Widok

Mój pan po mnie posprząta?

Opinie do artykułu: Mój pan po mnie posprząta?.

Biały zimowy puch już dawno odsłonił swoje tajemnice, czyli głównie pozostałości po naszych czworonożnych pupilach. Gdańsk z nadchodzącą wiosną po raz kolejny rusza z kampanią przypominającą o tym, że posiadanie psa to nie tylko przyjemność, ale także obowiązki. Kampania podobna do gdyńskiej Pies w Wielkim Mieście, plakaty, także drastyczne - jak ten sprzed paru lat z Pruszcza Gdańskiego, na którym dziecko wkładało sobie do ust psie odchody - czy rozdawane za darmo torebki. To tylko niektóre ...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kozak dobrze prawi

inaczej się nie nauczą i najlepiej to co piesek zostawił zapakować im do kieszeni to nie pies jest winny a jego głupi właściciel
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

sprzątajcie po swoich psach,zacznijcie myśleć,będzcie normalni.

przeciez to nie jest żaden problem,wystarczy torebka i po sprawie.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

Chetniej by się sprzątało

gdyby nasze cudowne miasto postawiło w mojej okolicy śmietniki (tzn Strzyży), a nie jeden na 500m.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dziecko ...

... Twoje dziecko, Twoja kupa !!!! ... dla wyjaśnienia za przeproszeniem cześć z tego g....na to CŁECYZNA w której, niestety potwierdzą to właściciele psów, lubią się pieski wykąpać :( ... może zanim od prymitywnego zwierzęcia zaczniesz wymagać kultury, pomyśl o tych PODOBNO "rozwinientych", "inteligientnych" i "kurturalnych", którzy s..ją dziećmi na trawniki, pod krzakami, a czasem i gdzie popadnie ... dla uściślenia mam i małe dziecko i psa, po psie nie sprzątam, ale pilnuje, żeby nie zostawiał odchodów na chodnikach, szlakach, czy w miejscach wyznaczonych do chodzenia, zabawy czy rekreacji, a trawnik nie jest od tego, żebyś po nim łaził buciorami tylko na niego patrzył, żeby był zielony i przystrzyżony, bo leżeć też nie wolno w miejscach do tego nie przeznaczonych :) - W CZYM JEST PROBLEM? w tym, że baran jeden z drugim pozwala psu s...rać na chodnik, a trzeci z czwartym łazi po trawie zamiast po chodniku ...
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 36

ok

Biodegradowalne woreczki na psie odchody są dostępne w necie, oferta co prawda skierowana do przedsiębiorstw zajmujących się tematem, ale może uda się kupić indywidulanie :/ Nie podaję nazwy firmy, żeby nie było nielegalnej reklamy, ale zainteresowanym podpowiadam, że wystarczy wpisać w google "worki na psie odchody". Więc ten problem jakoś można rozwiązać. Pozostaje wyrzucanie do koszy - ale to już sprawa odpowiednich organów, bo nawet jeśli "zasadzę" sobie koło domu odpowiedni pojemnik, to mogę to co najwyżej osobiście wywieźć na Szadółki i i tak trafi na ogólną kupę, ku uciesze okolicznych mieszkańców. Pozdrawiam wszystkich sprzątających i troszczących się o środowisko. A wkurzonych na zasłane chodniki zapewniam, że nie wszyscy własciciele psów mają kupę zamiast mózgu.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

zrobić wybiegi na zieleńcach

i gdzie się da, na Hallera mamy mały pas zieleni - warto zrobić zamknięty wybieg i byłby spokój. I postawić barierki niedaleko sklepów, żeby psy nam nie o.... i o.... wejścia do domu
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Temat chwycił!

Jak co roku dyżurny temat "psie guano" chwycił.Patrząc na godziny wpisów jest o czym dziś w pracy (przy śniadaniu) rozmawiać.Jakie to bydło w tym mieście mieszka,biorą sobie psy w jednym celu- żeby z****ć to całe miasto.Żeby było "guaniane", bo oczywiście takie nie jest.Perła Bałtyku.Wrażliwi esteci rzecz jasna dostrzegają JEDYNIE psie odchody,z którymi problem jest głównie na wiosnę bo potem to "muchy jedzą" albo śnieg zakryje.Wrażliwym estetom nie przeszkadza to na co zwraca uwagę parę wpisów.

Nie mają pretensji o:

-zaświnione, brudne wiaty przystankowe

-całkowicie nie sprzątane komunalne czyli MIEJSKIE przestrzenie (chodniki, podwórza, ulice) mimo,że w podatkach miejskich to opłacili,miejska firma (GZNK) wybrała wykonawcę i jemu płaci, on nic nie robi, oni nie kontrolują= nie ma problemu.

-zaszczane LUDZKIM moczem bramy,zaułki (tudzież zarzygane poimprezowo)

-porzucane niedopałki (to chyba od kotów, kiedyś przecież "kot palił fajkę")

-potłuczone butelki bo młodzież z imprezy wracała (szkło leży tygodniami w myśl zasady: szkło=piasek kwarcowy a więc niech to wiatr rozwieje)

-fruwające worki foliowe,torebeczki,resztki darmowych gazet, których wspomniana firma z przetargu przez 2 tygodnie nie miała okazji sprzątnąć

-zasyfione dworce i równie przyjazne kolejki skm (jak wyglądają te po modernizacji z caglastoburym dachem- wyjściowo żółtym bądź srebrnym)

Można tak długo wymieniać.

Podsumowując. Jeżeli macie wzbudzoną na 3 godziny wrażliwość estetyczną to oceniajcie wszystko co się dzieje wokół was.

A może gdyby to miasto dzięki działalności służb sprzątających miejskich,spółdzielczych,wspólnotowych lśniło czystością to tacy właściciele też poczuwaliby się do obowiązku sprzątania po swoich psach?Dopuszczacie nieróbstwo w zakresie sprzątania z ich strony a dopominacie się wręcz o szafot dla właścicieli psów.To jest obłuda,zakłamanie, brak obiektywizmu i skrajnie prostacki tok myślowy. Wleziesz w guano to sobie buta umyjesz w kałuży, wleziesz w rozwaloną butelkę to albo but do szewca albo ewentualnie ty na szycie stopy.

Pozostawiam was z pytaniem: czy mam psa???

Do dzieła w myśl powiedzenia "wieszać na kimś psy". Czekam...
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 2

trtr a co lepiej g....o z bakteriami zostawić na chodniku?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

wprowadzić prawo bicia psów które s****ą w mieście

jak ktoś zauważy, że pies s****i właściciel nie sprząta po nim, to będzie mógł wyjąć pałkę teleskopową z kieszeni i zdzielić kundla po nogach
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 9

Jak Twojemu psu zdarzy się zdefekować w mieszkaniu, to też masz takie wątpliwości?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Sprzątm po swoim psie - nie mam z tym problemu

Nie wrzucajcie wszystkich właścicieli psów do jednego worka. Mam psa, sprzątam po nim i mnie też denerwują z****ne chodniki.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

A pewnie. W tej niecywilizowanej, zapyzialej, zacofanej Wielkiej Brytanii to nie tylko po trawnikach ludzie łażą, ale jeszcze z kocykami się rozkładają!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Momento ...

... płacisz podatki? PŁACISZ! z podatków (także) utrzymywane są służby komunalne? SĄ! w tym tzw. hycel? TAK! to każda kupa zrobiona przez bezpańskie zwierze jest też TWOJA - czemu ich nie sprzątasz, czemu Twoje koty sr...ają na klatkach? czemu Twoje psy sz...czają na samochody? czemu wchodzę w "Twoją" ku...pę na chodnikach?
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 7

Dajcie Mi! DAAJCIE MI! Papier toaletowy czy pampersy też ma Ci ktoś dać? A może żarcie dla psa też za darmo, bo Ty masz chęć mieć psa?
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3

przynajmniej uczciwy, a nie "a bo mi torebek nie dali"
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

ale dyskusja toczy się o tych co nie sprzątają

ci co sprzątają spotykają się z szacuneczkiem :)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry