Widok

LUTOWE I STYCZNIOWE CIĘŻĄRÓWKI:) 4

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Nowy!!

pamietając o Moni. zrobiłam 2 w 1. za 2,5 godziny lecę do domu, a wizyta coraz bliżej....:))))

Ogólnie w pracy mam lenia totalnego, nic mi się nie chce. Pewnie dlatego, że cały dzien myslę o tym co się wydarzy po południu. emocje coraz wyższe.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczyny:)a ja się wszystkich o wszystko czepiam ijuż się zastanawiam,czy wszystko ze mną ok. Iza dla Ciebie na pocieszenie powiem,że do pewnego momentu mogłam pić tylko i wyłącznie pepsi-staralam się ograniczać,ale nie zawsze wychodziło. Co do słodyczy-to na szczęście aż tak bardzo mnienie ciągną,za to wszelkie pieczywa z serem-to i owszem:)i smażona pierś z kurczaka:)żeby się oszukać to sobie pierś gotuję,ale to na jakiś czas tylko wystarcza:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi też sie dzisiaj nic nie chce i w pracy nudy, sama nie wiem co mam robić. Ja mam ciągle ochotę na Pepsi i (też) słodycze :) Mogłabym jeśc kilogramami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale dzis mam leniwca, totalnego.....i znów mi się nie chce jeść, tylko słodycze, słodyczne......najlepiej wchodzi mi prince polo.....a tak trzeba się ograniczać.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pewnie, że tak, nie ma co się zastanawiać. Trzeba odpoczywać a nie się stresować
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Muszę wytrzymać, ale od 5.10 idę na zwolnienie, maluszek jest wazniejszy niż najlepsza praca. Koniec stresów!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiem, że bardzo długo, wszyscy mi to mówili, ja już na końcu byłam wykończona a jak wyszłam z sali rozpraw to się poryczłam jak dziecko, nie mogłam się uspokoić. Ja czasmi w pracy też mam stresowe sytuacje, ale jeszcze trochę majls wytrzymamy:) i będziemy miały spokoj w domu :)) dbaj o siebie i o maleństwo :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja wczoraj w pracy tez miałam bardzo stresującą sytuację, az dostałam Palpitacji serca - miałam 105 uderzeń na minutę!!!! Przez ciało przebiegały mi dreszcze i miałam mroczki przed oczyma, po czym oblana zimnym potem wróciłam do domu. Kategorycznie 4 października schodzę na zwolnienie. Mam gdzies pracę, najwązniejsze jest dla mnie moje maleństwo, a reszta mi zwisa i powiewa.

dobrze, że dziś piatek. Iza bardzo długo zeznawałaś!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć :) Naszczęście juz po wszystkim, nie było łatwo, ale dałam radę, zeznawałąm 1,5 godziny, w końcu nie wytrzymałam bo zaczęło mnie coś kłuć w podbrzuszu i pozniej zeznawałam na siedząco. Najważniejsze, że już po.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monia. co by ci nie było smutno z powodu tarczycy, to powiem ci , że mnie również spadło ft4 i mój endo zwiększył mi dawkę Letroxu o 25 czyli teraz biore 75 i jest git. Będzie dobrze, nasze dzieciaczki zdrowo się rozwijają i to jest najważniejsze.

Iza a jak u Ciebie samopoczucie, po wczorajszym dniu?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej:)ja zalatana na maxa jestem:)dzis miałam 2 wizyty u lekarzy,3 pranka,odbiór zaswiadczenia z firmy oraz zakup prezentu dla przyjacióły(super reczniki kupilismy)no i pracka domowa:),poszukiwania tuniki eleganckiej na jutrzejszy slubik(tu kicha jak cholerka-nic nie ma!),zamawianko pościeli,reczników i kocyków dla dzidzi...uff to chyba wszytsko...a jescze byłam na zaspie zapisac sie do szkoły rodzenia a tu niespodzianka tylko miedzy 15-16 zapisuja-szok!no nic jutro slub na 16 a o 15 trzeba bedzie zaspe odwiedzic:)...no poki co tylko zmrtwiły mnie wyniki "tarczycowe"niskie bardzo ft4 sporodowało ze musimy wrocic z zuza do leków,wierze mojej endo ze to tylko pomoze dzidzi bo jak zaszkodzi to nawet nie che myslec co zrobie;)...a powaznie to wiem ze bedzie dobrze..szkoda tylko ze kolejna komplikacja sie przydarza:)ale co tam juz my 2 damy rade..jeju jak ja kocham ta moja kruszynkę..jak u lekarza byłysmy to cały czas kopała,mama na łózeczku a zuza wywija:)super:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj cos dziś tu cisza zawitała......Iza na sprawie, Asia tez cicho siedzi, a Monia, gdzie się ukrywa......???

Oj dziewczynki nie ładnie......(tu pogroziłam wam palcem) hmm powinny byc emitony, podobnie jak na gg.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wiesz, ostatnio doszłam do bardzo mądrej maksymy: "Najlepiej cierpliwości uczy ciąża" - bo to już od dziecka zalezy i od natury kiedy mnie kopnie....i nikt nie idzie tutaj na rękę i zrobi mi przyjemności, po prostu cierpliwośc, cierpliwośc i jeszcze raz cierpliwość.

Dziś słyszałam jak mi w brzuchu flaki wywracało, głośno tam było, więc doszłam do wniosku, że może maluszek kopie w jelita, skoro tak głośno sie zachowują a nigdy tego nie miałam. Moja mama niestety pozbawiał mnie złudzeń, że tego się nie słyszy tylko czuje. Ech i znów musze czekać.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mi na razie pulsuje tylko brzuch jak leżę, niestety jakieś nieruchliwe ostatnio moje dziecię - nie puszcza bąbelków do mamusi

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kochana, nie nastawiaj się od razu na takie porządne kopanie :) ja poczułam w 18 tygodniu, leżałam i czytałam książkę, na dole brzuszka trzymałam rękę i nagle poczułam takie delikatne pukanie pod palcem, więc może też już Twoje Małe daje ci znaki? :) z czasem puknie stało się tak mocne, że palce podskakiwały, teraz jak mnie Maja huknie to mi oczy z orbit wychodzą :D a od 32 tygodnia mogę słyszeć bicie serduszka przez stetoskop :)) (wcześniej próbowałam, ale Mała była jeszcze za mała :D) Głowa do góry, wszystko przed Wami! :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
piri, dobra myśl!!!! Tylko kiedy ja w końcu wyczuję to upragnione kopanie. Czy Wy też tak z utęsknieniem na to czekałyście???

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kupcie takie pozytywki w pluszakach, grają standardową pozytywkową muzyczkę i bardzo fajnie dzieci w brzuszkach na nie reagują :) później jak już będą na wierzchu to taka muzyczka będzie im się miło i dobrze kojarzyć :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam ja nie śpię,ale jestem na chwilkę w pracy,bo lecę do lekarza, mi tez się jakaś infekcja przyplątała i nie mogę się jej pozbyć. Brzucho to mi sie tak napina,że w nocy spac nie mogłam,ale dzieciaczki tak fajnie kopią:)Dziś wariatka jechałam samochodem do pracy i śpiewałam dzieciom piosenki,bo przeczytałam,ze maleństwa słyszą mój głos i powinnam im czytać i śpiewać:)A jakie piosenki można dzieciom śpiewać?bo znam dużo,ale jakoś nie mogę sobie przypomnieć:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
laski, czy Wy śpicie????? Iza ma wytłumaczenie, a gdzie jest reszta?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nowy dzień i nowe mozliwości....

Iza będzie dobrze....... ja juz spokojniejsza, że z moim baby wszystko ok. Zwiększone dawki letroxu tylko pomagają maluszkowi w rozwoju, ech......stresujące jest bycie w ciązy.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iza przypuszczam, jak się czujesz, ale będzie dobrze.

Ja juz jestem po wizycie u mojego endo, dostałam wyższą dawkę Letroxu 75.ale powiedział,że na pewno nie zaszkodziłam dziecku i jest ok. Powiedział,że przygotuje moją tarczycę do porodu i na pewno będzie ok. Sprawdził wyniki,potem skórę na łokciach i kolanach,potem posłuchał moich spostrzeżeń, czyli kołatania serca i wypadanie włosów i już wiedział w czym rzecz. Na razie jestem spokojna,za miesiąc kolejne badania,ale wiem, że jestem pod dobrą opieką. Jeszcze 3 tygodnie i sobie odpocznę - idę na zwolnienie aż do końca ciąży.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry