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też wszystkiego najlepszego dla Ań i Hań :D:D:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamy fotelik Romer King Plus. Jest mocowany na pasy i ma 2 pozycje: siedzaca i pollezaca a to bylo dla mnie mega wazne gdyz mlody dopiero niedawno zaczal siedziec sam. Nie byl tani ale jestem bardzo zadowolona.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bry :)

Witam nową młodą mamusię :) Też przeszliśmy przez problem braku chęci do picia. Musiałam Adasia zmuszać, kiedy był odwodniony w szpitalu, bo jakoś sama pierś nie wystarczała, w przeciwnym razie groziły nam kroplówki. Na początku mały chwycił wodę z łyżeczki, potem udało się ze strzykawki. Teraz kiedy, przeszliśmy na mm, pije wodę z niekapka, ale tylko z niekapka. W butelce ma być mleko i już ! Synek mojej przyjaciółki zasmakował w granulowanej herbatce jabłko z melisą. Jest słodka, może spodoba się Twojemu maluchowi.

Adaś też posiada 2 ząbki, na szczęście mnie nie gryzł, ale teraz bardzo lubi gryźć paluchy wszystkich domowników. Jak się ktoś zagapi podczas zabawy, to ślady po kasowniku ma gwarantowane :)

No i niestety musieliśmy przejść na dietę eliminacyjną. Z dnia na dzień musiałam zrezygnować z karmienia piersią i przeszliśmy na zwykły Bebilon. Ale po 2 tygodniach małemu zrobiły się brzydkie policzki, potem dostał szorstkie plamy na nóżkach i rączkach i tak naprawdę nie wiadomo czy to mleko czy jakiś inny składnik pokarmowy. Tak więc przeszliśmy na Bebilon pepti (kurcze, nie wiedziałam, że nie można już go kupić bez recepty) i jesteśmy tylko na mleku. Jak znikną plamy, zaczynamy wprowadzać marchewkę. Masakra, cofnęliśmy się w czasie ...:P

Sylwia, brawo za asertywność, skoro udało Ci się przekonać listonosza, ze przesyłka zaadresowana do Ciebie, nie jest do Ciebie !!!
Zakręcenie to chyba wspólny mianownik upałów, opieki nad dzieckiem i braku wolnego. Mnie, oprócz rozkojarzenia, męczy jeszcze brak cierpliwości, na czym niestety cierpi mój czterolatek. A on na dodatek przechodzi bunt swojego wieku ....nie będę komentować ;)

Idę z buntownikiem na rowerek - buziaki !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie
Wstyd się przyznac,ale na czytanie naszego forum ostatnio czasu mi brakuje.Dziś rozmawiałam z Jodan i ona mi mówiła,że nawet mój sernik tutaj u was zawitał.A tak na marginesie:gazetka Przyślij Przepis wydanie na lato-to właśnie ja z moją rodzinką.Zdjęcie mam na blogu i na facebooku:)Ostatnio duzo się u mnie dzieje ale i tutaj widzę duze zmianyDzieciaki rosną mamy wracają do pracy,zabkowanie,nocniki co u niektórych,lato -upał w pełni:)
Bartuś ma w końcu dwa zęby,raczkuje,wstaje,siedzi i ciągle marudzi.Kupiłam mu chodzik ma łóżeczko turystyczne ale nic z tych rzeczy nie lubi.Najlepiej go puscic w samopas:)
Jak narazie zjada słoikowe jedzenie i czasami coś mu dami innego.Nadal go karmię:)chcociaż powoli zaczynam myslec o zakonczeniu karmienia,ale on nie chce pic innego mleka.

Byłam już z dziecmi na Kaszubach a teraz jedziemy razem z męzem-wszyscy.
Sylwia-ja ostatnio tłumaczyłam kobiecie w rossmanie,że spalił mi się popcorn w zmywarce i potrzebuje zapach do niej,na to ona zdziwiona:w zmywarce jak to Pani zrobiła?a ja co w zmywarce o rany chciałam powiedziec ze w mikrofalówce.Ja jestem bardziej zakręcona:)
Pozdrawiam Was słonecznie:)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejas!
Witam nową mamusie Gabrysiową :) no i ja na Twoim miejscu poszłabym do innego lekarza jak ten mówi ze wszystko jest ok.

Moja je tak:
6.00 - 180ml mleka
9.00 - kaszka 60ml + owoce
12.00 - 180ml mleka
15.00 - obiadek
18.00 - jogurt, owoc, biszkopty - różnie
19.30 - 180ml mleka

Pomiędzy daje jej soczek rozcięczony z wodą.

Czy Wasze maluszki kąpały sie w morzu lub jeziorku? ja próbowałam Emilce pomoczyć nóżki w morzu ale nie dała nawet sobie dotknąć mokrego piasku - panika totalna! a w wanience lub w wannie z bratem uwielbia siedziec...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
byliśmy dziś w chałupach :)
miałam dla młodego mały basenik, nalałam wody, odczekałam aż się nagrzeje i sru, młody był przeszczęśliwy :) nawet się pchał do większego basenu dla starszych dzieciaków :)
ale woda na otwartym morzu dziś ziiiiimmmmna, ale weszłam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam letnim pięknym wieczorkiem!
My wakacjujemy się pełną parą a do tego piękna pogoda super!mężuś miesiąc wolnego ma więc co chwila w rozjazdach jesteśmy my wylądowaliśmy w Krzesznej nad jeziorkiem u nas mały basenik też robi furorę mały zachwycony wogóle by z niego nie wychodził
Agusia a na wczasy 7 ruszamy w Bory do Czernicy teściowa załatwiła nam z pracy w ośrodku AMW więc nie dość, że tanio to mam nadzieję, że fajnie będzie :-) oby pogoda się utrzymała!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam Was serdecznie

nie było mnie tu wieki całe :( brak czasu ...

My nie mamy jeszcze ząbków, Hubert nie raczkuje i raczej chyba nie będzie, bo chce chodzić. Podnosi się kiedy tylko może. Podporą jest dosłownie wszystko :O
Już nie jest taki grzeczniutki jak kiedyś, taka mała gangrena się z niego robi. Wymusza płaczem branie na rączki :/

Apetyt ma duży. Jada mleko max 4 razy na dobę po 180- 200 ml. Oczywście to zależy od dnia. Jak są upały je mniej. Do tego podaję mu deserki, obiadek (czasami ze słoiczka czasami mój). Hubert je wszystko :D Obecnie waży 9 kg i ma 74 cm.

na plaży byliśmy parę razy i zadziwia go piach- najchętniej by go posmakował, moczyłam mu nóxki, ale na kąpiel się nie odważyłam.

Hubcio jest niezwykle żywy, wszytsko go interesuje

pozdrawiam i życzę udanych wakacji
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosia jesli to osrodek ktory wczesniej sie nazywal Cyranka i polozony jest w Czernicy to nie bedziesz zalowac:) Ja tam jezdze co roku odkad skonczylam 7 lat. Najpierw z dziadkami, potem z rodzicami, potem ze najomymi a teraz z moja rodzinka:) Jesli traficie pogode to naprawde bedziecie mieli udany pobyt. Chcialam sie tylko zapytac czy bedziecie mieszkac w domku drewnianym czy w pawilonie? Pozdrawiam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak tak Agusia dokładnie ten ośrodek a zdecydowaliśmy się dosyć późno i mamy pawilon byłaś kiedyś w pawilonie jak tam warunki itd. jak nam się spodoba to też mamy zamiar tam co roku jeździć może kiedyś się spotkamy :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podajcie mi proszę dziewczyny link bloga Fiffi naszej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
proszę :]

http://cudaismakiregionu.blox.pl/html
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie, trochę mnie nie było:) byłam w pracy a poza tym chodzę na rozmowy kwalifikacyjne aby zmienić pracę. Jutro mam drugi etap w banku. Trzymajcie kciuki. Dziś byliśmy we Władysławowie z małą w Ocean Parku i Jastrzębiej. Mimo pogody zmiennej wypad się udał. Mam już fotelik większy. Kupiłam Maxi Cosi Tobi i sprawdza się rewelka. Mała już dziś nim w dłuższą trasę jechała i jak chce spać to odchyla się a poza tym mała siedzi wysoko i wszystko widzi:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Poza tym mała raczkuje jak szalona, sama wstaje, chodzi koło lóżka i w łóżeczku, potrafi nawet siadać jak wstanie:) Ząbków nadal brak:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziękuję :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie chce zbytnio zmieniać lekarza bo ta lekarka ma go od urodzenia i już go trochę zna, a teraz nie dość ze pić nie chce po dwa trzy łyczki max weźmie to jeść mniej zaczął je o tych samych porach ale po 120 max a jadł 180-210. Martwię się odczekam jeszcze dwa dni bo może to wina upałów jak nie zacznie jeść pójdę do lekarza. My ani nie raczkuje my ani nie siadamy, za to chodzimy na rehabilitacje i jakieś postępy robimy na razie umie stanąć w pozycji raczkującej i minutkę się tak utrzyma, może kiedyś ruszy z tym raczkowaniem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosia bylam w pawilonach kilka razy. Warunki sa ok, jest czysto wkurza tylko linoleum, ktore jest na podlodze:/ Mogli polozyc choc zwykla wykladzine. Lazienki schludne, czyste. Mebelki w pokojach trosze komuna zajezdzaja:) ale da sie wytrzymac;) Jakbym miala polecac to pokoje 3 osobowe dla osob z dziecmi. Jest o wiele wiecej miejsca no i maja balkon. 2 osobowe sa naprawde male i jak sie rozpakuje z tymi wszystkimi gratami jest troszke klaustrofobicznie. Ale ogolnie nie ma sie co przejmowac bo i tak wiekszosc czasu spedza sie na zewnatrz. My chcemy za rok jechac na nowe domki drewniane - sa super. Mam tylko nadzieje, ze uda sie zarezerwowac bo z tego co sie orientuje latwiej zalatwiac osobom z AMW niestety:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ramona powodzenia! raz dwa i bedziesz prezesem banku!

MamoGabrysia no faktycznie jak masz do tej lekarki zaufanie to ok, a w koncu udało sie mu pobrac krewke? jakie byly wyniki?

My w czwartek jedziemy na 2 tyg na kaszuby wlasnie do takiego drewnianego domku, juz sie nie moge doczekac:):):)

Moja tez jeszcze nie wstaje, raczkuje do tyłu ale nie jest to jakies turbo przemieszczanie sie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My weekend spedzilismy rewelacyjnie.
W sobote na plaży w Jastarni i u teściów, młody uwielbiał piasek plażowy i kąpiele morskie.
Nie zanurzyłąm go jednak całego bo mega zimna woda była, ale spacerowalismy za rączki brzegiem i właziliśmy do wody do pieluchy:)

Teraz kolejny nudny tydzień w robocie....

Młody coś nie chce ostatnio zabardzo jeść tych słoików- zjada 3/4 tych najmniejszych, a deserków to wogóle jakoś ostatno nie lubi...nie wiem

Za to nektarynki wcina jak wściekły
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aglow Antoś dorasta, chce jesc "ludzkie" jedzenie a nie jakies tam słoiki dla bobasów :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Aguś my za rok zarezerwujemy domek drewniany może się uda bo teściowa pracuję w AMW :-) a my mamy pokój 4 osobowy w pawilonie z tarasem a tak jak mówisz mam nadzieję, że będzie pogoda i będziemy się byczyć na dworku a w domku spać :-)
Mój w te upały też mniej jadł tylko cycek i cycek :-)a i już nie gryzie mnie dobrze, że znudziła mu się ta zabawa :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3 oko- mi się tez coś tak wydaje, że on by chciał coś normalnego już jesc, spróbuje mu jutro zmiksować brokula z kurczakiem i zostawie niani, zobaczymy czy mały zaakceptuje...:)

Tylko dla mnie jak chodze do roboty to ciężko tak przygotowywac młodemu żarełko. ale popróbuje od czasu do czasu.

NIech stanie się człowiekiem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie

Weekend mega upalny:)
Bylismy pierwszy raz z Bartkiem na plaży-dla niego to totalny szok.Od razu chciał do wody.
Utrzymac go to teraz masakra,wszędzie chce isc

Dziewczyny z jakich korzystacie kubeczków tzn.nie kapki?
Ja dopiero chce go wprowadzic,myśle o tommie tipe
A mleko można podawac z niekapka?
Chciałbym juz skończyc karmic Bartka ale on nie chce mleka pic wiec niewiem co z tym zrobic jak go klasc spac bez mleka?

Wkrótce mam spotkanie pomorskich blogerek,zapraszam na blog będzie relacja:)
Pozdrawiam i życze miłego dnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wyników jeszcze nie ma, mam nadzieje ze ten panel pediatryczny w końcu da coś do zrozumienia ze coś będzie można działać z tą jego alergią, dziecko całe czerwone z ropnymi zawiesinami, napewno coś można na to poradzić.
Chciałam kupić ostatnio takiego smoczka z siateczką do podawania owoców dla malucha ale zbytnio nie wiem czy to nie za wcześnie, a po za tym nie wiem jaki owoc mogę mu podać w całości żeby on to sobie zjadł.
Co do kubka niekapka Gabryś pił z niego jak miał około 5 miesięcy, zrobiłam mu przerwę podawałam mu w butelce z uchwytami nie chciał wiec zaniechałam, a teraz ani butelka ani kubeczek pije ze zwykłej butelki i to tez tak mało ze znowu pewnie się odwodni.

Obiadki zjada tyle ile mu nałożysz, a deserki raz zje raz nie i to maks pół małego słoiczka, za to lubi pajdkę chleba podaje mu ją od 4 miesiąca i chrupki kukurydziane tez już dosyć długo je je :). Ten mój maluch robi się taki wybredny :)

Teraz czekam aż zacznie raczkować bo jak już zacznie to raz dwa nauczy się chodzić, rehabilitanci mówią że około 3/4tygodni i będzie raczkował oby :) Tak bym chciała żeby Gabryś dorównał swoim rówieśnikom i rozwijał się już prawidłowo ..

A wasze maluchy już coś mówią tak świadome że tak powiem, bo Gabryś nam już mówi tata, mama, dada, baba, nie i be :) i jest to takie słodkie jestem z niego normalnie dumna a jak słyszę mama jak wyciąga rączki by go wziąć to normalnie jestem szczęśliwa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Uploaded with ImageShack.us

moja malutka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny !

my wczoraj wróciłyśmy ze wspaniałych wakacji :) było suuuper :))

wątek mam w planach dziś wieczór nadgonić bo trochę się rozpisałyście pod naszą nieobecność ;)

aaaaa :)
może któraś z Was ma OCHOTĘ I CZAS wybrać się jutro na dowolne zajęcia w CS południe ???

http://www.cspoludnie.pl/fitness#start

mam do oddania 2 wejściówki ale niestety ważne do końca mca, a my jutro szczepienie musimy zaliczyć zaległe :) szkoda żeby się zmarnowały ;)

do odbioru osobiście na Chełmie ;)

aaaa my mamy już 2 ząbki! :)
1 wyszedł w sobotę 28-07, a 2 znalazłam dziś rano :-)

Pozdrawiamy !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to udało mi się nadrobić zaległości w naszym wątku ;)

co do uzupełnienia newsów to oprócz ząbków na wakacjach pojawiły się też nowe umiejętności Natalki :)
- siedzi samodzielnie bez podpórek;
- próbuje sama stawać na nóżki;
- i śmiesznie podskakuje na pupie jak siedzi :) takie sprężynowanie na pupie wymyśliła :D

Ogólnie jest mega śmieszna i radosna dziewuszka z niej :)

Miłego wieczorka :)

PS. Karnety wciąż aktualne a jutro ostatni dzień do wykorzystania :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, wypatrzyłam, że w wakacje jedynie zajęcia na basenie dla maluszków odbywają się w Hotelu Gdynia.

Cena 25 zł za 1 wejście + pielucha 4 zł

Czy była któraś z Was może na tych zajęciach w niedzielę?
Mam ochotę się tam wybrać w tym tygodniu.

Co myślicie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
~młodamama moja córcia załapała picie z butelki z dziubkiem, z niczego innego pić nie chciała, żadne kubki niekapki , kapki , butle też nie wchodziła w grę, od strzykawki się dławiła a z tej butelki z dziubkiem to ze smakiem wodę zwykłą pije, a wcześniej stawałam na głowie soczki nie soczki i nic nie pomagało.Oby w końcu mały zaskoczył:)

Ramona powodzenia:)

Leneczka dostaje coraz więcej "dorosłego "jedzenia do ręki wczoraj wcinała fasolkę szparagową, ale i tak króluje ogórek kiszony jak kładę jej kilka rzeczy do wyboru to ogóras idzie na pierwszy ogień, tak jak wcześniej pisałam Leneczka w końcu zaskoczyła picie z butelki z dziubkiem więc jestem mega szczęśliwa, nie będę się martwiła ze się odwodni.Jak upał to tylko cyc i cyc.
My tez na wypoczynek jedziemy po 10 sierpnia, najpierw w odwiedziny do rodziny a póżniej się zobaczy, ale z psem ciężko lokum znaleźć.Od rana czekam na kuriera kupiliśmy w końcu nowy fotelik, mam nadzieję że jazda w tym foteliku będzie dla nas przyjemnością( w 0-13 mała jak tylko się ją zapnie usiłuje się z niego wydostać, krzyczy i płacze oraz łzy jak grochy)a ja się stresuję i serce boli że dziecko płacze.Leneczka chodzi na czworaka a raczej zasuwa, przejdzie wzdłuż naszego łóżka więc tylko patrzeć jak na dniach sama ruszy.Za co tylko uda jej się złapać to przy tym staje i najcudowniejsze jak tylko usłyszy muzykę obojętnie czy radio tv czy reklama to tak śmiesznie się rusza boskie to jest:)
W wekend córcia z chęcią w małym baseniku się kąpała, w wannie ostatnio nie zbyt chętnie siedzi, najlepiej to by przy wszystkim stała.
Wychodzą górne jedynki, póki co mała nie gryzie przy karmieniu, ale jak chcę jej ściągnąć katar to gryzie mnie w rękę:) cwaniak mały.
Ostatnio cierpię na brak czasu bo mała wszędzie wchodzi, trzeba za nią wszędzie chodzić a ostatnio ogórki zaprawiałam więc mała była bardzo zaciekawiona tymi słoikami na podłodze...

Zdjęcia śliczne a w sumie modelka mała:)
Ostatnio jakaś kobieta w sklepie powiedziała ze jak by moja córcia nie miała kolczykow to powiedziała by że to chłopiec:(( taka uboga w włoski, ale z dnia na dzień coraz więcej ich jest przynajmniej ja je widzę, a i oczka zaczęły jej się zmieniać:)

Miłego dzionka i spokojnych wypoczynków oraz pogody dla wczasowiczów:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jejku te Wasze dzieciaczki to sie tak szybo rozwijaja... Ja nie wiem. Moj Adas skonczyl 8 miesiecy i dopiero siedzi sam bez podporek ale sam jeszcze nie usiadzie. Buja sie podparty na kolankach i raczkach ale o zadnym wstawaniu nie ma mowy. Raczkuje w tyl i na brzuchu sie obraca. Zastanawiam sie kiedy mam zaczac sie powaznie martwic jesli moje dziecko nadal nie bedzie robic zadnych postepow.. Ide za tydzien do naszej pediatry na wizyte kontrolna, musze ja wypytac co i jak. No i dziewczyny: dzis dalam pol banana do reki i mialam takiego stresa ze szok! Mlody odgryzal taie duze kawalki a ja sie balam ze mi sie udlawi... Czy Wy sie tez boicie podawac dzieciom produkty ktore wymagaja zucia/gryzienia? A co do fasolki szparagowej to jak dlugo ja gotowac zeby byla wystarczajaco miekka no i za razem nie wygotowana z wszelkich witamin? To samo pytanie apropo brokula.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
Agusia ja tez mam stresa jak Emilce daje cos innego niż papke ale z dnia na dzien mniejszego:) dzis dałam jej arbuza i makaron penne do rączki, poza tym daje jej truskawki-ćwiartki i ładnie gryzie.
a wogole Agusia Ty sie nie martw - wszystko jest ok, kazde dziecko rozwija sie w swoim tempie, moja ma identycznie jak Adaś, dodatkowo jedynie nauczyłam ją robic PAPA.

Wczoraj dałam jej jabłuszko w tej siateczce o której pisze MamagGabrysia ale nie za bardzo jej sie podobało, jutro spróbuje z pomarańczem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko patrzyłam na Twój jadlospis:) Powiedz a to mleko o 19.30 to wypija chętnie po tych przekąskach o 18? U mnie jest tak: 6 mleko 180 ml, 9-9.30 kaszka z owocami w sumie ok 180 ml, 12-12.30 obiadek, 15.30 mleko 180 ml i 19 mleko z kaszka 210 ml. Ale myślę nad małymi zmianami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny!
Dlugo tu nie zagladalam...mam nadzieje, ze nadrobie zaleglosci.

Mielismy maly wypdek z Oliverem w niedziele...Rano bawil sie ladnie zabawkami az zaczal nagle strasznie plakac. Nie moglam Go uspokoic. Plakal, a wlasciwie wydzieral sie przez cala godzine, nie mogl usiedziec w miejscu, nawet u mnie na rekach nie mogl usiedziec. Po godzinie dopiero zauwazylam wielki pecherz na paluszku od reki. Wyszedl tak nagle, bo wczesniej ogladalam jego calego. Od razu pojechalam do szpitala i kazali mi robic tylko oklady z zimnej wody. My nie wiemy jak to sie stalo i przez co, lekarz tez nie wiedzial co to. Wrocilam do domu i po godzinie pecherz sie powiekszyl o 3 razy i na dodatek przeszlo to na dwa sasiadujace paluszki. Pojechalismy drugi raz do szpitala i tam juz przebili te pecherze i zapisali antybiotyk w kremie. Najgorsze jest to, ze nikt nie wie od czego to bylo.
Teraz musze na niego strasznie uwazac, zeby nie sciagal sobie bandazu przy zabawie.
Tak to szybko opisalam w skrocie...
Aaa, teraz strasznie to wyglada. Takie flaki na paluszach, a pod spodem zywe mieso...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny!

Biedronko współczuje. Ciekawe od czego to się mogło stać. Nie masz żadnych podejrzeń? Zdrówka dla malucha.

Mamo Gabrysia Wam również powodzenia.

Dzięki za info odnośnie powrotu do pracy. Aglow pocieszyłaś mnie :)) Liczę na to, że beze mnie stanie się bardziej samodzielny. Choć teraz wszystko chce robić sam.
Jesteśmy na urlopie:) Jasiek nie chce cycka w dzień. Na mieście już w ogóle nie zje. MM wypije z 90 ml. Wcina wszystko z łyżeczki i jak dostanie coś do rączki. Karmie piersią nad ranem, później kaszka i kaszka na kolacje Po kąpieli cycek. Kaszki to chyba niezłe zapychacze ale na razie nie mam wyjścia. Trochę mało tego mleka chyba ale jesteśmy poza domem i ciężko go przekonać. Ma za dużo ciekawych rzeczy dookoła. Pije na szczęście wodę i soki.

My krążymy sobie po zachodniopomorskim:) Zrobiliśmy sobie wakacje z gruponem:) Byliśmy już w 4 różnych hotelach:) Nie lubimy za długo siedzieć w jednym miejscu. Aktualnie pozdrawiamy z Świnoujścia!!
Polecam piękny Pałacyk niedaleko Koszalina. Bajkowe miejsce.

Jasiek uśmiecha się do wszystkich i ciągle ktoś nas zaczepia:) (szczególnie niemieccy dziadkowie:))) Siada już sam i próbuje wstawać. Pełza i chyba niedługo wystartuje do raczkowania. Na razie jest w "dokach startowych". Dzielnie znosi nasze wojaże i też skacze na "pupie" :))

Odpoczywajcie i bawcie się dobrze.
Buziaki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aa a i mamy taką siateczkę do jedzenia. Kupiłam na drogę żeby jakoś Go zająć ale szału nie robi. Jedynie morela wzbudziła większe zainteresowanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny !!

Jak zwykle muszę nadrobić bo mam znów zaległości, wszystko przez przeprowadzkę. 2 tygodnie temu była wielka wyprowadzka, także już mieszkamy w Żukowie. Jeszcze tylko jeden pokój został tak trochę do ogarnięcie (poukładanie rzeczy i znalezienia im swojego miejsca) i wszystko jest gotowe.

Słuchajcie mam do Was 2 pytania. Mam nadzieję że mi pomożecie.
Po pierwsze, mój maluch nie chce pić wody. Udaje mi się wmusić w niego dosłownie "2 łyki" i to wszystko. Herbatki nie chciałam mu podawać bo to wszystko świństwo słodzone. Ale kupiłam w końcu jedną na próbę i daje jej minimalne ilości, żeby sprawdzić czy może to wypije. No i też mu nie smakuje. Co zrobiłyście że Wasze maluchy piją wodę ?? Przecież nie może cały czas tylko na mleku...

Drugie pytanie to nasze posiłki, Nie mam teraz tyle czasu żeby tak jak wcześniej siedzieć na necie iszukać "złotego środka" i tego najlepszego sposobu wiec muszę się poradzić. Powiedzcie mi czy dobrze karmę.
1 posiłek jest ok 8-9, Kacperuś pije cycka i śpi jeszcze godzinkę
2 posiłek ok. 2 godzinki póżniej i dugi cycek lub kaszka (raz manna a na następny dzień ryżowa- 180 ml)
3 posiłek jeżeli wcześniej był cyc to ok. 12 dostaje kaszkę, jeżeli była kaszka to po 13 dostaje obiadej, którego zjada 1,5 złoiczka lub jeden duży czyli 190 g i od razu po tym dostaje deser 125 g. Wcześniej miałam przerwę między deserem a obiadkiem ale tak mi się darł po obiadku że musiałam wprowadzić małe zmiany i dopiero teraz po obiadku i deserku jednocześnie jest najedzony.
4 posiłek ok 16-17 jeżeli wcześniej nie dostał kaszki to daje mu ją teraz, ale z reguły jest to buta MM 220 ml- wypija całą
5 posiłek ok 19-20 oba cycki, kąpiel
6 posiłek butla MM 220 i jeszcze 2 dni temu dawałam mu
7 poziłek przez sen o 24 butke MM 220

Dziś pierwszy raz dostał o 21,30 butlę ze zpecjalną kaszką na noc zobaczymy o której się obudzi aż się biję, bo jak na razie bardzo ładnie przesypiał i nie chciała bym żeby nagle mnie obudził o 6 :/

Wydaje się że dużo je, ale zaznaczam że Synek ma 7 miesięcy i 12 dni i waży 8 kg więc wcale to nie jest jakoś tak super dużo. Nie wiem ile mierzy muszę go zmierzyć, ale ubranka nosi 74 od jakiegoś miesiąca albo nawet dłużej.... Kupę robi tak jak zawsze- 3 razu dziennie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze troche dużo chyba tego jedzenia...albo tak opisane, że wygląda na dużo.

Ja ostatnio zaczęłam się też zastanawiać, czy dobrze karmię młodego, bo wogóle nie daje mu kaszek.

Wy dajecie kaszki butlą do picia? Czy z łyżeczki?

Mój je:
6 rano : 150 ml mleka
9.30 : 150 ml mleka
12.30 : 100-150 ml mleka
14.30: obiadek - mały słoik
17 - 18 - albo owoc mały słoik/ albo 150 ml mleka
20 - 180 ml mleka

Jakoś samo mleko wychodzi, a już powinien wg. rozpisek jeść mleko 2x po 200 ml i raz 200 obiadku i owoc i koniec....

NIe wiem jak to pozmieniać, macie jakiś pomysł?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka

Biedronka współczuję i nawet nie mam pomysłu co to mogło być

Kurcze dużo Wasze dzieci jedzą...moja ma wg położnej 74 cm i waży 8610 g, a je:
jak się obudzi około 9 owoce (rano nie daję mleka, bo czasami nad ranem czyt. noc dostanie troszkę, aby jeszcze pospała)
około 11 troszkę cycka do uspania
około 14 obiadek (zjada mniej niż miesiąc temu, ale nic na siłę wg mnie)
około 16-17 troszkę cycka do uspania
około 19 kaszkę (zjada mniej niż miesiąc temu, ale nic na siłę wg mnie)
około 21 przed samym spaniem troszkę cycka do uspania

piszę, że troszkę cycka, bo kilka razy pociągnie i śpi więc na 100% dużo nie zje

no i w czasie dnia dostaje smakołyki do przegryzienia 1 lub 2, bo więcej nie chce np. flipsy, no i raczej wodę do picia, ale pije co kot napłakał

Nika tez lubi tańczyć - na stojąco, na siedząco i super to wygląda. Rusza się całym ciałem, a głowa jakby innym życiem przy tańcu żyła:D:D:D do tego robi papapapa i bije brawo

od wczoraj mamy pchacza i Nika kilka kroczków zrobi sama przy nim

pozdrawiam Kochane:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aglow ja bym pozmieniala jak u mnie: czyli rano mleko tyle ile wypije, 9-9.30 podalabym lyzeczka mleczna owsianke Bobowity/kaszka bezmleczna glutenowa 2 lyzki stolowe do jogurtu wymieszanego z owocami, potem 12:30 podalabym albo mleko (tyle ile wypija zwykle) albo obiadek i wtedy do wieczora mleko. Ja zaczelam od zejscia z jednej porcji mleka ktora zastapilam wlasnie kaszka z owocami. Potem dolaczylam obiadek i tym sposobem Adas zjada mleko 3 razy na dobe. Tyle, ze wypija 2x po 180 ml i raz 240 ml razem z kaszka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
Żanetucha mi sie wydaje ze nie je duzo tylko ten cyc robi wrażenie ze dziecko ciągle je:) Mnie tylko dziwi ze dajesz deserek od razu po obiadku, moze daj po prostu cos do picia (albo przed troche?)

Moja wypije wode od wielkiego dzwonu jak jej sie strasznie chce pic, ale od 2 tyg wogole nie probuje jej jej dawac, daje soczki rozcięczone z wodą, duzo tego pije i przez to sa ładne kupki przynajmiej.

Aglow ja bym - podobie jak pisze Agusia - zastąpiła 1 posiłek (ten o 9) kaszką czy owsianką.

Agusia moja własnie najładniej pije mleko o 19.30 mimo przekąsek :)
no i od paru dni zamiast 180ml wypija każdorazowo 150ml.

Uciekam sie pakowac bo jutro jedziemy na Kaszuby, mąż pojechał po Internet wiec bede na bieżąco :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Biedronka masakra to co piszesz!!! moze to jakies uczulenie? na poczatku myslalam ze po prostu go cos użarło ale ze bylo tego wiecej to nie wiem....Oby wiecej nie bylo zadnych pecherzy!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie :)

Mały nam pełza przemieszcza się dosłownie w sekundę :) i broi oj broi i jak broi to tylko patrzy czy ja widze bo jak spojrzę w trakcie tego co robi to nagle przestaje i sie uśmiecha :) cwaniaczek mały :)

My z jedzeniem mamy mały problem ostatnio
teraz je w ciagu dnia max 150 i sa to 2 max 3 porcje i wieczorkiem kaszkę z mlekiem ok 210 . Oczywiście jeszcze jest obiadek i deserek :)
Z piciem dalej ciężko ale sa postępy dostaje soczek w butli bez wody i pije niedługo spróbuje dać wodę z sokiem zobaczymy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agusia; 3oko - macie rację przemyślałam sprawę i od dzisiaj zleciłam niani, żeby dawała młodemu kaszkę z owockiem między 9 a 10 rano.

Musi młody zacząć jeść zróżnicowanie, a nie ciągle mleko i mleko.
Powiem Wam, że niani to wygodnie było mleko zrobić dać butle i po sprawie, a nie walczyć z łyżeczką :)

No zobaczymy jak to dzisiaj będzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja sie pochwalę:) wracam do pracy od 27 sierpnia. Nie wiem jeszcze jak to wszystko sobie poukładam ale muszę spróbować bo taka okazja może już się nie powtórzyć. Będę dojeżdżać do Sopotu do PKO ale są pociągi i kolejki więc chyba dam radę. Żeby tylko mała na tym nie ucierpiała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ramona - gratuluję nowej pracy :)) nie martw się na zapas, bedzie dobrze :))
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
poniżej zdjęcie Dominiki, Natalki i Olgi, z porannego hasania :))

image
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ramona178 gratulacje:) na pewno dasz radę z czasem będzie coraz lepiej:)

tak czytam i chyba już wszystkie maluszki dostają mm albo kaszki:(
Któraś z Was pytała o czas gotowania fasolki, tak na oko ok pół godziny gotuję tak jak dla siebie żeby była miękka.

Miłego dzionka

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki, mam nadzieję,że sobie poradzę, na razie nie zatrudniam niani bo jeszcze nie wiem jak to wszystko będzie i trochę się boję obcej osoby7 w domu. Na razie mąż będzie się małą z rana zajmował a moja mama po południu ale zobaczę czy to zda egzamin.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny,

ja muszę się wyżalić bo przechodzę chyba właśnie załamanie nerwowe zafundowane przez moją kochaną córę....

ma dopiero co skończone 7 mcy, a waży już 8,600 i ma 68 cm długości.... ale mam z nią straszny problem - a mianowicie gardzi wszystkim co nie jest serwowane z piersi :/ ja jem wszystko od jej 3 mca życia, a ona nie chce ani wody do picia, ani warzyw gotowanych, ani zupek kupionych pogarda totalna :( walczymy od jakiś 2 tygodni i już powoli zaczynam powątpiewać,....

Musiałam się wyżalić, może któraś z Was mi coś podpowie, bo ze starszą nie miałam takich problemów :/

Miłego końca dnia wszystkim ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga, BLW jest sprawdzoną metodą na niejadki
ale z zastrzeżeniem, że ma sie duuużo cierpliwości do dziecka i pozwala mu się na jego tempo jedzenia....
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A propo BLW to wczoraj zjadła kawałeczek ugotowanej marchewki na parze :)

ale to chyba stanowczo za mało :/

dlatego się niepokoję :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie stresuj się niepotrzebnie
opowiem Ci wszystko jutro na spacerze - będziesz? :))
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
p******am się być oczywiście :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MlodamamaDiN moja mała od kiedy stosujemy blw to chętniej zaczęła jeść gerberki, bo wcześniej też miałyśmy ten problem że tylko cyc i cyc.
Miłego wieczorka

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam Was serdecznie, czy któraś z Was oddaje swoje szczęście do żłobka?

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie, mam pytanie do mam, które wróciły do pracy. Co zrobić żeby tak nie panikować i nie mieć mega stresa wracając do pracy? Ja oprócz tego,że zaczynam całkiem co innego robić niż dotychczas to jeszcze boję się, żeby to się na malej nie odbiło:( sama już nie wiem, lepiej dla małej żebym była w domu ale z drugiej strony rachunki są do płacenia, kryzys daje się we znaki a z pracą coraz gorzej:(czy tylko ja tak panikuje?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczynki. Co to jest ta metoda BLW ?

Czy jest tu jakieś dzieciątko które lubi pić wodę ?? Nie mogę tego mojego szczęścia przekonać do wody, a taką miałam nadzieję że zacznie pić.
Kamilka zaglądasz tu jeszcze ?? JAK tak to odezwij się, umówimy się na spacerek :)

Mały dosyć kiepsko mi zniósł pierwsze wprowadzenie żółtka w zeszłym tygodniu... Kilkakrotnie w ciągu dnia wymiotował, ale już jest ok. Nie doczytałam cholerka że trzeba najpierw wprowadzić troszeczkę a ja od razu mu pół żółtka dałam, więc to pewnie przez to...

Dziś się stała jakaś niewiarygodna rzecz. Mały zasnął po 19 i jeszcze śpi... Rodzice do nas przyjechali i wczoraj i tak siedzimy i się zastanawiamy co z małym że uciął sobie drzemkę o takiej porze. Jeszcze nigdy tego nie było hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aglow ja też tak jak dziewczyny, zresztą tak robię po tym mleku porannym podała bym kaszkę.

Ola ja Bogu dzięki nie muszę korzystać ze żłobka, ale gdybym nie miała wyjścia szukałabym jakiejkolwiek pomocy od mamy, teściowej czy babci żeby tylko Synka nie zostawiać w żłobku. Mam negatywne zdanie na temat żłobków.

Ramona ja na szczęście nie jestem w takiej sytuacji, ale moja koleżanka niedawno wróciła po macierzyńskim. Pracuje w sanepidzie i wykonuje dość odpowiedzialne badania... i mówi że za cholerkę nie może się skupić na pracy, ciągle myśli o córci jak jej tam jest z teściówką w domu. Także nie Ty jedna...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Baieniak tak wracając do Twojego postu... tak czytam go z Mamą i wynika z tego żę Nika prawie nic nie je i żyje miłością do Mamusi i powietrzem :) hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zanetucha no dziś Nika zjadła swoje pierwsze kanapeczki:))) właśnie jemy tą metodą co dziewczyny o niej piszą, ale bardzo okrojoną:) młodej pomagam zjeść (znaczy karmię ją łyżeczką) te główne posiłki, ale dodatkowo dostała dziś fasolkę szparagową w miseczce i sobie ją wyjmowała i do buźki, jak również kanapeczki i wcinała ze smakiem, następnie 50 ml kaszki z glutenem i cycek więc jak na nią to zjadłą mega dużo na kolacje:)))))

Młoda więcej mi nie zje, a ja jej nie wpycham. Jak jest głodna to da mi znać. Przybiera na wadze, rośnie i w ogóle lekarze mówią, że jest "idealna" znaczy nie przekarmiona i nie głodzona:D:D:D więc nie histeryzuje, ani nie panikuję:)

no i ja młodej dałam od razu pół żółtka i u nas było wszystko ok

a i chcę zaznaczyć, że moje dziecko wypróżnia się codziennie min 2 razy więc coś musi zjadać jak kupki robi:D:D:D no i za każdym razem kupka jest prawie zawsze w nocniczku:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zanetucha moja woli wodę od wszystkich soczków. Jak już to wypije herbatkę, ale raczej jej nie daję. No i jakoś mega dużo nie wypija, ale coś tam zawsze łyknie. No i u nas się sprawdził kubek ala niekapek firmy Nuby, bo jak młoda przygryza ten ustnik to woda leci - bo oczywiście ssać w życiu nie będzie... z niakapka TT w życiu by się nie napiła

Od początku podawałam wodę i chyba się przyzwyczaiła. Nie wiem czy teraz nie będzie trudniej Tobie, ale próbuj
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola Adaś właśnie ma za sobą tydzień aklimatyzacji z żłobku, tzn. oddawałam go na parę godzin, zaczęliśmy od 1 a skończyliśmy na 6, przez pierwsze 3 dni płakał ponoć sporo, ale już w czwartek i piątek w momencie marudzenia dało się odwrócić jego uwagę i zająć go zabawą, od poniedziałku już na ful etat 8 godz. dziennie
Ramona ja się aż tak bardzo nie stresowałam bo w tym tygodniu po tych paru godzinach odbierał go tata, zobaczymy jak będzie od pon., trochę mi go żal, ale co zrobić, Adaś nie płacze jak go zostawiam więc serce aż tak nie boli :P
Zanetucha i żłobek i niania i opieka babci potrafią mieć swoje i wady i zalety :P
Ja żółtko daję raz w tygodniu i to całe :P, nie mam za bardzo jak podawać mu tego co 2 dni,
Basieniak Adaś kupke też robi do nocnika, od razu po nim widać że będzie dwójka :)
Wodę pije ale w małych ilościach, woli słodkie napoje, oprócz herbatek, a że miał problemy z wypróżnianiem to nie walczę i daję po prostu co chce pić, ale właśnie wpadłam na pomysł czy nie robić mu wody z odrobiną soku z cytryny, może mu zasmakuje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Musze się Wam pochwalić,że Natalka w końcu zaczyna robić małe postępy zarówno w piciu wody jak i w jedzeniu nowych rzeczy :)

Po dzisiejszym deserku /banany z owocami leśnymi/ jestem pełna nadziei że wszystko przyjdzie z czasem :) tylko jak to powiedziała mi mądrze Sylwia = muszę pozwolić dziecku jeść we własnym tempie, a i sama też wiem że musze emanować stoickim spokojem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam! ale piękna letnia pogoda dopiero wróciliśmy ze spacerku bo mój to dziś prawdziwy śpioch w dzień spał w sumie 5h :-) to pewnie przez ten upał
Mój synek to wielbiciel wody wypiję tyle ile mu się da a na widok niekapka z wodą piszczy z radości ale to pewnie dlatego, że od 4 m-ca piję z niekapka i tylko wodę raz-dwa razy w tygodniu soczek ale przygotowany przez nas więc to jako deserek bardziej
Z obiadkami gorzej niż był mniejszy zaczynam dawać mu cząsteczki dziś ładnie zjadł rybkę fląderkę ale ziemniaczki już blee a owoce mógłby jeść na okrągło zje całą gruszkę, jabłuszko banana a maliny i poziomki uwielbia więc taki owocny mój synio no i cycek króluje ale mogę go karmić jedynie na leżąco bo inaczej mnie gryzie a ma już 5 ząbków które wbija mi w ramiona :-(
Zanetucha a w Twoim jadłospisie po wieczornym cycku zjada jeszcze 220ml MM?to on wogóle coś je z tego cycka bo ja też karmie obiema piersiami i daję 60ml-90ml kaszki i mi śpi do 3-4 rano
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny a jakie macie te nocniki?? Bo ja kurcze nie wiem jaki kupić... Taki z "famfarami" jest fajny, ale z drugiej strony nie wiem czy Julek nie będzie się rozpraszał jak coś mu tam będzie grało... Co polecacie??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lysmonka - ja grające odradzam, bo moja starsza np się ich po prostu bała .... jak tak nagle znienacka zaczyna coś grać i jeszcze nie wiedziała skąd... szok i płacz był niesamowity :/ natomiast na pewno radziłabym kupić nocnik stabilny a nie z takiego typu .... wiem co mówię, takie nocniki są strasznie wywrotne ;)

http://www.bdsklep.pl/temp/fckeditor/image/allegro_produkty/prima_baby/nocnik_rozowy.JPG

my mamy taki :)

http://wt.home.pl/nilago_osc/images/fotki/maltex/nocniki/nocknik_foka/kolory/czerwona.jpg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nika też mnie gryzie w ramiona, na szczęście w cycki jeszcze nie :)))
my mamy najzwyklejszy nocnik, ale nie taki wywrotny, a młoda już ma zagadkę co to za odgłos jak siusiu robi i szuka więc jakby coś zagrało to chyba by wypadła z niego hahaha przy dwójce jest zbyt zajęta wyciskaniem hahahah więc wtedy siedzi grzecznie:)))

dziś mała była straszną histeryczkę, oby jutro było lepiej

dobrej nocki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej. Z paluszikami malego jest coraz lepiej...

My mamy zwykly nocnik bez zadnych melodyjek itp.
Oliver juz wszystko je. Zadko kiedy kupuje mu sloiczki. Objadki je z nami i wlasciwie wszysko to co my...pogniecione widelcem. Na sniadanko kaszke lub kawalek chlebka z wedlina czy z serem. Najchetniej by pil sama wode i to najczesciej mu daje. Co drugi dzien kupuje mu soczek z marchewki hippa. Chce mu to podawac jak najczesciej, bo jeszcze jestem w Pl. Za 2 tygodnie wracam do Uk, a tam takich soczkow nie ma :(.
Na zabki jeszcze czekamy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam Was wszystkie serdecznie, weszłam tu z rana, napisałam mega dużo a jak chciałam wstawić z suwaczka dane to przez pomyłkę zamknęłam okno masakra jakaś:( a tyle się napisałam.
U nas z jedzeniem też coraz lepiej Leneczka nawet dziś kebaba próbowała i nawet jej zasmakował , bo cały czas buźkę otwierała po więcej.Bardzo się cieszę że załapała picie z butelki z dziubkiem i chętnie pije samą wodę bardzo mnie to cieszy, no i codziennie myjemy ząbki też ładnie buźkę otwiera.Niestety nocniczek ostatnio poszedł w odstawkę , bo mała po prostu sama z niego wstaje :) nawet siusiu nie chce zrobić.Co gorsza jest też bunt o siedzenie w wózku nie ma opcji żeby wyjść z nią na spacer w wózku, bo po max 10 minutach drze się jak bym ją ze skóry obdzierała.Raz chciałam ją przetrzymać , ale przez to że płakała tak się zanosiła że aż wymiotować zaczęła, ja ją cały czas obserwowałam , ale nie zwracałam uwagi w sensie takim że nie poprawiałam nie rozmawiałam do niej, po tej akcji już nie biorę jej na przetrzymanie, ale chodzimy na spacer z nosidełkiem, ale tez jak powżej pół godziny jesteśmy to zaczyna się awanturować , bo mamy takie zwykłe nosidełko co tylko przodem do mnie może być.
Czy któraś z Was przeżywała takie histerie w wózku?Jest na to jakiś sposób?
biedronka24 jak tam z mężem dobrze już teraz się układa?
Basieniak wydaje mi się że to przez pogodę i zęby nasze dzieci takie marudne są, bo Leneczka tez jęczy bez powodu.Ja też małej podaję łyżeczką niektóre jedzenie, ale to ze słoiczka coś ale i tak z 2 albo 3 razy w ciągu dnia dostaje na tackę jakieś prosukty do jedzonka, tylko że owszem ona bardzo chętnie jada co niektóre rzeczy takie jak ogórki kiszone nie ma opcji żeby jej zabrać bo histeria, ale np jak dam jej kawałek chlebka czy bułki to od razu na zięmię dla psa rzuca:) ale wydaje mi się że ona już poprostu zaskoczyła ze pies zjada wszystko co na podłogę spadnie i ją to bawi i dlatego tak niektóre jedzonko rzuca.Ale ważne że próbuje jeść produkty z grudkami np twarożek wiejski, mięsko i już nie wymiotuje jak wcześniej.
Lysmonka my mamy taki zwykły grający nocnik z disneya, heh podobno jeszcze wedle producenta jest pachnący:)
MlodamamaDiN myślę że musisz się uzbroić w cierpliwość u nas też były problemy z jedzeniem a teraz ( odpukać co by nie zapeszać) z dnia na dzień coraz lepiej.Trzymam kciuki co by było dobrze :)
winogrona7 dzięki za info cały czas myślę nad tym żłobkiem bo miejsce się zbliża ale jakoś nie wyobrażam sobie że miała bym ją oddać:(
zanetucha83 co do żłobka to powiem tak nie jestem zachwycona tą opcją , ale tak jak któraś z Was napisała rachunki trzeba płacić , kredyt... coś za coś jak by nie było kredytu, nie było by mieszkania, to znaczy że mieszkali byśmy u teściów a to oznacza że jest taka opcja że byśmy nie mieszkali razem bo mieszkanie z teściową.... wiecie co mam na myśli.A ja poprostu nie mam jej z kim zostawić, mama, teściowa i mąż pracują w tych godzinach co ja więc kicha,ale mam nadzieję że jakoś przetrwamy z tej 1 pensji i jak mała będzie większa to wtedy ja wrócę do pracy a Leneczka pójdzie do żłobka, lecz chciała bym żeby to było ok 2 roku życia.
ramona178 na pewno dasz radę , myślę że z czasem będzie coraz łatwiej , wydaje mi się że szczęśliwa mama to szczęśliwy maluch:) trzymam kciuki żebyś jak najszybciej oswoiła się z nową sytuacją i oczywiście Twój maluszek też:)

Miłego dzionka wszystkim:)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wszystkich w dość mało ładny poranek ;) ale może po południu będzie lepiej :))

słuchajcie - jaką wodę podajecie swoim maluszkom? od wczoraj trapi mnie czy zbytnio nie ryzykuję nie podając małej specjalnych wód dla niemowląt :/ Wyczytałam, że najbardziej optymalny skład wody dla niemowląt wygląda jak poniżej:

Skład wody wskazanej w żywieniu dzieci:

Katoiny (mg/ l) Aniony (mg/ l)
Wapniowy 43,69 Wodorowęglanowy 165
Sodowy 9,7 Siarczanowy 13,3
Magnezowy 5,05 Chlorkowy 4,66
Potasowy 1,6

Jak to jest u Was?

ola_86_22 dzięki za słowa otuchy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wodę daje zwykłą albo przegotowaną, albo z butelki taką, którą akurat mam w domu.
Jednak młody uczy się z niekapka TT czasem załapie, to nawet sporo pociągnie.
Ale ogólnie to pije dużo z butli wodę z mega rozcieńczonym syropem malinowym.
A w nocy herbatke HIpp jabłko z melisą.

Tak jak mówiłyście zmieniłam zasady jedzenia i tak:

Rano 150 ml mleko
9/10 kaszka - 3 łyżki stołowe + trochę owoca ze słoika
12-13 - 150-180 ml mleka
15- obiadek 150-190 g słoiczek
17-18 - owocek/jogurt etc.
20-180 ml mleko na dobranoc

teraz juz ten jadłospis wygląda fajnie:)

Byliśmy na basenie- zajęcia dla bobasów w Gdyni. BYło ekstra! Na bank będziemy chodzić z młodym od czasu do czasu. Super sobie dzieciaki pływają, tylko mój młody nie chciał na plecach pływać hihi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aglow gdzie byłaś na basenie? chciałam jechać na hydrostację ale w końcu wylądowaliśmy na dębkach, także może w przyszły weekend się uda :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
winogrona - my byliśmy w hotelu Gdynia, bo nigdzie więcej w wakacje się nie odbywają z tego co wyczytałam w necie, ale docelowo to będziemy raczej do jezuitów chodzic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam Was:) pogoda się zrobiła:)
Ja daję zwykłą przegotowaną wodę z kranu.
Czy któraś z Was miała do czynienia z skleroskopia?
Dziś co chwila Leneczka opiera się na psie i staje:)
Miłego dzionka:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my pijemy żywca i młoda też, ale przegotowaną
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka dziewuszki !!!

U nas ciągle upalisko i mały chlupocze się w muszelce na ogródku. Uwielbia pluskanie wodą. Zastanawiam się czy nie zabrać go do Aquaparku. Problem w tym, że ja jedna a dzieci dwoje... :) Muszę baardzo poprosić któregoś z rodziców, żeby poszedł ze mną.

Obecnie jesteśmy na etapie błyskawicznego pełzania. Mały zwiedził już cały dom. Najczęściej przesiaduje pod stołem i lawiruje między krzesłami. Jak się zawoła do niego "Adaś, łobuzie", to śmieje się i ucieka. Raczkowanie ciągle próbuje się przebić, ale chyba nóżki za słabe.

Do picia daję mu tylko wodę: Żywca lub Nestle, nie gotuję. Do mleka wodę kranową z czajnika. Ale tylko dlatego, że w czajniku jest zawsze ciepła i nie muszę jej grzać.

Z jedzeniem chyba jako jedyni w grupie jesteśmy do tyłu. Za to dzięki temu wiem, że mały jest uczulony na marchewkę. Teraz wprowadzamy brokuły, następnie kurczaka. Szkoda mi go, bo jak widzi, że my jemy, to mlaska i wyciąga łapki a ja mu mogę dać jedynie flipsa. Za to ziemniaki wciąga aż miło. Mały pyrolub :)

Ramona, mam ten sam problem i z zostawieniem małego i z nową pracą. Życie zmusza mnie do zmiany zawodu. Od stycznia wracam do pracy, od października idę do szkoły policealnej uczyć się księgowości. Temat kompletnie nie mój, bo ja raczej biologiczna jestem, no ale trza to trza :) Do dzisiaj nie wiem co z Adasiem: żłobek czy niania...

Pozdrawiam, jak zwykle cieplutko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny !! :)

Trochę tu nie zaglądałam ale nadrobiłam już zaległości :)
Opowiem co u nas, bo u nas zmiany zmiany i zmiany w końcu :)
Moje małe Gabrysiowe pije wodę z mała ilością soczku tak tylko żeby trochę lepszy smak miało , co prawda nadal pije nie dużo bo po 30ml ale to zawsze coś :)

Do tego wszystkiego zacząłem raczko-pełzać nie wiem jak to nazwać :)ale w każdym bądź razie jest go wszędzie pełno :) Broi i wszystko wyciąga :)

Wyciągnęłam małemu misia edusia do zabawy to jak on zacznie gadać lub śpiewać to mały płacze ciekawe czy się przyzwyczai czy będzie sie go dalej bał ...

Wyniki badań w końcu przyszły i z nich wyszło że mały nie ma skazy białkowej, ma uczulenie na białko jajka kota i coś tam jeszcze, nie wiem jak to możliwe bo ma typowe objawy skazy nawet alergolog powiedziała ze to nie możliwe ze nie ma ze trzeba tylko potwierdzić, ciekawe co powie jak zobaczy te wyniki, już nie wiem co to jest i co dalej będzie mam nadzieje ze w końcu odkryją co małemu dolega bo się meczy ..

No i to na tyle chyba :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jejku dziewczyny a co Was tak do tej pracy ciagnie? Musicie czy chcecie? Ja zdecydowalam sie na wychowawczy bo zarabiam tak malo, ze do niani musialabym doplacac wiec totalnie sie nie oplacalo. Dobrze tez sie stalo ze maz dostal w miedzyczasie podwyzke wiec nie musimy przynajmniej martwic sie czy bez mojej pensji nam starczy do pierwszego. Poki co zostaje w domu do konca sierpnia 2013 i od wrzesnia do pracy. Tyle ze wczesniej musze ugadac z moja mama czy bedzie mogla siedziec z maluchem bo do zlobka nie oddam, nie ma mowy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Kochane jakie polecacie szelki do nauki chodzenia?

Wklejam 3 interesujące linki, ale nie wiem które wybrać?

Te chyba wydają się być najlepsze?

http://allegro.pl/walking-assistant-szelki-smycz-nauka-chodzenia-5ko-i2545358577.html

Te tylko do 13 kg, więc chyba słabo co?
http://allegro.pl/szelki-do-nauki-chodzenia-abakus-i2518394598.html

No i TT:

http://allegro.pl/tommee-tippee-szelki-do-nauki-chodzenia-i2478331733.html

Nie wiem które wybrać?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dostałam szelki "odziedziczone" po szwagierki córce. Ale kompletnie mnie nie przekonują i nie zamierzam ich używać. Wogóle te szelki to dla mnie dziwna sprawa. Wygląda jak by ktoś zamiast psa to dziecko na smyczy wyprowadzał. Nasze Mamy jakoś dały rade nas prowadzić za rączki i kręgosłupy im w tyłki nie powchodziły.
A oto to "moje" dziwactwo, chyba najgorsze ze wszystkich co widziałam, te co aglow przesłała to jeszcze jakoś wyglądają i nie wrzynają się w dzieciaka jak te... http://www.google.pl/imgres?q=szelki+do+chodzenia+chicco+cena&hl=pl&sa=X&biw=1599&bih=824&tbm=isch&prmd=imvns&tbnid=x5NUKBrKtSU9VM:&imgrefurl=http://www.nokaut.pl/pozostale-zabezpieczenia/chicco-szelki-zabezpieczajace-mis-68390.html&docid=6wlRCt4Uzfyo6M&imgurl=http://nokautimg2.pl/p-19-b7-19b77eba04d3eaa872fdd6f6ad365e5e500x500/chicco-szelki-zabezpieczajace-mis-68390.jpg&w=500&h=500&ei=OCEhUOHmCMHXtAa9zIHABw&zoom=1

gosia24 sama czasami myślę o tym czy jeszcze tam coś jest w tych cyckach... z dnia na dzień wiem że coraz mniej... Wiem że mogę sprawdzić to laktatorem, ale prawda jest taka że boję się ostatecznego udowodnienia sobie że to już koniec cyckowania :(

Aglow gdzie ten basen na który chodzisz z Adasiem. Nie znam Gdyni i nie mam pojęcia gdzie sątam baseny ? Powiedz mi czy tam jest jakiś specjalny brodzik dla niemowlaków z wodą ozonowaną czy siedzicie na ogólnym basenie w chlorze. Chciałam gdzieśsię wybrać na basen z Kacperkiem, ale chciałabym znaleźć taki "specjalny" dla niemowlaków.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, my juz po uroczystosciach. wszystko sie udalo, pogoda tez dopisala. tort zamowilam tak jak mowilam u t.dekera mango malina i powiem wam ze ja nie lubie tortow ale ten byl przepyszny, nie za slodki a lekko kwaskowy i taki rozplywajacy sie puch w ustach, pycha! wszyscy byli nim zachwyceni, bo taki inny niespotykany smak. jak bylam zamawiac to sprobowalam tez malinowa rozkosz, ale sie nie umywala do mango maliny, jakas mdla dla mnie, malo tego musu malinowego. zamowilam tez dwa inne ciasta, jablecznik z kruszonka i sernik z mandarynkami tez pycha. takze polecam. razem zaplacilam 202 zl i nie zaluje tej kaski. a co do samej uroczystosci to poszlo sprawnie, a miki byl grzeczniutki i usmiechal sie do ksiedza i wszystko obserwowal z zaciekawieniem, na polanie glowki tylko sie smiesznie wzdrygnal hehe:) a ponizej fotki.

image

Uploaded with ImageShack.us

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Uploaded with ImageShack.us

image

Uploaded with ImageShack.us

image

Uploaded with ImageShack.us

image
image
image
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
w takim razie gratulujemy małemu chrześcijaninowi udanego dnia :)
Super Ci Twoi mali faceci. Wydaje mi się że Mikuś jest totalną mieszanką obydwu braciszków.

Dziewczyny ostatnio mam problem z wyciąganiem gilów ;) Mały zawsze grzecznie i cierpliwie (czasami trwało to bardzo długo) dawał mi je wyciągać. Od dwóch tygodni wogóle nie pozwala mi wsadzić fridy do noska. Jakaś masakra, a ma tam takie kozy że szok. Przed chwilą już razem z mężem udało nam się wspólnymi siłami i jedną wyciągnęłam jakimś cudem... ale została jeszcze jedna dziurka i pewnie znowu będę z nią walczyć 2 tygodnie. Macie jakieś sposoby ?

Jeszcze jedno... Zawsze dawałam małemu słoiczki. Chciciałam tak robić puki nie znajdę ekologicznych warzyw. Przed wczoraj dałam mu pierwszy raz zupkę zrobioną przeze mnie. I pod wieczór zauważyłam na szyjce, dekoldzie i pod uszkami strasznie dużop krostek- taka spora wysypka.
No i teraz pytanie. Myślicie że to przez tą moją zupkę ? Była marchewkowo- selerowo- kalafiorowa (z przewagą) + łyżeczka masła. Są to warzywa które już jadał w zupkach, nie jestem pewna tylko tego kalafiora...
Już mam różne myśli... może te warzywa były tak naszpikowane chemią że małemu aż zaszkodziły :/ Wysypkę ma już 2gi dzień.
Na razei smaruję ją raz dziennie linomagiem. Nie wiem co zrobić, nie widać żeby go swędziała bo wtedy by ją drapał...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia ja wróciłam bo muszę, ale zastanawiam się czy ja jestem tak mało gospodarna czy po prostu tyle dziewczyn ma dobrze zarabiających mężów :P w każdym razie, my za jedną pensję nie wyżyjemy, za moją to może byśmy powegetowali od 1 do 1, ale za męża to zimną nawet rachunków nie opłacimy :( póki co nie jest źle, młody nie płacze jak go zostawiam, jeszcze nie pozbieraliśmy się organizacyjnie z mężem ale chyba da się jakoś ogarnąć nasze pracowanie, żłobek, obiady, zakupy, pies itd.
Adaś jeszcze nie chodzi wiec co do szelek nie mam zdania, ale pewnie przydatna rzecz na spacerze :)
Żanetucha seler podobno jest bardzo alergizujący, może to ?
Mrenda super fotki, cała rodzinka wyglądała super :)
Dziewczyny czy zawsze dopierają się wam plamy z ciuszków? Ja nie mam już siły, używałam vanish, odplamiacz ariel i mydełko dr jakiegoś tam, wystawiałam na słońce i nic :( plamy jak były tak są, mam już z 5 ciuchów nadających się na śmietnik :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zanetucha - basen w Hotelu Gdynia. Nie ma brodzika, kąŇpaliśmy się w ogólnym basenie, ale woda tam ciepła jakieś 31 stopni miała.
Ogólny basen głęboki bo to były zajęcia tak specjalnie organizowane dla maluszków.

Winogrona- ja niestety też próbowałam z Arielem i Vanishem i na 60 stopni pranie długie na 2h, d*pa nic nie schodzi- ubranka sztuk parę oraz śliniaki nadają się już też na śmieci, chyba nie ma sposobu....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hello Kochane :))

agusia - myślę, że każda mama chętnie by została w domu z maluchem jak najdłużej; ja osobiście uważam, ze jeśli ma taką możliwość, to jest to w dzisiejszych czasach luksus

aglow - a nie lepiej trzymać Antka za rączki i tak z nim chodzić? :))

mrenda - fajna z Was rodzina, super zdjęcia :)) i mam ochotę spróbować ten tort, który polecasz, bo mi też już Sowa sie przejadł...

zanetucha - też bym stawiała na seler jako winowajcę powstania wysypki, i z fridą mam podobne przeboje, tylko że to u Olgi trwa od maja;
czasem leży spokojnie i da wyczyścić, ale częściej wierzga i krzyczy.... obecnie ograniczam się do płukania jej noska disnemarem, a widoczne gile wyciągam patyczkiem d/uszu

winogrona - mam podobnie z plamami, juz nie chcą schodzić, ale na ciuchach używanych, "po kuzynkach"; może materiał jest tak sprany , że plamy wnikają głębiej? aż tak bardzo się tym nie martwię, bodziaki pójdą na szmatki, w końcu to jest całkiem dobra bawełna ;))
a podpowiem Ci jeszcze, że kolejność używania odplamiaczy ma znaczenie - najpierw używasz mydełka, a jak nie pomoże, to dopiero lejesz te chemiczne (vanish itp)

A u nas dzień za dniem
Oldze wyrzynają się na raz 2 górne jedynki i dwójka, ale nie ma z tego powodu marudzenia czy innych hecy :))
za to Mała boi sie panicznie maty antypoślizgowej do kąpieli - za nic nie chce siedzieć w wannie!! wczoraj w kąpieli przykryłam matę pieluszką, i było ok, dopóki pieluszka nie odsłoniła maty - wtedy ryk!!! nie wiem, muszę pokombimnowac jak oswoić Małą z matą :D bo skubana juz sama wstaje na nóżki trzymając się brzegu wanny i boję się, że sie kiedyś poślizgnie

w ogóle jest jej wszędzie pełno, i juz buszuje po całym domu
teraz jej ulubioną zabawą jest "wachlowanie" drzwiami ;) a jak je przy okazji zamknie, to zaczyna krzyczeć :D

ostatnio przyłapałam ją, jak dorwała gdzieś w kącie pustą butelkę po wodzie mineralnej, po czym majestatycznym ruchem zrywała etykietę i pakowała sobie te skrawki do buzi :D

no i teraz zmiana pieluszki/przebranie/ubranie jej to istna droga przez mękę, bo Olga nie usiedzi w spokoju, nie mówiąc już o leżeniu...
wierzga, przekręca się, ucieka (!!!:D)
istny cyrk na kółkach

Dziewczyny słyszałyście, ze BamBam Cafe upadło? :(:(:(
i gdzie ja teraz będę chodzić z Małą na co niedzielną kawkę z ciachem :(:(:
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marenda super fotki i gratulacje:))))

Zanetucha stawiam na seler - on prawdopodobnie tak zadziałał, odtaw go i za jakiś czas jeszcze raz spróbuj, ale malutko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze dziewczyny dzięki... nigdzie nie doczytałam że to dziadostwo uczula :/ Poczekam aż wysypka minie i zrobię mu bez selera. W prawie każdym słoiczku jest seler więc myślałam że jak zrobię to samo co w słoiczkach to będzie ok

Sylwia Kasperek też uwielbia wachlować drzwiami :) tylko na rączkach u kogoś.
My jesteśmy jeszcze szczerbaci ;) Na samowolne siadanie mój Synek też nie ma ochoty. Chyba że ktoś go posadzi w wózku to trochę posiedzi.
Natomiast z przebieraniem też mam cyrki jak Ty... ciężko go w pieluszkę wsadzić tak się wierci i d*pcią ucieka, albo się na brzuszek ciągle w nieodpowiednich momentach przewraca.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Od tego miesiąca mogę podać małej jogurt naturalny lub owocowy - czy mogę taki dla nas czy to za szybko??
Podawała któraś?? Nie wiem co myśleć o tych jogurtach dla dzieci co w temp pokojowej się trzyma - które lepsze? Dzieciowe czy nasze (dla dorosłych;))?
Położna irlandzka mi powiedziała, że jak młoda dobrze je to mogę od razu krowie podawać po skończonym roczku, a polski lekarz mówi, że MM do 2 rż - zgłupieć można
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, dzieki za mile slowa:)
basieniak pewnie mozna krowie po roczku jesli brak alergii itd, ale ze wzgledu na dodatkowe witaminy i kwasy omega w mm, lekarze polecaja do 2 rz. ja tak dawalam. a co do jogurtow to ja dawalam te normalne dla nas. a serki danonki lub inne dzieciowe, ale uwaga, danonki to firma najczesciej uczulajaca dzieci o dziwo, tak mowila moja alergolog, ponoc duzo lepsze wyroby ma firma zott. ale ja nie wiem, bo moje dzieci nie mialy zadnych alergii pokarmowych.
co do selera to ja do moich zupek dla mikolaja w ogole go nie daje, bo sama nie lubie hehe, za intensywny daje smak.
szelki...ja chodzilam za reke, ale potem sie przydawaly jak chlopaki uciekaly, bo moje to byly wiecznie w biegu:)

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki Mrenda - spróbuję podać małej MM w niekapku, bo moje dziecko nie pije już z butli i zobaczymy jak to będzie wyglądało - no i jak się uda to może do 2 roku dociągnie na MM

my w lidlu mamy organiczne jogurty naturalne i truskawkowe i te zameirzam dać - ale te dla niemowlaków po 6 mż lepiej już nie, czy Wy je podajecie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basieniak - ja daję i naturalne jogurty "zwykłe", i te dla dzieci (kupiłam Humany), młoda je oba chętnie (np dodaję jagody); dałam też kefir
a co do mm, to daję Oldze porcję wieczorem;
z butli nie wypije ani łyka, za to z kubka (zwykłego, bo niekapka nie poważa) to jej smakuje ;))
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to chyba kupię te organiczne, nam bardz smakują więc może i młodej

młoda jest na etapie jednego niekapka i nawet pociągnie, a nie tylko gryzie - jak jej dam z kubka to będzie w 7 niebie, ale co wleci do brzuszka to kto wie, bo większość raczej na zewnątrz

te dzieciowe jogurty chyba odpuszczę, zobaczymy jak młoda na dorosły zareaguje:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas jeszcze jogurcików nie zajadamy, ale ze starszą to pamiętam że też od razu dałam takie dla dorosłych, bo nie miała żadnych alergii pokarmowych ani innego typu (i tak dzięki Bogu zostało do dziś dzień).

U nas zębów sztuk 3 :] wszystkie dolne i obok siebie :] a na pewno idą jeszcze jakieś nowe, bo malutka atakuje swoją piąstkę i gryzaki jak nigdy dotąd :))

Postępy w jedzeniu przeogromne - dzięki wszystkim za ciepłe słowa i wsparcie :) udało się! przebrnęłyśmy przez ten etap :))

Basieniak - moja starsza córa była przez 1,5 roku na piersi, a potem nie ruszyła, ba nawet nie powąchała MM - od razu jak zaskoczyła na mleko ok 2 rż to krowie :)

mrenda - piękne zdjęcia i piękna szczęśliwa rodzina :)

winogrona - te plamy to chyba koszmar każdej mamy... ja się poddałam, najpierw walczyłam jeszcze piorąc z odplamiaczem, później pranie w Vizirze, a potem w dziecięcym proszku, ale i tak w większości przypadków przegrywałam, więc skapitulowałam :)

Na koniec jeszcze małe ogłoszenie może ktoś nie wie, a będzie miał ochotę i się wybierze? :-)

https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/246918_276127009158216_1448699591_n.jpg

Pozdrowienia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to szybko Natce poszły te ząbki skoro ma już aż 3 ! Kurcze u nas dalej nic... boję się żeby wszystkie na raz nie chciały wyjść. Mam nadzieję żę będą szły tak pojedynczo :/

Jutro mamy gości z małym brzdącem 4 miesięcznym, zostają u nas na noc :/ bo przecież mieszkamy od nich tak strasznie daleko... (ok 15 km) że stwierdzili żę inaczej nie przyjadą do nas bo nie dadzą rady wrócić. Wkur... mnie takie gadanie, faktycznie przecież w Afryce mieszkamy :/ do cholery przecież są taksówki jak się boi wieczorem autem jeździć.
Pozatym boje się nocy z tym małym bo budzi się im kilka razy z płaczem, wolałabym żeby mi Synka nie obudził. Do tego wszystkiego zabierają jeszcze ze sobą psa... dość głośnego. NO a my na razie nie mamy w żadnym z pokoi drzwi, więc nie ma jak ich "wygłuszyć". Masakra, nie lubie takich "dziwnych" gości. Mogli jeszcze teściową przywieźć i jakiś sąsiadów żeby było im raźniej jechać do nas tyle kiometrów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witajcie!

U nas postępy w rehabilitacji wiec wszystko idzie po naszej myśli może w końcu zaraczkujemy :)
Dziś byłam z małym u logopedy i mamy raz w tygodniu masaże o których nie miałam zielonego pojęcia ale dobrze w sumie że tak wcześnie oby wszystko było dobrze ...

Idą nam kolejne zęby tylko tym razem 3 naraz 2 górne jedynki i jedna dwójka na dole , ale mały normalnie to znosi tylko się dużo ślini :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
odnośnie plam to my raczej nie mamy żadnych - sposób...jak mała się ubrudzi obiadem (najgorsze plamy) to wrzucam to do zlewu, wpsikuję troszkę mydła w płynie i zostawiam w wodzie do wieczora, aż mąż przyjdzie i mydłem ręcznie wypierze - plam nie ma, a wyschnięte ubranko idzie do prania normalnego...u nas działa, nie używam odplamiaczy tylko męża:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehehe Basieniak, dobry sposób. To w takim razie bedziesz musiała niektórym dziewczynom pożyczyć męża jako "odplamiacz" ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej. Co radzicie na katarek dla dzieciaczka. Maly dostal wczoraj i bidulek ma takie malutkie,czerwone oczka. Tak mi Go żal...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
biedronka - jak najwięcej płukać nosek i jak najmniej manipulowania w nosku, by nie podrażniać dodatkowo śluzówki (bo łatwo puchnie i utrudnia dodatkowo oczyszczanie się noska)
do tego maść majerankowa (macie coś takiego u siebie?) do smarowania nozdrzy i "inhalacje" z czosnku (obrać ząbek, ponakłuwać i powiesić przy łóżeczku, w pobliżu główki)
to tyle....
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wodę morską albo my mamy Nasivin soft, to on udrażnia nosek, można 3-4 razy dziennie tylko niestety tych kropelek używać
No i niestety odciąganie Fridą...katarek jest męczący mega mega więc współczuje.

My znwou byliśmy na basenie i było superancko.
Antek poza tym jest klopsem, bo posadziłam go na wage w domu i wyszo 10,5 kg! ciężar mój słodki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej
U nas dziś w miarę ciepło ale dość wietrznie, Kacperek "biwakuje" już 1,5 godziny na tarasie w wózku, a ja za ten czas miałam czas na pranie, prasowanie i chwile relaksu przed kompem.

Aglow to faktycznie Antoś to już kawał chłopa ;) współczuje noszenia hehe

U nas gościna przebiegła nad wyraz fajnie. Kacperek cieszył się ilekroć posadziło się go przy maleńkim koledze (ma 3,5 miesiąca). ZA każdym razem łapał go za rączke, głośno śmiał i próbował się jakoś z maluchem dogadać po swojemu. Czasami udało mu się złapać go za nogę i zdjąć mu skarpetkę ale był wtedy szczęśliwy hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam! po wczasowo! wypoczęci wylądowaliśmy już w domku a było tak cudownie!Agusia miałaś rację Czernica ośrodek Cyranka super jesteśmy bardzo zadowoleni! raj dla dzieciaków!naszemu malcowi tak przypadł klimacik Borów, że mamy już 7 ząbków a mały na wczasach spał do 9:00 rano śpioch cały dzień na dworku dotleniony i zadowolony był maskotką ośrodka :-) i raczkuje do tyłu :-)
Mrenda śliczna szczęśliwa rodzinka gratulację z okazji ślubu!
Nasz też dociąga do 10kg i jest co nosić :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziekuje dziewczyny za podpowiedz...Oliver mial katarek tylko jeden dzien. Nastepnego dnia mial Oscar i tez tylko jeden dzien hehe.Nie wiem czemu tak dziwnie.
A tak wogole to jeszcze jestesmy w Pl. I to juz 1,5 miesiaca. Czekalismy tal dlugo na pesel i potem dowod. Wczoraj wlasnie dostalismy dowody dla maluszkow i w koncu mozemy leciec do domu. A bilety taaakie drogie :(.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale tu cisza... jak makiem zasiał :P
to ja się pochwalę że Adaś potrafi pomachać na do widzenia :D
i byliśmy na basenie, bardzo mu się podobało, tylko kiszka bo ciężko było z ubieraniem i suszeniem się, ale zabawa w wodzie przednia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, ale dziś piękna pogoda !
Kacperek też od jakiś 2 tygodni macha "papa"

stwierdziłam że moje dzieciątko jest chyba bardzo towarzyskie. Byłam dziś z koleżanką na spacerze i z jej o 5 dni młodszą od mojego córcią. Kacperek jak tylko ją zauważył to wołał i próbował złapać za rączkę. Tylko że mała nie była zbytnio chętna do trzymania się za rączki ;) więc Kccperek stwierdził że może chociaż potrzyma jej wózek. Dość ciężko się nam jechało hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ja tez sie pochwale :)...Oliver tez juz od jakiegos czasu macha raczka papa, bije brawo i umie pokazac jaki jest duzy :D.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to jak czas na chwalenie:)... Nikusia już długo robi papa i bije brawo, natomiast teraz wskazuje wszystkie zwierzaczki w swojej książeczce i muszę jej mówić co to za zwierz :D a po dwóch dniach wskazuje wszystko i tak długo trzyma paluszek, aż jej powiemy co to - jeszcze tylko brakuje tego pytania "a co to, a co to":D

u nas super ciepło, czas spędzamy w ogródku:)))

pozdrowienia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, dziewczyny chyba coś nam wątek przymiera śmiercią naturalną?

My byliśmy 5 dni u moich rodziców i Antk byczył się na działce i kąpał ku swej niebywałej radości w dmuchanym baseniku - więc zrelaksowani powróciliśmy.

Antek nie macha Papa tylko jak ktoś wychodzi to okrutnie się drze :) na pożegnanie hihi

Jakiś duży się zrobił tak na ubranka 80-86, niektóre 80'tki zamałe ;| szok jak toto szybko rośnie.

Wyłazi baaardzo pomału wreszcie pierwszy ząb, dolna lewa jedynka, ale dopiero białe kropeczki widać więc pewnie jeszcze sporo czasu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No dzieciaki rosną nawet nie wiadomo kiedy :D

no myśmy spróbowali MM i za żadne skarby, posmakowała i podziękowała:) chyba na siłę jej nie będę już wciskać i po roku po prostu zamiast jednej butli mleka dam jej na śaniadanie i na kolacje kaszkę (pyszne śniadania, pyszna kolacja na MM)...myślę, że to wystarczy + oczywiście jeszcze obiady, desery, przekąski i inne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej ale tu cisza wakacyjna pewnie korzystacie z ostatnich powiewów lata ale szybko ten czas leci :-(
My dziś nad jeziorkiem nie było takiego upału jak wczoraj mój maluszek nie lubi upałów u nas ok mamy 7 ząbków dalej jesteśmy na cycusiu i waży maluch ponad 9 kg raczkuję jak rak do tyłu :-)
Mieliśmy próbę generalną przed powrotem do pracy mały został z babcią na 6h bo my niestety mieliśmy pogrzeb :-( strasznie się stresowałam bo obie babcie odwiedzamy często ale zawsze tam byłam ja i nigdy go nie zostawiałam samego nieraz jak mnie tracił z oczu to płacz a tu tak miłe zaskoczenie babcia nie chciała go oddać mówiła, że to anioł ładnie bawił się 2 razy spał szok a zasypia tylko przy mnie i nie marudził nie płakał byliśmy bardzo mile zaskoczeni mama mnie już wygania do pracy :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basieniak a wy wciąż na piersi ?
Adaś nie wysiedzi żeby cokolwiek pokazywać mu w książeczce, on wszystko musi sam trzymać, zamykać, otwierać, obracać, macać itp. hehe, i jeszcze umie jeździć samochodzikiem po dywanie, a tak to zbyt lotny chyba nie jest :P ale wszystko w swoim czasie J
Jutro tata idzie z młodym na szczepienie to się dowiemy ile waży, a z ubranek wyrasta z 74,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heheh my jeszcze na piersi, ale myślę, że powoli to się zmieni

dziś rano na śaniadanie mała dostała kasze manną, trochę się krzywiła, ale zjadła, o 11 dostała kisiel i zasnęła bez cycka - SZOK :))))))))

zobaczymy jak dalej nam pójdzie bez cycucha, ale pewnie przez jakiś czas jeszcze go dostanie, ale już np. 2 razy dziennie tylko, potem raz i koniec

a w nocy od dziś już tylko woda, dziś w nocy taki koncert mi urządziła, że szok i tym sobie zaszkodziła, nie będzie cycka w nocy - od 3 do 4.20 miała histerię !!!!

no i od wczoraj mała sama chodzi przy pchaczu, ach dumna jestem z niej, ale coraz bardziej sobie uświadamiam, że już może sobie wstać i pójść do innego pomieszczenia beze mnie :( jak ten czas leci :) ale super patrzeć na postępy dzieci:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej moje drogie, my tez juz po urlopach, bylismy na tych mazurach glownie w okolicach mikolajek, 7 dni na jachcie cala piatka plus moja sis, sama nie wiem jak dalismy rade z naszymi chlopakami na tak malej przestrzeni hehe. ogolnie bylo fajnie, tylko z pogoda tak sobie. no i miki wrocil do domku niby z 3dniowka. czyj maluch to przechodzil, bo nie pamietam...ja mam obawy ze to moze byc rozyczka a nie stwierdzona przez lekarke 3dniowka...

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc dziewczyny. My tez wczoraj wrocilismy z dlugiego pobytu w Pl, bo az 2 miesiace...Ale to bylo juz dla mnie za dlugo. A musialam byc tak dlugo, bo czekalam na dowody dla chlopcow. Wszedzie dobrze, ale w domu najlepiej. Jak fajnie byc juz w domku :D.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
biedronka - właśnie chciałam się pytać, czy żeby wyjechać z dzieckiem za granicę trzeba mu wyrobić dowód? Gdzie to się wyrabia? Normalnie w UM?

Mój młody ostatnio przegina pałę -już w nocy odzwyczaiłam go od jedzenia mleka.
Teraz od paru dni wstaje mi o 4 albo 5 rano i nie śpi przez gdzinę. Daję mu herbatke wytrąbi całą butle, ale skoro nie śpi godzinę to głodny się robi i wtedy nie ma opcji bez mleka nie zaśnie....

Martwi mnie to, macie może podobnie? Co tu zrobić?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej ja mam pytanko czy karmicie swoje dzieci jeszcze w nocy?mój jest na cycku i się zastanawiam kiedy zacząć oszukiwać go wodą co prawda je tylko raz ok 2 i śpi do 6-7:00 rano i wtedy dopiero dostaje pierś jak to jest u Was? pozdrawiamy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aglow dowod albo paszport. My Oscarowi do tej pory wyrabialismy paszport, tylko ze wlasnie paszport jest tylko na rok i mnie strasznie wkurzalo to, ze musielismy jezdzic co rok do Londynu wyrabiac :/. A dowody sa na 5 lat i wyrobilam je w koncu dla jednego i drugiego malucha. Chociaz cos slyszalam, ze teraz od sierpnia dowody maja byc spowrotem na 5 lat.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Adaś już nie je w nocy, aczkolwiek potrafi się budzić, dostaje dosłownie kilka łyków wody, smoczek i dalej w kimono :) także jestem z tego zadowolona, a mleko rano ok 7 dopiero :)
szczepienie ledwo poczuł :) i waży 8,8 kg także szczupły chłopak z niego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chmm łatwiej by było gdyby synuś smoczek ssał ale porzucił go w 6 m-cu daje mu o tej 2 tylko jedną pierś possa i też idzie w kimę więc to pewnie potrzeba przytulenia się w nocy do mamusi bo śpi w łóżeczku zobaczymy jak to będzie z podaniem wody którą uwielbia :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my wlasnie jestesmy po wazeniu i wazy...9.48kg. A myslalam, ze bedzie wiecej.
Oliver tez budzi sie w nocy na mleko. Daje mu co jakis czas mniejsza porcje. Teraz dostaje 120ml. Dzisiaj chce mu dac 90ml. Zobaczymy jak bedzie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dziś w nocy miałam 2 godziny z małą, od 3 do 5 nie spała, ale w końcu się udało bez cycka, niestety o 6.30 wrzask i dałam jej trochę mleka i zasnęła.

Za chiny nie chce ruszyć MM, nie wiem czy mam jej na siłę wpychać? Już sama nie wiem czy będzie ok jak będzie tylko na 2 kaszkach, jogurcie, obiadku i owocu

eh mam wszystkiego dość, a już naprawdę nie chcę karmić, bo wydaje mi się, że później będzie jeszcze gorzej

poza tym w dzień młoda nawet się nie dopominała o cycka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basieniek a może zmień MM na inne może jej ten smak nie podchodzi?albo nie ta butelka?
Ja też zdaję sobie, że później będzie jeszcze gorzej z odzwyczajeniem cycka ale jakoś trudno mi się rozstać i planuję do 12 m-cy karmić a jak wcześniej sam odrzuci to trudno :-) a ja w dzień karmie jeszcze ale już nie usypiam przy cycku to jakiś postęp :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety, ale moja córeczka już jest za duża na butle i pije tylko z niekapka i tylko wodę;) a MM po prostu jej nie smakuje, ale cieszę się, że chociaż kaszki na mm je

ja dalej walczę, aby w nocy nie karmić, a w dzień zapewne jeszcze tak i coś mi się wydaje, że do roczku dociągnę - a dokładnie do 26 października, to jest ostateczna data zakończenia karmienia...27 przylatuje mój brat z rodzinką i zamierzam się napić z nimi drinka:D:D:D
no i naszej w dzień czasami też się uda zasnąć bez cycka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas dosyć długo trwało odzwyczajanie od nocnego jedzenia, adaś chyba z mc czasu budził się co noc, ale na szczęście awantur nie było, dostał trochę wody i dalej w kimono :) dodaję do nocnego mleka trochę kaszki jak dziewczyny pisały i jest bardziej najedzony, ale nie za duzo bo za gęstego nie lubi
za to jestem zdziwiona że nika w ciągu dnia nie pija mleka, u nas by nie przeszło, zasypia tylko przy butli :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój mały znowu dał popis dzisiaj w nocy.
Wstał o 2 i do 3 nie spał. Próbowałam go przetrzymać dawałam smoczek, herbatke, ale on tylko płakał i płakał więc wreszcie dałam mu butle mleka zjadł i prawie natychmiast zasnał.

Nie wiem co mu jest, już nie jadł mleka wogóle w nocy a tu od tygodnia coś mu się przestawiło.

Może to zęby idące to powodują?

Nie ukrywam że się nieco martwię.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nika tylko przed drugą drzemką dostaje mleko i przed nocnym spaniem wraz z kaszką i dziś prawie przespała całą noc, jedynie 2 razy się obudziła, ale bez awantur i histerii zasnęła :))))) oczywiście bez cycka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas to byla jednak 3dniowka. na 3 dobe wysypka zniknela i jest spokoj juz. moj w dzien w ogole nie pije zadnego mleka (cycka sam odrzucil z miesiac temu), ale za to rano i wieczorem jest kaszka mleczno-ryzowa obojetnie jaki smak, wciaga kazda. ryzowej na mm nie tknie. a w nocy budzi mi sie raz czasem dwa razy i tu jestem w przeciwienstwie do was szczesliwa bo wlasnie wtedy moj miki wypije mleko ale gora 120-150ml i zasmakowalo mu najtansze bebiko, a ja cudowalam z roznymi drozszymi, niby lepszymi hehe. ale mialam juz stracha bo byl moment kiedy zadnego nie chcial i tylko jechal na tych kaszkach. co do wagi, bo bylismy pare dni temu na kontroli,to moj chyba najszczuplejszy, bo 7710g przy 71cm, oprocz tego mleka to je wszystko, np na obiad jada naraz 2 male sloiki najczesciej moich obiadkow, sloik owocow lub calego duzego banana, biszkopty, kisielek, jakis chlebek lub bule od nas tez potrafi wydebic...czyli wcale nie je jakos malo, no ale moi w genach po mezu to maja...

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a zasypia bez lulania, bez zadnej butli, nawet picia, wystarczy na ten moment smok i juz. potem zaraz go wypluwa. czasem zasypia przy mnie przy boku, a czasem nie, gdy mam cos do zrobienia, wlaczam wtedy nianke i wychodze robic swoje. on troche pospiewa, powali w te nianie i zasypia. hehe caly czas z niego niezly spiewak :)

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrenda u nas w nocy to nawet woda nie przejdzie, bo ona jedynie sobie da cycka wsadzić, no ale tego już nie dostaje i zaczęła przesypiać całą noc...czasami usiądzie to muszę pójść i ją położyć a więc super...
dziś pielucha sucha po całej nocy, a siusiu na nocniczek rano:D

gorsza wiadomość to mała dostała uczulenia i najgorsze, że wyskoczyło trochę pod noskiem i pod oczkiem:((( ja odstawiam wszystko co złe, a młodej odstawiam przetwory mleko krowiego i zobaczymy. Nawilżam to linomagiem - chyba jej nie zaszodzę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Adaś zaczął wcinać danonki, chyba trochę szybko ale co tam, są malutkie, aż mu się uszy trzęsą tak wcina,
mrenda jaki kisiel dajesz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wszystkie mamy :) jestem tu nowa. Synka urodziłam 6.12.2011 w Redłowie, ważył wtedy 4100 kg, SN. Dałam rade. Z Wiktorkiem spacerujemy po gdyni obłuże. Jeśli chodzenie między blokami można nazwać spacerem :) Teraz waży ponad 9 kg i niestety mam problem z obiadkami. Nie chce mi ich jeść, a kaszki i jogurty wcina jak szalony, no i deserki owocowe też.
winogrona7 a to danonki można juz dawac malym? bo moja pediatra powiedziała, zeby jak najpozniej. Je tylko jogurty naturalne.

pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi moja pediatra powiedziala, ze moge juz smialo podawac Danonki i cala reszte jedzenia poza surowymi rybami, owocami morza i cytrusami. No i wiadomo zero smarzonego i pieczonego oraz precz z kostkami rosolowymi i innymi ulepszaczami, ale to akurat dobrze:)Moj maluch urodzil sie rowniez bardzo duzy i obecnie ma skonczone 9 miesiecy z waga 11,5 kg. Na poczatku tez mi nie chcial jesc sloikow, potem nagle zaczal ale teraz je juz z nami i cale szczescie. W koncu zaskoczy na normalne jedzonko, mysle, ze nie ma sie czym przejmowac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dinka- to ty rodziłaś jak ja wychodziłam ze szpitala:)Dokładnie w ten dzień, pamiętam że choinke ubrali:)

ja też się zastanawiam nad jogurcikami, bo mały lubi te rossmańskie dla dzieci ale one drogie. Można już podawać chociaż naturalne? Bo wg. tych rozpisek to dopiero od 11 ms niby można.

Mały po swoich meczarniach nocnych ostatnie 3 noce wstawał tylko na picie i zasypiał prawie od razu znowu.
Pfu pfu na psa urok....oby tamte były chwilowe załamania....:)

Zaliczyliśmy znwou basen i stwierdziłam, że kupuje karnet bo wyjdzie taniej.

Hotel Gdynia niedziela 10.45 - 200 zł/ 10 wejść
Wejście jednorazowe 25 zł.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe ja nic z tego dnia nie pamiętam bo spalaniu. O 1:04 mi się urodził. No jogurty naturalne można już dawać. Mój je uwielbia. Dobrze się sprawdzają na spacerze, kiedy jest gorąco. Oj też bym na basen pochodziła ,ale mam samochód zepsuty.
W ogóle mam z małego taki obaw jak raczkuje ,że szok. Wcześniej był raczek do tylu a teraz z piskiem do przodu hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam!my po kolejnym weselu mały 8 miesięcy już 2 wesela zaliczone ;-)nasz chłopak to bardzo towarzyskie dziecko szedł to wszystkich i tańcował aż piszczał z radości :-) jak padł po 20 to obudził się o 4:00 na pierwsze karmienie my szybciej wróciliśmy z zabawy ;-)
O to ja w osamotnieniu zostaję z karmieniem piersią ;-) od 9 m-ca zaczynam oduczać karmienia w nocy zobaczymy
Sebuś nie raczkuję tzn podnosi tyłeczek łapki i do tyłu ale wstaję na nóżki ten poziom mu się bardziej podoba więc pewnie będzie od razu chodzący :-)
Czuć już powiew jesieni słabiutkie to lato było z pogodą
Pozdrawiamy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to grzecznego masz synka gosia :) chociaż nie wiem jakby moj sie zachowywal tak naprawde. Wiktor najpierw zaczal chodzic za raczki i kopac pilke, a dopiero pozniej raczkowac. Sama byłam zdziwiona bo on woli wyzej :)) Też myślałam, że zacznie od razu chodzić i pominie pelzanie. A tu zrobił mamie niespodzianke :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczynki :)

U nas ząbki, ząbki, ząbki.... mała jest marudna od 3 dni, nie chce nawet iść do nikogo na rączki, tylko mama albo płacz :/ widzę że kolejny się na dole wyżyna -prawa 3. Mam nadzieję, że to się szybko skończy.

Z jedzeniem w ciągu dnia u nas tfu tfu nie zapeszając super :) obiadki je ze słoiczków jak i moje, deserki też lubi, a oprócz tego jabłuszko do rączki, kawałek brzoskwini, winogrona do possania :) no i chlebek robi furorę :) Mały jadak zniej :) ale zaczyna powoli przechodzić z pełzania do raczkowania :) na razie nie łapie jeszcze naprzemiennej techniki ręka noga - robi to po swojemu jak ja to nazywam na foczkę :) najpierw nóżki do przodu, potem kładzie się na brzuszku wyciąga rączki do przodu, potem na nich się dopiero podpiera i do przodu pomyka :) łazi mi już po całym mieszkaniu :)

Co do jedzenia w nocy to jest różniaście - raz je 2 razy, a raz co 2-3h :/ wody w nocy nie chce, herbatki też nie, zobaczymy jak to sobie ustawi - dam jej jeszcze z 2 tygodnie i będę coś kombinować, bo niedługo przydałoby się do pracy wrócić..... eh....

Miłego dzionka wszystkim :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może spróbuj dawać jej na dobranoc sloiczek z hipp , pozywny jest i dobry. Mój po nim cała noc spi i budzi sie tylko raz, albo wcale.
Co do zębów mamy juz 4 jedyneczki. Także nie jest źle.
Mam pytanie, mogę już gotować malemu np jakis makaron? Czy jeszcze poczekać z tym?
Pozdrawiam mamusie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gosia24 - nie jesteś sama ;) ja planuję karmić do 1,5 roku tak jak starszą córę :)

dinka - a jaki słoiczek dajesz na noc? obiadek? zupkę? deserek?
jakoś się obawiam, żeby jej brzuszek nie bolał jak ma tak ciężko pracować i trawić w nocy takie konkretne jedzonko.... muszę pomyśleć :/

co do makaronów, to ja bym na twoim miejscu spróbowała najpierw z własnymi kluseczkami rzucanymi na wodę, albo kupną zacierkę :) ale ogólnie makarony to już od 8 mca raczej można podawać, bo widziałam w słoiczkach dania z kluseczkami :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
DiN - sloiczek "hipp na dobranoc" i masz tam różne smaki. dasz jej 1h - 30 min przed spaniem i nic nie powinno być. Mój np po sloiczku i tak cyca pociagnie przed zasnieciem ;) i nic mu nie jest. Raz nawet mi się smiał przez sen :D Możesz na poczatku dac jej polowe. Zeby brzuszek sie przyzwyczail. Jak bedzie dobrze spala , mozesz dac troche więcej niż pol. Zobaczysz w ogole czy jej bedzie smakowalo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wszystkich i nową mamę Dinkę:)

Podczytuje Was regularnie ale jakoś brakuje czasu żeby napisać:)
Jasiek sam się odstawił od cycka. W sumie to dobrze, że sam podjął decyzję:) W poniedziałek idę do pracy:) Jasiek z moją mama zostanie i chyba nie będzie tęsknić. Na razie bawi się z babcią świetnie.

Waży 8 500g. i mierzy 74 cm :) nadal ma tylko 2 dolne jedynki, raczkuje, próbuje wstawać i szaleje coraz bardziej:)

Kaszki Hippa ze słoiczków super sprawdziły się u nas na wyjeździe. Jasiek uwielbia sypane kaszki Hipp na Dobranoc. Je moje obiadki i na szczęście znów pije z butli.

Mam nadzieję, że przetrwam bez Jaśka choć na początku pewnie będę tęsknić to cieszę się, że wracam do "ludzi".

Pozdrawiamy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dinka ale zbiek okoliczności, Adaś do żłobka chodzi z Wiktorkiem urodzonym 6 grudnia :)
a danonki chyba trochę wcześnie ale mu smakują :) i też załapał jedzenie i już jada obiadki :) pewnie podpatrzył inne dzieci i mu zasmakowało :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dzisiaj mojego wzielam z zaskoczenia... zeby otworzyl buzie podstawialam chleb... zadzialalo... zjadl obiadek hehe ja swojego nie chce jeszcze oddawac, w ogole nie wiem jak ja wroce do pracy a on bedzie z dala od mnie ehhh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jaś póki co wcina wszystko:) tfuu tfuu W nocy nie je od dawna. Wydaje mi się, że za mało pije.

Winogrona jak Twój maluszek w żłobku? Ja muszę częściej Jaśka z dziećmi umawiać:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oduczalas go jakos od jedzenia w nocy, czy sam postanowil spac sobie? najlepszy apetyt i tak jest na podworku, nie ma co sie oszukiwac :D wtedy wszystko kazdy zje, nawet najwiekszy niejadek ;)
pozdrawiam mamusie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosiu ja do roku jeszcze pokarmię, bo młoda MM nie rusza. Za to dostaje 2 razy kaszkę, na dobronoc dajemy bobowity albo nestle i młoda śpi całą noc..ale dłużej niż rok nie chcę karmić, mam dość...no i młoda się nie dopomina cycka, jak jej dam to troszkę zje, ale nie to co było kiedyś:)))

my po odstawieniu jogurtów naturalnych i ogólnie prztworów mleka krowiego oraz ja jem znów mega zdrowo - plamy (uczulenie) cofa się

z jogurtami naturalnymi spróbujemy za jakiś czas

witamy nową mamę:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a dziekuje Basieniak :))

a gdzie chodzicie na spacery? jest ktos z okolic obłuża?? ;) Wiktor ma samych "dużych" kolegów i koleżanki , czyli pow. 4 lat , a chcialabym zeby pobawil sie z kims w swoim wieku :)

Pogoda jeszcze do nas wraca, także życzę wam cieplych spacerów :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc Matki!
wrocilismy 10 dni temu z kaszub ale jakos ciagle nie ma czasu, bałam sie tu wejsc bo myslalam ze bedzie milion stron do nadrobienia a tu spokój i ciesze sie bo nadrobiłam :)

Witam nowa mame Dinke!

Moja cały czas pełza tylko do tyłu lub przemieszcza sie do przodu na pupce jak siedzi, sama nie potrafi sie podnieść z pozycji leżącej, ma cały czas 2 dolne jedynki (ale juz lada dzien przebiją sie górne), robi papa, brawo, pokazuje jakie ma wielkie kłopoty chwytając sie za głowe, cały czas ładnie przesypia całą noc, je wszystko a za bułki sprzeda własną matkę. Ja daje te dzieciowe jogurty, danonki to straszny syf, milion cukru i nic poza tym, nie pamietam gdzie, ale w jakims kraju ue zabronili reklamy ich jako produkty dla dzieci wlasnie ze wzgledu na ten cukier.

Mrenda- najlepszego na nowej katolickiej drodze życia :D

Żanetucha - jak pierwszy dzien w pracy? nie zapłakałaś sie?
Ja wracam za miesiac ale na poł etatu wiec nie bedzie chyba tak starsznie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj chodziło mi o Ramone - ona wczoraj wróciła do pracy a nie Żanetucha:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie, nie ma mnie na forum bo muszę się wysypiać. Do pracy wstaję o 5 rano:( Jakoś muszę się przestawić. Umowę mam od 3 września:( teraz szkolenia, badania itd, te dojazdy:( Mam nadzieję, ze mi się opłaci. Póki co mała była z babcią ale ona też zaczyna rok szkolny. Teraz od września będzie połowę dnia z tatusiem a resztę z babciĄ. Zobaczymy jak to się sprawdzi. Mała waży już 10 kg. Raczkuje jak szalona, wstaje wszędzie i chodzi wokół łóżeczka. W nocy budzi sie 2-3razy ale popije łyczek wody i śpi dalej. Zębów nadal brak ale je dosłownie wszystko. Nawet śliwki surowe sobie pociumka:)Ciekawe kiedy te zęby wyjdą:(
Na noc daję jej kaszkę w butli nestle ryżową i wypija ponad 200 ml i w nocy już od 3 miesięcy jej nie karmię:) hurra
ps. udało jej się dziś pić przez słomkę:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko nigdy nie słyszałam takiej opinii o danonkach :O
wszystkie koleżanki maluchom dawały,
a co innego można dawać ale o jakimś smaku? bo mało prawdopodobne żeby zasmakował w naturalnych jogurtach, a ciągle owoce dodawać to mi się nie chce, codziennie dostaje deserek do żłobka, czasem po południu owsiankę z owocami, dlatego jakiś zmiennik szukam co by za dużo roboty przy tym nie było, a i ilościowo danonki fajne są bo mały kubeczek na jeden raz, nie ma dylematu czy może leżeć otwarte na drugi dzień..
dziś rano młody zrobił scenę w żłobku i wychodziłam z ciężkim sercem, a po południu okazalo się że cały dzień mił dobry humor i tańcował przy radyjku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Winogrona, ja tez nie wiem skad sie biora takie opinie o Danonkach. Moja lekarka sama nam je polecala, a naprawde kobieta zna sie na swoim fachu i komu jak komu ale wiem, ze jej jako leakrzowi moge zaufac. Ja nie podaje Danonkow codziennie, jakos 2 razyw tyg chyba. Co do jogurtow naturalnych tez mam obiekcje, bo same z siebie sa kwasne i naprawde sporo tych owocow trzeba tam wrzucic zeby bylo choc troche slodkie. Ja podaje naprawde roznie. Czasem jogurt dzieciowy, czasem Danonek, czasem owsianke z owocami wlasnie. A chcialam jeszcze zapytac Ciebie co takie maluszki w ogole robia w tym zlobku caly dzien?? Zawsze mnie to zastanawialo, bo przeciez takie maluchy maja swoj rytm dnia. Raz sie bawia a zaraz chca isc spac i to o w miare konkretnych porach. Te dzieciaczki tam same zasypiaja??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie Właśnie mnie też ciekawi jak zasypiają te maleństwa w żłobku?
Mogą spać kiedy chcą?

Dziewczyny powiedzcie mi jak dokłądnie przyrządzacie kaszkę na noc do picia z butli?

Bo ja do tej pory dawałam na 210 ml wody 7 miarek mleka plus 2 i pół miarki kaszki nocnej Bobovita. Dobrze robię? Czy może trzeba samą kaszkę bez mleka dawać? I z jakiej butli dajecie żeby dobrze leciało?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AAA Dinka - my mieszkamy na Pogórzu Dolnym, dokładnie an Żeliwnej więc jeśli ty w okolicach Unruga to możemy się spotkać jakoś kiedyś, z tym, że ja pracuję do 16....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój tam wcina jogurty nnaturalne bez owoców :)
Wczoraj na placu zabaw pierwszy raz zrobił papa i był z siebie strasznie dumny hehe
Aglow gdzie dałas synka do żłobka? Gdzieś blisko? No pewnie ,nie ma problemu można spacerować i po 17 póki jest jasno.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja kaszkę robię 180ml mleka Hipp i 3 miarki kaszki Nestle jabłkowo-gruszkowa. Podaję w butelce ze smoczkiem Avent do kaszki. Moja mała to wypija i już niczym w nocy nie karmię.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny.
Oliver ma strasznie czerwone pachwiny i jajeczka juz od jakiegos tygodnia. Schodzi mu to, ale strasznie powoli :(. I jeszcze na dodatek wczoraj dostal jekiejs wysypki, ale ma ja tylko na dekoldzie i z tylu szyi.

Jest strasznym nerwusem. Jak mu sie tylko cos nie spodoba, czy ktos mu cos zabierze, to strasznie piszczy. A ten jego okropny pisk slychac chyba na calej ulicy. Nie wiem jak Go tego piszczenia oduczyc :/.

A to moje skarbenka :)

image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Troszke ucielo, ale wszystko widac :).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale słodziaki biedronka!!!mój też ma to piszczenie okazuję teraz wszystkie emocję jak mu się coś podoba i jak nie :-) a pisk tak jak u Ciebie słychać w okolicy haha aż uszy pękają to chyba taki etap mniejmy nadzieję, że minie haha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A i po wyjściu po kąpieli jest taka awantura krzyczy aż oczu nie otwiera nie chcę wyjść z wanny i koniec a jak go wyciągamy to masakra babcia na Obłużu z Rumi go słyszy haha macie jakieś sposoby żeby znowu polubił moje masażyki po kąpieli :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wypad nad zatoke:)

image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W naszym żłobku maluchy śpia kiedy są zmęczone, i to za równo w grupie najmłodszych (tam gdzie Adaś) i te starsze dzieci, nie ma jednej pory spania dla wszystkich. Posiłki również w najmłodszej grupie nie mają stałej pory, na dzień dzisiejszy w grupie jest 5 maluszków 7-9 mcy i 2 opiekunki, dzieciaczki głównie bawią się na macie, mają różne zabaweczki, opiekunki z nimi ćwiczą, puszczają muzyczkę i maluchy tańcują, puszczają bańki mydlane, trochę leżą w bujaczkach, te co nie siedzą to niestety więcej, jedyny minus to brak spacerów, żłobek ma swój ogródek, panie chciały wynieść nawet kojec do niego, ale właśnie przez to że każde dziecko ma inne pory jedzenia spania itd. Ciężko jest maluszki ze sobą zgrać :(
Aglow na noc robię Adasiowi mleko wg zaleceń z opakowania a kaszkę dosypuję na oko, tak aby nie była za gęsta bo nie będzie chciała lecieć przez smoka (myślę że ok 2 łyżek stołowych na 150 mleka), smoczków do kaszki Adaś nie uznaje. Dodaję kaszkę waniliową, albo miałam taką mleczną bez żadnych smaków, ale ciężko ją dostać.
Biedronka super foteczka, Adaś jest tej samej urody, niebieskooki blondyn, ale u Ciebie widać po kim to ma, a u nas nie wiadomo :P
Ramona super uśmieszek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja też lubi same jogurty naturalne :))) czasami się wykrzywia, ale i tak chce więcej - choć przez te plamy nie dostaje teraz

z buźki ładnie zeszły plamy, ale dziś się pojawiły na ciałku - zwariuję!!!!! babka w aptece poleciła nam nowy preparat, ponoć wszyscy dermatolodzy zachwalają - mam nadzieję, że nie tylko irlandcy...jakiś paryski wyrób...zobaczymy co zdziała

Biedronka i Ramona super fotki:)))))))))

No a my na noc dajemy normalną kaszką, łyżeczką - inaczej nie ma szans, ale kaszkę z rana chcę zlikwidować, bo doszłam do wniosku, że jednak za dużo tej kachy...na szczęście jadła tylko kilka dni:)

3oko normalnie się stęskniłam za Tobą i Twoim tesktami :D:D:D:D:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mały też mi nie uznaje skoczków , lyzeczka i już. Na śniadanie dostaje owsianke albo manna. Chociaż ciężko je znaleźć. Próbowałam mu chusteczki ostatnio i byłam mile zaskoczona bo zjadł. Mięsko w raczke i też podjadal.
Jak przestanę go karmić piersią, mysle żeby go już oddać do żłobka. Tylko kwestia znalezienia w miarę blisko.
Bylyscie może na basenie w gdyni? Ostatnio dostałam ulotkę. Fajnie wygląda. Trzeba by go sprawdzić. Dokładnie to centrum sportowe u jezuitów na tatrzańskiej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak myślę, że trzeba chyba założyć kolejny wątek, bo ten długaśny więc nowe mamusie jeśli chcecie być dopisane do listy to proszę podajcie dane tak jak w pierwszym poście my mamy i listę uaktualnię....niestety nie jestem w stanie sama dojść co i jak :D hmm troszkę lenistwo, a troszkę brak czasu

Dobranoc:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki za info o kaszce i spaniu w żłobku.
Wynika z tego, że dobrze robię młodemu na noc:)

Wreszcie od tygodnia mamy 1 ząbek na dole:) dosyć późno jak na pierwszy...a kolejnych nie widać:)

Do tego malutki mi się budzi często w nocy nawet co godzinę, popije łyka herbatki i zasypia dalej...ale męczarnia jak nie wiem co.

Chcialam mu dać swoją zupkę amrchewkową, ale miał odruch wymiotny, a w smaku była dobra...więc dalej słoiczki obiadowe, zjada w końcu 1 dużu słoik na obiad, chociaż szarpie za łyżeczkę, że chce sam jeść, co końćzy się upapraniem wszystkiego dookoła ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
a nam wyszedł 3 ząbek :)

Ja mimo ze wiem ze danonki są bee to probowałam dawac ale synek ich nie lubi, ja nie jestem jakąs eco mama, wrecz przeciwnie - daje wszystko od chipsów do kubus water, sterylnie nie chowam, byle za często nie grzebały w guanie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aglow spróbuj kluski mu ugotować z masełkiem i mięskiem. mój jadł aż mu się uszy trzęsły :D
życzę miłego weekendu mamusie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jakie kluski Dinka? sama nie bede robic bo jestem leniem i nie lubie w mące się babrać.

Ale dokłądne dane możesz podać- jakie kluski i jakie mięcho?;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wzielam kluski lubella do rosolu "nitki cięte" i piersc z kurczaka :d myslisz ,ze ja bede sama robila ?? ;p na dwa dni zrobiłam i jadł. Sama byłam zdziwiona bo on do obiadów nie chętnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A naszemu brzdącowi wyszedł 8 ząbek :-) a takim tempem to w roczek będziemy mieli całą szczękę :-)tylko żeby były mocne i zdrowe po mamusi bo tatuś ma słabsze ząbki
Jakie planujecie butki kupić na tą zimę dla maluszka?kombinezon już mamy jeden z tchibo a drugi H&M rozm 80 i 86 ciekawe w który rozmiar trafiłam i jaka zima będzie
W Tesco na ubranka -30% fajnie i nie drogie spory wybór
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli chodzi o Jezuitów to zapisałam się tam z Adasiem na naukę pływania dla bobaskow. Zaczynamy 8.09. Jestem ciekawa jak będzie. Póki co kolega chodzi juz półtorej roku z córeczka i bardzo sobie chwala. Zobaczymy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to może i ja się zapiszę z moim Wiktorkiem do nich :) zobaczę jeszcze. Jeśli chodzi o buty to jeszcze nie wiem, na pewno trzeba będzie poszukać. w sumie już niedługo. To jak kupiłaś teraz 80-86 to jaki rozmiar macie teraz? Mój nosi teraz 74 ale jeszcze ten rozmiarek trochę na nim wisi :D Myślę, że będę musiała kupić 80 na zimę.
W ogóle mam problem z małym bo bez mnie nie moze spać dłużej niż 30 min. :( i w dzien albo muszę leżeć przy nim albo nie pośpi za dlugo :( Maskotki wywala i ma je w nosie. W nocy probowalam dac mu wode bo powoli chce go odzwyczajac od piersi. Tez nic z mojego pomyslu nie wyszlo i zasnal przy cycku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agusia81- powiedz proszę dokładny koszt zajec u jezuitów bo nie moge na ich stronie tego ogarnać?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
30 zl raz w tygodniu w karnecie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam po długaśnej nieobecności :)

Hubert ma 2 dolne jedynki, raczkuje od paru dni, maruda się zrobił straszny. Ma ok 74 cm, bo w tym rozm nosimy ubranka i waży 9500g.
Apetyt ma, je praktycznie wszytsko to co my . Najbardziej atrakcyjne sa oczywiście posiłki brata. Gaduła z niego straszny :D Robi kosi kosi, papa, kręci głową na nie, przekrzywia głowę na boki na a ku ku :)

Ślini się masakrycznie :O zawiązuję mu pod brodą pieluchę, bo inaczej musialabym przebierać Go co 10 min.

W nocy budzi mi się często. Nawet nie liczę, bo jestem nieprzytomna :p podaje mu smoczka i już spię. On z resztą też. Z jedzeniem w nocy tez jest różnie. Sa tyg, ze nie woła, ale tez zdarzają się dni, że o 4 lub 6 dostaje butle mleka.

Mleko je 2 razu na dobę. Raz rano własnie a drugi raz na noc. Kaszkę je na śnaidanko o 9-10. W ciągu dnia spi mi tylko raz ale po 2- 3 godz. Choć ostatnio jego drzemki sa krótsze :/ ale mam nadzieję, że to przez ząbki .

Na noc zasypia sam. Po kapieli dostaje butle mleka i zaraz zasypia :D

image

Uploaded with ImageShack.us

pozdrawiamy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pytałyście o buty na zimę. Mam dla Huberta kombinezon 1 częściowy a kozaczków raczej nie kupuję. Będę ubierała mu grube wełniane skarpety. Nawet jak będzie chodził to raczej na spacerach po sniegu nie, więc nie widze sensu wydawać tyle kasy. Starszemu też nie kupowałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
winogrona ja daje kisiel slodka chwile i nic mu nie jest, a je z mega smakiem, mozna robic samemu, robisz krochmal i dodajesz sok np. bobofrut czy jakis inny, ale mnie sie nie chce.
tak jak 3oko nie jestem eco mama i dzieci hartuje na chemie od malego, oczywiscie ograniczam ale calkowicie wyeliminowac sie jej nie da niestety.
co do butow to tez uwazam ze to na razie niepotrzebny wydatek, bo ile to dziecko pochodzi w tych butach? wsadzicie dziecko do wozka opatulone po szyje plus spiworek albo na sanki i tyle bedzie z zimowego spacerowania po sniegu. ja tam kupie jednoczesciowy kombinezon ze stopami.

image
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kochane zapraszam do kolejnego wątku

http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-Mamusie-i-maluszki-2011-czesc-43-t407058,1,160.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry