Widok
Zdecydowanie polecam każdemu, kto ceni jakość i miłą obsługę. http://www.dentalcare.biz.pl
Chciałam piękny uśmiech, a dzięki http://www.dentalcare.biz.pl udało się to osiągnąć! Zdecydowanie polecam świetny dentysta, cudowna obsługa
Leczenie w DentalCare jest zawsze bezstresowe i bezbolesne. Świetni specjaliści i nowoczesny sprzęt. Polecam! https://www.dentalcare.biz.pl/
Oczywiście, że tak, my często chodzimy na fluoryzację do dentysty. KIedyś też była w przedszkolu, ale przez obecną sytuację musimy radzić sobie sami. Kupiłam też ostatnio nową pastę właśnie z fulorem i polecam. Czytam sporo na stomatologia.małopolska.pl i tam szukam informacjji jak sobie radzić z tymi ząbkami, bo ja jak byłam dzieckiem miałam koszmarne i nie chce do tego dopuścić..
Nie, nie powinny. Nie może to być pasta z fluorem. Na rynku dostępne są pasty z ksylitolem i żelem krzemowym o niskiej ścieralności (RDA ok. 25), można też stosować bezfluorowe pasty naturalne czy pasty domowej roboty. W zasadzie to do 6 roku życia powinno sie unikac takich past i zwykle pasty dla dzieci fluoru nie zawierają:
http://samaprzyjemnosc.pl/a/cjbh,zdrowy-usmiech-twojego-dziecka-pielegnacja-zebow-mlecznych
Aha i jeszcze jedno. W małych dzieciach już od wczesnych lat warto jest wyrabiać nawyk nitkowania zebów. Które jest tak samo ważne jak ich mycie.
http://samaprzyjemnosc.pl/a/cjbh,zdrowy-usmiech-twojego-dziecka-pielegnacja-zebow-mlecznych
Aha i jeszcze jedno. W małych dzieciach już od wczesnych lat warto jest wyrabiać nawyk nitkowania zebów. Które jest tak samo ważne jak ich mycie.
Ziajke stosowalam od 1 zabka do momentu kiedy synek nauczyl sie wypluwac. Na wizycie adaptacyjnej dentystka powiedziala ze od 1 zabka stosowac paste z fluorem np elmex dla dzieci. I taka uzywamy.Ostatnio inna dentystka powiedziala zeby uzywac pasty dla doroslych a elmexem myc tylko raz w ciagu dnia. No i mycie po kazdym posilku szczoteczka elektryczna. Sama nie wiem kogo posluchac. Kazdy co innego mowi. Synek ma niecale 4 lata.
Hej dziewczyny.Jestem asystentką stomatologiczną i mogę wypowiedzieć się na ten temat.Zęby mleczne leczy się tak samo jak zęby stałe( no może z wyjątkiem leczenia kanałowego- tu wygląda ono trochę inaczej)
Zakłada się wypełnienie ( może być refundowane przez NFZ lub płatne)Może boleć dziecko -tak tak samo jak dorosłego.
Jeżeli próchnica jest znaczna i nie da się jej leczyć wtedy lapisuje się zęby azotanem srebra i glukozą aby zmineralizować i zatrzymać proces.
Pozdrawiam
Zakłada się wypełnienie ( może być refundowane przez NFZ lub płatne)Może boleć dziecko -tak tak samo jak dorosłego.
Jeżeli próchnica jest znaczna i nie da się jej leczyć wtedy lapisuje się zęby azotanem srebra i glukozą aby zmineralizować i zatrzymać proces.
Pozdrawiam
my do tej pory chodziliśmy do wiewiórki w gdańsku i tam leczenie, 2 latka wyglądało tak, że bez żadnego wiercenia, dłutkiem coś porobiła i założyła plombę, która po kilku sekundach była sucha, leczenie trwało ok. 1 minuty, a teraz z 3 latkiem chodzimy też do wiewióry ale w gdyni i dziecko jest jest dzielniejsze więc lecznie wygląda jak u dorosłego
nasza córka 5 letnia jest właśnie w trakcie leczenia 2 ząbków, miała borowane, jeden trochę bolał, ale nie ma urazu, bo trafiliśmy na super dentystkę: ), synek 2,5 latka niestety ma próchnicę, więc ma lapisowane ząbki i na 2 ząbkach udało się założyć małe plombki- to go nie bolało, ale wszystko zależy od rodzaju ubytku.