Widok
Nocnych koszmarow mam az nadto, tylko rola dobrego duszka ostanio nieobsadzona byla;)
Cos mrocznego powiadasz... hm... chyba kazdy z nas ma jakies mroczne zakamarki w duszy, o ktorych naogol nie mowi sie glosno...
Upiornie? hihi uwielbiam horrorki to moze dlatego;)) A tak wogole to ja byc czarownica:P
Pozdroofka:)))
Cos mrocznego powiadasz... hm... chyba kazdy z nas ma jakies mroczne zakamarki w duszy, o ktorych naogol nie mowi sie glosno...
Upiornie? hihi uwielbiam horrorki to moze dlatego;)) A tak wogole to ja byc czarownica:P
Pozdroofka:)))
No i dobrze, nie widze nic zlego w byciu dobrym duszkiem. Gorzej, gdybys chciala, abym byl Twoim nocnym koszmarem! Co prawda ta rola przyszlaby mi latwiej - taki juz diabel rogaty ze mnie;-) - ale pozostane przy duchu.
Znowu zrobilo sie upiornie. To chyba nie przypadek - musi siedziec w Tobie cos mrocznego! Musisz miec zwiazek z rownoleglym wymiarem;-)))
;-)))
Znowu zrobilo sie upiornie. To chyba nie przypadek - musi siedziec w Tobie cos mrocznego! Musisz miec zwiazek z rownoleglym wymiarem;-)))
;-)))
Hm, zgadzam sie - nic dodac, nic ujac;-) Kazdy jest wyjatkowy, a zwyczajnosc jest tylko jedna z form wyjatkowosci.
Przykladowo, czesto z wyjatkowoscia bywa utozsamiana ekstrawagancja, ale jesli wszyscy mieliby rozowo-zielone wlosy, to ten zwyczajny bylby wyjatkowy;-))) Zatem zwyczajnosc jest pojeciem wzglednym - jak wiekszosc rzeczy (moze poza kielbasa;-))). Lezka, jakie masz wlosy?
;-)))
;-|||
Przykladowo, czesto z wyjatkowoscia bywa utozsamiana ekstrawagancja, ale jesli wszyscy mieliby rozowo-zielone wlosy, to ten zwyczajny bylby wyjatkowy;-))) Zatem zwyczajnosc jest pojeciem wzglednym - jak wiekszosc rzeczy (moze poza kielbasa;-))). Lezka, jakie masz wlosy?
;-)))
;-|||
Lezka... mowisz, ze troszeczke przegialem... To nieprawda!!! Przeciez ja jestem zwyczajnym facetem, a kazdy zwyczajny facet nie przegina, nawet troszeczke;-)))
Podaje Tobie e-mail: andrzej.gd@wp.pl. Prosze podeslij mi na ten adres swoj adres mailowy. Napisz pare slow, abym wiedzial, ze to Ty, a nie Ty. Poza tym milo bedzie przeczytac cos kierowanego wylacznie do mnie!!!
;-)))
Podaje Tobie e-mail: andrzej.gd@wp.pl. Prosze podeslij mi na ten adres swoj adres mailowy. Napisz pare slow, abym wiedzial, ze to Ty, a nie Ty. Poza tym milo bedzie przeczytac cos kierowanego wylacznie do mnie!!!
;-)))
Zyjesz? Jesli tak, to odezwij sie. Podam Tobie moj adres emailowy, na ktory wyslesz mi swoj, ok? Mam Ci cos do napisania/opowiedzenia, jednak nie chcialbym tego robic na forum publicznym, bo sytuacja rzeczywiscie dojrzala do "nieupubliczniania";-)))
Nie gniewaj sie na mnie, bo to nie zle intencje tylko:
1. zlosliwosc przedmiotow martwych (o tym pisalem)
2. drobne nieporozumienia (o tym napisze)
Brzmi jak usprawiedliwianie sie? Tak wlasnie mialo zabrzmiec;-)))
Nie gniewaj sie na mnie, bo to nie zle intencje tylko:
1. zlosliwosc przedmiotow martwych (o tym pisalem)
2. drobne nieporozumienia (o tym napisze)
Brzmi jak usprawiedliwianie sie? Tak wlasnie mialo zabrzmiec;-)))