Widok

Lipcowe Panny Mlode

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
No i jak tam Lipcowki???? :)
Coraz mniej czasu, a nam jeszcze tyle zostalo do zalatwienia... Przede wszystkim garnitur dla mojego M - wczoraj jezdzilismy przez caly dzien, ale niestety bez skutku... Po pierwsze nie ma nic fajnego, a jak juz jest w miare fajne, to na moim M niezbyt dobrze lezy... Bez przerobek krawieckich sie nie obedzie :(
Cukiernia to chyba bedzie "SOWA"
Kwiaciarnia jak najblizej mnie (przy ETC -podobnie jak "SOWA)
Trzeba sie zajac dekoracjami sali i kosciola.
No i nie mamy auta :( Aha - i noclegow dla kilkorga gosci...
Wczoraj zalatwilismy na szczescie obraczki :) Sukienke i buty mam, bielizne czesciowo tez.
No i jeszcze ta papierkowa robota w moim macierzystym USC. Aha - no i zapowiedzi!! To juz bedzie ostatni moment na to... Spowiedz tez przed nami.
Mysle nad Ksiega Gosci, ale chyba migdaly w tiulowym woreczku sobie odpuszcze bo juz nie zdazymy :(

A jak Wy???? Pewnie wszystko gotowe?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
SaLmA - o 15:00 w tym malym kosciolku w Sopocie.

Dzis wlasnie ustalalalismy z ksiedzem szczegoly i nie bedzie tak jak sobie wymarzylam :( Myslalam ze to moj tata mnie wprowadzi a moj maz zobaczy mnie dopiero przed oltarzem, a tymczasem moj misterny plan runal... Przed slubem bedziemy podpisywac dokumenty w zachrystii, a do oltarza bedzie prowadzil mnie i narzeczonego ksiadz.
Wiem ze to nie jest moze takie istotne, ale troche mi smutno, ze nie bedzie tak jak to sobie wymyslilam...
No, ale trudno. W takim razie nie widze sensu zeby moj narzeczony jechal do swoich rodzicow sie ubierac (mieszkamy razem) i pewnie ubierze sie w naszym mieskzaniu i zobaczy mnie juz w mieszkaniu w "pelnym rynsztunku" i wtedy pojedziemy razem do kosciola.
Aha - odstepstwem od reguly bedzie blogoslawienstwo rodzicow, ktore odbedzie sie w kosciele tuz przed slubem.

A tak to juz mamy zalatwionych coraz wiecej rzeczy, wiec bedzie czas na woreczki tiulowe :))) Kupilam 2 metry rozowego tiulu :))) i tasiemki i bedziemy od jutra ze swiadkowa tworzyc :))))) Winietki kupilam gotowe i chyba po prostu w kazdej z nich zrobie dziurke dziurkaczem i przyczepie tasiemka do woreczka :)))
Albo po prostu napisze nazwisko goscia i ustawie a woreczek poloze obok.

Aha - kupilismy dzis nawet naczynia na kwiaty (takie wielkie plastikowe doniczki - bez dziurek oczywiscie :))) bo po przewiezieniu do restauracji w czyms trzeba bedzie te kwiaty poustawiac a zwykle wazony to chyba za malo...
Kurcze - zapomnialam o ETIAXILu... Lece do apteki :)

Pozdrawiam wszystkie stresujace sie :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w sobotę ślub i wesele - a ja nie mam jeszcze bielizny i paznokci i usadzonoch gości i winietek na stół i ciekawe czego jeszcze - poza tym że sukienka jeszcze ma poprawki :)
pozdrawiam wszystkie lipcówki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olga, a powiedz mi w jakim kosciolku i o ktorej masz cala ceremonie, moze bede akurat przypadkowo tam sie przechadzala ??;)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no a wcale bo nie!!! po prostu w pracy mam neta zablokowanego ;( i płaczę z tego powodu rzewnymi łzami, a w domu się jeszcze kabla nie dorobiłam,,,, ot co
ale za was trzymam kciukosy - a z Salmą jestem jeszcze umówiona na placka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja sie nie boje :)))
Jeszcze nie...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witch, coś nie czarujesz nas za często na forum ?? Pewnie obowiązki mlodej zonki Cie pochłaniaja co ?? U nas nerwowe motylki w brzuchu i tysiace spraw do zalatwienia jeszcze ;)
Pozdrowionka od SaLmy - jeszcze panienki ;)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj panienki, panienki... juz niedługo - z witchowatym rechotem ;) zacieram łapki!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olga , przebij piątkę, czyli 5 days do wesela :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I kolejna rzecz zalatwiona :)))) Zamowilismy tort :))) Trzy pietra bialego koloru przyozdobione rozowymi rozyczkam iz marcepana i oczywiscie Mloda Para na szczycie :) Najmniejsze pietro to malinowy, srednie to krolewski, a najwieksze to Czarny Las. Zamowilismy tez od razu ciasta - placek, jablecznik i sernik. Calosc wyjdzie cenowo tak do 500zl.

Mam nadzieje ze przezyjemy dzisiejsza spowiedz :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No tak, takie sny z cyklu, ze pracuje sukienke slubna i nagle zelazko wypala mi wielka dziure na samym przodzie mialam chyba z tuzin ;0)) To chyba normalne, bo tym zyjemy i ten temat zaprzata nasze mysli :)
U mnie dokladnie tak samo bedzie, brat raczej bedzie zmienial plyty niz jakos tam DJ'ował ;))
Cartalia z tego co wiem jest w Gdyni na Legionistow, bylam tak kiedys lookac na zaproszenia. Dzieki za inne namiary.
Powodzenia na spowiedzi ( my 1 mamy za soba) i rowniez milej, spokojnej niedzielki :)
Pozdrowionka

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No a ja dzis mialam pierwszy z serii "koszmarnych snow przedslubnych" - dotyczyl tego ze nadeszla sobota i niemal nic nie bylo przygotowane...
Ale to na szczescie tylko sen, bo dzis mam kolejna dobra wiadomosc - bede miala kogos do obslugi sprzetu :) Takiego niby DJ'a - ale to nam wystarczy bo my tak naprawde to szukalismy kogos bardziej do obslugi sprzetu i puszczania plyt niz do prowadzenia imprezy.

SaLmA - nie wiem wprawdzie gdzie jest Cartalia, ale mam tez namiary na inny sklep z dekoracjami (www.centrumslubne.gda.com.pl). Tez musze ruszyc za balonami - moze nawet dzis.
Udanej niedzieli :))) My dzis mamy spowiedz...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki, musze tam podjechac jutro :)
Olga, patrze na tickera, a u Ciebie only 6 days - szok, strasznie szybko ten czas leci nie uwazasz? U mnie szczesliwa 13 jeszcze ale i tam mam juz nerwowe motylki w brzuchu :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Balony i troche innych dekoracji mam od Pluszowej odkupionych - ona je miala chyba z Cartalii. Te brzoskwiniowe to moze dam do nadmuchania helem zeby potem puscic w niebo - pomysl tesciowej (jedyny jej dobry pomysl...)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
OLga, gdzie kupowalas baloony?? Bo ja potrzebuje ecrue i zlotawe :) Wlasnie kombinuje z winietkami , strasznie opornie mi to idzie ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i jak tam???

Ja nie mam:
- manicurzystki
- samochodu
- DJ'a
- tiulowych woreczkow (ewentualnych)
- błękitnych i różowych balonów (mam za to łososiowe (brzoskwiniowe) które nie będa mi potrzebne)
- SPOWIEDZI!!! :((( (to zalatwiamy w niedziele)
Pewnie nie mam jeszcze wielu rzeczy, ale nie pamietam o nich teraz...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie tez % maskuja sie w szafie wraz z napojami, upiekszanie i fryzjerstwo tez ustawione. Nawet spowiedz przedslubna zaliczylam i wbrew powszechnie panujacej psychozie moge stwierdzic, ze bylo bardzo w porzadku :)
Z woreczkami chyba nie dam rady bo niestety jstem tu sama, a na mojego lubego nie mam co liczyc. Skupie sie na winietkach :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kolejna rzecz zalatwiona - alkohol i napoje :)))
Czyli jakos to idzie do przodu...
Mam zalatwiona fryzjerke, termin u kosmetyczki na tydzien przed wiec jest ok :)

To moze jednak zdaze z tymi woreczkami...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jutro ostatni dzień w pracy przed urlopikiem ! hurrrrraaaa!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja pisząc swoje nowe nazwisko pierwszy raz w księdze gości... to sie popłakałam... hahaha

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No fakt, ale wiasz jak to jest! Generalnie wszystko zostawiam na ostatnią chwilę i wówczas czasu brakuje bardzo ;)) A co do muzy to pamietam o Tobie i tworze jakies listy - wyniki podesle wkrotce na maila. DJ'a niestety nie znam, u mnie bedzie moj brat, bo on sie na tym zna wiec mam problem z glowy :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry